Dodaj do ulubionych

Wysyp pryszczy po Effaclar K ??

11.03.08, 19:57
Mam bardzo tłustą cerę. Nie trądziku, ale niestety sporo zaskórników. Chodzę
regularnie na oczyszczanie, ale mimo tego mojej cerze trochę brakuje do ideału
:P W ramach testowania nowinek postanowiłam spróbować Effaclar K LRP. Wiele
osób go bardzo chwali, ale piszą też, że na początku stosowania jako "skutek
uboczny" miały atak trądziku, który potem przechodził. Czy któraś z Was
próbowała i też tak miała? Jak bardzo to było intensywne i ile mniej więcej
trwało? Jak mi się zrobi parę pryszczy to przeżyję, ale jak mam dajmy na to
przez tydzień wyglądać jak pasztet to albo sobie daruję, albo poczekam np. do
urlopu czy jakiegoś długiego weekendu. Przy okazji możecie się podzielić
wrażeniami na temat samego kremu - pomaga coś, czy pic na wodę?
Obserwuj wątek
    • alaplava Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 12.03.08, 10:56
      Używałam całej serii Effelar: emulsja do mycia twarzy, tonik, Effeclar K oraz
      krem nawilżający i nie zauważyłam większego wysypu pryszczy niż miałam. Ogólnie
      byłam bardzo zadowolona z tych kosmetyków, ale ja miałam pryszcze, a nie tylko
      wągry czy rozszerzone pory, więc potrzebowałam dodatkowo czegoś silniejszego (od
      dermatologa).

      Polecam, powinnaś być zadowolona, ale kosmetyki są bardzo delikatne, więc nie
      wiem, na ile będą skuteczne.
    • paterycja133 Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 15.03.08, 20:06
      miałam tak samo!!!! najpierw kupiłam krem Effaclar AI, zaraz na początku stosowania była natychmiastowa poprawa cery. Potem skóra jakby się uodporniła. Kupiłam Effaclar K. I stosowałam z przerwami bo pojawiały się pryszcze. mam go cały czas i teraz znów używam, ale jak tylko poczuję,że coś jest nie tak to odstawiam. Nie wiem, może faktycznie trzeba by to przeczekać a potem będą efekty? W każdym razie tych pryszczy nie było u mnie znów tak sporo.Pozdrawiam!!! Napisz jakie wrażenia u Ciebie po tym kremie.
    • kasiamat00 Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 15.03.08, 22:45
      Jestem trzeci albo czwarty tydzień na Effaclarze (K wieczorem, A.I. punktowo, od
      dzisiaj H rano pod filtry, bo jednak mam lekko przesuszoną skórę) i jakoś wysypu
      nie zaobserwowałam. Fakt, wyskoczyło mi kilka "niespodzianek", ale w ilościach
      dość standardowych, za to w niestandardowych miejscach (np. na nosie, gdzie od
      lat miałam tylko zaskórniki).

      Ogólnie jestem zachwycona, w ciągu ostatnich 15 lat chyba nigdy nie miałam tak
      czystej skóry, a testowałam różne rzeczy. Na dodatek, akurat w tym momencie
      cyklu powinna mi się zacząć psuć cera, a zamiast tego się poprawia :) Dla mnie
      rewelacja.
      • omniabulgari Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 16.03.08, 00:09
        Mam mieszaną cerę, bez pryszczy ale z lekko rozszerzonymi porami i
        zaskornikami, najwiekszymi na nosie. Własnie wykończyłam tonik
        effeclar k i uważam ze jest swietny, mimo zawartości alkoholu czego
        nie znoszę w tonikach uważam że jest idealny. Zauważyłam, że pory
        nie były taki widoczne, i z zaskórnikami nie najgorzej. Krem miałam
        2 lata temu i nie był ani zły ani dobry. Żadnego wysypu nie
        zauważyłam.
        • ledzeppelin3 Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 16.03.08, 15:40
          krem effeclar K ma niewielkie stężenie kwasu salicylowego (1,5%) i
          pH zapewniające dizałanie kwasu. Jest dośc łagodnnie złuszczającym
          preparatem, przy głębokich zaskórnikach zamkniętych może być
          niewystarczający. Wtedy można go stosować na zmianę z np.
          acnedermem -jedna noc acne-derm, druga Effeclar K (oba preparaty
          lepiej stosować wyłącznie na noc, jeśli nie chcemy nabawić się
          przebarwień). W dizeń trzeba pamiętać o preparacie z wysokim filtrem
          słonecznym (faktor 30 i więcej). Nie radzę używać toniku Effeclar,
          bo zawiera alkohol, albo żelu do mycia- zawiera agresywnie
          działającą substancję (sodium laureth sulfate). Po początkowej
          poprawie stanu cery może dojść do jej przesuszenia i wzmożonego
          wydzielania łoju (alkohol uszkadza barierę hydrolipidową naskórka,
          co powoduje nadreaktywność gruczołów łojowych). Rzeczywiście przy
          używaniu preparatów z kwasami może w początkowej fazie dojść
          do "wysypu"- mam dwie teorie na ten temat;) Po pierwsze, zaskórniki
          zamknięte przeobrażają się w otwarte, dzięki czemu wystają ponad
          powierzchnię skóry- efektem jest "kaszka". Po drugie, przy
          stosowaniu wszystkich preparatów z danej serii lub po prostu zbyt
          wielu agresywnych preparatów antytradzikowych dochodzi do
          uszkodzenia bariery naskórka, co skutkuje- raz- zwiękdszonym
          wydzielaniem sebum przez gruczoły łojowe, dwa- nadkażaniem
          zaskórników (skóra nie ma ochronnego płaszcza i staje się łatwym
          celem dla bakterii normalnie na niej bytujących) i "wysypem" ropnych
          zmian zapalnych. Najlepiej mieć krem złuszczający na noc(lub dwa na
          zmianę), ale preparat do mycia i tonizowania- dla cery wrażliwej. No
          i krem z filtrem na dzień (fajny jest spray Biodermy dla cery
          trądzikowej albo filtry mineralne)
    • weana Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 24.03.08, 15:37
      Essaclar K jest bardzo delikatny. Nigdy nie miałam po nim ataku...
      tylko zmniejszanie sie zmian. :) Nie ma po nim niespodzianek.
    • zanaa Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 25.03.08, 11:21
      jaki krem w takim razie stosowac na dzien przy cerze mieszanej?
      pzdr
      • sleepysheep Co niezbędne? 10.05.08, 16:29
        Nie będę zakładać nowego wątku o tych preparatach skoro jakiś tam podobny już
        istnieje, więc się tylko podczepiam, choć moje pytanie trochę innej natury niż
        to powyższe.

        Mianowicie zastanawiam się nad zakupem kosmetyków z tej serii LRP, ale jako
        niepracująca studentka z dość małym budżetem ;) nie za bardzo mogę kupić sobie
        wszystkie, czy też prawie wszystkie kosmetyki Effaclar. Stąd moje pytanie na
        czym najlepiej się skupić? Myślę o zestawie: żel + effaclar K + tonik (choć nie
        jestem przekonana, nigdy nie używałam toników bo jakoś nie przypadły mi do
        gustu, ale czytałam , że TRZEBA TONIZOWAĆ :) więc może jednak?). No i ponieważ
        mam mieszaną skórę z trądzikiem, to jeszcze w grę wchodziłby krem matujący, ale
        zastanawiam się czy zamiast niego nie lepiej sięgnąć po krem z filtrem z LRP?
        • nauta_ Re: Co niezbędne? 10.05.08, 16:39
          Sleepysheep ja używałam żelu i kremu. Żel rano i wieczorem. Krem tylko na noc.
          Żel BARDZO
          • nauta_ Re: Co niezbędne? 10.05.08, 16:44
            Ucięło mi wątek...
            Wracając do tematu zel BARDZO wysuszył mi skóre. Na brodzie pojawily mi sie dwa
            czerwone luszczace sie placki. Odstawilam go natychmiast. Kremu uzywam nadal i
            jest znaczna poprawa. Żel jest niestety morderczy. Moj zestaw wyglada mniej
            wiecej tak: rano mleczko dax do cery wrazliwej, tonik uroda z melisa (boski!!!)
            na to hydraphase xl- nawilzajacy krem z filtrem 15 La Roche Posay- polecam go.
            Wieczorem- mleczko dax do cery wrazliwej, tonik uroda z melisa, effaclar K i na
            to żel clindacne. Zel dostalam od dermatologa, mozna klasc na effaclar k ale
            tylko na tradzikowe zamiany skorne. Do tego na zmiane z tym zelem od dermatologa
            punktowo uzywam effaclar a.i.
            Uzywam takiego zestawu okolo 2 tygodni i widze znaczna roznice. Co 3-4 tygodnie
            chodze na peeling kawitacyjny.
            pozdrawiam
            • sleepysheep Re: Co niezbędne? 11.05.08, 16:01
              No ja przed zakupem wybiorę się rzecz jasna do dermatologa, bo to nie jest u
              mnie tylko kwestia wągrów, ale przede wszystkim uporczywego trądziku (niestety
              nie tylko na twarzy, ale i na plecach), ale mimo wszystko też na własną rękę
              chcę się zorientować co i jak (tym bardziej, że jak wiemy - z lekarzami różnie
              bywa i niełatwo trafić na dobrego specjalistę). Kilka razy już słyszałam, że ten
              żel z Effaclar wysusza skórę i mam wrażenie, że u mnie może być podobnie
              (obecnie używam żelu Garniera w zielonej tubie, przedtem Nivea z granulkami
              pillingowymi i Garniera niebieskiego...po wszystkich trzech robi mi się zawsze
              nieprzyjemnie ściągnięta skóra i od razu muszę ją traktować kremem jakimś).
              Zajdę więc chyba do apteki i może dostanę jakąś próbkę tego żelu, to przetestuję
              sobie.
    • kasha101 Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 11.05.08, 14:30
      Masakra!!!! Skusilam sie tymi zachwytami tutaj, bo wczesniej
      postanowilam cos na temat tej serii poczytac, no i ...na mojej
      twarzy tragedia. Mam cere mieszana, do tego wrazliwa i cienka,
      wszelkie zabiegi kosmetyczne(mechaniczne) na niej odpadaja, wkolko
      robia mi sie jakies wypryski, ale musze uwazac na to, co stosuje.
      Wyprobowalam juz iles tam roznych kremow aptecznych, ale po Effeklar
      K...totalny zawod, z effektow:( musialam sie dlugo "leczyc"-
      powylazily mi wagry na wierzch, co za tym idzie zostaly szybko
      podraznione, wiec twarz wysypalo mi dokumentnie! Az nie chcialo mi
      sie wierzyc, ze to od tego takm zachwalanego kremu...
      Kupilam tez zel do mycia twarzy Effeklar, i tez porazka, fatalnie
      wysuszal mi buzie, podraznial, eh, nie na moja cere takie "terapie",
      do tego za wcale niemale pieniadze...Ja nie polecam takich
      eksperymentow.
      Kupilam zwykly zel do mycia erisa, z lipa, i cudo:), zero
      podraznien, sciagniecia cery, i niemilych niespodzianek.
      Z kremow aptecznych za to jak najbardziej polecam Dermedic, maja
      kilka kombinacji do cer mieszanych, tlustych, przesuszonych, fajnie
      pachna, sa delikatne, a do tego sprawdzone na mojej mega wrazliwej i
      trudnej w pielegnacji buzi.
      • extreme_honey Re: Wysyp pryszczy po Effaclar K ?? 11.05.08, 14:43
        A po jakim czasie miałyście ten wysyp? Ja używam całej serii od tygodnia i do
        tej pory wszystko jest ok, twarz się wygładza i jestem bardzo zadowolona z efektów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka