wielka_polka
24.07.06, 16:20
Jak ja was uwielbiam! Co roku odwiedzam Tunezję i spotykam się z wielkim
zainteresowaniem moją osobą z ich strony. Już od maja, gdy czuję nieco ciepła,
nie mogę doczekać się wypadu do Tunezji. A gdy tylko pojawi się lipiec, biorę
urlop, zostawiam męża i trójkę dzieci w Polsce i jadę (niby z koleżanką;) do
Tunezji do moich habibi. Jacy oni są namiętni, umięśnieni... Ich śniada cera
działa na mnie... mrrr... Ostatnio trafiło mi się takie super ciacho, nawet
zastanawiałam się czy nie zostać, umówiliśmy się że w przyszłym roku
zdecydujemy co z nami dalej. Czy wy kobietki też macie takie wrażenia po
wyjazdach?