Dodaj do ulubionych

znów o odstawieniu

12.02.06, 20:31
kochane matki karmiące.
mój synek ma już prawie 2 lata (bez kilkunastu dni)i teraz właśnie nadszedł
ten moment na odstawinie. stało się tak z kilku powodów, nad którymi nie
warto teraz dyskutować. proszę was wlaśnie teraz o poradę, gdyż powiedziałam
sobie, że od jutra zaczynamy odstawianie.są przynajmniej dwa problemy, jak
jego odstawić, i jak poradzić sobie z "wygaszeniem mleczarni". podzielcie się
może waszymi pomysłami, sama z przerażeniem myślę o przyszłej nocce, bo w
dzień jakoś sobie poradzimy. dodam może jeszcze , że mj synek to totalny
nałogowiec, choć mam wrażenie że cyc to przede wszystkim forma uspokojenia a
nie żywienia.błagam o wszelkie (skuteczne pomysły.
Obserwuj wątek
    • lafela Re: znów o odstawieniu 13.02.06, 12:26
      witaj,
      ja niestety odtstawiłam po 16 miesiącach i teraz bardzo mi smutno, ale musiałam
      wyjechac z pracy na tydzień i chcąc nie chcąc przerwalismy karmienie. Na
      początku przed wyjazdem przestałam karmic w nocy, mąż spał z synkiem, a jak
      budził sie na cycusia to uspokajał; po kilku nocach dołączyłam do wspólnego
      łózka i tłumaczylam w nocy że cycusie śpią. zadziałało, ale rekompensował sobie
      w dzień jak przyszłam z pracy. Pierwsze dni wyjazdu były koszmarne ze względu
      na nawał mleka- ściągaj jak tylko zrobią się twarde,i potłuczone liście kapusty
      to rewelacja! miałam wrażenie że ściągają gorączkę; podejrzewam że jak dziecko
      jest takie duze to nie da się ograniczyć karmień w dzień, chyba tylko kuracja
      wstrząsowa dla obu stronsmileaha- i nie martw się, mój już zdążył zapomnieć, tylko
      mi szkoda... pozdrawiam ciepłosmile
      • mglura Re: znów o odstawieniu 14.02.06, 13:12
        minęła nam pierwsza noc. nie chciałbym zapeszać, ale spodziwałam się gorszych
        rzeczy?! troszkę zmęczyliśmy małego, żeby łatwiej zasnąl, a jak przyszło do
        zasypiania i poprosił o cycy to pokazałam mu zaklejone plastrem piersi ze
        zrobionymi kropkami (gencjana) i trochę się wystraszył. powiedziałam że cycy są
        chore i nie może dostać mleczka. płakał jakieś pół godziny u męża na rękach i
        potem spokojnie zasnął. obudził sie dopiero około 5 rano (czyli spał
        rewelacyjnie) po krótkim przytulaniu zasnął dalej. jestem bardzo szczęśliwa, aż
        boję się zapeszyć!!!! zobaczymy co będzie dzisiaj w nocy. ja od czasu do czasu
        odciągam trochę mleka, żeby nie zwariować z nadmiaru. ale nie zapowiada się na
        razie na żadne zastoje i gorączki, tego też się bałam bo na początku karmienia
        dane mi było to przeżyć??!!
        • mowi32 Re: znów o odstawieniu 15.02.06, 11:12
          Żeby ograniczyć laktację zaparzaj sobie napar z szałwii.
          • mglura Re: znów o odstawieniu 16.02.06, 10:35
            mam tylko jeden problem bo nie mam pewności czy przypadkiem nie jestem w ciąży a
            szałwia nie jest podobno wskazan w czasie ciąży
            • mowi32 Re: znów o odstawieniu 17.02.06, 11:32
              A tego to już nie wiem. Myślę, ze 1 dziennie nie powinna zaszkodzić. Jeżeli masz
              wątpliwości, to może zapytaj panią Ewę Kamińską
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=503

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka