korusiar
19.02.08, 09:16
Witam,
wiosna za pasem i standardowo jak co roku mam dylemat. Co robić żeby
tak nie świecić bladością? Z natury mam bardzo jasną karnację, na
dodatek naczynkową. Ponieważ podobno solarium jest szkodliwe
(przynajmniej w nadmiarze) kiedyś używałam samoopalacza. Niestety
żeby efekty były zadowalające trzeba się smarować regularnie, na co
nie mam ani czasu ani cierpliwości (jedno dziecko, drugie w drodze).
Ale najgorszy w tym wszystkim jest okropny zapach skóry, który
powstaje po jego zastosowaniu. To samo dotyczy balsamu brązującego,
chociaż ten zapach jest zdecydowanie delikatniejszy (zależy od
firmy). Prawie przez cały rok łykam beta-karoten (chwilowo
odstawiłam bo jestem w ciąży) ale to też niewiele daje...Może
istnieją jakieś inne sposoby? Poradżcie kochane forumowiczki ;)
Pozdrawiam!