johnnysucker
28.09.11, 23:26
Witam wszystkich lektorów i lektorki. Chciałbym zapytać Was, jakim akcentem i którą odmianą języka posługujecie się na swoich lekcjach. Czy stawiacie na Received Pronunciation, czy może na akcent amerykański, czy może jeszcze jakiś inny? A może nie przywiązujecie do tego większej wagi?
Jeśli chodzi o mnie, postawiłem na odmianę brytyjską, chodzi mi tutaj o słownictwo i gramatykę. Natomiast jeśli chodzi o wymowę, teraz się pewnie wielu osobom narażę, jako bardzo młody człowiek zostałem "zainspirowany" przez Stinga, który pochodzi z północno-zachodniej Anglii. W jednym z wywiadów Sting powiedział, że zmienił swój akcent, by nie być utożsamianym z żadną klasą społeczną czy miejscem zamieszkania. Dla mnie to ideał - something between British and American English.