Dodaj do ulubionych

Burza hormonalna?

30.12.05, 22:44
Dziewczyny, tak nie do końca na temat karmienia piersią, aczkolwiek ma to
związek. Nie bijcie, że piszę z tym akurat tutaj, zależy mi na odpowiedziach
osób, które własnie tu bywają...
Bąbel ma rok i jeden miesiąc. Mnie jakiś tydzień temu skończył się pierwszy
dopiero od porodu okres (tu jest ten związek, że ciągle karmię, więc dopiero
teraz okres smile. I czuję się koszmarnie. Od dwóch gdzieś miesięcy obserwuję
nasilenie choroby lokomocyjnej, czyli okropne mdłości podczas jazdy autobusem
(zawsze to miałam, ale tylko na dalekie trasy i samochodem). I jeszcze to bym
zniosła, ale od paru dni jest mi okropnie niedobrze niezależnie od podróży,
mdli mnie rano, wieczorem i przeróżnych innych porach - mdli dokładnie tak,
jak było na początku ciąży... I się zastanawiam - czy to możliwe, że tak jak
hormony w ciąży powodują te mdłości, to możliwe jest, że teraz wraca mi
płodność i też hormony świrują... Powiedzcie, czy któraś tak miała?
Druga ciąża raczej mało prawdopodobna w tej chwili...

Oprócz tych mdłości jestem okropnie rozchwiana, jak przy kilkumiesięcznym
zespole napięcia przedmiesiączkowego, upiornie ciągle zmęczona i... niewyżyta
seksualnie kiss)

Jakie miałyście objawy przy powrocie płodności?
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Burza hormonalna? 31.12.05, 00:07
      U mnie bylo podobnie przez kilka miesiecy. Teraz bywa raz gorzej, raz lepiej, ale idzie w dobrym kierunku. Kilka razy nawet robilam testy, czy przypadkiem w ciazy nie jestem. W ciazy mnie nie mdlilo, a Nie w ciazy tak. Tyle, ze ja zamiast choroby lokomocyjnej, to tak z tydzien przed okresem zaczynam sezon biegunkowysad
      • jagandra Re: Burza hormonalna? 31.12.05, 10:58
        O rany, współczuję Wam! Nie miałam takich objawów.
        • dagmama Re: Burza hormonalna? 31.12.05, 14:38
          Ram mnie dopadło, tuż przed pierwszym okresem (odstawiłam antykoncepcję
          hormonalną), mdłości, osłabienie, lekka gorączka. Ja też zrobiłam test.
    • dziubulek111 Re: Burza hormonalna? 31.12.05, 18:56
      Ja po pierwszym jeszcze nie zdążyłam wrócić do normy hormonalnej, a już byłam w
      ciąży z drugim (prawie trzy lata różnicy!). Miewałam mdłości, miewałam i teraz
      mam złe samopoczucie, uczucie słabości, rozchwianie emocjonalne, zaburzenia
      libido sad mniejszą odporność. Trzeba wziąć pod uwagę i nieprzespane noce, które
      na pewno nie pozostają bez wpływu, i straszliwe zmęczenie (wychodzi dopiero po
      dłuuuuugim czasie!), no i królujące hormony smile

      Pozdrawiam na Nowy Rok karmienia!

      Teresa
      • azoorek Re: Burza hormonalna? 23.01.06, 23:26
        pierwsze trzy cykle wspominam jak koszmar. Po kilku miesiacach sie unormowalo.
        Karmienie wspominal z rozzaleniem, bo tak dobrze sie nie czulam- zadnych
        dolkow, nerwow, histerii zwiazanych z cyklem.
    • figrut Re: Burza hormonalna? 24.01.06, 00:48
      No coz, ja tez przy karmieniu ponad rocznym starszego synka dostalam pierwszy
      okres. Zawsze mialam regularne cykle - co 28 dni i bylam pewna, ze w 21 dniu od
      dnia rozpoczecia miesiaczki w ciaze zajsc nie moglam - mlodszy ma teraz prawie
      21 miesiecy. U mnie objawy byly dokladnie takie same i juz myslalam ,ze nawet
      jakiegos raka mam, bo mysli o ciazy jakos dopuscic do siebie nie moglam.
    • monika_oli Re: Burza hormonalna? 24.01.06, 10:39
      U mnie pierwsza (10 m-cy po porodzie) i każda kolejna @ po pierwszym porodzie
      wiązała się ze zdecydowanym zmniejszeniem 'produkcji' mleka. Teraz jeszcze nie
      miałam okresu (7 m-cy po porodzie), ale właśnie ostatnio coś ta produkcja się
      zachwiała, więc nie wiem czy się go nie spodziewać.
      • azoorek Re: Burza hormonalna? 24.01.06, 21:38
        u mnie w czasie okresu pokarmu bylo mniej i chyba za bardzo nie smakowal
        malemu, bo nie byl wtedy chetny.
        • kosciotrupek Re: Burza hormonalna? 26.01.06, 08:46
          A ja wlasnie swiezo dostalam okres i jest tak, jakby calego tego poltora roku
          ciszy nie bylo - po prostu kolejny, taki sam jak wszystkie inne. Az sie zdziwilam...
    • gosiak7619 Re: Burza hormonalna? 26.01.06, 08:49
      Nudności dość często są moją przypadłością , zwłaszcza rano i występują
      częściej przed samą miesiączką. Przechodzą po posiłku.
      Choroba lokomocyjna to moja zmora.

      Propos Twoich dolegliwości to miałam podobne , mój mąż z przyjacielem
      neurologiem leczyli mnie różnymi farmaceutykami i zastanawiali się czemu nie
      jest lepiej ? Chociaż jak zwiększyli dawkę i stałam się senna to było ok.Synek
      miał wtedy 14 m. i nie mogłam być w takim stanie.
      Co się okazało ? smile)) ....że nudności miałam do 16 tyg ciąży . Do tej pory
      śmieję się z moich kochanych znawców medycyny!
    • margerytka1 Re: Burza hormonalna? 28.01.06, 14:25
      No cóż, u ginekologa byłam (tego samego, co prowadził pierwszą ciążę, mam do tej
      pani ogromne zaufanie) i ciąży nie stwierdziła. Zaleciła obadać hormony
      tarczycy, ucho środkowe i takie tam. Ale jest już dużo lepiej, więc odpuściłam,
      tylko ta choroba lokomocyjna nie daje za wygraną... Gin. powiedziała, że
      rozchwianie, o ile związane jest z powrotem płodności, może trwać przez pierwsze
      trzy cykle, więc zobaczę. Skok temperatury sugeruje, że miałam już owulację...

      Fajnie by było być w kolejnej ciąży, ale na to sobie z mężem (który aktualnie
      jest bez pracy) nie możemy pozwolić sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka