Dodaj do ulubionych

Kogo nie stać na firmowe perfum?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 08:09
Ja to bidulka jestem,bo mam same Avony. Raz w życiu miałam Jill Sander 30ml i na tym sie skończyło;(;(
Obserwuj wątek
    • Gość: Domena Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.dominet.pl / 62.29.253.* 01.09.04, 08:22
      Ja też nie jestem posiadaczką dużej gotówki, ale od czasu do czasu kupuję
      sprawdzone perfumy na Allegro (około 60zł), są orginalne i dobre. Ostatnio mnie
      okradli więć znowu zaczynam mozolnie zboierać sobie perfumy.Uwielbiam dobre
      perfumy i niepotrafię sobie odmówić
      • Gość: marg Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.cf.pl / 80.55.131.* 01.09.04, 09:13
        za 60zł na allegro nie kupisz oryginalnych perfum, tylko podroby:)
        • coralin Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 12:37
          Gość portalu: marg napisał(a):

          > za 60zł na allegro nie kupisz oryginalnych perfum, tylko podroby:)

          Niekoniecznie. Mozna czasem kupić za bezcen perfumy niereklamowane, niemodne w
          Polsce, ale jak najbardziej te luksusowe. Np taki drogi , ekskluzywny Eau de
          soir Sisleya był określony jako niefirmowy przez sprzedajacego i miniatura
          stanowiła gratis do oferty:) Ludzie czasem nie mają pojęcia o prawdziwej
          wartości prezentu wujka czy cioci i można utrafić na okazję. Cenne ludziom
          wydaja się Bossy i Ardeny, a nie jakiś Sisley czy Hermes :)))
          • ziereal Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 12:43
            coralin napisała:
            > Polsce, ale jak najbardziej te luksusowe. Np taki drogi , ekskluzywny Eau de
            > soir Sisleya był określony jako niefirmowy przez sprzedajacego i miniatura
            > stanowiła gratis do oferty:) Ludzie czasem nie mają pojęcia o prawdziwej
            > wartości prezentu wujka czy cioci i można utrafić na okazję. Cenne ludziom
            > wydaja się Bossy i Ardeny, a nie jakiś Sisley czy Hermes :)))


            to ja pisalam ;), i na dole sprostowalam, ze chodzilo mi o mega-paki po 100ml
            za 69zł, tudziez 79 zl-tych najbardziej popularnych.
            ja bardzo lubie licytacje, czasami naaaaaprawde sie opłaca no i dotyczac czesto
            zapchow w POlsce niedostepnych (jak kenzo tigre, nigdzie tego nie widuje
            juz:)).
            Ostatnio dosc tanio widzialam muszle Lacroix, ale zobaczylam opis tych perfum
            na "naszym" forum ;), to ..sie zniechecilam:)
            pzd
            • malaga1234 Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 13:00
              Faktycznie,na allegro można coś wyczaić.
              • coralin Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 13:05
                malaga1234 napisała:

                > Faktycznie,na allegro można coś wyczaić.

                Można, można. Tylko wymaga to czasu i cierpliwości, bo np. przy literówkach
                wyszukiwarka nie wykryje:)
            • elve Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 17:02
              ziereal napisała:

              > czasami naaaaaprawde sie opłaca no i dotyczac czesto
              >
              > zapchow w POlsce niedostepnych (jak kenzo tigre, nigdzie tego nie widuje
              > juz:)).

              niestety został wycofany totalnie, nie tylko u nas - jest już tylko jedno kenzo
              jungle, dawny słoń. choć przyznam, że jakoś troche inaczej mi pachnie niż
              kiedyś, ubożej... wydaje mi się?
          • Gość: kamila Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 02.09.04, 15:41
            dzierwczyny a co to za roznica czy masz perfumy znane czy mniej znane, chyba
            liczy sie zapach i trwalosc, czasem te tansze tez moga byc dobre (np. Pret a
            porter- dlugo sie utrzymuja, niektore zapachy Oriflame)
            • Gość: kamila Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 02.09.04, 15:45
              swoja droga kupilam sama takie drogie perfumy niedawno, glupia dalam sie
              namowic, ale zdecydowalam ze nie podobaja mi sie i ze sa za drogie. Jest to
              woda perfumowana Kenzo (zielony listek) 50 ml, moze ktos odkupi? Nie sa
              zupelnie nowe, bo raz sie psikalam, dam za 180 zl (kosztowaly ok.220 zl, bo to
              byla cena w euro), jestem z wroclawia
              • Gość: kamila Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 02.09.04, 15:46
                raz tylko uzywane, dwa razy psikniete (za uszami), jak ktos by chcial sie
                wiecej dowiedziec, podaje maila:
                kszymanksa@buziaczek.pl
                • Gość: kamila Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 02.09.04, 15:47
                  prostuje, mail:
                  kszymanska@buziaczek.pl
                  tamten byl zly, literowka!
    • Gość: agda Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: 212.244.249.* 01.09.04, 09:07
      W Polsce mało kogo stać na takie perfumy, ale jak się chce można sobie uciułać.
      • Gość: malaga1234 Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.escom.net.pl 01.09.04, 09:45
        Dziewczyny w necie odsprzedają niepełne opakowania perfum za nieduże pieniądze
        lub się zamieniają. Ja też to robię, bo nie stać mnie na kupowanie nowych, a
        kocham perfumy.
        • ziereal Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 10:19
          Gość portalu: malaga1234 napisał(a):

          > Dziewczyny w necie odsprzedają niepełne opakowania perfum za nieduże
          pieniądze
          > lub się zamieniają. Ja też to robię, bo nie stać mnie na kupowanie nowych, a
          > kocham perfumy.

          a to owszem:), tez sie wymieniam. ale nowego , pełnego opakowania oryginalnych
          perfum za 60zł sie ine kupi (chyba ze chodzi o mexxy czy naomi cambel itp)
          czasami ktos okazyjnie wystawi 1 sztuke, ktora byla nietrafionym prezentem. ale
          na takie aukcje trzeba polowac.
          • elve Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 12:09
            zdarzają się perełki - ostatnio babka sprzedawała addicta 50 ml za 80 zł i very
            irresistible 30 ml za 60 zł. oryginały. ale to rzadkość.
            • ziereal Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 12:26
              elve napisała:

              > zdarzają się perełki - ostatnio babka sprzedawała addicta 50 ml za 80 zł i
              very
              >
              > irresistible 30 ml za 60 zł. oryginały. ale to rzadkość.


              no:). wlasnie pisalam o tych okazjach. ja tak kupilam manie(elve wie), kenzo ca
              sent beau (cena koncowa 66zł), moschino couture (cena koncowa tez 66 zl) i -
              hot couture, opis aukcji zle zrobiony,a sprzedawczyni bardzo mila i kupilam po
              naprwade niskiej cenie edp, prawie 70ml.
              Ale zadne z perfum wystawianych hurtowo 100ml po 79zł nie sa oryginalne.
              • dixi Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 23:02
                ziereal napisała:

                > hot couture, opis aukcji zle zrobiony,a sprzedawczyni bardzo mila i kupilam
                po
                > naprwade niskiej cenie edp, prawie 70ml.
                >
                Zieleal, a co to bylo w koncu - edt czy edp?? na maila dostalam informacje ze
                edt, potem na aukcji byl dopisek ze edp... zglupialam, a ze w przypadku hot
                couture roznica ta jest dosc istotna, totez w efekcie mialas mniejsza
                konkurencje :))
                a ze okazje na allegro sie zdarzaja, to potwierdzam, tez upolowalam conieco..:)
    • mandalay00 Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 12:21
      Jest sporo ladnych, tanszych zapachow w cenie do 60 zl - np. Mexx, Puma, Bruno
      Banani, itp. Ktos wspominal na forum, ze Rossmann wprowadza teraz zapachy z
      gornej polki w tanszej cenie. Dziewczyny chwalily kiedys perfumy Polleny.
      Popytaj w drogeriach, na Avonie swiat sie nie konczy:) A jesli konkretnie
      wymarzyl Ci sie jakis zapach - po prostu odkladaj:)Ja jestem zadowolona ze
      swoich perfum, nie sa one wcale z gornej polki:)Pewnie nawet szkoda by mi bylo
      wydac 150 czy 200 zl:)
      • Gość: katinka Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 01.09.04, 12:41
        dokladnie :) sama mam jedne jedyne perfumy, ale za to PERFUMY a nie wode
        perfumowana :) sliczne zapachy znajduje na przystepnych polkach, czasami (ale
        to bardzo czasami) cos ladnego maz mi podaruje, jak np ukochana wode Shiseido,
        takze z powodow sentymentalnych ;)
    • Gość: Kika Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.mtvk.pl 01.09.04, 13:16
      Kiedy chodzilam do liceum, nie stac mnie bylo na drogie perfumki. Ale teraz na
      szczescie moge sobie na takie pozwolic. Zreszta, ceny markowych wod toaletowych
      wcale nie sa takie wysokie (od 120zl np. Cacharel). A kobieta umie zaoszczedzic
      nawet na jedzeniu, zeby tylko kupic wymarzony kosmetyk ;)))
    • k3ffy Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 13:18
      Pewnym wyjściem są też wyprzedaże, na temat których był tu kiedyś założony
      wątek, ale.. po 1) - to raczej w większych miastach, po 2) - to spontaniczne
      akcje i nie zawsze info o nich dotrze na czas do zainteresowanych...
      • Gość: Klarysa Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.devs.futuro.pl 01.09.04, 17:23
        Ale są zapachy , które mimo ceny 50- 60 zł biją na głowę śmierdziele za 280:) I
        takim zapachem jest dla mnie Coty, Exclamation(zielony wykrzyknik) Pieknyu
        zapach na jesień...Nie mówiąc już o tym, że w Polsce istnieje ciekawa sprawa-
        wszyscy pachną tym samuym , w związku z czym wycofywane są perfumy , których
        nikt nie kupuje i można je kupic taniej...A nie kupuje nikt, bo nie pachnie
        nimi całe miasto... Tempore...Na Boga, tylko w Polsce ten zapach mógł się nie
        podobać...
        • Gość: ziereal Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.cf.pl / 80.55.131.* 01.09.04, 17:54
          ale to bardzo indywidualna sprawa ;), dla mnie exlamation nie bije..chyba
          niczego na glowe:), bo wlasnie nim pachnialo nie pol, ale cala polska,w
          pierwszej polowie lat 90-tych. Owszem, ladny zapaszek, ale nic wiecej:)
          A co do Tempore?mowisz o Tempore Donna Biagotti?, bo jesli tak, to sama go
          mialam i az tak niepopularny chyba nie byl:).
          • Gość: Klarysa Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.devs.futuro.pl 01.09.04, 18:13
            Tak o Biagotti - to zależy w jakim mieście mieszkasz, w moim wycofali po 1,5
            roku- nie schodziło - i raczej nie czułam go na ludziach (męskiego
            również)...A Exclamation bije dla mnie na głowę wszystkie słodkawe śmierdziele
            typu Angel albo i Allure, które dusiły mnie całe lato na kadym rogu ulicy, a
            czasem wręcz w WC:))) Ale to wszystko kwestia gustu- to ,że moda na zapach
            minęła nie znaczy, że zapach jest przez to gorszy...
            • ziereal Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 18:20
              Gość portalu: Klarysa napisał(a):

              > Tak o Biagotti - to zależy w jakim mieście mieszkasz, w moim wycofali po 1,5
              > roku- nie schodziło - i raczej nie czułam go na ludziach (męskiego
              > również)...A Exclamation bije dla mnie na głowę wszystkie słodkawe
              śmierdziele
              >
              > typu Angel albo i Allure, które dusiły mnie całe lato na kadym rogu ulicy, a
              > czasem wręcz w WC:))) Ale to wszystko kwestia gustu- to ,że moda na zapach
              > minęła nie znaczy, że zapach jest przez to gorszy...


              hm, mysle, ze spora czesc tych ludzi miala podrobki (i to chyba najgorsze, ze
              lepiej pachniec podroba, niz czyms oryginalnym , ale tanszym:), wkurza mnie
              to).AKurat i Angel i Allure sa dosc popularne wsrod podrobkowiczow, zreszta,
              Angela to ja nawet imitacje wachalam ;), ot po prostu slodkie cos:).
              Czesciej zdarza mi sie wyczuwac zapachy typu Hugo Boss Deep Red, czy CK-
              Eternity itp.. a mieszkam na Śląsku:)
              ps co do Tempore Donna, to kupilam ja w ciemno na pedecie bo spodobal mi sie
              flakon:). a zapach mily dla nosa..
              ps2 -akurat Biagotti generalnie nie jest u nas agresywnie promowana, kiedys
              owszem, byla, gdy rynek byl ograniczony, kazdy zna chyba jej sztandarowa
              Rome..ale potem wraz z wkroczeniem na rynek "nowosci", skonczylo się:)
    • wojtow Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 17:57
      Ja kupiłam wodę toaletową "Missing you" w zwykłym hipermarkecie za bodajże 28
      zł i bardzo mi się ten zapach podoba.
      • Gość: kafka Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.torun.mm.pl 01.09.04, 18:38
        Szczerze mówiąc to zupłenie nie rozumiem oburzenia " lepiej pachniec tańszym
        ale oryginalnym, niż podóbką "
        Prawda jest taka, że perfumy z rozlewni pachną identycznie ( sprawdzałam )
        różnica jedynie w trwałości.
        • ziereal Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 01.09.04, 20:59
          Gość portalu: kafka napisał(a):

          > Szczerze mówiąc to zupłenie nie rozumiem oburzenia " lepiej pachniec tańszym
          > ale oryginalnym, niż podóbką "
          > Prawda jest taka, że perfumy z rozlewni pachną identycznie ( sprawdzałam )
          > różnica jedynie w trwałości.


          moze pachna identycznie dla Ciebie:), dla kogos kto ma bardziej..wycwiczony
          wech, roznica jest kolosalna. wierz mi, sprawdzalam:)
          • coralin Re:do Ziereal 01.09.04, 21:16
            I to właśnie to o czym dziś dyskutowałyśmy na forum perfumy:)) Angele za 35 zł
            będą "schodziły" na allegro, bo dla wiekszości pachną tak samo jak oryginał.
            Pozdrawiam:)
            • charade Re:do Ziereal 01.09.04, 22:50
              Podróby paskudnie jadą spirytusem i bynajmniej nie są identyczne z oryginałami.

              Get real !
              • dixi Re:do Ziereal 01.09.04, 23:04
                ziereal napisała:

                > hot couture, opis aukcji zle zrobiony,a sprzedawczyni bardzo mila i kupilam
                po
                > naprwade niskiej cenie edp, prawie 70ml.
                >
                Zieleal, a co to bylo w koncu - edt czy edp?? na maila dostalam informacje ze
                edt, potem na aukcji byl dopisek ze edp... zglupialam, a ze w przypadku hot
                couture roznica ta jest dosc istotna, totez w efekcie mialas mniejsza
                konkurencje :))
                a ze okazje na allegro sie zdarzaja, to potwierdzam, tez upolowalam conieco..:)
                • ziereal do Dixi:) 02.09.04, 12:02
                  sorki, przeoczylam.
                  to bylo edp, jako ze na mnie pachna dosc podobnie:), to "Zalicytowalam"z rowna
                  checia a jaka zalicytowalabym edt:)
                  pzd
        • mariolaccc Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 12.09.04, 14:26
          Sprawdziłam to i.. żałowałam okrutnie, bo lepiej było pójść z dzieckiem do
          McDonalda np. :) Używałam przez długi czas Romance Ralpha Laurena, a następnie
          poszłam i kupiłam w rozlewni ten zapach.. One nawet "nie leżały" koło
          siebie.. :)
    • Gość: agni Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.tele2.pl 02.09.04, 11:05
      no i co z tego, że masz same avony? Najważniejsze, żeby ci się podobało to, co
      masz... ja już wyrosłam z manii "tylko górna półka i nic więcej". jak mi sie
      podoba jakiś zapach avonu czy Rochera, to go kupuję i bez wstydu stawiam na
      półce obok rzeczy droższych. wiem tylko, że nie kupiłabym podróbki, nawet nie
      przez żaden snobizm, ale po prostu uważam, że nie warto, że to są źle
      ulokowane, nawet jeżeli małe, pieniądze... ale nigdy nie wpadłoby mi do głowy
      oceniać kogoś po zawartości jego półki i uważać, że to "bidulka, bo ma same
      avony". Jak ktoś ci tak Justynko, powiedział, to mu prychnij w nos, a jak sama
      do tego wniosku doszłaś, to nie warto się martwić, jeszcze ci się nie raz w
      życiu sytuacja zmieni... a jak ci bardzo zależy, to tak jak radziły
      dziewczyny,, odkładaj i poluj na okazje. pozdr.
    • epa5 Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? 02.09.04, 13:58
      Wiesz, ja też kupuję perfumy Avonu, mam ich całą masę i jakos nie czuję się
      gorsza z tego tytułu, mam też parę luksusowych zapachów jak Coco Madmoiselle,
      Lancome Miracle, Sunflowers i 5th Avenue Elizabeth Arden( podobno Ardenki nie
      są na zachodzie luksusowe tylko ze średniej półki jak Avon). A tak na zdrowy
      rozum, to jakby Avon nie mial sprzedaży bezpośredniej, to takie perfumy które
      kosztuja u nich np.69,90, w sklepie kosztowałyby ze 150 zł( marże pośredników).
      Takie np. Sunflowersy kupiłam w Niemczech za 9,90 EU ze dwa lata temu, a 5th
      Avenue za 11,90 EU, a zobacz ile u nas kosztują i mówią że to luksusowe. Nawet
      Truth Claina jest o 50 zł tańszy u nich. Np. w USA perfumy Avonu Tresselle
      kosztują 28 USD, to nawet więcej niz u nas. Także nie ma czym się martwić.
      Pozdrówka.
      • Gość: Goska Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.zamosc.mm.pl 12.09.04, 15:45
        Jakby nie patrzeć to Avon to też firma, a ja bardzo lubię ich zapachy. Ostatnio
        wachałam prześliczny zapach za 21 zł. 50 ml Kwestia tkwi w gustach, a o nich,
        jak wiadomo, się nie dykutuje. Ja nie rozumiem tych ludzi dla których użycie
        perfum z niższej pólki jest czyms wstydliwym. Ja wręcz lubie te tańsze. Wolę
        wydawać pieniądze na ciuchy, książki...poza tym, to wolę mieć kilka flakoników
        częściej, niż jeden przez cały rok. Lubię zmiany.

        a odpowiadając na pytanie to - MNIE
        • Gość: zosia9 Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 17:49
          Miło jest mieć fajny zapach. Ale ja bym nie szalała. Używaj sobie tańszych
          perfum, a jak będziesz miała przypływ gotówki to sobie kupisz coś z najwyższej
          półki. Ja mam różnie chociaż tak mi się ostatnio życie ułożyło ze na brk
          gotówki nie cierpie. W tym momencie mam Duna ale w lecie zawsze naomi Cambel bo
          jakoś tak mi pasują. Dostałam kiedyś Time to Play (ja dla kobiet mąż dla
          mężczyzn)i są to fajne zapachy. I czym więcej będziesz miała gotówki tym
          większy dystans do tego typu rzeczy.Głowa do góry.
    • Gość: Chiara Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:01
      Ogolnie nie lubię jak ludzie pouczają innuych na forum za błędy ortograficzne,
      fleksyjne itd. ale teraz narmalnie musze zareagować, bo akurat na ten jestem
      szczególnie uczulona. Nie mówi się "perfum" tylko "perfumy" tak jak drzwi,
      nożyczki, spodnie itd. Chyba, że końcówka Ci się zjadła, to z góry przepraszam!
      • Gość: Mango Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:13
        Myślę, ż Justynka po prostu zgubiła "y" na końcu, bo przymiotnik napisała bez błędu. Chi,chi! Przed chwilą pisałam post na temat (brrr!) "perfuma"!
      • Gość: Mango Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:00
        Piszesz, że masz "same Avony" - no ico z tego? Może spróbuj metody, o której przeczytałam w "Wysokich Obcasach": kup skarbonkę i codziennie wrzucaj do niej 1 zecika. Po pół roku będziesz miała sumkę, za którą 30 ml czegoś fajnego możesz sobie kupić. A po roku... Pozdrawiam! :-)))
        • edytafg1 Re: A mzoe chce ktos kenzo Ca sent Beau? 13.09.04, 12:43
          Kolezanka mi kupila pzrez pomylke- nowiutkie 50 ml, kenzo ca sent beau,
          (zielone pudelko) spzredam za 150zl ,edytafg1@gazeta.pl
    • Gość: cirilla_fiona Re: Kogo nie stać na firmowe perfum? IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 13.09.04, 13:15
      mnie nie stac w tej chwili... jestem w trakcie zakupu mieszkania. wcześniej
      mieszkałam z rodzicami i całą swoją pensję przepuszczałam na kosmetyki i
      ciuchy. na szczęście mam spore zapasy z tego czasu więc na jakiś rok mogę
      wogóle zrezygnować z zakupu perfum. Ale strasznie mi brakuje czegoś nowego :-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka