lliberte
17.08.06, 07:55
Niedawno prymas Glemp przytoczył wypowiedź ,która padła na przystanku
Woodstok.....co znaczy dla Ciebie Polska ? odpowiedź ....... nic.
To bardzo delikatna wypowiedż....moja jest taka a mam już ponad 50 lat
.... Polska to wyrodna matka,to królowa bezprawia gdzie każdy przestępca
może się czuć jak u siebie w domu.
To państwo wrogie przeciętnemu obywatelowi a przyjazne dla kleru i bogaczy
to państwo gdzie policja ,prokuratura i sądy nie wypełniają swych
konstytucyjnych zadań, owszem ścigaja drobnych złodziejaszków i są bezwzglę-
dni dla drobnych przestępców-wyrozumiali zaś dla tych którzy mogą sobie
pozwolić na wszystko.
Można by tak dalej i dalej ale po co, ta wypowiedź była słuszna i mnie
nie zaszokowała...ja Powiem to samo Polska dla mnie nie znaczy nic.....
kompletnie nic.
Tutaj macie potwierdzenie moich słów.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3553783.html