04.03.15, 00:43
Kochane,
temat nie związany z dkp wcale smile ale bardzo cenie sobie Wasze podejscie, więc pytam mamy chłopaków:
jak postepowalyscie z miesiącami? smile ja po porodzie wyczytalam, że są 2 szkoły- ściągać, albo nie ruszać do 3 roku życia. I poszłam tą druga drogą. Konsultowslam to z pediatra, powiedział, że odslaniac w kąpieli tylko tak żeby widzieć cewke moczową, że względu na higienę. Teraz synek ma 20 mcy, zastanawiam się czy wszystko ok, jak to powinno wyglądać u chłopców w tym wieku?
wątpliwości zrodziła w mym sercu niania, którą postraszyla oczywiście chirurgiem, bo ona jest wyznawcą pierwszej szkoły i nie wyobraża sobie jak można nie ściągać...
dla mnie to jest spora ingerencja, ale oczywiście chciałabym uchronić dziecko przed nieprzyjemnościami.
poradźcie dobre duszki smile
Obserwuj wątek
    • aguar Re: napletek 04.03.15, 08:36
      Ty masz rację. Polecam www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553#
      • panizalewska Re: napletek 07.03.15, 12:22
        Napletek chłopu potrzebny jest do seksu, do niczego innego. Małemu chłopu ściąganie napletka jest raczej niepotrzebne wink normalna higiena, ale żeby tam grzebać, doszukiwać się czegoś specjalnie? No heloł. Taki białawy glut, który tam jest to mastka zdaje się, zupełnie naturalna wydzielina ochronna. Dziewczynki też tak mają, nie jest to żaden brud, nawet potrzebne jest to to.
        Ręce precz od napletka (jeżeli to jest to video, o którym myślę wink
        • kopiko-lol Re: napletek 07.03.15, 18:17
          Sorry ze się wtryniesmile u swojej córeczki zostawiasz ta biała wydzieline co jest przy wargach? Kurcze ja jej zawsze to wymywam, a może to jest mój błąd.
          • panizalewska Re: napletek 08.03.15, 20:46
            Kopiko staram się po prostu dokładnie myć. Jak młoda ma jakieś większe podrażnienie to wycieram dokładnie wszystko i smaruję Alantanem / zasypuję mąką ziemniaczaną. Ale generalnie staram się jak najmniej dłubać w siusiajkach i siusiakach, już i tak mam natręctwo dłubania przy innych rzeczach wink
            Może jakiś ginekolog dziecięcy by się mógł wypowiedzieć konkretnie o tej wydzielinie?
        • yumemi Re: napletek 08.03.15, 19:23
          panizalewska napisała:

          > Napletek chłopu potrzebny jest do seksu, do niczego innego.
          Bez napletka jak najbardziej seks tez jest mozliwy smile) Jak u sporej czesci facetow na swieciesmile)
      • kjut Re: napletek 09.03.15, 12:51
        Wideo mi się nie otwiera sad
        Ale od siebie dodam taki link:
        wrolimamy.pl/co-z-tym-siusiakiem/
        to co prawda zadne wiarygodne zródło nie jest, ale do mnie przemawia smile
        • aguar Re: napletek 09.03.15, 15:14
          Tam są takie same informacje, jak w tym wykładzie, który zalinkowałam. To co najważniejsze - w skrócie.
          • kjut Re: napletek 09.03.15, 15:29
            udało mi się obejrzec wykład. Ale tam jest informacja, ze delikatne odciąganie napletka, do pierwszego oporu, bezbolesne, jest zalecane przez AAP u wszystkich nieobrzezanych chłopców jako działanie profilaktyczne... I co z tym?
            • yumemi Re: napletek 17.03.15, 23:34
              W USA obrzezanie jest wręcz rutynowe - wiec ciezko mowic o nieobrzezanych i co z nimi robic bo sa w mniejszości wink raczej patrzylabym na zalecenia tam gdzie większośc jest nieobrzezanych np UK czy Niemcy.
    • yumemi Re: napletek 08.03.15, 19:22
      Szkola ingerencyjno-sciagajaca byla dawno temu kiedy nie bardzo sie wiedzialo co i jak smile Tak samo jak kiedys kobiety rutynowo nacinano do porodow czy golono.
      Zdarzaja sie jak wszedzie problemy - moj syn taki mial od urodzenia, robily sie infekcje wiec trzeba bylo smarowac mascia ze sterydami, etc. Ale nie sciagac bo to z kolei prowadzi do powstawania drobnych ran i blizn. W wiekszos
    • zaisa Re: napletek 11.03.15, 06:37
      Nam lekarka zalecila, zeby po kapieli, kiedy skora jest rozgrzana i elastyczna, troche poruszac, nic na sile. A kapac noworodka i mlodszego niemowlaka nie za czesto, raz na kilka dni.
      • oldzinka Re: napletek 15.03.15, 21:52
        Ja przy starszym synku byłam wyznawczynią szkoły nieruszania napletka. Ale niestety przykleił się on na stałe i syn musiał mieć operację, więc młodszemu synkowi postanowiłam zaoszczędzić operacji i w kąpieli ściągam napletek. Nie codziennie, tylko tyle, żeby nie przyrósł znowu.
        • kota-mota Re: napletek 07.06.15, 23:14
          Dziewczyny- aktualizacja statusu smile
          Napletek okazał się buddystą i sam wiedział kiedy ma zejść smile
          23 miesiące, w kąpieli odskoczyl jak gumka, nagle, aż się przestraszylam, bo potem nie wiedziałam jak to naciagnac z powrotem hihi głupia ja smile
          A jeszcze parę dni temu wyglądał na fest przyklejony. Synka nic to nie bolało, więc po prostu dojrzał ( siusiak oczywiściesmile)
          • panizalewska Re: napletek 09.06.15, 08:32
            Gratuluję dojrzałego Siusiakowca wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka