Dziewczyny ratujcie, niedawno założyłam wątek, żeby się pożalić i
kiedy już odzyskałam wiarę we własne siły i możliwości i
postanowiłam karmić synka do upadłego, wydarzyła się katastrofa. Ja
oczywiści trochę wyolbrzymiam

, ale to jest naprawdę dla mnie
problem. Otóż ssakowi ułamała się nieco lewa górna dwójka...tak, że
powstał ostry kiełek. Nie wiem kiedy to się stało...ale gdzieś od
dwóch, trzech dni mam na brodawkach normalnie dziurkę od tego
kiełka! Boli jak niewiem co, jutro idziemy do dentysty, ale nie
wiem, czy on sobie coś pozwoli z tym zrobić...może jakieś nakładki,
czy kapturki pomogą? Nigdy tego nie używałam...normalnie pech i
tyle..