Dodaj do ulubionych

Mam nowy bolesny problem :/

01.03.08, 19:56
Karmienie u nas jakos idzie, nawet udalo mi sie pare razy mala
przystawic bez kapturka jednak zalapuje piers w totalnie
niewygodnej pozycji dla mnie (wisze nad nia).,W innych pozycjach nam
nie wychodzi ,ale narazie sie tym nie przejmuje grunt,ze od czasu do
czasu sie udaje.
Nowy problem jest zwiazany chyba z zastojem pokarmu w jednej piersi.
Mam go poprostu za duzo jak na potrzeby dziecka.
Dzis nie spalam cala noc i wylam z bolu. Robie cieple oklady masuje
ta gule i przystawiam mala, potem jeszcze odciagam laktatorem i
ciagle nie moge sie tego pozbyc. Po karmieniu robie zimne oklady ale
ciagle nie widze poprawy. CO moge jeszcze zrobic i jak dlugo to
potrwa? Czy musze isc kupic kapuste zeby robic oklady?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Mam nowy bolesny problem :/ 01.03.08, 20:20
      Jedyne , co mi przychodzi do glowy, to technika przystawiania: IMHO
      koniecznie do korekty, inaczej obie sie zameczycie. Moze poszukasz w
      swojej okolicy doradcy laktacyjnego? Na forum ciezko jest
      skutecznie pomoc w tym zakresie. Na zastoj nie ma innej rady, jak
      przystawiac, przystawiac, przystawiac. Byc moze trzeba zmienic
      ulozenie dziecka, zeby podczas ssania skuteczniej oproznilo te
      okolice piersi, gdzie jest zastoj? Np. karmiac spod pachy, na
      lezaco, wszelkie wariacje dozwolone, pod warunkiem, ze bedzie to
      pozycja wygodna dla Ciebie. Mozesz tez zatrudnic meza w charakterze
      laktatora wink -przyjemne z pozytecznym... wink Ja akurat w kapuste
      nie wierze, ale niektorym ponoc pomaga..
      Elementarne zasady przystawiania do piersi pewnie znasz: brodawka
      musi znalezc sie jak najglebiej w buzi dziecka, wowczas ssanie nie
      powinno bolec. Jesli boli- wlozyc czubek swojego palca do kacika ust
      dziecka, aby puscilo brodawke i przystawic jeszcze raz, niemal
      wciskajac piers dziecku do ust, aby chwycilo jak najglebiej. Nie boj
      sie, nie udusisz dziecka. I zmien pozycje dziecka podczas karmienia
      z jednej piersi, aby mialo szanse rownomiernie oproznic cala piers ,
      zwlaszcza to miejsce, gdzie masz zastoj. Przy braku zastoju cala te
      ekwilibrystyke mozna olac. Powodzenia.
      • mrs.solis Re: Mam nowy bolesny problem :/ 01.03.08, 21:27
        Patrzac na lewa piers z gory zastoj mam na godzinie 3. Jak mam
        przystawic mala zeby wyssala pokarm z tej okolicy?
        Pozycje zmieniam jednak nie przy jednym karmieniu. W nocy karmie na
        lezaco w dzien albo spod pachy albo w tej drugiej popularnej
        pozycji. Innych juz nie znam.
    • fizula Re: Mam nowy bolesny problem :/ 01.03.08, 22:08
      Gratuluję, że już całą parą karmisz. Tak jak piszesz, to dacie radę
      pozbyć się kapturka. Tylko może rzeczywiście w spokojniejszym
      czasie. :o) No i trzeba popracować nad tą pozycją później.
      Zastój to coś co,każdej mamie na każdym etapie może się zdarzyć.
      Zachęcam Cię, żebyś równocześnie próbowała też znaleć czas na sporą
      dawkę odpoczynku. Rozmiar tego bólu dla mnie jest sygnałem, czy to
      nie początki zapalenia piersi? Stąd jeszcze pytanie o
      zaczerwienienie wtym miejscu, gorączkę?
      Możesz jeszcze pić 2 razy dziennie napar z szałwi (trochę gorzej
      działa mięta). Spróbuj też mocno ciepłego okładu na stwardnienie w
      trakcie karmienia (moim zdaniem lepszy jest efekt w trakcie).
      Zimne okłady po karmieniu nie muszą być z kapusty, choć kapusta ma
      udowodnione działanie. Lepiej nigdzie nie chódź, tylko często karm
      (też według swoich potrzeb!!). Jak koniecznie chcesz kapustę, to
      niech Ci ktoś inny kupi.

      >potem jeszcze odciagam laktatorem i
      > ciagle nie moge sie tego pozbyc.
      A jak często tak odciągasz laktatorem? Odciąganie jest dobrą metodą,
      ale jeśli korzysta się z niej baaaardzo ostrożnie i rzadko. Na pewno
      nie robimy z laktatora bliźniaka. Jeśli już odciągamy w przypadku
      zastoju, to tylko do odczucia ulgi i rzadko (pierwszego dnia np. 1-2
      razy).
      Pozycję do karmienia warto wybrać taką, by bródka dziecka była od
      strony "guli" (czy dla ciebie ta 3 godzina wypada od strony pachy?
      jeśli tak, to pozycja spod pachy jest dobra).
      Zachęcam Cię, byś nie zapomniała zdrowo, w wartościowy sposób się
      odżywiać.
      Zastój zwykle trwa 2-3 dni, z tymże każdy kolejny powinien nieść
      poprawę (jeśli nie, to grozi zapaleniem< oby nie).
      Bywajcie zdrowi!
    • kaeira Re: Mam nowy bolesny problem :/ 02.03.08, 09:04
      Zobacz tu (plugged duct):
      www.kellymom.com/bf/concerns/mom/mastitis.html
      Mi te rady bardzo pomogły.

      I może bierz ibuprofen - i na ból, i na możliwe zapalenie. (I ibuprofen i
      paracetamol - w USA acetaminophen - są całkowicie dopuszczane przy karmieniu)
      • mrs.solis Re: Mam nowy bolesny problem :/ 02.03.08, 20:23
        Jeszcze raz dziekuje dziewczyny. Kaeira stronke kellymom mam juz w
        favorites,wiec oczywiscie przeczytalam co maja na ten temat do
        powiedzenia. Ibuprofen oczywiscie mam i zaczelam go znowu zazywac.
        Laktatora nie naduzywam,bo ta nadprodukcje mleka sobie rozbudzilam
        wlasnie dzieki nieumiejetnemu stosowaniu go. Po karmieniu odciagam
        tylko troche masujac rownoczesnie ta gule.
        Noc przespalam juz dobrze nawet odciaganie nie bylo juz potrzebne.
        Przed karmieniem piers rozgrzewam i dobrze masuje, po karmieniu gule
        smaruje zelem z arniki i przykladam zimne oklady. Dzis nadal czuje
        lekkie zgrubienie jednak nie jest juz ani bolesne ani
        zaczerwienione.
        Goraczki na szczescie nie mialam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka