I oczywiście lekarka pierwsze co, to każe odstawić (a że zaprotestowałam, to od razu oburzona wypisała mi skierowanie do szpitala). No po prostu porażka...
Na razie dostałam Zinnat, ale widzę, że nie bardzo pomaga i chciałabym się jakoś przygotować do jutrzejszej wizyty w przychodni.
Bo odstawić nie zamierzam (mam w domu roczniaka), do szpitala też się nie wybieram.
Coś mi się kojarzy, że jest gdzieś lista leków dozwolonych przy kp, ale nie mogę jej znaleźć. Pomożecie? Baaardzo proszę