aimee80
29.08.06, 23:11
Mam uczyc dzieciaki z zerówki i pierwszej klasy- szkoła prywatna, angielski
codziennie 2 razy po 35 minut. Pani dyrektor uważa, ze nie powinnam miec
książki, tylko robic to, co nauczycielki z kształcenia zintegrowane bedą
robić, rozbudowywac to, robic te same gry, ale po angielsku itp. Ja natomiast
uważam , ze powinnam pracowac z nimi z książki- zeby mieć jakis rytm, no,
zeby miało to ręce i nogi, jakas strukturę... Co o tym sadzicie? Jaki książki
polecacie?
Dzięki z góry!