Dodaj do ulubionych

kamieniarz

19.10.04, 14:22
Pewnego razu był sobie kamieniarz.
Codziennie szedł w góry wycinać bloki kamieni. A podczas pracy śpiewał, gdyż,
choć był ubogim człowiekiem,nie pragnął więcej niż posiadał, więc zupełnie o
nic się nie troskał.
Pewnego dnia wezwano go do pracy w rezydencji szlachcica. Kiedy zobaczył
wspaniałość tego pałacu , po raz pierwszy w życiu doświadczył bólu pożądania i
powiedział wzdychając : Gdybym tylko był bogaty! Wtedy nie musiałbym zarabiać
na życie w pocie czoła , tak jak teraz.
Wyobraźcie sobie jego zdziwienie, gdy usłyszał głos mówiący :Twoje życzenie
zostało spełnione. Odtąd wszystko , czego zapragniesz będzie ci dane.
Nie wiedział , jak ma rozumieć te słowa , dopóki nie wrócił wieczorem do swej
chaty i zamiast niej zastał pałac równie wspaniały jak ten, przy którym
pracował. Tak więc kamieniarz porzucił wycinanie kamieni i zaczął cieszyć się
życiem bogatych.
Pewnego dnia, gdy popołudnie było gorące i wilgotne , wyjrzał przez okno i
zobaczył króla przejeżdżającego z wielkim orszakiem szlachty i niewolników.
Pomyślał: Jakbym chciał sam być królem i siedzieć w chłodzie królewskiego
powozu! Jego życzenie zostało natychmiast spełnione , a on stwierdził , że
spoczywa w wygodnym królewskim powozie. Lecz powóz okazał się cieplejszy niż
przypuszczał . Wyglądnął przez okno powozu i zaczął podziwiać potęgę słońca ,
którego żar potrafił przeniknąć nawet grube ściany powozu.
Chciałbym być słońcem ! powiedział do siebie.
Znowu jego życzenie zostało spełnione i zaczął wysyłać we wszechświat fale gorąca.
Przez jakiś czas wszystko szło dobrze. Po czym w dzień deszczowy, usiłował
przebić się przez grubą waratwę chmur i nie mógł. Kazał się więc zmienić w
chmurę i rozkoszował się swoją mocą zatrzymywania słońca- dopóki nie zmienił
się w deszcz i nie natrafił , ku swej irytacji, na potężną skałę która
tarasowała mu drogę, tak że musiał popłynąć dookoła niej.
Co ! krzyknął , Skała potężniejsza niż ja ? Cóż zatem chcę być skałą !.
Wnet wznosił się na zboczu górskim. Jednakże ledwie miał czas nacieszyć się
swą wspaniałą postacią , gdy usłyszał dziwne odgłosy łupania dochodzące od
podnóża . Spojrzał w dół i ku swemu przerażeniu , ujrzał siedzącą tam maleńką
istote ludzką , zajętą wycinaniem bloków kamienia spod jego stóp .
Co ! krzyknął , Taka słabowita istota potężniejsza od tak okazałej skały jak
ja ? Chcę być człowiekiem!
Stwierdził więc , że znowu jest człowiekiem , który chodzi w góry wycinać
kamień i zarabia na życie w pocie czoła , ale z pieśnią w sercu . ponieważ
jest zadowolony , że jest tym ,kim jest i żyje tym , co ma.
smile
Obserwuj wątek
    • sliwka1977 Re: kamieniarz 19.10.04, 14:32
      Suuper. Ludziom często nigdy nic nie pasuje, zawsze chcą być kimś innym, mieć
      więcej i więcej, a okazuje się, że wystarczy zaakceptować to kim się jest i co
      się ma i być szczęśliwym.
      • 0golone_jajka Re: kamieniarz 19.10.04, 15:29
        Taaa, super. Powiedzcie to dzieciom w Indiach, które całymi dniami tłuką kamienie wzamian za szmaty w których chodzą, cieknący dach z palmowych liści nad głową i miskę ryżu. Takie historie są dobre dla ludzi żyjących dostatnio, a nie dla tytułowych kamieniarzy,
        • tom1111 Re: kamieniarz 20.10.04, 08:35
          To czy ktoś jest zadowolony z życia nie zależy od tego co robi lecz od stanu
          umysłu, zauważ, że w danej sytuacji gdy jesteś niezadowolony to wielu ludzi w
          tej samej sytuacji było by zadowolonych ,gdy ktoś Cię denerwuje i go unikasz to
          wielu innych ludzi ta osoba nie denerwuje . Wszystko zależy od naszego
          postrzegania rzeczy i naszych uprzedzeń do nich. Wystarczy tylko lub aż zmienić
          spojrzenie na świat. Pomyśl o tym.
          pozdr.
          • ogolone_jajka Re: kamieniarz 20.10.04, 21:33
            Ogólnie masz rację, ale historia kamieniarza jest dobra dla przedszkolaków.
            • tom1111 Re: kamieniarz 25.11.04, 09:02
              ogolone_jajka napisał:
              "Ogólnie masz rację, ale historia kamieniarza jest dobra dla przedszkolaków."

              tak jak upuszconą najcenniejszą perłę można znaleźć przy pomocy zwykłej świecy
              tak największą prawdę można odkryć zwykłą opowieścią

              smile
    • bez_senna Re: kamieniarz 31.10.04, 22:28
      To nie jest przypadkiem tekst Coelho czy innego POPulisty?
      • sliwka1977 Re: kamieniarz 25.11.04, 09:34
        A to ma jakieś znaczenie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka