Dodaj do ulubionych

Houda Skanes Monastir

14.06.12, 20:36
Wróciłam z wakacji w tym hotelu i odradzam jego wybór. Hotel ma 4*, ale zasługuje na 3*. Niestety, w hotelu panuje totalne zamieszanie, a zwłaszcza w restauracji głównej. Po przyjeździe każdy ma przydzielony stolik, ale po przyjściu na kolejny posiłek to miejsce jest już zajęte, brakuje sztucców, szklanek do napoi, talerzy. Stado much siada na jedzenie. Wczoraj w hotelu był sanepid, więc może cos się zmieni.Nie ma ręczników plażowych, a miały być. Kelnerzy i barmani nie uprzejmi, wręcz lekceważą Polaków.Jedzenie powtarza się na każdym posiłku, jest mało i niesmaczne...Pokoje duże, ale problem ze sprzątaniem i papierem toaletowym. Hotel nie gotowy do sezonu.
Obserwuj wątek
    • dolna.polka Witajcie w Tunezji 16.06.12, 22:09

      Ubodzy duchem i kieszenia turysci.
    • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 24.06.12, 02:16
      Byłam w tym hotelu w terminie 14-22. Słyszałam od rezydenta i innych turystów o waszych problemach. Na szczęście dla mnie, hotel dość szybko się "ogarnął" (pewnie właśnie dzięki interwencji rezydenta). Tylko raz, dzień po przyjeździe, był problem z talerzami podczas lunchu. Pokój czysty, sprzątany codziennie, ręczniki wymieniane co 2-gi dzień, papieru toaletowego mieliśmy zawsze zapas. Muchy to problem w Tunezji na szerszą skalę, bo towarzyszyły mi też na wycieczce w Sousse, Monastirze i na 2 dniowym Safari. Co do obsługi, to bywa różnie, ale raczej na plus. Mnie jedzenie bardzo smakowało, na każdym posiłku się przejadałam ;), mimo próbowania przeróżnych potraw i picia drinków z lodem, nie nabawiłam się żadnych problemów gastrycznych. Jestem zadowolona z wyjazdu. Hotel i usługi przez niego oferowane adekwatne do ceny.
    • indigoblue Re: Houda Skanes Monastir 01.08.12, 20:16
      up,
      napiszcze proszę jak tam jest; szczególnie interesują mnie opinie z tego sezonu ale z poprzednich również poproszę
      bardzo poważnie zastanawiam się nad zakupem,
      • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 04.08.12, 22:40
        konkretnie co chcesz wiedzieć?
        • indigoblue Re: Houda Skanes Monastir 05.08.12, 18:54
          witam , przede wszystkim jak wygląda sytuacja z all inc - widziałam post, z tego roku, z którego wynika, iż bardzo słabo z dostępnością barów, w których można wziąć coś do picia mimo, iż na stronie sun&fun oraz itaki jest infomacja, iż kilka barów wchodzi w all inc i że jest to mocna strona hotelu; jak wygląda sytuacja z ręcznikami plażowymi - czy trzeba mieć swoje czy tam są dostępne? suszarka w pokoju, czy jedzenie dobre? śniadnaia dla spóźnialskich - czy chociaż bułka i ser żółty czy faktycznie nie istnieją; ogólne wrażenia.
          Będę wdzięczna za odpowiedź w szczególności jeśli chodzi o ręzniki i suszarkę bo nie wiem czy brać. Dziękuję.
          • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 05.08.12, 23:53
            All - wg mnie ok, dostępne bary:
            1. bar w lobby (za recepcją) czynny do 5 (!!) nad ranem - napoje, soki, piwo, wino, wódki i inne mocne alkohole, dodatkowo obok są dostępne soki owocowe z dystrybutorów (na przeciwko recepcji), w razie braku kubków wystarczy wziąć je z innego baru
            2. bar w restauracji, czynny w czasie obiadu i kolacji - napoje, soki, wino, piwo
            3. pool bar - napoje gazowane, piwo, przekąski typu hot dog, czynny do ok 18
            4. piano bar (albo jakoś tak... przy wejściu do stołówki), czynny od 17 - napoje, piwo, wino, wódka i inne
            5 dwa płatne bary - shisha bar (w holu) i american bar (przy tarasie za basenem) - w nich nie byłam, więc nie oceniam

            Ręczników plażowych brak; są duże ręczniki w pokojach, ale nie wiem czy można je brać ze sobą - kilka osób miało je rozłożonych na swoich leżakach, więc chyba obsługa za bardzo nie zwracała na to uwagi. ja miałam swoje ręczniki ;)

            W łazience jest suszarka i to całkiem niezła. wyglądem przypomina typową suszarkę basenową - duże kwadratowe pudełko z podłączoną rurą i końcówką do suszenia

            Jedzenie wg mnie bardzo dobre. Przyprawione, czasem nawet w miarę pikantne, co na tego typu wyjazdach jest raczej rzadko spotykane. Na ciepło dużo warzyw, drobiu, ryb, trochę wołowiny lub baraniny, często gulasz (i to całkiem niezły), zawsze jakieś danie robione przez kucharza na widoku - kotlety, spageti, grillowana świeża ryba. Jako dodatki były na każdy obiad i kolację pizza, frytki, ziemniaki/pataty (nie jestem pewna), ryż. Na śniadanie za każdym razem były też jajka (na miękko, na twardo, lub smażone na miejscu sadzone, jajecznica, omlet, naleśniki amerykańskie - typowe pancake, super z miodem lub konfiturą). Na zimno były też pokrojone warzywa, surówki, sałatki, owoce, co drugi dzień lody do obiadu i cała masa ciast, deserów - w szczególności polecam ciasta kruche (z okrągłej formy jak do szarlotki, z masą budyniową, owocami i galaretką - pycha!), desery czekoladowe - puszyste, a la puddingi na zimno i ptysie.

            Na śniadanie wpuszczają do ostatniej chwili, ale wtedy jest już dużo mniejszy wybór. Jeśli ktoś woli pospać, to lepiej już w ogóle się nie spieszyć i przed lunchem wziąć hot doga z pool baru ;)

            Ogólne wrażenia - bardzo dobra relacja cena/jakość. Ja byłam zadowolona z wakacji. Hotel nie powala na kolana luksusem, widać że ma już swoje lata, ale jest funkcjonalny, w miarę zadbany, czysty. Spore zaplecze sportowo/rekreacyjne (mini golf, water polo, aquarobik, pilates/joga, łucznictwo, sprzęty wodne na plaży, siatkówka, rzutki, co wieczór animacje lub występy). Obsługa nie zawsze reaguje na napiwek - w barze zostawiłam bakszysz z prośbą o kolorowego drinka, chciałam jakiegoś urozmaicenia od wódki z sokiem ;), a zamiast tego dostałam duuuużo wódki i troszeczkę soku - barman nie zrozumiał mojej intencji :D, albo wziął mnie za rosjankę ;). Ale z drugiej strony, gdy zatrzasnęłam klucze w pokoju, to pani sprzątająca bez problemu otworzyła mi drzwi, nie domagała się napiwku i była szczerze zdziwiona gdy do ręki wciskałam jej dolara.

            Aby zając parasol nad basenem lub plażą trzeba wstać chyba o 6 rano, ale leżaki są dostępne jeszcze do ok 8/9 (jest ich więcej niż parasoli).

            Ogromnym plusem jest usytuowanie - tuż przy morzu, na plaży. Do tego sama plaża jest ekstra - piaszczysta, bez kamieni i skał, w miarę sprzątana od czasu do czasu, z bardzo łagodnym zejściem do morza. Kajaki i rowerki wodne bez opłat (można je brać na 20 min) inne sporty wodne tuż pod nosem.

            Jest to hotel dla osób nie wymagających bardzo wysokiego standardu :).
            • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 05.08.12, 23:56
              zapomniałam o ważnej rzeczy - można w ramach all brać wodę mineralną z barów, butelkowaną (1,5 l), bez żadnych ograniczeń - tzn barman da jednej osobie na raz 1, góra 2 butelki, ale w barze obok można spokojnie poprosić o kolejne ;).
              • indigoblue Re: Houda Skanes Monastir 06.08.12, 11:26

                Witam,
                Super !!! Pięknie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Czytając tą opinię uważam, że dla mnie jest wszystko, czego potrzebuję na wakacjach. Dlatego też nie rozumiem sformułowania, że hotel nie jest dla bardzo wymagających gdyż nie wiem czego można by jeszcze oczekiwać ;-).
                Jeśli mogę prosić o poświęcenie odrobiny czasu - mam jeszcze kilka pytań –
                Czy bar przy basenie jest w dużej odległości od plaży? Czy to jest ten ze zdjęć na takim podeście? Czy jest tam wino? Czy jest w stanie w miarę sprawnie obsłużyć ?
                Jak wygląda dyskoteka? Czy jest bar w dyskotece? Z oferty wynika, iż jest czynny do 02.
                Czy boisko do koszta lub tenisa Pani widziała?
                Pozdrawiam serdecznie i dziękuję
                • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 06.08.12, 23:39
                  Nie ma za co :) - sama przed wyjazdem miałam sporo obaw i szukałam na temat hotelu jakiejkolwiek wypowiedzi, więc wiem jak to ważne przed wakacjami ;).

                  Ten bar na podeście (okrągły, w drewnie, z tarasem) to american bar, czyli płatny. Pool bar znajduje się tuż za basenem, blisko plaży, ale trzeba przejść przez taras do opalania. Obsługa w nim jest różna. Raz jest ok i się uwijają, innym razem zaczynają się ociągać. Gdy nasz rezydent (z Itaki, nie pamiętam imienia... chyba Farid) postraszył zwolnieniem, zaraz barmani wzięli się do roboty ;).

                  Czy w tym barze jest wino - nie wiem. Na plażę brałam sok/napój gazowany/piwo.

                  Jest dyskoteka, ale dość mała. Byłam w niej raz, na mini disco - było strasznie głośno, więc tylko weszłam i wyszłam. Nie widziałam tam baru, ale równie dobrze mogłam go po prostu nie zauważyć, bo przyznam - nie rozglądałam się.

                  Z barów ten przy lobby jest czynny bardzo długo. Jest tam kilka stolików, sof, z drinkiem czy lampką wina można wyjść przed hotel - jest na zewnątrz kilka wiklinowych stołów i krzeseł, foteli. A hotel ma własny, zamykany podjazd, jest więc cicho.

                  Są boiska do tenisa i to kilka. Do kosza chyba też, ale pewna nie jestem, więc gwarancji nie dam ;). Na pewno jest siatka na plaży. Są organizowane mecze, ale między nimi można spokojnie z poznanymi ludźmi pograć w siatkę.

                  Proszę się nie martwić lotniskiem - to była moja główna obawa, bardzo się bałam hałasu. Okazało się, że niepotrzebnie. Jest to małe lotnisko, nie ma na nim wielu lotów. A widok lądujących i startujących samolotów potrafił być nawet wciągający ;).

                  Hotel nie jest dla bardzo wymagających, ponieważ są niedociągnięcia np w wyglądzie - na tyłach budynku widać fragmenty obdrapanej farby, na niektórych korytarzach są drzwi rodem ze szpitala w PRLu (takie cienkie metalowe, z szybami, mają na celu podzielenie korytarza na części). Ale w żadnym stopniu nie wpływało to na mój komfort czy radość z urlopu ;).

                  W razie dalszych wątpliwości proszę pisać :). Co do spraw innych, poza samym hotelem - byłam na wycieczce w Sousse i Monastirze (we własnym zakresie, pociągiem) i na 2 dniowej Saharze z Sahel Voyages, więc jeśli ma Pani jakieś pytania w tych kwestiach, to też chętnie pomogę :).
                  • Gość: emi-40 Re: Houda Skanes Monastir IP: *.galileusz.pl 07.08.12, 08:02
                    Witam ja wybieram się do Rosa Beach w Skanes i też mam zamiar sama pojechać do Monastiru i Sousse - ile kosztowały bilety i jak często jeździ pociąg? A do Port el Kantaoui można się też dostać no i czy jest bezpiecznie:-) A na 2 dniową wycieczkę wybieram się z Itaką chyba będzie fajnie. A jak z pogodą podobno cały czas wieje przyjemny wiaterek? pozdr.
                    • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 07.08.12, 10:00
                      Pociąg z przystanku Les Hoteles kosztował: do Monastiru ok 0,5 TDN, do Sousse ok 1 TDN, więc na prawdę tanio. Bilet można kupić u konduktora, bezpośrednio w pociągu. Warto zachować bilet do samego końca podróży - w Monastirze i Sousse wysiadamy na stacjach końcowych, jest tam jedno wyjście i np w Monastirze konduktorzy dodatkowo sprawdzali bilety wszystkich wychodzących z dworca.

                      Pociąg jeździ różnie, warto wcześniej sprawdzić rozkład jazdy - na moim przystanku go nie było, więc spacerem doszłam do następnego przystanku (ok 10 min), w stronę Monastiru - przystanek Airport - tam rozkład jazdy już był.

                      Czy do Port El Kantaui pociąg jeździ - nie wiem. Ale myślę że jakaś forma komunikacji jest, ew można dojechać pociągiem do Sousse i przesiąść się w taxi.

                      Czułam się bezpiecznie, nie spotkało mnie nic złego podczas tego wyjazdu. Wiadomo, ludzie tam są dużo bardziej otwarci, a handlarze nachalni. Warto się targować do upadłego. Lepiej uważać na "uprzejmych" mieszkańców, którzy chcą pomóc w spacerze, lub chętnie zaprowadzą do miejsca które chcemy zwiedzić - potem żądają baaardzo wysokiej zapłaty, rzędu 10 dolarów od osoby. Lepiej nie odpowiadać na pytania nieznajomych typu "gdzie idziecie", "jak wam się podoba". Potrafią bardzo łatwo człowieka zakręcić ;).

                      Pogoda super. Byłam na koniec czerwca i było bardzo ciepło. Klimat odpowiadał mi bardziej, niż np w Turcji - tam się cały czas bardzo pociłam i upał był gęsty, a powietrze wilgotne. Natomiast w Tunezji jest przyjemnie, mimo bardzo wysokich temperatur. Nad morzem jest delikatniejszy klimat niż w centrum kraju - radzę się przygotować na wysokie temperatury podczas 2 dniowej Sahary ;). W jednej z oaz były 42 st w cieniu. I podobno to był chłodny dzień - faktycznie, było wtedy lekkie zachmurzenie. Nie chcę wiedzieć ile tam będzie teraz :D.

                      Aha i jeszcze jedno co do pociągów - jeżdżą one odwrotnie niż u nas, tzn po lewym torze :D. Sama się zdziwiłam i musiałam w ostatniej chwili przebiegać przez tory, tuż przed pociągiem ;).
                      • Gość: emi-40 Re: Houda Skanes Monastir IP: *.galileusz.pl 07.08.12, 10:09
                        Dzięki za informacje, ja lecę 30 sierpnia więc już na wycieczce może nie będzie tak bardzo ciepło:-) Czy warto kupić chałwę, daktyle i oliwę z oliwek i gdzie najlepiej?? Może w czasie wycieczki? A w Turcji byłam rok temu w Side i też ledwo wytrzymywaliśmy tą wilgotność i ciepło:-( Ale wszyscy potwierdzają że klimat Tunezji jest bardzo fajny a morze na pewno bardzo cieplutkie?
                        • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 07.08.12, 10:40
                          W czerwcu woda miała powyżej 20 st C, podobno dużo lepiej jest właśnie we wrześniu, gdy morze jest nagrzane po lecie, więc pewnie będzie super :).

                          Polecam zakupy, ale koniecznie w małych, lokalnych sklepach w mieście, z dala od obiektów turystycznych. Ja zrobiłam zakupy w małym sklepiku w medinie w Monastirze. W Sousse też było wiele takich sklepów. Ceny są zachęcające, a jak się trafi na anglojęzycznego sprzedawcę, to i doradzi co kupić, da spróbować niektóre rzeczy ;). Skusiłam się na przyprawy (harisze w proszku i w puszcze), cynamon w całości, migdały - w życiu nie jadłam tak pysznych, aż słodkich migdałów. Oliwy z oliwek nie brałam, ale przewodnik na saharze polecał. Mówił żeby brać taką, która odpowiada nam cenowo, bo wszystkie butelkowane oliwy są z pierwszego tłoczenia (do sałatek), a ogólnie tunezyjska oliwa jest wysokiej jakości. Oliwę z drugiego tłoczenia - do smażenia - też można kupić, ale tylko w ilościach bardziej hurtowych, w kanistrach i jedynie miejscowi ją kupują.
                          • Gość: emi-40 Re: Houda Skanes Monastir IP: *.galileusz.pl 07.08.12, 10:45
                            Podobno w Kairuan niedaleko meczetu jest sklep gdzie można kupić niedrogo torebki a ja właśnie planuję taki zakup no i daktyle!!
                          • indigoblue Re: Houda Skanes Monastir 07.08.12, 21:16
                            nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie dosyć zasadnicze - czy w pobliżu jest jakiś bankomat? pozdrawiam serdecznie
                  • indigoblue Re: Houda Skanes Monastir 07.08.12, 17:51
                    bardzo dziękuję za poświęcenie czasu na wyczerpującą i ciekawą wypowiedź ;-) już zarezerwowałam i jadę 23 sierpnia na 2 tygodnie ;-) i nie mogę się doczekac, tyb bardziej po przeczytaniu Pani opinii oraz za poniższe info dot. okolic;
                    • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 07.08.12, 22:35
                      W mieście bankomaty są. Ale czy w pobliżu hoteli? Nie wiem. Miałam ze sobą wystarczającą ilość gotówki, nie musiałam korzystać z bankomatów. W razie potrzeby posiadania dodatkowych pieniędzy lepiej jest dokonać płatności bezgotówkowej (w sklepie, restauracji), bo nie płaci się prowizji za wypłatę z bankomatu, jest jedynie naliczany koszt przewalutowania (który też występuje przy wypłacie z bankomatu).

                      Udanych wakacji w takim razie życzę :). Mam nadzieję, że będzie Pani zadowolona z urlopu i pobytu w tym hotelu co najmniej tak, jak ja ;). Proszę dać znać po powrocie jakie były wrażenia.
                  • Gość: Aleksandra Re: Houda Skanes Monastir IP: *.cemet.pl 08.08.12, 08:55
                    Witam :)

                    Będę wdzięczna za informacje o wycieczce na Saharę. Chodzi mi o kwestie organizacyjne: ile kosztuje od osoby, gdzie najlepiej zakupić taką wycieczkę? Czy w biurze podróży, czy na miejscu? w czasie wycieczki ponosi się jeszcze dodatkowe koszty? I w jakie dni się odbywają?
                    Pozdrawiam serdecznie!
                    • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 08.08.12, 09:25
                      Ja byłam na Saharze z Sahel Voyages - www.sahelvoyages.pl/

                      Cena zależy od tego, z którego miasta się wyjeżdża. Płacąc za wycieczkę przelewem z polski na polskie konto dostaje się rabat od firmy (-5 TDN) i dodatkowo oszczędza się na przewalutowaniu (pln na usd, usd na tdn). Cennik znajdzie pani na stronie internetowej. Ja zapłaciłam w ten sposób i byłam bardzo zadowolona.

                      Dodatkowe koszty to wjazd do jednej z oaz, wstęp do amfiteatru w El Jem, wielbłądy na Saharze (naprawdę warto! przejażdzka trwa prawie godzinę i faktycznie wyrusza się na piaszczystą Saharę, gdzie do okoła same wydmy, piach i słońce :D), napoje do posiłków, bakszysz dla kierowcy/woźnicy. Dokładne koszty są na stronie biura - www.sahelvoyages.pl/index.php/wycieczki-w-tunezji-safari-tunezja-sousse/safari-sahara-explorer . Ogólnie polecam to biuro, przewodnik - pan Paweł - to pasjonat i chodząca skarbnica wiedzy, a sama organizacja wycieczki przez biuro była na 6+.

                      Wyjazdy są w soboty i podobno też dodatkowe terminy w sezonie organizują w środy.
                      • Gość: Aleksandra Re: Houda Skanes Monastir IP: *.cemet.pl 09.08.12, 09:00
                        Bardzo Pani dziękuję za wszystkie cenne informacje!
                        Myślę, że również skorzystam z tej firmy.

                        Na marginesie jeszcze zapytam jak najlepiej się ubrać? :) sandały, czy lepiej zakryte buty, pewnie dłuższy rękaw ze względu na mocne słońce? Wszystkie sugestie chętnie poznam :)

                        Pozdrawiam serdecznie!
                        • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 09.08.12, 23:44
                          Co do ubrania; buty mają być przede wszystkim wygodne. Odradzam nowe obuwie, lepiej wziąć sprawdzoną parę. Ja całą Saharę miałam na sobie sandałki. Na cienkiej podeszwie, z kilkoma paskami, zapinane przy kostce, tak żeby but nie zsuwał się z nogi. Wzięłam oczywiście ze sobą parę adidasów na wszelki wypadek, w razie gdybym musiała zmienić, ale nie było takiej konieczności.

                          Osobiście bardzo lubię słońce i wysokie temperatury, w tunezyjskim klimacie czułam się rewelacyjnie i chodziłam lekko ubrana. Dobrze sprawdza się bawełna, len - ogólnie odradzam sztuczne materiały, w nich człowiek bardziej się poci, nie są tak przewiewne.

                          Zamiast długiego rękawa wolałam posmarować ramiona kremem z wysokim filtrem ;)

                          Polecam nakrycie głowy, ale raczej nie kapelusz, bo są miejsca gdzie bardzo wieje. Lepiej sprawdzi się czapka, np bejsbolówka, lub fantazyjnie upięta apaszka/szal/arafatka.

                          Naturalnie należy mieć ze sobą zapas wody, ale nie przesadnie duży - wodę można kupić w wielu miejscach, a ceny nie są bardzo bolesne ;).

                          Warto mieć ze sobą mokre chusteczki, nawilżone - świetnie się sprawdzają po pustyni, gdy piach odnajdujemy w każdym zakamarku ciała i ubrania. Co do piachu i pustyni - jeśli bierze pani z sobą aparat fotograficzny lub telefon na samą Saharę i wielbłądy należy KONIECZNIE spakować je do woreczków foliowych, takich z szyną. Na pustyni jest bardzo drobny piach, zupełnie inny niż w Polsce, do tego dochodzi wiatr i w efekcie drobniutkie jak pyłek ziarnka piachu dostają się w każdą szczelinę.
                          • Gość: Aleksandra Re: Houda Skanes Monastir IP: *.jmdi.pl 12.08.12, 12:28
                            Dziękuję bardzo za informację, czuję się przygotowana na wycieczkę na Saharę :)
                            A mam jeszcze jedno pytanie, lądowała Pani na lotnisku w Enfidha? Ile zajmuje dojazd do hotelu od wyjazdu z lotniska? (czy jest wiele przystanków pod innymi hotelami?)

                            Pozdrawiam
                            • anianiol Re: Houda Skanes Monastir 12.08.12, 19:42
                              Lądowałam w hotelu w Monastirze, tym które jest ok 2/3 km od hotelu. Mnie dojazd w obie strony zajął więc dosłownie 10 minut :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka