lizaxo
17.09.05, 01:55
Moi drodzy!
Ponieważ należę do osób bardzo wrażlwych ,choć mocno tkwiących przy swoich
poglądach , chciałam ku uciesze innych powiedziec , że będę tutaj od tej pory
rzadszym bywalcem.Nienawidzę wręcz jak ktoś zarzuca mi kłamstwa.Chodzi tu o
ataki na moją osobę w ostatnim czasie . Dokładnie to 3 osoby na tym forum
bardzo się uprzedziły i ich sprawa.To oni nie mogąc znieśc mojej
wiary ,woleli uznać mnie za fanatyka, aniżeli prowadzić dyskusję złożoną ze
sporów , ale i argumentów.Nazwano mnie tu już bydlakiem,fanatykiem i ogólnie
naiwną osobą , która wierzy w bajki. Epitetów było dośc sporo. Jeśli jako
katolik odpierałam atak zarzucano mi nawet hipokryzję.Bo przecież katolik to
nie człowiek. Musi mieć nerwy ze stali.Nigdy nikogo nie obraziłam wiem
jedno.Drażnią mnie te trzy osoby aczkolwiek prowadziłam z nimi konwersację
tylko dlatego iż wtrącały się zwykle w moje odpowiedzi na pytania od innych.
Niestety jedna z tych osób posunęła się za daleko jak dla mnie, zakładając
wątek celowo po to aby inni atakowali mnie. Niestety nie udało się jej. Bo
tylko te trzy osoby się wypowiedziały co było do przewidzenia.
Od niedawna jestem na tym forum i mimo tego iż poczatkowo wydało mi się
przeciwieństwem forum na którym chciałabym się wypowiadac, zobaczyłam , że
wśród niewierzacych jest też wielu ludzi, którzy nie atakują katolików.
Ponadtto jest tu też wielu wierzacych a poszukująch.To sprawiało , że forum
jajca zaczęło wydawać się dla mnie godne uwagi , mimo iż wątki osobiste
mające na celu plotkarstwo psują poziom.Niektóre posty sa wręcz żenujące i
wszyscy dobrze o tym wiemy.
Ja wiele od wielu się dowiedziałam. W każdym razie to jeszcze bardziej
umocniło moja wiarę w Boga czy to się komuś podoba czy też nie. Wspóczuję tym
którzy wypisywali tu swoje wypociny w celu wyśmiania wiary , katolika(którego
nie rozumieją) ,tym którzy brukowym językiem się szczycili, tym dla których
to forum było dobrym źródłem plotkarstwa, i tym którzy sledzą moje wątki
tylko po to aby znaleźć sobie temat.
Nie pójdę drogą sion i nie odejdę, ale będę tu rzadko się wypowiadać, bo to
stało sie dla mnie " syzyfową pracą" ,nie mającą sensu. Właściwie mogłam się
tego spodziewać. Pozdrawiam wzystkich za i przeciw i radujcie się!!
Ps. Niech te trzy osoby biorą przykład z kociaka.Facet wierzy w Boga, ale nie
w kościół i nie w katolików póki co. Nie zgadza się z wieloma teoriami
katolickimi a w rozmowie reprezentuje najwyższy poziom kultury.Jeśli się nie
zgadza argumentuje bądź pyta jesli nie do końca coś wydaje mu się logiczne.To
jest sztuka. Niestety niektórzy nie potrafią. Najlepiej pokoloryzować,
powymyslać i atakować. A nóż wyniesie się ten fanatyczny katolik stąd prawda?
Pozdrawiam i życzę spokojnych dyskusji a tym trzem osobom opartch na
przytakiwaniu