jakub.21
07.04.13, 01:01
Niebo - jeśli moglibyśmy sobie je wyobrazić, po słowach Apostoła, który pisał, że ani ucho nie słyszało, ani oko nie widziało, jak wielkie rzeczy Bóg przygotował tym, którzy go miłują, oraz po słowach Jezusa, aby miłować Boga całym swoim sercem i umysłem i ze wszystkich sil swoich, a bliźniego swego jak siebie samego – można sobie wyobrazić, że wypełnione jest miłością. Ogromną Miłością, której Źródłem jest sam Bóg.
Syn Boga, Jezus, stąpił z Nieba z Królestwa Ducha na ziemię i stał się człowiekiem.
Ciałem podobny do ludzi, lecz Duchem Jedno z Ojcem.
Nie myśmy Go wybrali, lecz On sam nas pierwszy wybrał wraz Ojcem, który Go posłał.
Widząc bezmiar grzechu, z Królestwa Miłości, jak ten, co ma wiele i chce się podzielić z innymi, oddał tu na ziemi swoje życie za nas, by nas uwolnić od win i uczynić dziedzicami Jego Królestwa.
I nie ważne, czy kto jest sprzątaczką, czy dyrektorem, ani jaką skończył szkołę lub ile ma w portfelu, ani ile zna, czy nie zna języków, to w Wiecznym Królestwie Ducha nie jest takie ważne. Bo nikt tego w Królestwie Ducha potrzebował nie będzie.
Ukrzyżowany Jezus, niejako mówi, spójrz! na mój krzyż, na moje cierpienie, na moje rany na moją krew przelaną, na moją biedę i na moje opuszczenie. Mogłem zejść z krzyża. Tą mocą, jaką wskrzesiłem Łazarza, jaką chodziłem po wodzie, jaką uzdrawiałem niewidomych i chorych. Jednak nie zszedłem, bo bardzo chciałem. Chciałem Ciebie zbawić!
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
.....
Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.