basia_kwiat
24.09.02, 18:48
Po pierwsze zawsze podkreślam, że wypowiadając się na jakikolwiek temat na
stronach internetowych występuję jako osoba prywatna. Wypowiadając się na
forum czy pisząc teksty nie mam z tego żadnych korzyści finansowych czy
innych. Jestem zeszłoroczną absolwentką biotechnologii, jak narazie wciąż
bez pracy. Tym bardziej więc nie mogę występować służbowo. Zajmuję się tym,
gdyż kosmetologia to moja pasja. Więcej na ten temat napisałam na stronie:
www.wizaz.pl/Barbara_Kwiatkowska/
„Dodam jeszcze, że wszystkie moje wybory i oceny kosmetyków jakie pojawiają
się w artykułach mojego autorstwa są zupełnie niezależne, nie współpracuję
bowiem z żadną z firm kosmetycznych, tak więc nawet jeśli coś chwalę, to nie
ma to nic wspólnego z reklamą, ale jest to tylko moje osobiste zdanie!!” –
fragment z tekstu www.wizaz.pl/basia_nowosci_kosmetyczne.php
Po drugie nigdy nie uważałam się i nie uważam się za „bożka w dziedzinie
kosmetyki”. Zawsze podkreślałam, że nie jestem ekspertem, dlatego moje
wszelkie rady na tym forum są tylko moim zdaniem, opartym na własnych
doświadczeniach i zdobytej wiedzy. Jeśli ktoś ma ochotę z nich skorzystać
lub nie to już jego wybór. Nie piszę tego wszystkiego po to by się pochwalić
lub wywyższyć swoją wiedzą, takie postępowanie jest całkowicie sprzeczne z
moją naturą, piszę to po to by podzielić się informacjami, co do których ja
akurat jestem przekonana, być może komuś się akurat te informacje przydadzą,
a z listów do mnie wiem, że są takie osoby. Nie próbuję usilnie i za wszelką
cenę przekonywać do swych poglądów, po prostu je głośno wyrażam, a do tego
chyba każdy ma prawo tutaj na forum. Nie staram się też zdobywać niczyjego
zaufania, podaję tylko fakty lub swoje własne opinie. Do tej pory sprawiało
mi po prostu przyjemność jeśli mogłam komuś pomóc i coś wyjaśnić, teraz
jednak wydaje mi się, że to nie ma sensu, w końcu przychodzimy na forum by
odpocząć porozmawiać o tym co nas interesuje, co lubimy, by oderwać się od
codzienności, zaś nie po to by się denerwować i „wysłuchiwać” nieprzyjemnych
słów na swój temat.
Na forum każdy może bez ograniczeń pisać swoje zdanie na dowolny temat,
wielokrotnie na forum Uroda było i jest opisywanych i ocenianych mnóstwo
kosmetyków przeróżnych firm, każdy ma prawo napisać złą czy dobrą opinię.
Każdy ma też prawo się z nią nie zgodzić, tym bardziej, że każdy z nas
indywidualnie reaguje na dany preparat kosmetyczny. Nie rozumiem więc,
czemu akurat ja zostałam tak obrzucona błotem za wyrażenie swojej opinii na
temat jednego z produktów, czytałam tu już wielokrotnie złe opinie zarówno
na temat drogich czy tańszych firm, które nie wzbudzały takiego poruszenia.
Po trzecie w żadnej z moich powyższych wypowiedzi nie napisałam, że uważam
całą firmę Dior i jej ofertę za godną jedynie „splunięcia” na nią, jak to
zostało tu napisane.
Wyraziłam tylko opinię na temat jednego z jej preparatów oraz wspomniałam
jeszcze o jednym zawierającym retinol podkreślając jednocześnie, że : „Nie
znam wiec takze wszystkich produktow Diora czy innych firm. Jesli chodzi o
Diora to rozczarowal mnie
wlasnie tytulowy bohater watku a takze krem z niby podwojnym retinolem,
ktorego swoja droga wiele w tym kremie nie ma. Juz takie dwa przypadki
sprawily, ze dior ma wlasnie w moich oczach minusa. Oczywiscie nie przecze,
ze
byc moze jest lub pojawi sie produkt z tej firmy, ktory bedzie dobry.”
Staram się zawsze nie oceniać nigdy firmy jako całości, dlatego napisałam
tylko, że Dior w moich oczach ma minusa, a nie napisałam, że cała firma i
jej produkty są niczego nie warte. Produkt No age jak wspomniałam „Na pewno
jest mily w uzyciu, moze wygladzic skore,” poza tym nawilżyć, jednak chodzi
o to, że nei można się spodziewać po jego użyciu aż takich cudów jakie
zapewnia Dior, to jest dla mnie główną nieuczciwością ze strony firmy, co
zresztą miało swoje konsekwencje, gdyż reklama została uznana za niezgodną z
prawem reklamowym kosmetyków. Produkt ten nawet nie nawilża tak skutecznie
jak inne znane mi preparaty, niektore z nich kosztują o wiele mniej niz
Noage, wiele z nich zawiera więcej i w większych ilościach skutecznych
antyoksydantów i innych aktywnych składników. Poza tym jak każdy tutaj na
forum ja chyba także mam prawo do napisania swojego zdania, występuję tak
jak każda z osób zupełnie prywatnie. Nie jestem uprzedzona do żadnej z firm
kosmetycznych jako całości, nie mam więc nic przeciwko kosmetykom Diora.
Jeśli jestem przekonana co do pewnych produktów, to złe opinie na ich temat
nie są w stanie podwazyć mojej dobrej o nich opinii, dlatego nawet jeśli
ktoś na forum pisze negatywyną opinię na temat produktu, który akurat lubię
i uważam za dobry nie czuję się pokrzywdzona, ani nie muszę się wykłucać, że
ten ktoś nie ma racji.
Kolejna sprawa, czy wiara w opisy preparatów kosmetycznych jakie podaje
producent, który zwykle nie podaje żadnych konkretnych żródeł naukowych, na
podstawie których oparł swe informace, brak w tych opisach wynikow badan
podanych przez niezależne laboratoria itd nie jest ślepa. Po drugie wiele
osób pisze tutaj negatywnie na temat firm, nie podajac wynikow badan
naukowych i jakos nikt nie ma do nich o to pretensje.
Jednak jeśli potrzeba komuś dowodów to służe. Uprzedzam tylko, że nie podaję
to po to, by kogokolwiek przekonywać do swojego zdania i by udawadniać swoje
racje. Moim celem nie jest wywoływanie dyskusji i kłotni, tak ostatnio
popularnych na tym forum. Podaję, bo może więcej osób jest tym tematem
zainteresowanych, natomiast zupełnie nie zamierzam włączać się dalej w
dyskusje.
Teksty są w języku angielskim. Zainteresowanym życzę miłej lektury i żegnam,
by nie wywoływać swą osobą dalszych niepotrzebnych i nieprzyjemnych dla mnie
zamieszań.