14.01.16, 20:49
No stuknęły nam 2 lata karmienia i prawie 6 miesięcy tandemu i powiem szczerze, że mam dosyć. Nie wiem, czy to zmęczenie spowodowane świętami, zimą, itp., czy coś innego, ale jak słyszę cyci, cyci, cyci to mnie szlag trafia.

Starsza córka non stop chce piersi (w dzień, w nocy od dawien dawna piersi nie ma). Jak urodziło się rodzeństwo myślałam, że to przez małego, że to przejściowe, no ale to już prawie 6 miesięcy, a jest coraz gorzej.

Jest nauczona, że bluzki się nie ciągnie tylko prosi o ‘cyci’, tak więc cały dzień słyszę ‘cyci, cyci, cyci’. Chodzi za mną i ‘cyci, cyci, cyci’. Jak mówię, że dostanie przed drzemką to idzie do pokoju i udaje, że chce spać. Jak mówię, że jeszcze nie czas, to znowu cyci, cyci, cyci. Gotuję obiad i tylko wołanie cyci, cyci, cyci. Rozmawiam przez telefon i ‘cyci, cyci, cyci’ (co brzmi jak ‘tits’, więc anglojęzyczni rozmówcy mają ubaw).

Jedynie jak wychodzimy z domu, to mam trochę spokoju, ale ciągle poza domem być nie możemy.

Mimo wszystkich plusów tandemu i mimo tego, że jestem zwolenniczką długiego karmienia piersią, to drugi raz bym się jednak nie zdecydowała.

Nie wiem, może za tydzień będę myślała inaczej. Na razie idę dać jej cyci…
Obserwuj wątek
    • ela.dzi Re: Dwa lata 15.01.16, 11:21
      Ciężko coś konkretnego powiedzieć poza tym, że podziwiam i powodzenia smile
    • jak-kania-dzdzu Re: Dwa lata 15.01.16, 14:52
      A może żłobek albo jakiś klub malucha na kilka godzin w ciągu dnia?
      Mój syn w marcu skończy 2 lata i też od listopada ssał po 5/6 razy dziennie. Mleko rano, mleko do drzemki, mleko obowiązkowo po drzemce, mleko po obiedzie i mleko do zasypiania i jeszcze mleko w nocy. Też już miałam trochę dość. Od stycznia poszedł do żłobka, najpierw na 2h, później 3, teraz zostaje 5h i w ciągu dnia już się prawie nie karmimy. Byłam w szoku, bo wszyscy mówili i sama się spodziewałam, że stęskniony po żłobku przyssie się do mnie na amen.
      A jest tak, że karmię rano, potem do żłobka na 8:30, po powrocie zabawa na podwórku, obiad w domu i pędzi do zabawek i o mleko woła dopiero wieczorem przed spaniem! A czasami to i nawet do snu nie karmię, bo usypia tata. Z tym, że u nas 1/2 karmienia nocne jeszcze są + poranne.
      Trwa to dopiero 2 tyg, więc może się jeszcze zmienić, ale na razie mi taki system karmień odpowiada, a syn żłobkiem zachwycony.
    • panizalewska Re: Dwa lata 15.01.16, 18:05
      Nie wiem, czy gratulować, czy cierpliwości życzyć wink Wszystkiego najlepszego dla Jubilatki smile Pamiętam Twoje pierwsze wpisy o tandemie sprzed pół roku, czas zasuwa niemiłosiernie smile

      P.S. U nas od zawsze było "mleko", co mocno ograniczało ubaw w towarzystwie wszelkojęzycznym wink
    • rulsanka Re: Dwa lata 15.01.16, 19:38
      Dzielna jesteś smile
      Może pocieszę, a może nie... Starszak od fazy CICI co chwila (u nas w nocy głównie), przeszedł w wieku 22 do ssania 2x dziennie, a w wieku 26m odstawił się sam całkowicie.
      Młodszy pije MYMY, jest to słowo mniej rozpoznawalne dla otoczenia, natomiast ma 3,3 i końca nie widać. Ja o tyle chwalę sobie karmienie nocne, że w dzień ani jeden ani drugi syn nie byli zainteresowani piersią, dzięki czemu nie było jakiegoś dyskomfortu społecznego.
    • babybump Re: Dwa lata 16.01.16, 04:00
      Dziękuję dziewczyny. I dziękuję za słowa otuchy.
      Akurat tak się dziś trafiło, że młodszy cały dzień krzyczał (przebija się kolejny ząb), więc miałam go prawie cały czas na piersi. Córeczka to rozumiała i cierpliwie czekała na swoją kolej (nie prosiła o karmienie razem z nim). Nie było więc tego ciągłego cyci. (albo cyyyyyci, jak to ona mówi).

      Nie wiem, co będzie jutro, ale chyba powolutko zacznę trochę ograniczać to cyyyyci.
      • jak-kania-dzdzu Re: Dwa lata 16.01.16, 08:25
        Twoja córka pije mleko krowie? Bo u mój syn uwielbia mleko krowie i piłby litrami i to zdecydowanie też ograniczyło jego apetyt na pierś. Czasami w ciągu dnia jak jestem z nim w domu i syn woła o mleko, a ja akurat gotuję, prasuję czy sprzątam i nie bardzo chce mi się przerywać, to daję mu ulubiony bidon z mlekiem i dziecko zadowolone daje mi spokój wink
        A zębów współczuję, u nas późno i wolno wychodzą, syn ma prawie 2 lata i dopiero mu się kły przebijają i też mamy aktualnie mega marudę w domu uncertain
        • babybump Re: Dwa lata 16.01.16, 21:27
          Akurat mleka krowiego nie, bo dostaje uczulenia wokół buzi po krowim. Pije migdałowe i kokosowe. Ale mi się wydaje, że u nas to nie jest kwestia mleka, a chęć po prostu possania sobie piersi (często to ona nawet aktywnie nie ssie), poleżenia sobie ze mną.

          Złobek z różnych względów nie wchodzi w grę. Ale ona chodzi na całą masę różnych zajęć i wtedy rzeczywiście jest lepiej. Właśnie dało mi to do myślenia, że może moje zniechęcenie jest przez to, że teraz był miesiąc przerwy w zajęciach i więcej czasu spędzałyśmy w domu. Na szczęście od poniedziałku zaczyna się nowy semestr!
    • amiralka Re: Dwa lata 17.01.16, 11:51
      Gratuluję też takiej wytrwałości i cierpliwości do obojga dzieciaczków. Z mojego doświadczenia wynika, że jak takie zwiększone zapotrzebowanie na mleko wynikało albo z nadchodzącej infekcji, albo z braku wystarczającej stymulacji. Jeśli Twoja córka ma kontakt z innymi dziećmi tylko w trakcie tych zajęć, o których piszesz to faktycznie może to być po prostu nuda. Może to też być potrzeba zwrócenia na siebie uwagi, zwłaszcza, że jest braciszek. Macie jakiś czas dla siebie tylko we dwójkę, który nie łączy się z ssaniem?
      Poza tym to już duża dziewczynka, warto ją nauczyć mniej dziecinnej formy proszenia o mleko, cici i "tits" to przecież to samo, jeśli chodzi o obiekt i źródłosłów. Kiedy mój synek mówi "mleczko proszę", a potem "drugi proszę" to jakoś od razu się robi kulturalniej wink
      Ale u nas też (21 miesięcy) mleko jest ciekawe głównie w nocy i po obudzeniu więc mam duży spokój w dzień. No i czasem sama decyzja, że można zacząć ograniczyć czy nawet odstawiać przynosi matce ulgę i jakąś większą cierpliwość dla tego wszystkiego. Więc powodzenia cokolwiek postanowisz!
      • babybump Re: Dwa lata 18.01.16, 18:25
        Dziękuję Amiralka.
        Odnośnie 'cyci', to moja córka jest 'late talker' (miała robione wszystkie możliwe na tym etapie badania), więc 'mleczko poproszę' na razie nie wchodzi w rachubę.
        Dziś znowu rozpoczęły się zajęcia, więc zobaczymy czy to cos zmieni.
        Spędzamy czas ze sobą jak młodszy brat śpi i w weekendy chodzimy na taniec razem. Wiadomo, że nie jest to tyle ile było przed narodzinami brata, ale jednak trochę czasu we dwie mamy.
        Ostatnio zaczęła spać 16.5 godzin na dobę. Lekarz powiedział, ze to 'growth spurt', tak więc może to ciągłe cyyyyci też jest tym spowodowane?
        • born_to_sea Re: Dwa lata 19.01.16, 16:47
          Daj znać, czy po zajęciach jest lepiej smile
          Jeszcze mi przyszło do głowy, że dla starszaka fajnie jest mieć pudło z zabawkami i książkami wyłącznie na czas karmienia młodego. To daje starszemu poczucie, że jest to wyjątkowy i miły czas. U nas działa wspaniale.
          • babybump Re: Dwa lata 20.01.16, 18:02
            No więc jest mała poprawa.
            Wczoraj byłyśmy rano na zajęciach, więc nie prosiła. O 11.00 była pierś, bo to standardowo przed drzemką o 12.00. Po drzemce nie poprosiła, mimo że zazwyczaj prosi. Poszliśmy na godzinny spacer, po powrocie do domu też nie prosiła. Nakarmiłam o 18 przed snem nocnym. Tak więc wyszły nam 3 karmienia i tylko trochę proszenia przed rannymi zajęciami, ale zajęłam ją wkładaniem butów i kurtki.
            Dziś natomiast jakaś masakra znowu. Jest dopiero 9.00. Kamiłam o 8.00 co jest standardem po nocy, ale od tego czasu prosiła już z 6 razy. Teraz brat drzemie i mi spokoju nie daje. Siedzimy na dywanie i niby malujemy (robimy malowanki palcami na papierze przez worek foliowy), a ona co chwilę cyyyci.
            Jak tylko brat się obudzi to wychodzimy, bo zwariuję.
            • rulsanka Re: Dwa lata 20.01.16, 18:21
              A może przechodzisz coś takiego, co ja zaobserwowałam u siebie w okresie przed rezygnacją dziecka z piersi? Moim zdaniem nawet samoodstawienie to jest proces do pewnego stopnia zależny od matki. W pewnym momencie to karmienie zaczyna bardziej denerwować, instynktownie nieco skracamy karmienia i niektóre eliminujemy.
              • babybump Re: Dwa lata 20.01.16, 18:30
                Być może. Chociaż te poranne i wieczorne karmienia, gdy jesteśmy same, w spokoju uwielbiam,
                Ale te ciągłe proszenie i 'przegryzanie' to rzeczywiście mnie denerwuje.
                • rulsanka Re: Dwa lata 20.01.16, 21:22
                  No właśnie mnie też denerwowały niektóre karmienia, a inne były cudowne, wieczorne i poranne ostały się na koniec i były super smile U starszaka po prostu nagle zanikł odruch ssania, było to zaskoczeniem dla nas obojga. Być może pod koniec karmienia dziecko jednak trochę inaczej chwyta pierś i dlatego robi się to drażniące.
                  • babybump Re: Dwa lata 20.01.16, 22:20
                    Coś w tym musi być, bo jej technika ssania ostatnio jest okropna. Ciągle muszę powtarzać 'buźka szeroko, bez ząbków'...
                    • rulsanka Re: Dwa lata 20.01.16, 22:55
                      A zabierasz pierś jak źle ssie? Ja ostatnio myślałam, że młodszy się odstawia, w sumie już czas, bo ma 3,3. Źle chwytał, piersi zaczęły mnie boleć. Powiedziałam mu, że w ten sposób nie mogę go karmić. Zabierałam za każdym razem, gdy poczułam dyskomfort. Po 2 dniach prób młody się zmobilizował i karmienie jest bezbolesne. Choć widać, że chwyt jest płytszy niż dawniej.
    • kjut Re: Dwa lata 19.01.16, 11:40
      Gratuluje stukniecia dwoch lat. I lacze sie w bolu ciaglego cycania, bo u nas to samo. Zreszta wlasnie zamierzalam zalozyc watek na ten temat wink Ciekawa jestem jak u nas bedzie tandem wygladal za pol roku wink

      Powodzenia!
    • jemanja Re: Dwa lata 19.01.16, 21:36
      Poradzić nie poradzę, ja bym stawiała na nudę i chęć pobycia samej z mamą. Gratuluję wytrwałości i cierpliwości życzę smile

      A myślałaś, żeby nauczyć ją bobmigów? Mój 22mies dopiero zaczyna trochę mówić,ale "mleko" miga odkąd skończył rok, to eliminuje krzyki.
    • nothing.at.all Re: Dwa lata 23.01.16, 14:22
      Wow...podziwiam i życzę dużo cierpliwości i aby strasza mniej pila cyci.
      Pamiętaj ze czas mija szybko. Zresztą sama o tym pisałaś nie raz. A fo juz pół roku karmienia malucha drugiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka