mrs.solis
01.03.08, 19:56
Karmienie u nas jakos idzie, nawet udalo mi sie pare razy mala
przystawic bez kapturka jednak zalapuje piers w totalnie
niewygodnej pozycji dla mnie (wisze nad nia).,W innych pozycjach nam
nie wychodzi ,ale narazie sie tym nie przejmuje grunt,ze od czasu do
czasu sie udaje.
Nowy problem jest zwiazany chyba z zastojem pokarmu w jednej piersi.
Mam go poprostu za duzo jak na potrzeby dziecka.
Dzis nie spalam cala noc i wylam z bolu. Robie cieple oklady masuje
ta gule i przystawiam mala, potem jeszcze odciagam laktatorem i
ciagle nie moge sie tego pozbyc. Po karmieniu robie zimne oklady ale
ciagle nie widze poprawy. CO moge jeszcze zrobic i jak dlugo to
potrwa? Czy musze isc kupic kapuste zeby robic oklady?