Dodaj do ulubionych

nienawiść

10.03.05, 18:46
w ciągu 2tys. lat kościól zwany obecnie katolickim,inne zresztą tez,w swych
ideach działaniach dawał wyraz NIENAWIŚCI DO CZŁOWIEKA. nie będe pisał o
czasach historycznych,bo tam nie ulega to najmniejszej wąrtpliwości.-
stosy,inkwizycje,wyniszczanie całych narodów.
w czasach nam bliskich nienawiśc ta nie przekłada się bezpośrednio na
działania p-ko człowiekowi ale w każdym aspekcie widać pogardę do człowieka.
przykłądem niech będzie wynoszona teraz na ołtarze m.teresa z kalkuty. ta
dotknięta obłędem katolicyzmu pani zakładała w indiach, a potem jej firma i
na świecie osrodki opieki nad cierpiącymi. na czym ta opieka poplegała.
dwawła ciężko chorym dach i michę ryżu. natomiast nie mogli oni liczyć na
jakąkolwiek opiekę medyczną. nawet bardzo cierpiący nie mogli otrzymać
środków uśmierzających ból. chrystus też cierpiał- to tylko mogli usłyszeć.
umiertali w męczarniach. a środki finansowe płynące dla jej firmy, z całego
świata w formie darowizn mogą być liczone w grube milionu $.i firma ta, w
swej pysze, nosiła nazwę MIŁOSIERDZIA.

innym przykłądem niech będzie zniszczenie przez wojtyłę TEOLOGII WYZWOLENIA.
ameryka płd.-kontynent najbardziej widocznych kontrastów oszałamiającego
bogactwa i skrajnej nędzy. i tu znalezli się duchowni, którzy chcieli być ze
swoimi vbraćmi w nędzy i poniżeniu. ale był tam też element socjalizmu.pomoc
ludziom jakoś nierozerwalnie jest z tym związana.nie mieściło się to pod
birecikami watykańskiej ferajny.zniszczyli coś co mogło być w tym kk
wartościowe.a maluczcy-niech dalej żrą ze śmietników.

instytucja ta dalej opowiada dyrdymały ŻE JEST RELIGIĄ MIŁOŚCI.
Obserwuj wątek
    • brzydka_kasia Re: nienawiść 10.03.05, 21:36
      > wyniszczanie całych narodów.

      Nie darzysz kościoła katolickiego sympatią - to zrozumiałe, ale wyniszczanie całych narodów tochyba lekka przesada?
      • pereop Re: nienawiść 11.03.05, 08:44
        zapewne chodzi jej o podbój ameryki Pd - choć jest to pewne nadużycie bo to nie
        sam kościół tego dokonał tylko zwykłe państwa które miały aprobatę ówczesnego
        kościoła
        • brzydka_kasia Re: nienawiść 11.03.05, 12:04
          Domyślałam się, że o to chodziło, ale, jak powiedziałeś, to nie kościół dokonał rzezi, a chciwi możnowładcy i królowie. Faktem jest, że Z BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM kościoła.
          • jakubprz Re: nienawiść 11.03.05, 13:44
            No zaraz, a co z wojnami krzyżowymi? Kto i po co jechał ciupać Arabów? To
            dzięki temu mamy ich "pozytywne" nastawienie do wszystkiego co choć w
            przybliżeniu przypomina krzyżyk.
            • pereop Re: nienawiść 11.03.05, 16:02
              po piersze to nie była eksterminacja - po drugie tu również interwencji
              dokonywały państwa a nie sam kościół - ale podobnie wpływ papiestwa miał
              znaczenie ale nie był jedyną z przyczyn
          • jakubprz Re: nienawiść 11.03.05, 13:46
            No zaraz, a co z wojnami krzyżowymi? Kto i po co jechał ciupać Arabów? Czy to
            nie dzięki temu mamy ich "pozytywne" nastawienie do wszystkiego co choć w
            przybliżeniu przypomina krzyżyk.
            • jakubprz Re: nienawiść 11.03.05, 13:47
              Sorry, mysz się jąka wink
    • pereop Re: nienawiść 11.03.05, 08:43
      czyzunia napisał:

      > w ciągu 2tys. lat kościól zwany obecnie katolickim,inne zresztą tez,w swych
      > ideach działaniach dawał wyraz NIENAWIŚCI DO CZŁOWIEKA. nie będe pisał o
      > czasach historycznych,bo tam nie ulega to najmniejszej wąrtpliwości.-
      > stosy,inkwizycje,wyniszczanie całych narodów.
      > w czasach nam bliskich nienawiśc ta nie przekłada się bezpośrednio na
      > działania p-ko człowiekowi ale w każdym aspekcie widać pogardę do człowieka.
      > przykłądem niech będzie wynoszona teraz na ołtarze m.teresa z kalkuty. ta
      > dotknięta obłędem katolicyzmu pani zakładała w indiach, a potem jej firma i
      > na świecie osrodki opieki nad cierpiącymi. na czym ta opieka poplegała.
      > dwawła ciężko chorym dach i michę ryżu. natomiast nie mogli oni liczyć na
      > jakąkolwiek opiekę medyczną. nawet bardzo cierpiący nie mogli otrzymać
      > środków uśmierzających ból. chrystus też cierpiał- to tylko mogli usłyszeć.
      > umiertali w męczarniach. a środki finansowe płynące dla jej firmy, z całego
      > świata w formie darowizn mogą być liczone w grube milionu $.i firma ta, w
      > swej pysze, nosiła nazwę MIŁOSIERDZIA.


      skąd czerpiesz informacjie o m. teresie z kalkuty?

      > innym przykłądem niech będzie zniszczenie przez wojtyłę TEOLOGII WYZWOLENIA.
      > ameryka płd.-kontynent najbardziej widocznych kontrastów oszałamiającego
      > bogactwa i skrajnej nędzy.

      do tego momentu mniej więcej rozumiem

      i tu znalezli się duchowni, którzy chcieli być ze
      > swoimi vbraćmi w nędzy i poniżeniu. ale był tam też element socjalizmu.pomoc
      > ludziom jakoś nierozerwalnie jest z tym związana.nie mieściło się to pod
      > birecikami watykańskiej ferajny.zniszczyli coś co mogło być w tym kk
      > wartościowe.a maluczcy-niech dalej żrą ze śmietników.


      ale ten fragment to jakiś bliżej nieokreślony bełkot
      >


      taaaa -
      • czyzunia Re: nienawiść 11.03.05, 21:32
        nie podaję zródeł prawd powszechnie znanych-zresztą kto chce niech wierzy.
        jeśli zaprzeczysz zniszczeniui teologii wyzwolenia p[rzez wojtyłe-proszę bardzo.
        ameryka południowa-owszem tak wyniszczenie całych narodów. nie kościół-kościólł
        nie miał armii.ale korzystał z eksterminacji indian.coś tam było o procencie
        zdobyczy dla kościółka i to procencie niewąskim.

        wynoszony przez wojtyłę na ołtarze pacelli. i ten jego poprzednik z numerkiem
        11.pacelli blatował się z hitlerem. a kochałby się z samym diabłęm-aby działąć
        p-ko stalinowi. nieważny był holokaust.
        • pereop Re: nienawiść 11.03.05, 22:27
          jeśli chce się być wiarygodnym to się zawsze podaje źródła
          • 0golone_jajka Re: nienawiść 11.03.05, 22:57
            Chyba że się samemu jest niepodważalnym autorytetem w danej dziedzinie, ale to chyba nie ten przypadek.
            • pereop Re: nienawiść 12.03.05, 14:42
              a co to ma do rzeczy?
              • 0golone_jajka Re: nienawiść 12.03.05, 15:37
                To, że gdybyś rozmawiałz Einsteinem o teorii względności to chyba nie żądałbyś od niego podania źródła, co?
                • herbarium Re: nienawiść 12.03.05, 18:48
                  To będzie więcej niż 15 wcieleń... Nietzche, Schopenhauer, teraz Einstein...
                  Ps. Pamiętam film z Einsteinem... Ogolony nie był, wręcz przeciwnie... Bo
                  innych podobieństw lub na Twym Forum nie śmiem kwestionować.
                  Albowiem wszystko jest względne.
                • pereop Re: nienawiść 12.03.05, 18:55
                  źródła nie - ale poprosiłbym o udowodnienie swojej tezy (co Einstein zapewne by
                  uczynił) - w przypadku czyzuni nie posądzał bym jej o to że sama wymyśla te
                  teorie więc poprosiłem o źródła jej wiedzy - to chyba nadaje wiarygodności
                  wypowiedziom czyż nie?
                  • 0golone_jajka Re: nienawiść 12.03.05, 20:36
                    No to właśnie powiedziałem, że źródła powinien przedstawić chyba że jest niekwestionowanym autorytetem w tej dziedzinie, w której się wypowiada. Ale raczej nie jest...
                    • pereop Re: nienawiść 12.03.05, 21:02
                      cholera - nadal nie rozumiem - czyzunia jest autorytetem?
                      • 0golone_jajka Re: nienawiść 12.03.05, 21:54
                        Czy ja piszę nie po polsku czy jak????
                        Weź okulary i przeczytaj co powiedziałem, bo już nie chce mi się po raz trzeci tego samego pisać.
                        • pereop Re: nienawiść 12.03.05, 22:02
                          niby po polsku - ale sensu nie rozumiem

                          KAŻDY opiera się na jakiś doświadczeniach, wiadomościach z różnych źródeł -
                          każdy wyciąga wnioski i na podstawie tego kształtuję się jego wiedza - jego
                          światopogląd. Aby uwiarygodnić swoje poglądy (niezależnie od tego jak się je
                          ocenia) to lepiej jest przedstawić ŹRÓDŁA swojej wiedzy - to się tyczy
                          wszystkich...aby przekonać kogoś do swoich argumentów trzeba to udowodnić w
                          taki czy inny sposób. Bycie autorytetem czy nie ma tu żadnego znaczenia.

                          p.s.

                          swego czasu na forum konserwatystów miałem podobną dyskusję z niejakimi shanti
                          i maax - również nie mogli pojąc tej prostej zależności że swoje argumenty
                          przydałoby się udowodnić
                          • 0golone_jajka Re: nienawiść 12.03.05, 22:26
                            No więc powiedziałem, że jedynie wielki, znany i uznany autorytet w danej dziedzinie nie musi powoływać się na źródła, bo to na niego ludzie się powołują. Ale czyzunia takowym raczej nie jest, więc powinien źródła przedstawić. Kapisz?
                            • pereop Re: nienawiść 13.03.05, 18:58
                              wreszcie sensownie
                        • cechatehace Re: nienawiść 18.03.05, 20:05
                          0golone_jajka napisał:

                          > Czy ja piszę nie po polsku czy jak????
                          > Weź okulary i przeczytaj co powiedziałem, bo już nie chce mi się po raz
                          trzeci
                          > tego samego pisać.
                          >

                          hehehhehehe no nieźle, jak dotąd podoba mi się Wasz dialog, czytam dalej smile)
                          • czyzunia Re: nienawiść 18.03.05, 20:30
                            czyzunia powinien ,ale nie chce. kto chce - niech wierzy.nie musi.
                            • cechatehace ?????????????? nt. 18.03.05, 20:49

        • yossarian18 Re: nienawiść 12.03.05, 09:48
          Watykan zdecydowanie zbyt słabo walczy z teologią wyzwolenia. Bo co wspólnego z
          katolicyzmem ma łączenie marksizmu z nauką społeczną Kościoła(swoją drogą w
          Polsce coś takiego robił Turowicz i TP, o czym w swoich "Dziennikach" pisał
          Kisiel)???
          Boahterski kard. Eugenio Pacelli to był Pius XII, a nie XI.
          • czyzunia Re: nienawiść 13.03.05, 09:24
            na hasła josiego nie odpowiem.- ze zrozumiałych względów.no chyba że nauczy się
            czytać-napiosałęm pacelli I TEN JEGO POPRZEDNIK 11.no cóż można chwalić faszyzm
            ale to już brocha tych pacjentów od radyjka z ryjkiem.jesli zrobił coś Q...A
            bohaterskiego-chetnie się zapoznam z takimi fakcikami.
            nie zależy mi na tym żeby ktokolwiek wierzył w opisiki tej calcutty.pisał coś
            tam o tym urban.a wybierając informacje o tej pani, i widąc je inaczej niż
            świetojebliwe jednostki, widać że jej działalnośc była DLA BOGA anie DLA LUDZI.
            i to starczy.

            o pogardzie dla ludzi ze strony funkcjonariuszy a przdewszystkim szefa
            śmiesznego państewka watykańsjuego napisze innym razem bo teraz mi się za
            bardzo nie chce. wiem że z zabobonem i wrogami ludzkości trzeba walczyć ,ale
            teraz posłucham se trochę hendriksa. niech inni rozsądni też powalczą.
            • herbarium Re: nienawiść 13.03.05, 14:23
              Czyżuniu, może to paranoja, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że podszywa się
              po Twoje poglądy ktoś z forum konserwatywnego.
          • deltalima Re: nienawiść 13.03.05, 10:55
            Bohaterski Pius XII
            • czyzunia Re: nienawiść 13.03.05, 15:10
              są różne rodzaje bohaterstwa.daj mu panie boże,a mnie nie opuszczaj.
              lubię się pośmiać, a kawał z tym jego bohaterstwem-DOBRY.
              • herbarium Re: nienawiść 13.03.05, 20:49
                To się śmiej, ale odwal się od Hendrixa.
    • shanti Re: nienawiść 13.03.05, 19:18
      przebija z twego postu- biedny(a) jestes, wiesz?
      Nienawisc to powazna i ciezka choroba- a lekarstwem na nia jest modlitwa. Masz
      ja u mnie codziennie!
      Z Bogiem.
      • czyzunia Re: nienawiść 13.03.05, 19:51
        co tu takiem pasażerowi odpowiedzieć- chyba tylko prośba-nie módl się za mnie
        bo mogę dostac pypcia na języku i zaparcia.
        • czyzunia Re: nienawiść 13.03.05, 22:17
          herbariumku- czy henia wziąłeś se na własność?
          • herbarium Re: nienawiść 13.03.05, 23:48
            Założę osobne forum dla jego wielbicieli.
        • shanti nadzieja : 15.03.05, 21:18
          beati pauperes spiritu quoniam ipsorum est regnum caelorum
          • czyzunia Re: nadzieja : 15.03.05, 22:33
            szanteńku,jakbyś mógł cóś w jakimś ludzkim języku. rozumiem że w seminarium
            uczą łąciny, ale tu są też normalni ludzie.
            • shanti Re: nadzieja : 16.03.05, 18:23
              lewactwo i ateizm ida w parze z lenistwem intelektualnym?
              chyba tak- a poszukaj sobie, sa slowniki, google itp itd.
              Podpowiem, iz to po łacinie i z Ewangelii
              • czyzunia Re: nadzieja : 17.03.05, 09:40
                prawiczku-KArTOfLU. kogda piszesz zdies piszi cztob cziełowiek poniał.
                a tak poza tym to mam w pupuni jakieś wypociny z księgi baśni.
              • 0golone_jajka Re: nadzieja : 18.03.05, 16:27
                Lenistwo intelektualne to jest zasłanianie się cytatami. Wymyśl samemu coś mądrego, a nie powtarzasz co inni powiedzieli.
                • czyzunia Re: nadzieja : 18.03.05, 16:50
                  pogardę kk do człowieka pokazuje wręcz książkowo przykład wojtyły.to że sam
                  siebie traktuje jak bóstwo-to jego sprawa.
                  ale pogarda dla kobiet chociazby w tych jego wrzaskliwych działaniach w
                  miłości do zygoty.
                  pogarda do ludzi chcących spokojnie godnie umrzeć.
                  pogarda do tysięcy ludzi w afryce umierajcych na aids./preserwatywa-narzędzie
                  sztana/.
                  a polska głupota stawia tego kabotyna na pomniki.
                  NIE ROZUMIEM.
                  • czyzunia Re: nadzieja : 18.03.05, 16:58
                    prześmieszne-
                    za zbrodnie inkwizycjii miliony ofiar kościołę w przeciągu wieków przeprosił
                    nie LUDZKOŚĆ a swojego wyimaginowanego boga.
    • cechatehace Re: nienawiść 18.03.05, 20:33
      Wiara katolicka już wiele pokazała, nawet jeżeli zasady ma "szlachetne", to ci,
      którzy utrzymują, że się ich trzymają, zaprzeczają temu co mówią. Wiara umarła,
      nie ma jej. Tak naprawdę każdy ma swoją religię - samego siebie. Stosowanie się
      do narzuconych norm jest trudne, dlatego najlepiej być po prostu sobą, a nie
      identyfikowac się z jakimiś wyznaniami.
      • czyzunia Re: nienawiść 19.03.05, 20:58
        wczesniej zwracał mi ktoś uwagę ze nie podaję zródeł. nie prowadzimy dysputy
        naukowej która wymaga podpierania się autorytetami,zródłami itd. gaworzymy tak
        sobie. dane o teresie gdzies kiedyś wyczytałem u urbana chyba. może w faktach i
        mitach.na pewno nie w nd lub w gościu niedzielnym. co do faktów i m. nie wiem
        ale do tygodnika nie mam pełne zaufanie.w 99,9% informacje w nim zawarte są
        rzetelnie sprawdzone.
        dziś fakty i mity uroczo pokazują niejakiego pacellego.
        wojtyła coś chce go na ołtarze czy jakos tak.
        to też POGARDA DLA CZŁOWIEKA.
        • czyzunia Re: nienawiść 21.03.05, 20:52
          jaki stosunek do człowieka ma filozofia która zakłada że ma on być z założenia
          grzeszny. ma wciąż pokazywać swoją winę i być jej świadom.toż to w czystej
          formie pogarda człowieka.
          • czyzunia Re: nienawiść 29.03.05, 10:00
            zajrzałem dziś na forum KArTOfLI. niejaki josi napisał coś że allende,che
            zginęli bsłusznie. jeszcze potrzebował zwłok fidela. co za q...stwo,podpierane
            zabobonem w tych ich faszysstowkich hesełkach.
        • ferajna2 Ale shit czyzunia 01.04.05, 12:42
          No tak czyzunia znowu wzniosła się na wyżyny swoich możliwości intelektualnych
          i zaczęła tworzyć nową rzeczywistość opierając swoje zmyślone teorie na
          podstawie równie zmyślnych artykułów J. Urbana.
          No cóż każdy ma swojego idola nie koniecznie musi on być ładny i mądry hehe.

          Tak poważnie to nie wiem skąd wytrzasnęłaś te inf. o Matce Teresie. Ona
          zajmowała się ludźmi z nieuleczalnymi, terminalnymi chorobami (trąd,
          AIDS),także twoje domysły jakoby Miłosierdzie miało słóżyć jedynie "adoracji"
          cierpienia są mylne. Kto inny odważyłby się podjąć tego zadania. Może Ty
          czyzunia.
          Z wyrazami szacunku.
          • czyzunia Re: Ale shit czyzunia 01.04.05, 16:04
            stary ,zakres twojej wiedzy o tej z calcutta jest dokładnie taki sam jak mój. w
            informacje u urbana jakoś q..a wierze bardziej niż w KArTOfLANE przekaziory.
            ale to już moja sprawa i nikogo nie zmuszam zeby wierzył.
            a hasełka o możliwościach intelektualnych wszdz se wbuciki-może bedziesz wyzszy.
            ja mam idola urbanka-ty masz wojtyłe, i pozostańmy prz swoim.
            • czyzunia Re: Ale shit czyzunia 02.04.05, 10:08
              odchodzący szef kk wojtyła w 78r wskoczył w cieplutkie jeszcze kapcie
              popredznika niejakiego jp 1-uśmiechnietego papieża.tenb facio miał poprowadzić
              kościól w stronę ludzi. nie pasował-skasowali. wojtyła słowem nie zapytał jak
              to tam było z tym poprzednikiem,żadnego dochodzenia nawet sekcji zwłok nie
              zrobiono.
              poprzednio tak samo usunięto cesarza nerona.fajne-tego od chrześcijan i lwów.
              pozaty borgiowie byli mistrzami w tych zabawach.
              i to ma byc przepraszam za wyrażenie RELIGIA MIŁOŚCI.
              • ferajna2 Re: Ale shit czyzunia 02.04.05, 11:46
                No tak człowiek jest tylko człowiekiem niestety. Odpowiedz mi na pytanie? czy
                dobro istnieje i czy Bóg istnieje?
              • didasowski Re: Ale shit czyzunia 02.04.05, 12:18
                Czyzunia odpowiedz na jedno proste pytanie.
                Co ty zrobiłeś dla ludzi cierpiących, nieuleczalnie chorych.
                Czy wogóle jesteś w stanie coś zrobić.
                Bo mam wrażenie że sensem twojego istnienia jest tylko i wyłącznie nienawiść.

                Jestem z W-wy a dokładniej z Pragi, na grochowie gdzie miezkałem było
                zgromadzenie sióstr Matki Teresy, prowadziły one tam stołówke, która dawała
                pożywienie ludziom biednym, rozdawały ubrania, wspierały, a to jeszcze w
                czasach kiedy istniał "najlepszy" z systemów. Kiedy podobno wszyscy byli równi
                i nie było biedy.
                Te siostry coś robiły, wedłog ciebie dla siebie i boga, według mnie i ludzi
                którym pomagały robiły to dla nich.
                • czyzunia Re: Ale shit czyzunia 02.04.05, 16:16
                  z tym ze ja nie mam w haśle miłości. ja jestem be. a kościołek jest cała
                  miłoścuią co naprawde widac po tym poprzedniku wojtyły. łeb urżnąć-końce w wodę.

                  w do tego poprzednika co to takiego ten SHIT.
                  • czyzunia Re: Ale shit czyzunia 02.04.05, 16:19
                    w temacie tych siostrzyczek z pragi.
                    jesli było to na ul.grochowskiej paru gigantów mówiło mi że woleli jeżdzić na
                    michę na okopy czyli ul. okop[ową. te z grochowskiej kazały najpierw przez
                    gozdine na klęczkach przed obiadkiem klepac pacierze, a potem dawały michę zupy
                    i pajdę chleba. nie myśl że robiły to za darmochę, bo pieniadsze na to dawała
                    dzielnica.
                    • didasowski Re: Ale shit czyzunia 02.04.05, 17:34
                      ty na to na pewnie nie dawałeś.

                      paru gigantów - czyli kto, chłopy w sile wieku, którym się robić nie chcialo
                      tylko chlać denaturat, bo właśnie wielu takich darmozjadów też tam widziałem.

                      Godzina pacierza - to wymysł tówj i twoich "gigantów", a nawet jeżeli to nie
                      jest to wielka cena za ciepły posiłek, którego by pewnie normalnie nie zjedli
                      bo woleliby przepić zarobione na żebraniu pieniądze.
                      • czyzunia Re: Ale shit czyzunia 02.04.05, 18:07
                        jeśli dawała gmina tzn.ja też.
                        a twoja pogarda dla bezdomnych potwierdza fakt tej nienawiści którta jest w
                        nagłówku całego wątku .pa
                        • didasowski Re: Ale shit czyzunia 02.04.05, 19:43
                          czegoś nie zrozumiałes.
                          Tu nie chodzi o pogardę dla bezdomnych, tu chodzi o brak zrozumienia dla
                          zdrowych byczków, którzy zamiast pracować wolą żebrać o złotówkę na flaszkę i
                          nie wstydzą się potem wyciągnąć ręki po dary jakie im ktoś ofiaruje jeszcze
                          przy tym wybrzydzając, bo ktoś ich prosi w zamian o krótką modlitwę.

                          Dla ludzi chorych, biednych nie ze swojego wyboru mam jak największy szacunek.

                          Ale pewnie ty i te giganty o których pisałeś do takich nie należą.
                          • czyzunia Re: Ale shit czyzunia 03.04.05, 15:36
                            chory nie jestem/kiedyś złapałem trynia ale to przeszło/ nabidniejszy też nie-
                            a twój szcunek mam no , wiesz gdzie.
                            a modlić sie to te panienki mogły im kazac gdyby same wybecelowały jakiś
                            grosik. a tu cał ta mich była za pieniązki również moje.ale kościołek kat,
                            bardzo lubi wymuszać modlitwę.

                            co ktoś wie w temaciku tego jp-1. jakoś nie ma chętnych wojtyłowych.
                            • dupekzoledny Re: Ale shit czyzunia 03.04.05, 20:45
                              śmieszne -wyrżnęli mnie za stawianie niewygodnego pytanka o uśmiechnietego
                              papieża.że ktos tam kiedyś podał mu muchomorki do zjedzenia.oni nienawidzą sami
                              siebie wzajemnie.
                              • dupekzoledny Re: Ale shit czyzunia 04.04.05, 21:49
                                bardzo sympatyczne było ukrywanie, również przez najwazniejszego katolika-że
                                tak powiem autoryteta, licznych afer pedofilskich przedewszystkim w usa.
                                a le to nie jest przejaw nienawiści a przeciwnie miło.sci do człowieka zwłaszca
                                bardzo nielketniego.
                                • dupekzoledny Re: Ale shit czyzunia 06.04.05, 14:58
                                  zaprzestanie leczenia ciężko chorego wojtyły było w czystej formie eutanazją,
                                  z którą kk walczy jak tylko może. ale co wolno wojewodzie to nie tobi e
                                  smrodzie.
                                  • dupekzoledny Re: Ale shit czyzunia 26.04.05, 19:12
                                    po tej ogólnonarodowej sraczce-trochę wracam do temaciku.
                                    może coś da do myślenia wyznawcom wojtylizmu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka