Ziemia Egipska

IP: *.asternet.pl / 10.0.0.* 30.10.03, 20:28
Dziewczyny mam pytanie-co to takiego i jak działa? Widziałam tylko wypowiedzi
na ten temat, że ktoś tam nie stosuje podkładów, tylko właśnie tą Ziemię. Ale
co to takiego??
    • Gość: daisy Re: Ziemia Egipska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 12:21
      przypadkowo wiem co to jest ale nigdy nie stosowałam. Jest to rodzaj podkładu,
      podobno stosowany głównie przez charakteryzatorki w teatrze itp. Moja
      przyjaciółka to stosuje, wręcz nie może sie bez tego obejść. Ma bardzo opaloną
      twarz to jakoś wygląda, ja ze swoją bladą cerą wyglądałabym co najmniej
      śmiesznie z tą Ziemią. Zdaje sie ,że kupuje to cudo w jakiejś hurtowni , bo w
      normalnych sklepach tego nie ma.
    • ruda_80 Re: Ziemia Egipska 31.10.03, 13:07
      Ziemia egipska ma formę pudru w kamieniu. Można ją stosować na podkład lub bez
      niego. W miejscach gdzie ją sprzedają mówią o jej różnych zaletach, nigdy się
      jednak temu nie przysłuchiwałam, a traktowalam ją jak zwykły puder brązujący.
      Nakłada się ją na twarz szerokim pędzlem, i nadaje jej opalony wygląd - choć
      już w jakimś wcześniejszym wątku nie polecałam jej raczej, bo dosyć szybko się
      ściera i wystarczy niechcący podrapać sie lub potrzeć po twarzy, a pozostają
      wtedy jaśniejsze smugi. Jeśli jesteś z Warszawy i chcesz sie dowiedziec czegoś
      wiecej to widziałam sklepik gdzie sprzedają ziemię, na poziomie -1 w Galerii
      Centrum, przy wejściu do supermarketu Albert od strony sklepu Esprit.
      • Gość: Martunia19 Re: Ziemia Egipska IP: *.asternet.pl / 10.0.0.* 31.10.03, 15:28
        Jestem ze Szczecina. Słyszałam też że jest ona dosyć droga. Hmmm ja mam BARDZO
        bladą twarz, nigdy nie stosowałam pudrów brązujących, bo wydaje mi sie, że
        będzie to śmiesznie wyglądać...
        • ruda_80 Re: Ziemia Egipska 31.10.03, 16:02
          Ja kupowalam ją 1,5 roku temu za 100zł, teraz niedawno widzialam cenę 120zł.
          Więc jest dosyć droga i naprawdę za te pieniądze, można sobie kupić inny fajny
          puder brązujący, a zostanie jeszcze reszta na jakieś cienie lub błyszczyk do
          ust :-)
        • ruda_80 Re: Ziemia Egipska 31.10.03, 16:05
          A co do stowowania pudrów brązujących - to ja z chęcią używam je zimą, zejdzie
          już letnia opalenizna, a szkoda mi mojej skóry by ją narażać na caloroczne
          opalanie na solarium i daje jej wtedy wytchnąć. Pudry brązujące stosowane z
          umierem dają jej fajny koloryt, a dodatkowo można nimi
          odpowiednio "wymodelować" twarz zamiast różu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja