11.12.06, 22:00
Afera goni aferę, jakaś "moda" zapanowała czy co? Afery w polityce, w
biznesie, a nawet w kosciele. Właśnie w kosciele niedaleko połozonym
(przez "miedzę", nie w tym co jest koło mego bloku) zapanowała kompletna
cisza. Proboszcz wyrzucił "na zbity pysk" starego organistę i to przed samymi
świętami. Sprawa dotyczy wprost niebywałej "zbrodni" jaką popełniał organista
od kilku lat, a dopiero teraz ją ujawniono. Organista rozprowadzał
(sprzedawał) opłatki bez poświęcenia, czyli "na lewo". Wykroczenie jest tym
bardziej naganne, że takiego opłatka trudno rozróznic od poświeconego. My tu
sobie w Wigilię składamy życzenia, nawet skryte (np. dla starej, chorej i
bogatej teściowej), a one nie działają, opłatek był nie poświęciony. Okropne.
Zbliża się czas uroczystych ślubów, są już ustalone terminy, a organisty nie
ma, nie ma komu grać na organach i spiewać. Trzeba pochwalić księdza
proboszcza, wyrzucił go natychmiast, nie czekał, aż święta miną. O organiste
też trudno, w koncu tyle tych "pedałów" w tych organach, trzeba dobrze się
znać, który nacisnąć. Lepsze śluby bez organisty, niż życzenia niepoświęconym
opłatkiem. Druga sprawa, to proboszcz "uszczelnił" przecieki kasy, ogłosił z
ambony, że opłatki zakupione były fałszywe, jest czas na powtorne kupienie
orginałów. Nie wolno się później tylko pomylić, który jest ktory, w końcu
ludzie myślą więc będą wiedzieli co zrobić z tym niepoświęconym (np. sąsiadce
taniej odsprzedać, nie pozna się).
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Afery 11.12.06, 22:13
      O kurka siwa,to ci miszmasz,ale organista narobil strat plebanowi,pewnie na
      somo dno piekla go posle,gdzie to sami dobrodzieje siedza.
      • xxara Re: Afery 11.12.06, 22:18
        Oplatki powinny byc autoryzowane, z hologramem jakim albo znakiem wodnym.
        • kociak40 Re: Afery 11.12.06, 22:32
          W ubiegłym roku, też była afera z opłatkami jakie można było kupić w marketach.
          W TV biskup przestrzegał przed takim zakupem, za 2 zł 30 opłatkow. Nie bez
          przyczyny są takie tanie, nie to co na plebanii za 30 zł 2 opłatki. Te ostatnie
          są poświęcone, więc muszą być drogie, nie wolno sugerować się samą ceną, należy
          uwzględniać "skuteczność", a tej "gołym" okiem nie widać. Nawet tych 2 zł za 30
          szt jest szkoda, całkowicie nieskuteczne, wyrzucone pieniądze (zapewniał biskup
          w TV). Sprawa mogłaby być rozwiązana jakby market wezwał do poświęcenia, na
          stoisku swoich opłatków, księdza. Krótka chwila i już może być inna cena,
          opłatki poświęcone. Niestety, koszt przyjazdu tego księdza i poświęcenia hurtem
          opłatków, był tak duży, że market musiałby splajtować (ale miałby poświęcone
          opłatki).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka