mae24
04.12.12, 11:59
dzidzia 12 mcy strasznie mi sie zakatarzyla i nie bardzo chce piers. Denerwuje sie bo nie moze zlapac oddechu.
Pluczemy nosek sola, dostaje kropelki ale co sie polepszy to sie pop.... bo niestety dziecko jest w zlobku. Bardzo mi zalezy, zeby kontynuowac kp ale mam wrazenie, ze jesli czegos z tym katarem wreszcie nie zrobimy, to bedzie zle.
Jak to jest z rozkrecaniem laktacji po roku? Trudniej? Latwiej? Samo sie dostosuje? Mala nie pije zadnego mm i jest chuda, wiec piers jest dla nas strasznie wazna