04.06.02, 14:55
Czy ktoras z Was uzywala czegos tej firmy ?
Ponoc wszystkie preparaty bazuja na skladnikach naturalnych bez sztuczych
wspomagaczy, a w folderze zapowiadaja efekt swietny.....nie bardzo w to
wierze... moze olejki do aromaterapii to i racja ...ale plyn do demakijazu oczu
z woda z blawatka czy czegos tam usunie makijaz ?
Prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: nela Re: DECLEOR IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.06.02, 15:13
      owszem, to niezle kosmetyki, ale:
      1. bez rewelacji
      2. cena zdecydowanie zbyt wysoka w stosunku do efektow
      • Gość: inka Re: DECLEOR IP: *.riv-dyn.charterpipeline.net 05.06.02, 05:40
        Chodzilam do kosmetyczki na zabiegi Decleorem i byly dosyc przyjemne.
        Kosmetyczka doradzila mi ich olejki, ktore uzywa sie pod krem, aby lepiej
        zostal wchloniety. Do tego ma to wlasciwosci aromaterapii.
        Ale jakos sie nimi nie zachwycilam.
        • Gość: Eddie Re: DECLEOR IP: 80.48.253.* 05.06.02, 09:30
          Byłam u konsultantki Decleor'a i wyszłam z kompletem próbek. Moge powiedzieć,
          żę:
          1. Emulsja regulująca na dzień- daje dobry efekt matujący, a przy tym nie
          wyszusza skóry, jest bardzo wydajna (dużą kroplą posmaruję całą twarz), ale nie
          ma nawet pół filtra więc chyba tylko pod podkład z wysokim SPF się nsdaje.
          2. krem na noc - zwany przez nich balsamem - konsystencja wazeliny, tłusty
          okropnie. Stosuje sie go w ten sposób, że najpierw rozciera się odrobine w
          palcach (powoduje to, że krem mięknie i robi się wodnisty), a następnie
          wklepuje w twarz. Pani zapewniała mnie, że krem wyciąga wszystkie
          zanieczyszczenia skóry, ale ja po jednym uzyciu nie mogę zmusić się do
          stosowania. Twarz sie świeci jak posmarowana olejem a rano budzę się z
          przyklejonymi do twarzy włosami.
          3. Aromaesencja - ja mam z róży - jest to delikatny olejek, który nakłada sie
          pod krem. Ja stosuję na noc, bardzo przyjemnie pachnie. Niewiem, czy powoduje
          lepsze wchłanianie kremu, na pewno sprawia, że krem lepiej wciera się w twarz,
          bo niejako rozpuszcza sie trochę na emulsji.
          4. Maseczka pod oczy i wokół ust - tylko przed snem. Kiedys próbowałam na
          dzień, ale nie sposób na nią małożyć makijażu.
    • vendea gdzie kupić? 05.06.02, 11:14
      dziewczyny, jestem zainteresowana samoopalaczem tej firmy - który nie zawiera
      ani grama tej śmierdzącej substancji reagującej ze skórą - ale nie wiem jak
      działa dystrybucja tej firmy? sklep? konsultantka? jestem z Warszawy
      • Gość: Kim Re: gdzie kupić? IP: 213.77.91.* 05.06.02, 12:17
        Widziałam kosmetyki tej firmy w perfumerii Ina przy alei Jana Pawła II (po
        stronie kina Femina, niedaleko skrzyżowania z Solidarności.
        • Gość: gAndzia Re: gdzie kupić? IP: *.se.com.pl 05.06.02, 12:18
          Kosmetyki DEcleor są w perfumeriach Ina Center, widziałam je też w aptece w
          GAlerii Mokotów.
          • vendea Re: gdzie kupić? 05.06.02, 13:02
            bardzo dziękuję dziewczyny ɛ !
            • Gość: ewa Re: gdzie kupić? IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 06.06.02, 18:51
              Samoopalacz Decleora jest podobno rewelacyjny (poza tym jest to tegoroczna
              nowosc). Jedynym zarzutem jest to, ze ma bialy kolor i nie widac czy sie
              rownomiernie rozprowadza. Konsystencja boska, efekt podobno tez. Tyle na ten
              temat mowi francuska prasa. Mam ochote na ten samoopalacz, bo w tej chwili jest
              to na rynku chyba jedyny , ktory nie zawiera AHA (jestem uczulona)
              • Gość: katrina Re: gdzie kupić? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 20:16
                Gość portalu: ewa napisał(a):

                > to na rynku chyba jedyny , ktory nie zawiera AHA (jestem uczulona)
                AHA? To chyba literówka?

                • Gość: ewa Re: gdzie kupić? - do Katriny IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 07.06.02, 09:26
                  Gość portalu: katrina napisał(a):

                  > Gość portalu: ewa napisał(a):
                  >
                  > > to na rynku chyba jedyny , ktory nie zawiera AHA (jestem uczulona)
                  > AHA? To chyba literówka?
                  >

                  Odebralam to jako zart....
    • Gość: ananies Re: DECLEOR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 19:24
      Samoopalacz Decleora stoi u mnie właśnie na półce. No właśnie, stoi... Może i
      nie ma w sobie chemii, ale mało opala! Trzeba się nim smarowadź codziennie,
      przez parę dni, żeby cokolwiek było widać. Kiedyś miałam Diora do twarzy, i
      jest o parę klas lepszy. Poza tym ten Decleora świecie się straszliwie, tak że
      można się nim smarować tylko jak się jest w domu, i to najlepiej samemu. To
      oczywiście tylko moje opinie.
      Co do innych kosmetyków: trochę ich wypróbowałam, bo ponad 2 lata chodziłam do
      kosmetyczki D. Fajny jest krem na dzień Hydrafloral (czy coś takiego) na
      aromaesencję Neroli, ale nie ma filtrów (tzn UVA) i nie mogłam po nim nakładać
      podkładu (wałkował się). Tak że używałam go tylko, jeśli nie planowałam
      makijażu (na szczęście nie muszę malować się codziennie). Ale kremik baaardzo
      przyjemny. Co do aromaesencji - drogie, jak cholera, a efektów jakoś nie
      zauważyłam (krem stosowałam z aromaesencją kupioną w komplecie - promocja).
      Krem - ok. 160 zl + aromaesencja 150 - wolałabym za to kupić sobie coś innego.
      Natomiast bardzo sobie chwalę maseczkę pod oczy i wokół ust, jest super i na
      pewno kupię sobię następną. Co jeszcze? Mam aktualnie b. dobry piling do
      twarzy, najlepszy jaki miałam (jeden z dwóch, jakie mają - ten mniej
      delikatny). Nakłada się go na suchą cerę, potem moczy i masuje, potem zmywa,
      super. Natomiast aromaesencja do ciała nie sprawdza się (relaksująca) - nie
      chce mie się stosować masażu... Bardzo fajny krem do rąk. Balsam na noc -
      wrażenia podobne, jak powyżej (tzn. tłusta wazelina), dobry do masażu u
      kosmetyczki, ale w domu niezbyt.
      Ogólnie - fajna firma, ale trochę droga, poza tym system z aromaesencjami w
      moim przypadku niespecjalnie się sprawdził, tzn. nie widziałam żadnej różnicy.
      to by było na tyle, pozdrawiam, a.
      • vendea Re: DECLEOR 06.06.02, 20:17
        ananies, a mogłabyś napisać ile kosztuje ten samoopalacz? i czy rzeczywiście
        nie czułaś specyficznego zapaszku po aplikacji? a jeśli chodzi o tego Diora,
        który Ci odpowiadał, czy też był "bezsmrodkowy"?
    • Gość: ewa Re: DECLEOR IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 07.06.02, 09:32
      Dobrze wiedziec, ze samoopalacz D. nie jest az taki super.
      Jesli chodzi o samoopalacze Diora - no coz...maja slodkawy zapaszek, zawieraja
      AHA , ale poza tym sa swietne (uzywam ich od bardzo dawna, zaczelam jak jeszcze
      nie zawieraly kwasow..potem nie mialam juz tego samego komfortu i skora zaczela
      mi reagowac).
      • vendea Re: DECLEOR 07.06.02, 19:48
        szkoda, bo decleor był moim typem i strasznie liczyłam, że to będzie to. a co
        do diora, to raczej martwię się o zapach jakąś godzinę po aplikacji, jak DHA
        zaczyna działać. bo na wyjściu to wszystkie opalacze ładnie pachną, tylko potem
        się zaczyna i ja wysiadam :-}
    • Gość: ananies Re: DECLEOR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 19:29
      Aż poszłam do łazienki, żeby powąchać - śmierdzi!!! Inaczej, niż większość
      samoopalaczy, jakby słodko, ale śmierdzi... Właśnie przeczytałam instrukcję
      nakładania, i, dopiero teraz odkryłam, że trzeba go nakładać codziennie (tak to
      jest, jak nie czyta się tego przed kupieniem). Stoi jak byk: apply every
      morning itd. Pisałam już, że się świeci, więc ZUPEŁNIE nie nadaje się jako krem
      na dzień, a poza tym, niestety, jak każdy samoopalacz, wysusza skórę. Nie
      wyobrażam sobie szczerze mówiąc codziennego używania. Ale mój był kupiony w
      listopadzie 2001 - może teraz mają jakieś nowe cudo, ale ja już im podziękuję.
      Co do Diora: miałam go ze 2 lata temu, ale pamiętam, że był to jedyny
      samoopalacz, jaki mi odpowiadał, nie pamiętam zapachu, ale na pewno nie
      śmierdział tak, żeby mi to jakoś przeszkadzało, był lekko brązowy, więc widać
      było, czy się go równo nakłada, czy nie, chyba tej jesieni znowu go sobie...
      kupię...
      Pozdrawiam, a.
    • Gość: ananies Re: DECLEOR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 19:32
      Teraz zobaczyłam, że nie podałam ceny - w zeszłym roku zapłaciłam chyba 160
      PLN. W każdym razie jeśli mniej, to niewiele. Duuuużo za dużo...
      pa, a.
      • vendea do ananaski: 07.06.02, 19:44
        bardzo dziękuję za info! dzięki temu nie zaryzykuję tego decleora. i dobrze.
        poczekam, może wynajdą coś nowego bez DHA. bo ja nie mogę znieść tego zapachu
        po aplikacji, kiedy skóra zaczyna reagować z opalaczem :-(
        pozdrawiam i miłego weekendu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka