Dodaj do ulubionych

All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodnie?

01.10.09, 09:41
wycieczki na Sahare to koszt ok.200 usd od osoby, inne atrakcje
ILE bierzecie? słyszałam że i po 1000 zł... troche dużo licząc że wszystko mam
tam zapewnione
Obserwuj wątek
    • Gość: nastka Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn IP: 92.24.72.* 01.10.09, 09:59
      ja na 2 tyg w wersji all dla dwoch osob mielismy 600 funtow,
      stracilismy wszysto, na saharze nie bylismy. bylismy na jednej
      wycieczce koszt tego to 150 dinarow <ok 75 funtow> poza tym inne
      atrakcje jak paralotnia, quady. Pamiatki i napiwki.
      • kkk Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn 01.10.09, 10:06
        czyli miałaś ok. 1400 zł na osobe???
        NA CO wydawałas?
        ja zamierzam wziąć 800 zł (270 usd)
        FUNTy do Tunezji? słyszałam ze najlepiej dolary albo euro
        • gazetowy.mail Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn 01.10.09, 10:52
          Przepraszam ale ile zaoszczęzisz na rodzaju waluty i różnicy
          kursowej jeśli chcesz wydac 800zł ? 10-20zł ? Więc co za róznica co
          bierzesz ?
          • kkk Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn 01.10.09, 11:07
            nie mam na myśli zaoszczędzenia :D
            tylko każdy do Tunezji bierze albo dolary albo euro, tak najwygodniej.
            W biurze podrózy, znajomi itd każdy poleca tą walutę.
            • agata1505 Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn 01.10.09, 11:17
              Ja zabrałam, ze sobą 230 dolarów. Zostało mi ok 60. Byłam na jednej
              wycieczce + spa + plus zakupy pamiątki + przejazdy taksówkami+
              napiwki. Co do picia to tylko na wycieczkę kupowałyśmy, jedzenia w
              ogóle (tyle co do Polski słodkości). Oczywiście wszystko zqależy od
              Tego co ktoś ma zamiar robić na wakacjach. Ale z tego co ppiszesz,
              to masz w planach jechac na Saharę (zazdroszczę). Wiec na pewno tam
              trochę piniędzy wydasz.
            • Gość: Leoniara Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.09, 11:18
              Ja jeździałam ze wszytskimi możliwymi walutami, funty tez raz
              zawiozłam, bo mi zostały.
              Można brać każdą twardą walutę.
              A jesli chodzi o kwotę to ja biorę zazwyczaj równowartość ok 500 zł
              na 1 tydzień na osobę AI.
              Kase wydaję na wycieczki, napiwki, pamiątek coraz mniej, a coraz
              więcej atrakcji typu parashuty, łaźnia, no i oczywiście życie nocne!
              • kkk Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn 01.10.09, 11:58
                OK, dzieki :)
                w sumie... zawsze moge wypłącić z bankomatu jakby co.

                na życie nocne ... ja mam do 24 alkohol w all, jest dyskoteka itd. także od 24
                do rana bede kupowac jak bede chciała się napić % :D
                dzieki dziewczyny
        • Gość: nastka Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn IP: 92.24.72.* 01.10.09, 17:25
          kkk, 1 funt to troszke wiecej niz 2 dinary, natomiast euro lub
          dolar to mniej niz 2 dinary. ja mialm funty wiec dlamnie bylo
          nonsens zamieniac na dolary czy euro bo tylko bym na tym stracila :)
          kupilam: portfele,obrazki, lampke,ramke na fotke,maski, takie na
          poduszki i na łóżko taki ich tunezyjskie,troszke tego przywiozlam:)
          kurde nie pamietam co jeszcze ;) poza tym dzuo kasy poszlo na
          napiwki... jedzenie poza hotelem to tylko chipsy. napoje to tylko
          wtedy jak bylisy poza hotelem. we wrzesniu bylam na drugi raz w
          tunezji tylko ze na tydzien i wersja hb, mialm jakies 170 funty i
          tez wydalam wszystko...i kupialm tylko maski....nigdy wiecej wersja
          HB.... miłego pobytu u uroczej tunezji
          • kkk Re: All inclusive - ILE kieszonkowego na 2 tygodn 17.10.09, 22:07
            hehe, wiem że funt to więcej niż 2 dinary ;)
            wg mnie w Tunezyjskich cenach jedzenia mozna wziąć HB bo jedzenie jest bardzo
            tanie. Ale jednak all to jakiś taki spokój i komfort.
            Nie wiem ile wydałam ale dużo... wycieczki, pare drobiazgów (wyroby z drzewa
            oliwnego, fajne klapki (wyszywane, z cekinami, skórzane), ozdobne poszewki,
            chusty, migdały w karmelu, chałwa, wódki, róże pustyni i inne pierdoły plus
            napiwki...uuu
            ale warto było :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka