visell 11.06.10, 18:51 Próbował ktoś kiedyś uczyć takie małe dziecko? Jakie trzeba mieć kwalifikacje? Helen Doron? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
chinwag Re: Nauczanie 2-letniego dziecka 11.06.10, 20:25 Przede wszystkim trzeba zadbać o ogólny rozwój dziecka i szczęśliwe dzieciństwo. Odpowiedz Link
aga.p.p Re: Nauczanie 2-letniego dziecka 11.06.10, 21:13 A czy to 2-letnie dziecko przebywa w środowisku anglojęzycznym? Bo jak tak, to samo się nauczy, a jak nie, to nie ma po co go uczyć. Odpowiedz Link
ania_kreol Re: Nauczanie 2-letniego dziecka 01.08.10, 23:01 Uczyłam takie dzieciaczki w przedszkolu - jak mówią wyrazy po angielsku to się rozpływałam....:) Uczę również córeczkę - efekty: w wieku dwóch lat rozumie co do niej mówię po angielsku - niestety sprytna wie, że mama zna polski więc odpowiada na wszystko po polsku - chociaż ostatnio jak przestałam zwracać uwagę na to co mówi po polsku a zaczęłam uważnie słuchać tego po angielsku to zaczyna coś tworzyć, szczególnie jak bardzo czegoś chce:) O Helen Doron nie słyszałam niestety żadnej pozytywnej opinii, ale być może tylko w mojej miejscowości uważają, że to pomyłka. W Internecie jest też dużo ludzi, którzy po tym kursie sprzedają materiały, licencje czy co tam dostają. Warto doczytać Odpowiedz Link
chinwag Re: Nauczanie 2-letniego dziecka 02.08.10, 08:15 Do jakiego przedszkola chodzą 2-latki? Skoro Twoja córka już rozumie co do niej mówisz (zakładam , że chodzi o proste, ale zdania, czy zwroty, pytania - bo przecież odpowiada) w wieku 2 lat, to zaczęłaś w wieku prenatalnym, czy coś koło tego? ;) Odpowiedz Link
ania_kreol Re: Nauczanie 2-letniego dziecka 02.08.10, 20:32 Do przedszkoli prywatnych przyjmują dzieci od drugiego roku życia. W przedszkolu państwowym jest to żłobek, w żłobku zajęć takich się nie przeprowadza, zaczyna się od dzieci 3-letnich. Prywatnie jest to przedszkole językowe więc każde dziecko bez względu na wiek uczęszcza na zajęcia. Jeśli chodzi o moje maleństwo to aż tak wcześnie nie zaczęłam, trochę żałuję, bo mojego brata 3-letni synek nawija z nim po angielsku "z przyzwyczajenia" bez żadnej nauki - tak jak dziecko z rodziny dwujęzycznej. Ja zaczęłam całkiem niedawno od zabawy z poszczególnymi słówkami, potem proste zdania najpierw po polsku potem po angielsku mówiłam to samo, tylko że z dzieckiem nie mam zajęć 20 minut dziennie, ale cały dzień do niej mówię po angielsku więc nie ma wyjścia, człowiek to taka istota że do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić, aby przeżyć:):) Nie było tak źle, wydaje mi się, że najważniejsze żeby nie zmuszać, jak nie chce to nie, polski też piękny i przydatny język:) Odpowiedz Link
chinwag Re: Nauczanie 2-letniego dziecka 03.08.10, 12:44 Przyswajanie języka ojca lub matki w mieszanych małżeństwach uznałbym raczej za temat innego wątku niż ten, stąd moje wątpliwości. Zresztą Twój opis tego jak to się odbywa w Twojej rodzinie jest tego poniekąd dowodem;) Odpowiedz Link