Dodaj do ulubionych

A po co nosił perukę?

18.01.06, 22:06
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3119554.html
Chyba nikt nie wierzy, że to jego włosy.
Obserwuj wątek
    • ateistazwyboru Re: A po co nosił perukę? 18.01.06, 23:29
      Może się wstydził łysej pały? Czy to ważne że nosił perukę?
    • maika7 A nie wolno??? n/t 18.01.06, 23:30
      • vitmik Re: A nie wolno??? n/t 19.01.06, 07:21
        A czemu zadajesz durne pytania?
        jakby nie był kapłanem to bys zapalala swieczke,ale nie ma sie do niego jak
        przypier...dolic wiec problem domniemanej peruki pasuje jak ulał
        • kamajkore Re: A nie wolno??? n/t 19.01.06, 09:02
          myślę, że poezja tego pana akurat zasługuje na szacunek. mimo wszystko - księża
          też ludzie wink
    • yggdrasill_1987 Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 22:27
      Kurcze, nie przesadzajmy. Też nie lubie księży, ale od razu nie wrzucajmy
      wszystkich do jednego worka. Są przecież też normalni księża. Twardowski
      ceniony był jako poeta, a nie ksiądz. Nie można przecież bluzgać na kogoś tylko
      dla tego, że był księdzem.
      • nick_penis Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 22:33
        Jasne, masz rację.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=35224376&a=35249202
        Co robisz o tej porze przy kompie? Kujesz do maturysmile?
        • yggdrasill_1987 Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 22:43
          Chwilowo nie, dlatego siedzę przy kompie smile
          • nick_penis Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 22:45
            Boisz się matury? Jeślii tak to czego najbardziej?
            • yggdrasill_1987 Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 22:47
              Fizyki smile Bo jestem w klasie biologiczno-chemicznej i zdaje chemie, biologię i
              fizykę, wszystko na poziomie rozszerzonym, więc mam się czego bać smile
              • nick_penis Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 22:53
                Fizyka, jasna cholera. Ja byłem w klasie humanistycznej z poszerzonym
                angielskim. Co pół roku byłem "zagrożony" z fizyki i matematyki. Dzisiaj
                wspominam to z rozrzewnieniem. Czasy liceum były najbardziej odjechane i
                beztroskie w moim życiu. To była druga połowa lat osiemdziesiątych. Wszędzie
                jakaś chora polityka, ulotki, bojówki, a nas interesował przede wszystkim rock
                i biusty naszych koleżanek.
            • billy.the.kid Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 22:48
              jeśli był księdzem tzn że należał do organizacji przesępczej.
      • grgkh Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 22:50
        Podobnie myślę. Trzeba się wystrzegać schematyzmu myślenia.

        A ja znałem także i porządnych księży. Nawet i u JP2 można by znaleźć coś pozytywnego, ale wieszanie aureoli nad głową, niekoniecznie zasłużonej, u każdego myślącego choćby odrobinę krytycznie, musi wywołać odruch odwrotny od zamierzonego.

        • yggdrasill_1987 Re: A po co nosił perukę? 19.01.06, 23:02
          Ja miałem fajnego ksiadza, który uczył mnie religii w 2 klasie liceum. Niestety
          był za mądry i poszedł robić doktorat smile Ale gość na serio w porządku. Np.
          kiedy była lekcja o antykoncepcji, nie mówił o takich głupotach jak katechetka,
          która teraz mnie uczy, tylko wymienił metody antykoncepcji, co jest w nich
          ewentualnie szkodliwe itp. Starał się nam wytłumaczyć nie jakie jest stanowisko
          kościoła w tej sprawie (i nie tylko w tej) tylko dlaczego jest takie
          stanowisko. a przede wszystki z nami rozmawiał i nie odrzucał konstruktywnej
          krytyki. Jeżeli czegoś nie wiedział mówił: "nie wiem", a nie owijał w bawełnę.
          Bardzo go polubiłem, chociaż ksiądz smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka