Dodaj do ulubionych

Czy Polska potrzebuje ewangelizacji ??????

21.02.07, 09:58
Kto bowiem wstydzi się mnie i słów moich przed tym cudzołożnym i grzesznym
rodem, tego i Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca
swego z aniołami świętymi. Mk 8,38

Ponad 90% obywateli naszego kraju uważa się za ludzi wierzących. Dane
Kościoła rzymskokatolickiego określają liczbę wyznawców na 35 milionów
Rocznik Statystyczny (rok 1995, GUS str.66). Do tego należy jeszcze dodać
nieznaczny procent prawosławnych i protestantów. W przeprowadzonym niedawno
przez CBOS sondażu, 57% pytanych kojarzy polskość z przynależnością do
Kościoła rzymskokatolickiego. Liczby są naprawdę imponujące, ale
rzeczywistość budzi pewne obawy co do ich miarodajności. Zastanawia mnie
kilka rzeczy, choćby to, że tak wiele osób bierze udział, a nawet sympatyzuje
z festiwalami organizowanymi przez wyznawców innego boga Kryszny. Choć
pierwsza przykazanie mówi wyraźnie "Nie będziesz miał innych bogów obok
Mnie". Jest jeszcze coś co mnie zupełnie zadziwia. Kiedy zaczyna ktoś w
towarzystwie mówić o Jezusie od razu pojawia się podejrzeniu, ze jest z nim
coś nie tak. Czy nie wydaje się to rzeczą co najmniej dziwną, by nie
powiedzieć - żenującą ? Od kilku lat przy okazji Koncertów Muzyki
Chrześcijańskiej staram się powiedzieć kilka zdań o Bogu. Kiedy pada to słowo
ze sceny zdarza się, że ktoś wychodzi. Nie dziwiłbym się temu gdybym żył w
jakimś kraju islamskim, ale przecież jestem w Polsce chlubiącej się swoją
wiarą. Nasuwa się tu pytanie, co to za wiara ? Pozwólcie że odpowiem na nie.

Moim zdaniem religia w naszym kraju jest fasadą, za która próbuje się ukryć
wielu ludzi, nie mających poza metryką chrztu zbyt wiele z wiara wspólnego.
Uważam że Polska potrzebuje ewangelizacji, ponieważ staliśmy się krajem
wtórnego analfabetyzmu religijnego. Krajem, gdzie instytucjonalizm i
formalizm kościelny wziął górę nad duchem Ewangelii. Boga zna się tu z
litery, próbuje się go znaleźć w murach świątyni. Choć tak naprawdę w
Dziejach Apostolskich 17,24 można przeczytać "Bóg który stworzył świat i
wszystko na nim, on, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w
świątyniach zbudowanych ręką ludzką". Sądzę że jeśli Bóg gdzieś może
zamieszkać, to w sercu człowieka i o tym nie decyduje metryka chrztu, ani
przynależność wyznaniowa, ale osobiste życie z Bogiem, wiara jest czymś
bardzo intymnym i osobistym, co rodzi się tylko pomiędzy człowiekiem i
Bogiem. Apostoł Paweł w i Liście do Koryntian 2,5 i 4,20 mówi; "Wiara nasza
ma się opierać nie na mądrości ludzkiej lecz na mocy Bożej. Albowiem nie na
słowie, lecz w mocy przejawia się Królestwo Boże". Zdaje się, że ta moc
gdzieś wywietrzała ze świątyń w naszym kraju, zastąpiły ją piękne obrazy
witraże, rzeźby i freski. Lecz człowiek aby uwierzyć niekoniecznie musi
zobaczyć tyle piękna, ale raczej doświadczyć mocy Bożej. Tego serdecznie
wszystkim życzę.
Obserwuj wątek
    • grgkh Czy na pewno? 21.02.07, 14:16
      Czym dla ciebie jest ewangelizacja?

      Dlaczego uważasz, że jeśli TOBIE jest potrzebny kontakt z Bogiem, to INNI także muszą go zaliczyć?

      Czy społeczeństwa, w których ludzie wierzą w innych bożków lub przejawiają całkowicie odmienne formy religijności, albo ludzie, którym religijność jest kompletnie obca, niepotrzebna, SĄ GORSZE? Są gorsze, czy niekoniecznie?

      Jeśli właśnie niekoniecznie, to dlaczego uważasz, że jakaś "ewangelizacja" coś załatwi?

      Przecież Polska jest religijna jak mało który kraj na świecie. I jaka jest z tego faktu korzyść dla moralności Polaków? Czy to nie jest dowód na to, że jest to niewłaściwa droga, bo testowana już od tysięcy lat na obszarze naszego państwa nieskutecznie? A czy inne religie dają coś więcej poza PODPORZĄDKOWANIEM samemu kultowi? Czy załatwiają sprawę tego, co jest największym bólem ludzkości - prawemu i sprawiedliwemu smile)) ułożeniu stosunków międzyludzkich? Czy samo wkucie (zaliczenie) dekalogu cokolwiek naprawdę zmienia?

      Czy też naprawdę chodzi o to by rzesza ludzka była posłuszna, obojętnie komu lub czemu (bożkowi, zafałszowanym autorytetom), ale posłuszna, a wtedy ZAWSZE znajdą się tacy, którzy tego posłuszeństwa będą nadużywali, tak jak katolicki kler, opływający w dostatki, żyjący bez pracy, prawiący komunały, w które sam nie wierzy, dający odpusty za pieniądze (bo te pieniądze nie jakiemuś Bogu się daje, ale pazernemu klerowi)?

      Religia jest bezkarna ponieważ zawsze może powiedzieć, że to co dotyczy tego świata jest nic nie warte. Obiecuje i kłamie. Daję ułudę. Ja nie potrzebuję ewangelizacji. Wiem, że moje życie jest skończone, a jego wartość liczy się moim odczuwaniem satysfakcji z niego wzbogaconym o satysfakcję mojego otoczenia z kontaktu ze mną. Nic więcej się nie liczy. Nie jesteśmy skazani na siebie, nie musimy "przetrwać" pobytu na ziemi. Mamy coś więcej: mamy szczęście, że przed nami żyli inni ludzie i możemy skorzystać z ich dziedzictwa kulturowego. Ale jest ono ścieżką prób i błędów, i MUSIMY WYBIERAĆ. Nie "przyjmować ewangelizację jak dobrodziejstwo", ale wybrać taki sposób na życie pomiędzy innymi nam podobnymi istotami, by żyło nam się wszystkim najlepiej. Ewangelizacja niczego nie załatwia, bo nie potrafiła załawić tego przez 2 tysiące lat. Żadna religia nie uszczęśliwiła żadnego społeczeństwa. Czasem potrafiła je znieczulić swymi kłamstwami, zakazać im poszukiwania prawdy, ale odebrała im radość samodzielności poznawania i smak wolności.

      Stare księgi traktowały ludzi jak durne automaty, a my powinniśmy być ludźmi, bo powinniśmy mieć prawo do błądzenia. Nie ma Ojca. To mit. Jest historia ludzkości. Prawdziwa. Nauczmy się nie popełniać wciąż tych samych błędów. Czytajmy tę historę ze zrozumieniem, a nie uczmy się bezmyślnych regułek i wyjątków od nich, bo gdy przyjdzie czas podejmowania decyzji, to my ją mamy podjąć, a nie te regułki.

      Nie ma świętości i ideałów. To oszustwo. Jesteśmy tylko my i nasze błędy, a więc uczmy się jak ich nie popełniać. Nie oddawajmy władzy w ręce tych, którzy twierdzą, że wszystko wiedzą. I politycy, i kler nadużywają swojej władzy. Tak było zawsze i tak zawsze będzie. Takich samych zbrodniarzy jak Stalin lub Kim Ir Sen można znaleźć wśród papieży. I jedni i drudzy nie mordowali własnymi rękami, ale za pośrednictwem idei, za pośrednictwem... "ewangelizacji".
    • wanda43 Re: Czy Polska potrzebuje ewangelizacji ?????? 21.02.07, 22:01
      Wlasciwie to sobie sam odpowiedziales.Polska to kraj katolikow,a katolicyzm,to religia pusta,fasadowa,kapliczkowo-odpustowa.Malunki,figurki,obrazki,pokropki,procesje i cala kupa pseudoswietych.Tylko Boga tam nie ma.
    • radracon Re: Czy Polska potrzebuje ewangelizacji ?????? 25.02.07, 13:30
      Zawsze mnie fascynowała scholastyka - to jest prawda i to świeta prawda bo w
      objawieniu została zapisana - i to że tak wielu ludzi ją bezkrytycznie
      przyjmuje. Czy możesz mi wskazać, dlaczegoe to co jest napisane w Bibli (ale
      też w świętych księgach innowierców) powinno być wzorcem dla nas wszystkich ???
      Przecież to tylko puste słowa................. i kilka mądrości ludowych.

      • adam81w Re: Czy Polska potrzebuje ewangelizacji ?????? 25.02.07, 23:42
        jak wzorem dla nas wszystkich mialoby byc wykluczajace sie rzeczy? Dla wyznawcow
        politeizmu istnieje wielu bogow dla wyznawcow monoteizmu istnieje jeden bog.
        Według islamu, politeizm (szirk) jest ciężkim grzechem; w podobnym tonie
        wypowiada się również Biblia. Zeby cos bylo wzorem dla wszystkich to najpierw
        trzeba by zrobic jeden zunifikowany wzor, nieprawdaz? Nie mozna wzorowac sie w
        jednym temacie na wielu wzorach. Np Moim wzorem jest Marek bo wali wode i moim
        wzorem jest Janek bo nie wali wódy. smile
        • radracon Re: Czy Polska potrzebuje ewangelizacji ?????? 26.02.07, 16:26
          Tu nie nie miałem na myśli, że wzorem miały by być wszystkie święte księgi na
          raz, ale którakolwiek z nich.
          I podobnie jak wielu na przestrzeni minionych wieków słusznie zauważyłeś nie da
          się ich ze soba pogodzić .......
    • rosomak666 Polska potrzebuje kanalizacji 25.02.07, 20:51
      Ludzie wylewaja zawartosc szamba do rowow i jezior.
      • adam81w i resuscytacji 25.02.07, 23:43
        smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka