matka_karmiaca
09.10.12, 08:16
Test pokazał dziś dwie kreski, mimo że dwa tygodnie temu twardo twierdził, że wcale w ciąży nie jestem.
Ola ma 2 lata 4 miesiące, karmię ją do zaśnięcia i przebudzenia rano oraz czasami do drzemki dziennej (to ostatnie starałam się ostatnio ograniczać - planowałam odstawić ją wkrótce i zabrać się za zachodzenie w ciążę...).
Na początku kwietnia poroniłam. Na pierwszym USG w 8 tyg wg OM zarodek odpowiadał wielkością 6 tygodniowi i nie biło serduszko. Tydzień później poroniłam samoistnie, bez łyżeczkowania. Natomiast piersza ciąża z Olą była zupełnie fizjologiczna i bezproblemowa.
Jestem pewna, że z taką historią usłyszę na pierwszej wizycie, że mam odstawić natychmiast.
Jak to zrobić? Czy to zrobić? Czy odstawić jeszcze przed pierwszą wizytą?