Dodaj do ulubionych

Przygłup złapał głupa

24.09.05, 02:17
To znaczy ze madry pouczajacy nierozgarnietego nie jest od niego lepszy
zobaczyłem hasła jakoby religia zła była, a ludzie bez wiary rozmyslni byli,
ale potem, widze jak owi ludzie gadaja głupoty totalne,jakoby Boga nie było
zdecydowanie,poglad taki moze wydac tylkoo istota mało rozumna.
Obserwuj wątek
    • grgkh :) 24.09.05, 02:31
      Sam nie odstajesz od sztampy, którą przymierzasz do innych.

      Bóg jest zbędny, by można było wytłumaczyć Wszystko i by można było żyć
      prawdziwym życiem.

      W swej niepohamowanej żądzy zapanowania nad ludźmi, ostatecznie, bogowie stają
      się żródłem zła. I to jest argument przeciw nim. A ludzie bez niewoli religii
      są wolni najprawdziwszą wolnością. I Ty tego nigdy nie zrozumiesz, bo umysł
      niewolnika nie wie, co to wolność.
      • luty10 Re: :) 24.09.05, 02:43
        grgkh napisał:


        Nie badz Bot i odpowiedz mi na pytanie...smile
      • luty10 Re: :) 24.09.05, 02:45
        grgkh napisał:

        > Sam nie odstajesz od sztampy, którą przymierzasz do innych.
        >
        > Bóg jest zbędny, by można było wytłumaczyć Wszystko i by można było żyć
        > prawdziwym życiem.
        >
        > W swej niepohamowanej żądzy zapanowania nad ludźmi, ostatecznie, bogowie
        stają
        > się żródłem zła. I to jest argument przeciw nim. A ludzie bez niewoli religii
        > są wolni najprawdziwszą wolnością. I Ty tego nigdy nie zrozumiesz, bo umysł
        > niewolnika nie wie, co to wolność.


        a po co zaraz religia, nie starczy sam Bog...?
        • grgkh Bóg i religia 24.09.05, 03:28
          Bóg to jeden mem, a religia to Bóg z całą otoczką, mempleks. Najbardziej
          szkodliwe jest to, co jest doczepione do Boga, a on samodzielnie i tak nigdy
          nie występuje.
      • jan_stereo Re: :) 24.09.05, 13:44
        To czy Bog jest zbedny to inna sprawa,ja uwazam ze tak samo jak nie mozna
        wykazac jego istnienia tak samo nie mozna udowodnic jego braku, i te
        niekonsekwencje uznaje za nierozumnosc.
        • grgkh Re: :) 24.09.05, 17:25
          jan_stereo napisał:

          > To czy Bog jest zbedny to inna sprawa,
          > ja uwazam ze tak samo jak nie mozna
          > wykazac jego istnienia tak samo nie
          > mozna udowodnic jego braku, i te
          > niekonsekwencje uznaje za nierozumnosc.

          Religia prowadzi do zniewolenia ludzi, którzy stają się marionetkami na usługach dogmatów.
          Lepsze jest podejście naukowe. To, co zbędne - wyrzucamy, a jeśli ta zbędność wiąże się w wyrzuceniem także szkodliwości, to tym większa będzie korzyść.

          Dowody nieistnienia i spieranie się o to, na czym polega wiara, mam już bardzo dawno za sobą. Należą do tej samej kategorii, co rozważania na temat istnienia krasnoludków. One są także mało wiarygodne, zbędne do opisu świata i zostały przełożone na półkę z baśniami. I "tam" sobie mogą, ku rozrywce i uciesze gawiedzi, istnieć. I ku Twemu zadowoleniu też. smile
    • kociak40 Re: Przygłup złapał głupa 24.09.05, 02:39
      Tylko w kwestii formalnej. Jest taki post pod tytułem - "Ile osób tu zagląda.
      Statystyka", gdzie uczestnicy tego forum wpisują się. Czym więcej zagląda się
      do tego postu, tym więcej pana nie ma. Sądząc po pana wypowiedzi, jest pan
      bywalcem tego forum dość częstym, a sama wypowiedz może świadczyć, że wiele
      może pan wnieść do dyskusji więc wartoby się tam wpisać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka