Dodaj do ulubionych

Pielgrzymki

05.08.17, 22:11
Dzisiaj (sobota) wyszła z Warszawy piesza pielgrzymka do Częstochowy. Spowodowało to u mnie pewne wspomnienie przed kilkunastu lat. Dotyczy to mojego znajomego z pracy. Inżynier, konstruktor, specjalista od układów elektrycznych. Żonaty, mający dwoje dzieci, dwie małoletnie córki. W pobliżu jego domu zbudowano nowy kościół księży Redemptorystów.
To takie zgromadzenie zakonne niosące pomoc religijną ludziom ubogim duchowo. Założycielem był św. Alfons Liguori (samo imię też coś mówi dla dalszej sprawy). Kolega ten, ateista, trochę skarżył się mnie, że jego żona zadała się z tymi księżmi i chodzi na jakieś nauki.
Tak trwało to jakiś czas. W końcu jego żona oznajmiła mu, że idzie z pieszą pielgrzymką do Częstochowy. Poszła i już więcej nie wróciła, odeszła do tego księdza, który prowadził tą pielgrzymkę. Kolega został sam z dwójką małych dzieci. Czy ten ksiądz wystąpił z kościoła, czy też żyje na "kocią łapę" z jego żoną, tego nie wiem. Kolega przeprowadził rozwód cywilny i został kawalerem "z odzysku". Już go nie spotykam i nie wiem co było dalej. Wynika z tego, że pielgrzymki mogą komplikować całe życie, a nie tylko powodować choroby nóg.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Pielgrzymki 06.08.17, 01:59
      Ale duch jest czysty, zapytaj mag to ona powie ze to prawda, no!!.
      • malg64 Re: Pielgrzymki 06.08.17, 10:06
        Bardzo proszę odpowiedz na pytanie , które Ci zadałam . czego nie rozumiem?Nie chcę z,eby ktoś znowu mnie w coś wkręcil.Kiedyś napisałeś ; kociak omijaj tych nawiedzonych. Teraz wiesz kim jestem . Ciekawe jaka byłaby Toja postawa , gdyby przydarzyło się to twojej córce?Taż nazwałbyś ją nawiedzoną?
    • malg64 Re: Pielgrzymki 06.08.17, 09:00
      To nie odosobniony przypadek, pewien zaprzyjażniony ksiądz powiedzial mi , że na SDM 2016 w Krakowie szef tej imprezy tak się zaangażował, że pewna pani wyjechała z brzuchem.Nie mają wstydu!. Powiem jeszcze taką ciekawostkę , ten zaprzyjażniony ksiądz odwiedzał mój dom aby mnie duchowo wesprzeć , ale niektórym ludziom a nawet księżom tak to się nie podobało ,że zmusili go do zaniechania tych odwiedzin . A wiesz dlaczego ? Bo za dużo mowil!Jeśli wchodzisz między wrony , musisz krakać tak jak one!Niektórzy nie potrafią oddzielić pojęć kościól a wiara . Nigdy nie myślałam ,że kościól to taka przemoc, że od ludzi kościoła najlepiej trzymać się z daleka i być czujnym.
      • kociak40 Re: Pielgrzymki 06.08.17, 20:40

        "Nigdy nie myślałam ,że kościół to taka przemoc, że od ludzi kościoła najlepiej trzymać się z daleka i być czujnym." - malg64

        Zgadza się, sama prawda. Pomijając okres dzieciństwa, zawsze uważałem cały kler katolicki za złodziei i oszustów. Handlują tym czego nikt nigdy nie widział ani nie dotknął i dobrze sobie z tego żyją. Chodzisz do kościoła, zapewne zauważyłaś taki moment. Laikat (ci ludzie w komżach) zebrał datki pieniężne na tacę, ustawiają się twarzą do ołtarza, a ksiądz przy ołtarzu intonuje - "Boże, przyjmij i pobłogosław te dary!!!" i niosą mu te tace z pieniędzmi do ołtarza. Co Bóg ma do tych pieniędzy, które później ksiądz będzie liczył w zakrystii i dzielił - tyle dla kochanki lub kochanka, tyle na samochód, tyle na gorzałę, tyle na agencje towarzyską itd. Bluźnierstwo wobec Boga i oszustwo ciemniaków.
        • pocoo Re: Pielgrzymki 25.07.18, 08:12
          kociak40 napisał:


          > Zgadza się, sama prawda. Pomijając okres dzieciństwa, zawsze uważałem cały kler
          > katolicki za złodziei i oszustów. Handlują tym czego nikt nigdy nie widział an
          > i nie dotknął i dobrze sobie z tego żyją.

          A wszystko w majestacie Prawa.
    • malg64 Re: Pielgrzymki 08.08.17, 09:21
      Odnowa to pułapka a ja dziękuje Bogu ,że żyję .Pewna osoba na forum powiedziała że niektórzy robią żarty z ludzi ''połamanych''przez los , opętanych i nawiedzonych ,ignorują dramat tych ludzi a oni często kończą sami swoje życie.Tak powiedzial ten człowiek i ja się z tym zgadzam. Latwo jest komuś podać nóż trudniej rękę . A może trochę zrozumienia ?
      • kociak40 Re: Pielgrzymki 08.08.17, 23:34
        "Odnowa to pułapka a ja dziękuje Bogu ,że żyję" - malg64

        Nie tylko Odnowa ale wszystkie ceremoniały kościelne, pielgrzymki, modlitwy, różańce, koronki itd. itd. są tylko pułapką dla wolnej myśli ludzkiej. Nigdy nie będzie dowodu czy jest Bóg, czy Go nie ma, i taki dowód nawet nie jest potrzebny.
        Jeżeli Go nie ma, będziemy rozliczani przez innych ludzi ze swojej szlachetności do innych ludzi i całej przyrody. Będziemy mieć uznanie i szacunek innych. Jeżeli jest Bóg, to też będziemy tylko rozliczani ze swoich uczynków do innych ludzi i całej przyrody. Nie ważne w jakiego Boga chcemy wierzyć - w Jehowe, Allacha, Światowida, czy innego leśnego luda, czy jesteśmy agnostykiem, czy ateistą, nie ma to znaczenia, będą się liczyć tylko nasze uczynki pod względem szlachetności do innych ludzi i całej przyrody. Na tej "wadze" będą ważone te nasze czyny i to co przeważy będzie nagrodą lub karą.
        Bóg nie może mieć odniesienia do Siebie, jest Bogiem wszystkich ludzi, wierzących w różnych Bogów jak i nie wierzących w żadnego Boga. Nie wiara jest ważna ale szlachetność i dobroć ludzka.
        Dlatego też skończ z tymi swoimi religijnymi problemami, księżmi, kościołem, modlitwami, ceremoniałami itd. bądź dobrym człowiekiem dla innych i całej przyrody, to wystarczy do nagrody dla Ciebie u innych ludzi lub u Boga o ile jest.
      • kociak40 Re: Pielgrzymki 02.09.17, 22:27

        "Odnowa to pułapka a ja dziękuje Bogu, że żyję." - malg64

        To straszna sprawa ta "odnowa w duchu św.", że życie można stracić. Bardziej niebezpieczna niż przechodzenie na czerwonym świetle - może się uda! Coś podobnego i to w XXI w. Kto by pomyślał, że takie to niebezpieczne dla życia.
        Może tu chodzi o "życie wieczne", bo jakoś nie słychać aby obecnie palili na stosach inaczej wierzących. Jeżeli to tylko "duch św." się obraził, to najlepszym sposobem na tak ciężki przypadek jest - biczowanie. Grzechu się pozbywamy i lepszy krwiobieg będzie. Innego sposobu nie widzę.
        • pocoo Re: Pielgrzymki 03.09.17, 09:23
          kociak40 napisał:

          > Jeżeli to tylko "duch św." się obraził, to najlepszym
          > sposobem na tak ciężki przypadek jest - biczowanie. Grzechu się pozbywamy i le
          > pszy krwiobieg będzie. Innego sposobu nie widzę.
          >
          No nie.Ja inny sposób widzę i na dodatek dużo przyjemniejszy.A i kalorii spala się więcej, no i można pokrzyczeć "o Jezuuuuuu". Boski raj z Jezusem w tle.
          • pocoo Re: Pielgrzymki 03.09.17, 09:25
            Wiedziałeś Kociak, że dam się podpuścić. No i fajnie.
          • kociak40 Re: Pielgrzymki 19.07.18, 02:35

            Im z większej liczby grzechów się wyspowiadamy, tym jesteśmy bardziej pobożni.
            • pocoo Re: Pielgrzymki 23.07.18, 18:09
              kociak40 napisał:

              >
              > Im z większej liczby grzechów się wyspowiadamy, tym jesteśmy bardziej pobożni.
              >
              Ale jestem dziwaczką.Wyjechałam i byłam daleko od domu.W pałacu (hotel) spędziłam trzy doby, a w innym mieście (hotel) siedem. Nie zgrzeszyłam nawet myślą (przygnębiające). Nie ma grzechów, nie ma spowiedzi, nie ma pobożności.
              • kociak40 Re: Pielgrzymki 24.07.18, 01:28

                " Nie ma grzechów, nie ma spowiedzi, nie ma pobożności." - pocoo

                Za to życie będzie długie ze względu na ogromną kolejkę do nieba.
                • pocoo Re: Pielgrzymki 24.07.18, 21:27
                  kociak40 napisał:

                  > Za to życie będzie długie ze względu na ogromną kolejkę do nieba.
                  >
                  Co tam niebo...
                  Oczami wyobraźni widzę tę łapankę, aby postawić żywych i zmartwychwstałych (wszystkich) przed oblicze Sądu Najwyższego...Ostatecznego. Każdy będzie chciał być osądzony ostatni.
                  Ale będzie się działo. Iluż to ludzi było przedpotopowych i po potopie do dzisiaj?A ilu jeszcze będzie?
                  • kociak40 Re: Pielgrzymki 24.07.18, 22:29

                    "Co tam niebo..." - pocoo

                    Piekłu nie są potrzebne bramy, ponieważ piekło jest wszędzie. Na szatana zawsze można liczyć.
                    Tyle jest zła na świecie, że trudno sobie wyobrazić, że to wszystko jest zasługą szatana.
                    • pocoo Re: Pielgrzymki 25.07.18, 08:20
                      kociak40 napisał:

                      > Tyle jest zła na świecie, że trudno sobie wyobrazić, że to wszystko jest zasługą szatana.
                      >
                      Największy wkład w produkcję zła ma miłosierny Bóg.
                      Jeszcze ludzi bóg nie zmajstrował, a już było zło.Tylko wszechwiedzący bóg wiedział, czym jest zło.Było tylko dobro, więc zło jest wytworem boskim.
                      Bóg zabijał i zabija.Dla boga zabijali i zabijają.Dał bóg ludziom Dekalog,a sam go łamie jak prezydent Konstytucję."Co wolno wojewodzie..."
                      • kociak40 Re: Pielgrzymki 27.07.18, 20:45





                        Życie ludzkie jest jak strumień, który jeszcze płynie, chociaż jego źródło dawno wyschło.
                      • kociak40 Re: Pielgrzymki 30.07.18, 08:13

                        "Największy wkład w produkcję zła ma miłosierny Bóg." - pocoo

                        W ST Bóg uznaje niewolnictwo, czyli prymat jednego człowieka nad drugim i traktowanie drugiego człowieka jak rzecz. W NT (Ewangelia św. Jana, rozdz. XV, 6) zapisane słowa samego Jezusa - "Jeźliby kto we mnie nie trwał, precz wyrzucony będzie jako latorośl, i uschnie, i zbiorą ją, i do ognia wrzucą, i zgore" były wskazówką i pozwoleniem na mordowanie niewinnych ludzi. Nawracano mieczem i setki tysięcy ludzi zamordowano w imię Boga. Mordowano całe nacje narodów, robiono czystki etniczne, palono na stosach ludzi światłych inaczej myślących, palono niewinne kobiety. Torturowano, palono ludzi na stosach w imię boże i dla Jego "chwały".
                        System feudalny, czyli prymat Kościoła nad władzą świecką, był pochodzący od samego Boga.
                        Jedno krótkie zdanie z Deklaracji Wielkiej Rewolucji Francuskiej:

                        "Każdy człowiek rodzi się wolny, jest równy wobec prawa i ma prawo do szczęścia" -

                        było końcem niewolnictwa, całego feudalizmu, "przetrąciło kręgosłup KK", dało prawo do wolnej myśli ludzkiej, dało prawdziwą wolność człowiekowi, uwolniło państwo od dyktatu kościelnego, skończyło z paleniem ludzi na stosach. Nauka została uwolniona od dogmatów kościelnych. itd. itd.
                        To tak krótkie zdanie jest tworem myśli ludzkiej, które jest ponad całe Pismo Święte. Sam człowiek dał sobie upragnioną wolność i równość dla wszystkich obywateli bez względu na światopogląd. Na monetach francuskich z tego okresu Wielkiej Rewolucji Francuskiej jest napis, który miał za zadanie utrwalić u obywateli - "Liberte -
                        Egalite - Fraternite" (Wolność - Równość - Braterstwo) aby mroki feudalizmu były bezpowrotne.
                        • pocoo Re: Pielgrzymki 30.07.18, 09:37
                          kociak40 napisał:


                          > Na monetach francuskich z tego okresu Wielkie
                          > j Rewolucji Francuskiej jest napis, który miał za zadanie utrwalić u obywateli
                          > - "Liberte -
                          > Egalite - Fraternite" (Wolność - Równość - Braterstwo) aby mroki feudalizmu był
                          > y bezpowrotne.
                          >
                          Na monetach ludzi najbardziej interesuje nominał. Napisy są ważne? Tak jak na klamrach pasów "GOTT MIT UNS"?
                          Ludzie zawsze mieli i mają ciągoty do władzy mad innymi, ich ciałem i duszą. Nic za darmo.
                          "Duchy feudalizmu" będą istniały zawsze.
                          • kociak40 Re: Pielgrzymki 30.07.18, 14:21

                            "Na monetach ludzi najbardziej interesuje nominał. Napisy są ważne? " - pocoo

                            Nie zrozumiałaś problemu. Tu chodzi o prawo jakie dotyczy każdego człowieka. Już nie ma jurysdykcji władzy kościelnej nad ludźmi. Jakbyś urodziła się w chłopskiej rodzinie byłabyś "przypisana" do ziemi, a ta byłaby własnością kościoła i on miałby prawo do twojej osoby. Nie poszłabyś w niedzielę na msze, pleban mógłby "zamknąć" cię w żelaznych "kunach" na tylnym murze kościoła, tak samo za inne przewinienia względem nakazu kościelnego. Jakbyś wypowiedziała wątpliwość w istnienie Boga lub zapisu biblijnego, zostałabyś spalona na stosie wpierw po okrutnych torturach. To wszystko było w prawie kościelnym. O poprawność Twoich myśli w sposobie ich wyrażania "dbało" Święte Oficjum" czyli Inkwizycja Kościelna. Np. Giordano Bruno za wyrażanie prawdziwego poglądu na wielkość kosmosu, został poddany okrutnym torturom i spalony na stosie. Okowy kościelne hamowały rozwój nauki. Galileusz miał "prawny" proces przed Inkwizycją i aby uniknąć spalenia na stosie musiał wyrzec się głoszenia prawdy itd. itd.
                            "Duchy feudalizmu" - jak to nazywasz, są tylko duchami i nie narzucają praw feudalizmu, mogą tylko swoją przeszłością straszyć. Tu chodzi o wolność i równość wszystkich ludzi, o wolność swojego światopoglądu, wolność myśli ludzkiej i własnych przekonań, a nie o nominał na monecie.
                            Przyczyną Wielkiej Rewolucji Francuskiej było bankructwo całego państwa francuskiego. Ponad 90% całego dochodu narodowego przejmował dwór królewski i kler. Prawo feudalne "pozwalało" na taki układ i nie dawało prawa do żadnej zmiany.
                            • mocz.piwosza Re: Pielgrzymki 30.07.18, 15:32
                              Super Kociak40 za przypomnienie tych rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka