fizula
13.08.07, 22:56
Wiecie co, czytając Wasze posty mam czasami wrażenie, jakbym się
znalazła na forum zatytułowanym: "Jak szybko i skutecznie odstawić
dziecko od piersi"
A to szczerze mówiąc jest forum, które ma ZACHĘCAĆ do dłuższego
karmienia niż rok, który jest pewnym minimum dla dziecka i matki.
Dwa lata też rekordem żadnym nie będzie, bo dwa lata to dla
Światowej Organizacji Zdrowia też jest minimalnym okresem: warto
dłużej. Dla mnie, szczerze mówiąc, też dosyć krótko.
Dlaczego dalej warto karmić piersią?
#ze względu na walory odżywcze: np. drugi rok życia to jest okres,
kiedy dzieci są najbardziej niedożywione (zarówno w ubogich, jak i
bogatych krajach, ze względu na to, że nie przyswajają one jeszcze
tak dobrze żywności uzupełniającej, a już zabiera, redukuje im się
mleko); z jednej strony dopiero się uczą trawienia (cały jadłospis
jes w kupie, a więc nie wchłaniają tego jeszcze dobrze), a z drugiej
mamy kombinują, jakby tu oduczyć np. nocnego karmienia piersią; a to
nocne nadal jest bardzo wartościowe: bardziej kaloryczne, więcej
substancji odpowiedzialnych za rozwój mózgu (m.in. wielonienasycone
kwasy tłuszczowe); poza tym maluchy często w dzień nie mają czasu
dłużej possać, choćby potrzebowały tego, tak bardzo są
zaambarasowane otaczającym je światem;
# okazuje się, że ze względów zdrowotnych karmienie piersią w drugim
roku życia jest nadal bardzo istotne; To wtedy najczęściej się
przytrafiają różnego rodzaju biegunki, bo dziecko lubi swoją buźką
poznawać wszystkie kształty, kolory; mleko mamy pełni więc rolę
ochronną dla jego przewodu pokarmowego, tak jak dotychczas; często
dzieci też dopiero co wyrosły z alergii i wystawianie dziecka na
alergeny bez "osłony" matczynego mleka częściej zaowocuje
poważniejszą alergią, z której się nie wyrośnie; dzieci w tym
okresie często też łapią różne najróżniejsze infekcje: łatwiej sobie
radzą z ich pokonaniem, gdy mogą się uzbroić w matczyne ciała
odpornościowe (często też wtedy przerzucają się wyłącznie lub niemal
wyłącznie na pierś);
# korzyści dla psychiki dziecka:
opisałam pokrótce w wątku "oczami dziecka"; w każdym bądź razie
ssanie jest w tym okresie bardzo ważne dla dziecka, dla jego emocji,
samopoczucia; dziecko w tym okresie postępuje bardziej opierając się
na emocjach; jak ważna była pierś możemy się dowiedzieć z innych
forów, gdzie mamy się licytują, które dziecko dłużej (więcej godzin,
nocy płaczu) rozpaczało, gdy się je odstawiało, które gorzej/lepiej
to zniosło; zazwyczaj nie trwa ta rozpacz wiele dni, ponieważ wiele
dzieci ma jeszcze wówczas krótką pamięć;
Bardzo wiele jestem w stanie zrobić, żebym mogła nadal karmić w
drugim roku życia. Bo jakoś tak czas mi szybko leci i moja Tosia już
ma prawie 9 miesięcy :o)
Czy jest tu na forum jeszcze ktoś, kto z przekonania chce dalej
karmić piersią, a nie z powodu dziecięcego obstawania przy swoim?
Dodajcie mi ducha, bo coś mi niemrawo na tym forum (pewnie dlatego
gdzie indziej ostatnio częściej bywam).
Bywajcie zdrowi!