Nie bardzo wiem, gdzie to pytanie mogłabym zadać bo łapie się tu ale też na Kp, Małe dziecko, Rozszerzanie diety itd. Wiem, że dużo tutejszych mam zdrowo odżywia się i zna różne tajniki zdrowego żywienia. Nie wiem czy mogę pić/jeść mielone siemię lniane, przyznaję że przestałam odkąd urodziłam dziecko (w ciąży pomagało mi na zgagę i zaparcia) sama nie wiem bać się czy nie bać

Opinie są różne, nie raz i nie dwa czytałam, że np. mamy wege dają je dzieciom. Natomiast informacje w internecie są sprzeczne. Jak to jest z tym cyjanowodorem? Czy parzenie gorącą wodą/ inny proces obórki cieplnej jak pieczenie wystarczy? Z tego co wyczytałam to optymalna ilość dla osoby dorosłej to łyżeczka dziennie. Drogie mamy czy Wy i Wasze dzieci pijecie/ jecie siemię?
Jakie inne produkty mogłybyście polecić, wiadomo ryby morskie ale co jeszcze? Jeśli pestki i orzechy to prażone czy moczone?