0golone_jajka
29.09.05, 12:37
Każdy rodzic wie, jak trudno wybrać imię dla dziecka. Pomysłów jest cała masa. Jedni (ale to nie w Polsce) dają dzieciom zupełnie dowolne imiona, bo akurat podobało im się jakieś słowo, albo poczęli dziecko w dzielnicy Brooklyn, albo mają sentyment do miasta Londyn czy też chcą uczcić wielkiego wodza (Lenin - Ninel dawano często dziewczynkom, czy też po prostu Osama). Ja dałem dzieciom imiona po dziadkach, bo mieliśmy kłopot z wyborem, a właśnie po dziadkach my z bratem otrzymaliśmy imiona, a więc przedłużyliśmy tradycję, która rozwiązuje niejako kłopotliwy problem (pod warunkiem że ma się nie więcj dzieci niż dziadków i to odpowiedniej płci do tego). A skąd oni je mieli, to nawet nie wiem - zapytam.
W każdym razie na pewnym forum wyczytałem, że rodzice dali córce na imię Gabrysia. Wiecie po kim? Po archaniole Gabrielu!! Odjechany pomysł!