25.04.06, 03:39
Nie wiem czy wolno taki temata na tym forum otwierać w ogóle, ale myślę, że
taka duża liczba uczestników zapewne może coś poradzić w pewnych sprawach.
Może ten post być zawsze do wywołania, jak ktoś będzie miał jakiś problem i
będzie oczekował pomocy, bo może ktoś wie jak pomóc. Spotkał mnie pewien
problem. Zawsze miałem trudności z dostaniem odpowiedniego numeru obuwia dla
siebie, ze względu na wymóg rozmiaru 46 (11). Właśnie taki rozmiar zobaczyłem
w Macro, obuwie raczej luksusowe, ale trudno, liczy się numer, co mi po
tańszym jak niepasuje. Jedna tylko taka para, pantofle ze skóry, trafi się
inny z taką potrzebą i znowu będę szukał. Przymierzyłem, w duży palec nie
uwiera, kupiłem. Radość trwała krótko. Wyszedłem w nich z domu, a one
strsznie skrzypią, ludzie się oglądają. Musiałem zawrócić i wrocić do
starych.
Czy ktoś wie co zrobić aby buty nie skrzypiały? Będę wdzieczny. Cóż mi po
tym, że wiem na jakiej zasadzie takie różne "skrzypy" powstają, są to drgania
samowzbudne tz. relaksacyjne, powstające dzięki istnieniu tarcia, dużo jest
przykładów, skrzypienie podłog, tramwaju na zakręcie itd. Nie wim co z tymi
butami zrobić, takie porady z życia mogą być pomocne, może w czymś je
namoczyć? ale aby nie zniszczyć.
Pierwszy raz się spotykam z takim skrzypieniem silnym butów. To może być
tarcie w wewnętrznych warstwach skory. Kiedyś, gdzieś, coś czytałe na ten
temat ale wtedy nie zwróciłem uwagi i nie przeczytałem tego. Jeśli nie można
w sprawie porad pisać, to niech administrator usunie ten post.
Obserwuj wątek
    • lena_ziemkiewicz Re: Porady 25.04.06, 08:42
      Ostanio miałam skrzypiące skórzane buty. Często smarowałam wazeliną kosmetyczną
      na zewnątrz i dużo w nich chodzę. Po jakimś miesiącu skrzypią tylko trochę, gdy
      schodzę po schodach. Po prostu muszą się dotrzeć.
    • nick_penis Re: Porady 25.04.06, 09:30
      Też mi się kiedyś wydawało, że skrzypią buty, ale okazało się, że skrzypią moje
      kości. Cóż, z każdym dniem jesteśmy coraz starsi...
      • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 09:51
        > Też mi się kiedyś wydawało, że skrzypią buty, ale okazało się, że skrzypią moje
        >
        > kości. Cóż, z każdym dniem jesteśmy coraz starsi...
        ojej... na starość wazelina to już chyba nie pomoże...? crying
        • tombra7 Re: Porady 25.04.06, 09:52
          te buty są niewierzące i dlatego !
    • no_no Re: Porady 25.04.06, 11:01
      Buty skrzypią?
      Ponieważ jest to jednak forum o tematyce religijnej, może warto byłoby zapytać
      forumowych ekspertów od pisma świętego, co na ten temat mówi Biblia?
      A nuż widelec jakiś ewangelista był szewcem?smile
      Tesso droga (dawno niewidziana), czy mogłabyś rzucić jakimś cytacikiem
      i uświadomić nas, jaka jest prawda?

      no_no - Kot w butach rozmiar 46! To już chyba podpada pod buty siedmiomilowe?smile
      • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 11:05
        > Ponieważ jest to jednak forum o tematyce religijnej, może warto byłoby zapytać
        > forumowych ekspertów od pisma świętego, co na ten temat mówi Biblia?
        "oddajcie bogu co boskie
        a buty - do szewca' wink
        • no_no Re: Porady 25.04.06, 11:25
          kamajkore napisała:

          > > Ponieważ jest to jednak forum o tematyce religijnej, może warto byłoby za
          > pytać forumowych ekspertów od pisma świętego, co na ten temat mówi Biblia?
          > "oddajcie bogu co boskie
          > a buty - do szewca' wink
          ~~~~
          Kamajkoresmile)

          no_no - dziewczyno, Ty za księdza mogłabyś robićwink

          • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 11:36
            >
            > no_no - dziewczyno, Ty za księdza mogłabyś robićwink

            heh, tajemniczo powiem, że robię nawet coś podobnego... smile
            • no_no Re: Porady 25.04.06, 11:46
              kamajkore napisała:
              > heh, tajemniczo powiem, że robię nawet coś podobnego... smile
              ~~~~
              Ha! Też mi tajemnica.
              Grzebiesz się w cudzych 'duszach'.

              no_no - współczujęsmile
              • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 11:48
                > Ha! Też mi tajemnica.
                > Grzebiesz się w cudzych 'duszach'.
                nie można się grzebać w nieistniejącym (?) smile
                co powiesz na zawód - 'atechetka'? ;P
                • no_no Re: Porady 25.04.06, 12:15
                  kamajkore napisała:
                  > co powiesz na zawód - 'atechetka'? ;P
                  ~~~~
                  Atechetka? Nic mądrego nie powiem, bo nie słyszałem o takim dziwnymsmile zawodzie,
                  a Google milczą na ten temat jak zaklęte.
                  Czy może to oznaczać, że prowadzisz terapię z uzależnionymi religijnie?smile




                  • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 12:19
                    > a Google milczą na ten temat jak zaklęte.
                    > Czy może to oznaczać, że prowadzisz terapię z uzależnionymi religijnie?smile

                    nie, chociaż to pewnie byłoby ciekawe - a jakie mnóstwo chorych wokół!
                    nie ogadłeś - nie jestem terapeutką, a 'atechetka' niech zostanie nierozszyfrowaną metaforą... big_grin
                    • no_no Re: Porady 25.04.06, 12:32
                      kamajkore napisała:

                      > a 'atechetka' niech zostanie nierozszyfrowaną metaforą... big_grin
                      ~~~~

                      I niech tak się ostanie podług życzenia Twego Pani.

                      no_no - meta fora...ate chetka? a techetka?


                      ? smile


                      • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 12:33
                        >
                        > no_no - meta fora...ate chetka? a techetka?
                        hihi szaradzista... no no... smile
                        • adam81w Re: Porady 25.04.06, 13:14
                          atechetka smile hihi

                          apropo tego watku , kurde niedlugo bedziemy dawac porady prawne smile
                          • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 13:16
                            > apropo tego watku , kurde niedlugo bedziemy dawac porady prawne smile
                            o przepraszam, tradycja porad prawnych tego wątku jest już wiekowa: patrz watki na temat aktu apostazji.
                            teraz czas na porady: 'jak wywabić plamy z wody święconej albo z błota naniesionego przez buty proboszcza w czasie kolędy?
                            big_grin
                            • adam81w Re: Porady 25.04.06, 13:22
                              nie no kociak dobrze sie czujesz . takie watki smile
                              apostazja to jest zwiazana z tematem forum . ale buty ????
                              no chyba ze ochrzczone buty
                              • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 13:27
                                > nie no kociak dobrze sie czujesz . takie watki smile
                                > apostazja to jest zwiazana z tematem forum . ale buty ????
                                a ja uważam, że jako mniejszościowa forumowa społeczność ateistyczna powinniśmy się wspierać i pomagać sobie w różnych kwestiach...ale zaraz zaraz kociak chyba nie jest ateistą?!

                                > no chyba ze ochrzczone buty
                                albo święcone smile
                                • adam81w Re: Porady 25.04.06, 13:32
                                  no to nie pomagac mu. smile
                                  • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 13:45
                                    > no to nie pomagac mu. smile
                                    a niech się zaskrzypi! wink
                                    • adam81w Re: Porady 25.04.06, 13:48
                                      skoro jest katolik to dobrze mu taksmile
                                      • kamajkore Re: Porady 25.04.06, 13:54
                                        > skoro jest katolik to dobrze mu taksmile
                                        nie: to teista antyklerykalny
                                        więc od jednego buta mozna go uratować!
                                        • adam81w Re: Porady 25.04.06, 13:55
                                          hm ... dobrze jako teista moze miec jeden but smile
                                  • no_no Re: Porady 25.04.06, 14:43
                                    adam81w napisał:

                                    > no to nie pomagac mu. smile
                                    ~~~~
                                    Ależ panie Adamie, jakże to tak nie pomagać człowiekowi?...No nie uchodzi.
                                    Prawdziwy, taki rasowysmile ateista - kocha wszystkie stworzenia - jak pan bóg
                                    przykazał; również homo i homoniewiadomo.

                                    no_no - i katolików teżsmile
                                    • adam81w Re: Porady 25.04.06, 14:50
                                      no no tak sobie zartuje smile przeciez .

                                      ps jako ateiscie kochania stworzen nie nakazywal mi pan bog smile
                                      • no_no Re: Porady 25.04.06, 15:08
                                        adam81w napisał:

                                        > no no tak sobie zartuje smile przeciez .
                                        ~~~~
                                        Żartuj sobie, żartuj. Tylko nie być taki pewny, że pan bóg
                                        pozna się na Twoich żartach. Bo z tego co mówi Biblia,
                                        gościu nie ma w ogóle poczucia humorusmile i jest niezwykle
                                        sierioznycrying
                                        ~~~~
                                        > ps jako ateiscie kochania stworzen nie nakazywal mi pan bog smile
                                        ~~~~
                                        Ha! Jak nie bóg, to kto?

                                        no_no - może Matka Boska Często chowska?
                                        • adam81w Re: Porady 25.04.06, 15:13
                                          > ~~~~
                                          > Żartuj sobie, żartuj. Tylko nie być taki pewny, że pan bóg
                                          > pozna się na Twoich żartach. Bo z tego co mówi Biblia,
                                          > gościu nie ma w ogóle poczucia humorusmile i jest niezwykle
                                          > sierioznycrying
                                          > ~~~~


                                          jesli to biblia prawdziwie opisuje pana boga . a nie mamy takiej pewnosci.



                                          > Ha! Jak nie bóg, to kto?
                                          >


                                          dziabang wielki prazkowany . fajny gosc i do tego istnieje naprawde
                        • wanda43 Re: Porady 25.04.06, 17:31
                          Uczysz etyki?
                          • adam81w Re: Porady 25.04.06, 17:34
                            wanda kto ja ?
    • yggdrasill_1987 Re: Porady 25.04.06, 13:16
      Dlaczego skrzypią? To proste - Bóg tak chciał smile
      • chelseaa Re: Porady 25.04.06, 13:59

        >Wyszedłem w nich z domu, a one
        >strsznie skrzypią, ludzie się oglądają.

        Na pewno z tego powodu się oglądają ?




    • no_no Re: Porady 25.04.06, 19:26
      kociak40 napisał:

      > Nie wiem czy wolno taki temata na tym forum otwierać w ogóle, ale myślę, że
      > taka duża liczba uczestników zapewne może coś poradzić w pewnych sprawach.
      ~~~~
      Myślę że na tym forum nie powinno być tematów tabusmile
      ~~~~
      > Czy ktoś wie co zrobić aby buty nie skrzypiały? Będę wdzieczny.
      ~~~~
      Kociaku, jedyny znany mi sposób na skrzypiące buty, to 'nasmarować' je w środku
      i gdzie się tylko da - nasączoną watką w denaturacie, bądź w spirytusie (może
      być ruskismile Następnie dobrze nawilżoną watkę zostaw w butach na noc.
      A rano sprawdź, czy dalej skrzypiąsmile

      no_no - powodzenia
      • kociak40 Re: Porady 26.04.06, 01:59
        no_no napisał:

        > kociak40 napisał:
        >
        > > Nie wiem czy wolno taki temata na tym forum otwierać w ogóle, ale myślę,
        > że
        > > taka duża liczba uczestników zapewne może coś poradzić w pewnych sprawach
        > .
        > ~~~~
        > Myślę że na tym forum nie powinno być tematów tabusmile
        > ~~~~
        > > Czy ktoś wie co zrobić aby buty nie skrzypiały? Będę wdzieczny.
        > ~~~~
        > Kociaku, jedyny znany mi sposób na skrzypiące buty, to 'nasmarować' je w
        środku
        > i gdzie się tylko da - nasączoną watką w denaturacie, bądź w spirytusie (może
        > być ruskismile Następnie dobrze nawilżoną watkę zostaw w butach na noc.
        > A rano sprawdź, czy dalej skrzypiąsmile
        >
        > no_no - powodzenia

        To rozumiem, jakaś rada jest, a nie tylko wyśmiewanie się z nieszczęścia innych.
        Sam trochę myślałem i kojarzyło mi się raczej ze smarowaniem, a nie
        skojarzyłem, że spirytus też "smaruje". Spróbuję. Do krzyżówki mogłoby być hasło
        - "ziele w butach" (skrzyp). Typowe katolickie podejście, wypożyczyć je komuś
        na pielgrzymkę do Częstochowy, raczej na wielkość (46)trudno znależć chętnego,
        a samemu przejść się w nich do spowiedzi, zbyt ryzykowne. Sprobuję ten spirytus.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka