kociak40
26.03.12, 01:33
Jak podaje portal WP, ksiądz (lat 46) latał na motolotni i zginął w wypadku.
"Jak powiedział rzecznik prasowy policji we Wrześni Krzysztof Szcześniak, na razie nieznane są bliższe okoliczności zdarzenia. O sprawie poinformowana została Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Zmarły ksiądz miał 46 lat. W PWSD wykładał teologię duchowości, pełnił funkcję ojca duchownego".
Okoliczności wypadku są nieznane chociaż zachodzi podejrzenie, że ksiądz latał za wysoko i zderzył się z aniołem.