Dodaj do ulubionych

Balsam brązujący, samoopalacz...

19.02.08, 09:16
Witam,

wiosna za pasem i standardowo jak co roku mam dylemat. Co robić żeby
tak nie świecić bladością? Z natury mam bardzo jasną karnację, na
dodatek naczynkową. Ponieważ podobno solarium jest szkodliwe
(przynajmniej w nadmiarze) kiedyś używałam samoopalacza. Niestety
żeby efekty były zadowalające trzeba się smarować regularnie, na co
nie mam ani czasu ani cierpliwości (jedno dziecko, drugie w drodze).
Ale najgorszy w tym wszystkim jest okropny zapach skóry, który
powstaje po jego zastosowaniu. To samo dotyczy balsamu brązującego,
chociaż ten zapach jest zdecydowanie delikatniejszy (zależy od
firmy). Prawie przez cały rok łykam beta-karoten (chwilowo
odstawiłam bo jestem w ciąży) ale to też niewiele daje...Może
istnieją jakieś inne sposoby? Poradżcie kochane forumowiczki ;)

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • korusiar Re: Balsam brązujący, samoopalacz... 19.02.08, 09:26
      Ps. Gdzieś, kiedyś obiło mi się o uszy, że ładny koloryt skóry
      nadaje olejek marchewkowy, który można kupić w aptece ale nie
      pamiętam nazwy firmy. Czy któraś z Was go stosowała? Jakie były
      efekty?
      • littlefrog Re: Balsam brązujący, samoopalacz... 19.02.08, 09:30
        da taki sam efekt jak beta-karoten, bo jedno i drugie to to samo. na mnie akurat
        beta-karoten nie działa, na twarz stosuję samoopalacz, bo na tak małej
        powierzchni ten smród jeszcze mogę znieść;) a na ciało solarium 2-3 razy w
        miesiącu. opalona jakoś specjalnie nie jestem ale przynajmniej nie straszę
        bladością i nikt w około przynajmniej mnie nie pyta czy jestem chora..
    • perferon Re: Balsam brązujący, samoopalacz... 07.03.08, 13:31
      No ja nie znalazłam lepszego sposobu niż balsam brązujący dove summer glow, ale ten akurat w porównaniu z innymi ma ładny zapach. Ja też już poczułam wiosnę, więc zaczęłam się smarować jakieś dwa tygodnie temu i już wyglądam dużo lepiej. Na solarium w ogóle nie chodzę, bo naczytałam się, a poza tym czasami na ulicy przejdę obok takiej dziewczyny spalonej na mahoń i aż żal bierze. Ja nie mam z tym kłopotu, że trzeba sie smarować regularnie, bo i tak po kąpieli muszę się zawsze czymś wysmarować, a tak przy okazji nabrałam koloru. Pozdrawiam
      • ana5695 Re: Balsam brązujący, samoopalacz... 07.03.08, 21:19
        Ja gdzies mam wycinek z gazety o tym olejku ,ale dopiero jutro bym
        ci wstawila ,musze przeszukac moje szpargaly.No i gratulacje z
        powodu dzieciatka .Chce ci powiedziec ze jesli nosisz synka to on
        cie cudownie wybieli .Mnie tak ciaza z synkiem zalatwila ,zrobilam
        sie biala jak snieg i kilka zmarszczek mi zniklo.
      • ana5695 Re: Balsam brązujący, samoopalacz... 07.03.08, 21:23
        Ja tez sobie kupilam ale Johnsona ,no i zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka