Problemy żołądkowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 13:41
Przed wyjazdem szukałam informacji o problemach żołądkowych i generalnie wszyscy pisali, że nie występują. Mojej rodziny niestety one nie ominęły. Rezydentka poleciła nam lek, który zadziałał na nas szybko i skutecznie. Gdyby ktoś się wybierał i także miał problemy kupcie w aptece Debridat, 3x dziennie przed jedzeniem.
    • Gość: gość Re: Problemy żołądkowe IP: 212.160.197.* 27.06.11, 13:56
      Hej ,czy to jest lek na zaparcia?i jak długo to brałaś na miejscu?my tak mieliśmy rok temu i sie zastanawiam czy nie zacząć czegoś brać tydzień przed tegorocznym wyjazdem.Czy to jest też dla dzieci tak ok 8lat?)oczywiście zaciągnę o nim info jeszcze w Polsce.
      • Gość: Joasia Re: Problemy żołądkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 17:37
        Wprost przeciwnie to na biegunkę i jest to odpowiednik naszego nifuroksazydu, który niestety nam nie pomógł, za to lokalny odpowiedni bardzo szybko, córka wymiotowała pół dnia, po dwóch tabletkach przeszły bóle brzucha i biegunka, ja wzięłam przy pierszym niepokoju w żołądku. Do tego braliśmy cały pobyt probiotyki.
        • Gość: alicja Re: Problemy żołądkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 23:14
          na problemy żołądkowe najlepiej pić coca coli do kolacji
        • Gość: murken Co za bzdury !!! IP: *.euro-net.pl 03.07.11, 11:31
          Debridat nie jest lekiem na biegunkę i nie jest odpowiednikiem nifuroksazytu !!!!
          Litości co za bzdury.
          Debridat jest lekiem wspomagającym przy refluksie. Refluks jest chorobą przewlekłą układu pokarmowego. Mój syn bierze to od kilku lat. Często podaje sie ten lek niemowlętom przy bólu brzuszka, wymiotach, niedojrzałym ukladzie pokarmowym.
          Rok temu byliśmy w tunezji i nie mielismy zadnych rewolucji, mimo, ze obecnie 6 letni syn ma bardzo delikatny zoładek.
          • Gość: gość a w przeciwieństwie do biegunki? IP: 212.160.197.* 03.07.11, 11:49
            No dobrze.A co brać na zaparcia?Na biegunkę już wiem że super działa coca-cola a w drugą stronę?
            • Gość: lubi Re: a w przeciwieństwie do biegunki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 22:03
              na zaparcia pij mleko wielbładzia
              • Gość: rafal Re: a w przeciwieństwie do biegunki? IP: *.zghboleslaw.net 04.07.11, 09:58
                Biegunke świetnie zatzrymują jaja wielbłądzie na twardo z daktylami
                • murken2 Re: a w przeciwieństwie do biegunki? 06.07.11, 10:04
                  Poważnie - po prostu jeść dużo owoców i nie bedzie zaparć + pić duuuuuuuużo wody mineralnej. Ewentualnie można w aptece przed wyjazdem kupić jakiś syrop. Częściej dokucza w takich krajach ból gardła ze względu na wszechobecną klimatyzacje i zabujcze różnice temperatury. Lepiej coś wziać konkretnego na gardło.
                  • Gość: gość Re: a w przeciwieństwie do biegunki? IP: 212.160.197.* 06.07.11, 10:28
                    Próbowaliśmy w ubiegłym roku ....owoce i ta wodę mineralną co rozdają.Serio i nic!Podobno -gdzieś znalazłam na forum trzeba kupować wodę z różową nakrętka (ma inny skład mineralny) w sklepach.Nie tą co rozdają na stołówce.Do płukania zębów tez używamy tylko mineralnej z butelki(nigdy z kranu).Nam się udało w ubiegłym roku w Le President bez klimatyzacji przy otwartym balkonie!!!!!
                    • Gość: Ela Re: a w przeciwieństwie do biegunki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 12:24
                      Mojej rodziny nic nie dopadło choć nawet 7 letnia córka piła napoje z lodem i jadła owoce.
                      Ja natomiast byłam zachwycona, w Polsce mam problemy z zaparciami, a tam jak ręką odjął,
                      codziennie rano jak w zegarku, żałuję że już jestem w Polsce:)
                    • marghot Re: a w przeciwieństwie do biegunki? 06.07.11, 12:53
                      w kraju tez płuczesz zeby mieralną??

                      a na zaparcia figi sa pomocne
                      • Gość: gość Re: a w przeciwieństwie do biegunki? IP: 212.160.197.* 06.07.11, 13:04
                        W kraju nie natomiast tam tak.Np jak byliśmy w Turcji ja jako jedyna płukałam zęby "kranówką"i niestety wystarczyło żeby złapać zemstę sułtana.I od tej pory się pilnujemy i używamy do picia i płukania jamy ustnej tylko mineralnej i jest ok.Oczywiści każdy robi wg własnego uznania.
                        Oby było dobrze.W razie czego wypróbujemy te figi i inną wodę butelkowaną.Może na miejscu jakieś pomocne wskazówki ktoś poda.
                        • Gość: murken2 Re: a w przeciwieństwie do biegunki? IP: *.euro-net.pl 11.07.11, 13:10

                          W Tunezji naprawde sporadycznie spotyka się zatrucia pokarmowe. Jesli już są to ktoś łapie to w przydrożnych pabach, gdzie nie zawsze żywność jest świeża. Rozmawiałam o tym z rezydentką na miejscu.Woda w kranie jest czysta - to jest morska odsalana i dlatego ma słonawy posmak.Wiele osób pytałam gdzie pojechać dopuki wybór nie padł na Tunezję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja