kasica_1980 18.03.10, 14:24 moja bardzo lubi galaretki w czekoladzie i kinderki. zęby szczotkujemy co wieczór, więc mam nadzieje, że żabki są ok. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniaidaniel Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 14:30 Syn ma 21 m-cy i staram się nie dawać słodyczy. Bardzo rzadko zje kawałek czekolady ode mnie Słodkie zastępuję suszonymi owocami: figi, morele, rodzynki, daktyle - uwielbia te przekąski. Póki co nie chcę kształtować takich nawyków co to dzień bez czekolady stracony Odpowiedz Link
asjula1 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 14:37 Kurczę, a ja mam opory przed suszonymi owocami. Albo konserwowane, albo jak się eko kupi, to jakieś podejrzane - gorzkie, jakby się psuły, albo pleśniały. Sama chyba muszę ususzyc. Kiedyś kupiłam w sklepie z zywnościa eko i regionalną takie chipsy jabłkowe - super - kruche, puszyste, niegumiaste. Tylko jak taki efekt uzyskac? Odpowiedz Link
monicus Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 22:07 w elektrycznej suszarce do grzybow moja mama takie robi. niestety szybko lapia wilgoc i robia sie gumiaste. ale sa pyszne. i gruszki tez! Odpowiedz Link
mama_mak Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 19.03.10, 18:03 A ja kupilam kiedys w zwyklym sklepie na dziale zdrowa zywnosc. Suszone jablka i marchewke z imbirem. Acha i kupuje czipsy bananowe Wiem, ze smazone jak frytki ale wole to niz czipsy zwykle. Kupuje takie bez dodadkow. W Polsce tez takie sa, pycha i nawet lepiej smazone niz tutaj, znacznie mniej tluste, nei pamietam firmy ale w takich zielonych torebkach. Poza tym czekolade kupuje tylko 99% kakao i innej Ula nie chce. A cukierki, takie tam szklaki czy harribo pozwolilam sprobowac to wyplula i bardzo sie ciesze. Kupuje bez cukru, slodzone tagadoza albo fruktoza albo syropem z agawy. Odpowiedz Link
desse_o Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 14:47 Syn (13,5) nie dostaje wcale. Nie dostanie do 3 urodzin. Słodkie smaki to suszone owoce eko (kupuję małe paczki żeby długo nie stały) przeważnie rodzynki lub uprażone orzeszki pinii. Odpowiedz Link
asjula1 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 15:06 Zawsze, kiedy czytam, ze dziecko nie dostawało słodyczy, to do 3-go roku zycia. Czemu akurat trzecie urodziny to magiczna data na wprowadzenie slodkosci? Odpowiedz Link
aniaidaniel Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 15:43 Ja też suszone owoce kupuje na półce z ekologiczną żywnością... są bardzo smaczne No właśnie dlaczego do 3 urodzin bez słodyczy? Ja uważam, że ważne jest kształtowanie nawyków żywieniowych od małego. Skoro nie jadamy czipsów, to i nasze dzieci ich nie jedzą. Niestety jak pójdą do państwowego przedszkola wiem, że tam często w ramach żywienia dzieci dostają słodkości Odpowiedz Link
desse_o Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 19.03.10, 14:52 Dlatego, że wtedy pójdzie do przedszkola i nie będę miała kontroli. Do tego czasu ewentualnie ciasto jak upiekę sama. U nas słodycze jem tylko ja (od porodu taka skłonność) ale ostatnio jestem na odwyku. Czego w domu nie ma to zjeść nie można Odpowiedz Link
froobek Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 21.03.10, 21:48 > Niestety jak pójdą do państwowego przedszkola > wiem, że tam często w ramach żywienia dzieci dostają słodkości No właśnie, to jakaś masakra. Nawet gdybym nie miała innych powodów, to choćby dla tego jednego szukałabym prywatnego przedszkola... To w ogóle chyba jakiś polski fenomen, że (cudzym) małym dzieciom proponuje się słodycze? Jest w Wawie taki fantastyczny plac zabaw na Forcie Bema. I w letnie weekendy są tam animatorzy, konkursy. I te dzieciaki dostają cukierki!!! Czyli jak ktoś dba o kwestie żywieniowe, to praktycznie w weekend tam nie może pójść. Odczuwam to jako jakąś... wręcz dyskryminację. Odpowiedz Link
asjula1 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 22.03.10, 12:24 Napisz do urzędu gminy z kopią (widoczną) do urzędu miasta. Poproś, żeby dawali owoce, baloniki, zabawki, a nie cukierki. Odpowiedz Link
froobek Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 22.03.10, 19:19 Taaaa, może napiszę Bardziej mi chodziło o to, że w ogóle ktoś może coś takiego wymyślić. To w ogóle nie powinno być nic do jedzenia, owoce też nie, bo przecież są dzieci z alergiami. Odpowiedz Link
tym08 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 16:55 ze slodyczy to najczesciej gorzka czekolada (nawet taka 90% wchodzi) 3-4 kosteczki dziennie. raz na 1-2 tyg 0,5 kinder-jajka. wczoraj zjadla cale ciastko francuskie z czekolada. Odpowiedz Link
kasiaizuzia1 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 18:05 Raz na jakiś czas biszkopta, albo chrupki kukurydziane, albo kawałek ciasta, które upiekę (najczęściej biszkopt z masą jogurtową albo owocami i galaretką), czasem kruche suche ciastko, a ostatnio drożdżówki i bułeczki mleczne. Czekolada jest zabroniona głównie ze względu na tendencje do zaparć, innych słodyczy nie kupujemy i nie jemy Odpowiedz Link
nurfe Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 21:15 Córka za dwa dni skonczy 20 m-cy i za slodycze uwaza marchewke Suszone owoce lubi, ale te z eko sklepow powoduja u niej koszmarna alergie Slodyczy nie dostaje zadnych, bo poki nie sprobuje nie bedzie wiedziala, ze chce. Wyjatkiem jest kawalek ciasta, ktore ja upieke. Czesto mi przy tym towarzyszy (tzn. przy pieczeniu) wiec naturalnym dla mnie jest, ze kawalek z tego jej sie dostaje Nie rozumiem po co dawać maluchom czekolade, lizaki, ciastka, czipsy itd. Cale zycie przed nimi, jeszcze nieraz tego sporobuja, niestety. Odpowiedz Link
verenne Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 18.03.10, 21:23 Moja ma 17 mies. teraz. Słodyczy nie dajemy z reguły. Czasem dostanie kawałek ciasta, ale niespecjalnie chyba lubi. Raz dorwała się do Merci i zjadła jakieś pół jednego "batonika", bo stwierdziłam, że jak zrobię raban i zabiorę, to skojarzy "zakazany owoc" i bedzie chciała więcej Odpowiedz Link
myrtille Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 19.03.10, 14:38 Ze słodyczy tylko gorzkie czekolady minimum 75 % kakao i moje domowe wypieki (prawie bezcukrowe) Zamiast słodyczy - suszone owoce, nasiona słonecznika, pestki dyni, czasem pszenica z amarantusem. Bardzo lubi Odpowiedz Link
budzik11 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 19.03.10, 15:02 Moi dostają raz w tygodniu - w niedzielę po obiedzie (jeśli zjedzą obiad). Poza tym przy różnych okazjach - typu nagroda za dzielność przy zastrzyku, goście itp. Starsza co dzień je słodki podwieczorek w przedszkolu, młodszy jest niejadkiem więc w ogóle powinien mieć bana na wszelkie puste kalorie. Odpowiedz Link
abcde-25 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 19.03.10, 15:10 22 mies. - biszkopty LU Petitki, herbatniki Bobovita, wafelki bez cukru, placek drożdżowy domowy. Zęby myjemy po tym co wymieniłam wyżej. Odpowiedz Link
kejzi-mejzi Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 19.03.10, 17:09 Moj cukru w ustach nie miał i nie będzie miał ile tylko się da. A cukier nie tylko na zęby szkodzi, to w ogóle trucizna jest. Odpowiedz Link
zurekgirl Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 20.03.10, 10:24 Moja dzidzia prawie 22 mies w zyciu nie jadla czekolady, za to rodzynki wcina jak szalona, winogrona zreszta tez. To niby cukier z woda, ale chociaz nieprzetworzony. Raz na dwa tygodnie zlapie jakiegos biszkopta albo ciasto drozdzowe u babci. Ja przez slodycze pol zycia walcze z waga i chcialabym tego oszczedzic mojej corce. Nawet soczki dla dzieci rozcienczam baaardzo. O ile juz kupie. Niestety dzidzia jest niejadkiem i bywa, ze jada inne niezdrowe produkty, choc mam nadzieje, ze na tyle rzadko, ze nie zaszkodza na dluzsza mete. Odpowiedz Link
pilka87 Re: kejzi 20.03.10, 22:11 Podziwiam.Podziwiam, bo mam objawy kandydozy i codziennie walczę ze sobą,żeby nie zjeść nic z cukrem. Dzieciom należy oszczędzać takich przygód Z ciekawości, mówiąc o cukrze masz na myśli sacharozę, tak? Czy też cukry wszelakie służące do dosładzania oprócz tych występujących bezpośrednio np. w owocach? Odpowiedz Link
molly_bloom Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 20.03.10, 11:35 ja piekę nałogowo, słodyczy w sklepie prawie wcale nie kupujemy (z wyjątkiem czekolady, a i to raczej gorzkiej 70-90% i bakalii, więc ja nie wiem czy to podpada pod słodycze ... no dobra - i chałwy ) więc mój ze słodkości dostaje właściwie tylko domowe wypieki, ulubione: zwykłe ciasto drożdżowe i muffinki bananowe Odpowiedz Link
froobek Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 21.03.10, 21:02 Żadnych, ale mój ma rok. Odpowiedz Link
basiak36 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 21.03.10, 21:41 Mala ma 2.5 roku, czekolade probowala kilka razy w zyciu, w malutkich ilosciach. Tak jak starsze dziecko, owoce to dla niej fajny deser, lubi tez suszone owoce typu mango. Czasem ciasteczko, czy muffinki, czesto sama pieke, czasem kupuje, ale nie dostaje codziennie. Ciasteczka ryzowe tez. Innych slodyczy nie dostaje. Raz dostala lizaka u fryzjera Odpowiedz Link
mama_mak Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 22.03.10, 12:51 I co, zjadla go ? Ja tak sobie mysle, ze jak juz zacznie bardzo plakac za cukierkami czy innymi zelkami (na szczescie w przedszkolu ine wolno im jesc nic z zewnatrz no ale sa wypady do parku,coradz cieplej, podwieczorki na hustawce itd.), to zakupie ale w sklepie eko. Zelki z sokow, cukierki bez sacharozy. No wlasnie, cukier to dla Was sacharoza, czy te inne tez ? Odpowiedz Link
hkama Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 24.03.10, 08:23 Dajemy, choć dziecko nie powinno jeść czekolady, miodu, mleka, soi i konserwantów, dlatego też ograniczone jest to słodkie, choć z racji tego, że dziecko uczęszcza do publicznego przedszkola i uczestniczy w przeróżnych imprezach kolegów i koleżanek to i takie słodkie dorwie. Zęby w porządku, choć od zawsze dziecko podobnie jak i my jadło słodycze. Nie jestem zwolenniczkom podjadania słodkiego tylko w jeden dzień, czy jego sztucznego ograniczania jeśli nie am takiej potrzeby. Skoro my jemy to i dziecko je. Jak przestaje jeść "normalne" jedzenie, czy coś Mu jest to eliminujemy słodkie aż wszystko wróci do normy. Odpowiedz Link
hkama Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 24.03.10, 09:37 Wiecie co ale chyba bardziej niezdrowe od tego strasznego cukru są np. konserwanty dodawane podczas suszenia owoców a tym jakoś żadna z Was nie wspomniała. Czyżbyście same np. suszyły rodzynki, namaczały je i ponownie suszyły, kupowały tylko i wyłącznie w sklepach eko, które w Polsce są bardziej reklamą niż faktycznie sklepem z ekologicznie czystą żywnością itp. Pytam, bo dziwi mnie troszkę taka walka z tym słodkim, same jadacie, dziecku nie dacie, kurcze przecież przykład idzie od rodzica, opiekuna a takie sztuczne ograniczanie czemu ma służyć. Odpowiedz Link
asjula1 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 24.03.10, 10:53 No właśnie Ja akurat nie lubię ekstremizmów i uważam, że trochę przeceniacie walory suszonych owoców ze sklepu, po pierwsze, bo to IMO często koszmarnie konserwowane, a te eko się po prostu psują. Popatrzcie na ten nalocik szarawy - to jest pleśń. Czuć ją w smaku, gorzkim. Ja się już tyle razy nacięłam , że przestałam kupować. Zastanawiam się nad zakupem suszarki do owocow, no ale jak to potem przechowywać?? Zamrozić chyba... Co do słodyczy - ja mam umiarkowane podejście. Uważam, że po pierwsze wojna z dzieckiem nie ma sensu, czyli lepiej czasem dać coś słodkiego, niż robić z tego jakąś wojenkę, no i uderzenie na bum tym całym syfem w trzecim roku życia może tylko mega alergią zaowocować, takie mam wrażenie No i mam jeszcze jeden - prywatny powód. Jedyna znana mi osobiście dziewczynka, która całkowicie miała we wczesnym dzieciństwie wyeliminowany cukier, jest obecnie szesnastolatką o 140 cm wzroście. Nie wiem ,może to przypadek, ale jakoś na mnie podziałało... Odpowiedz Link
asjula1 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 24.03.10, 11:21 Albo tyle powinna mieć normalnie żywiona szesnastolatka, ew. No, tylko nie jestem pewna, czy ją to pociesza. Acha, poza wzrostem nie ma zadnych zaburzen, sprawdzali Odpowiedz Link
basiak36 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 24.03.10, 14:06 > Pytam, bo dziwi mnie troszkę taka walka z tym słodkim, same jadacie, dziecku ni > e > dacie, kurcze przecież przykład idzie od rodzica, opiekuna a takie sztuczne > ograniczanie czemu ma służyć. Czyli dawanie niewielkich ilosci to 'ograniczanie'? A czemu? Ograniczanie to pojecie wzgledne Cukier jak sama piszesz jest obecny pod roznymi postaciami, dlatego na przyklad nie widze powodu aby dawac dziecku sztuczne cukierki ze sklepu i wole zeby zjadla pare kawalkow suszonego mango, czy zwykle jablko. I to suszone mango ktore kupuje nie ma zadnego cukru poza tym ktory wystepuje naturalnie w tym mango Odpowiedz Link
hania.robus Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 24.03.10, 14:56 A wiesz jak to mango jest suszone, suszysz sama itp. Pytam, bo wiele z Was widzi wroga we wszechobecnym cukrze a np. nie zauważa, że chipsy bananowe mają go więcej niż np. żelki harribo na naturalnych sokach. To ile kto daje i co daje jest Jego decyzją, tylko nie rozumiem sytuacji, kiedy rodzic może podjadać czekoladę, ba robi to tak aby dziecko nie widziało a dziecku nie da, jak dla mnie to obłuda. Tylko błagam nie podawajcie mi teraz przykładów palących czy pijących rodziców, bo niby jest to analogiczne ale nie chciałabym aby wywody zmierzały w tym kierunku. Albo żywi się cała rodzina zdrowo, aby dziecko miło czerpać skąd przykład, albo nie. Jestem matką alergika, który od zawsze ma te słodycze ograniczane bo musi mieć dietę, ale nie rozumiem takiej jakieś histerii wokół tego niedobrego cukru a bagatelizowania np. tego jak owoce są suszone, kandyzowane itp. i twierdzenia, że jest to zdrowsze niż ciastko, czy cukierek. Odpowiedz Link
basiak36 Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 24.03.10, 15:41 hania.robus napisała: > A wiesz jak to mango jest suszone, suszysz sama itp. Wiem jak jest suszone, tutaj w UK musza podawac dokladnie co i jak jest robione i jaki rodzaj cukru jest dodany, w Polsce zawsze mam z tym problem bo etykietki nie sa tak szczegolowo opisane. > To ile kto daje i co daje jest Jego decyzją, tylko nie rozumiem sytuacji, kiedy > rodzic może podjadać czekoladę, ba robi to tak aby dziecko nie widziało a > dziecku nie da, jak dla mnie to obłuda. A dlaczego nie mozna tego porownac z uzywkami? Czy dziecku ma byc wolno to co wolno doroslym? Organizm dziecka np gorzej radzi sobie z nawet niewielka iloscia soli niz organizm doroslego. > Albo żywi się cała rodzina zdrowo, aby dziecko miło czerpać skąd przykład, albo > nie. Oczywiscie ze tak. Owoce jemy np na deser i dzieci sa przyzwyczajone do tego. Czasem slodycze, typu czekolada, w niewielkich ilosciach. Odpowiedz Link
mama_mak Re: dajecie słodycze maluchom, ile i jakie? 24.03.10, 14:28 Masz racje z tym przykladem. Otoz ja nie jadam, a jak jadam to dokladnie to samo co moja Ula i nawet dzielenia sie w ten sposob dziecia ucze. A suszone staram sie wybierac bez konserwantow tylko,ze mam inne troche warunki - duzo afrykanskich sklepikow, gdzie takowe mozna znalezc. Odpowiedz Link