Dodaj do ulubionych

Tunezja - hotel Palm Inn

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 22:25
Lecę w sierpniu do Tunezji, wykupiłam hotel Palm Inn w Monastirze. Kto był w
tym hotelu, jak jest w pokojach, jakie wyżywienie. Czy warto wykupic pokój z
widokiem na morze? Będe wdzięczna za info
Obserwuj wątek
    • petit7 Re: Tunezja - hotel Palm Inn 24.07.06, 22:38
      Pokój z widokiem na morze będzie się mocno nagrzewał i wieczorem będzie hałas.
      Pokoje są typowe - łóżko jest betonowe a na nim dwa materace. Jedzenie jest
      specyficzne, wielu narzeka na brak mięsa i kiełbas. Jak dla mnie było OK i nic
      nie schudłem (niestety).
      • Gość: czeszali Re: Tunezja - hotel Palm Inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 22:56
        Jak z czystościa w pokojach, a szczególnie w łazienkach? Na którym pietrze
        proponujesz wziąć pokój? Jesli nie wezme widoku na morze to co będe oglądać
        Czy warto wykupić TV i sejf
        • petit7 Re: Tunezja - hotel Palm Inn 25.07.06, 11:10
          Zdarzają się karaluchy. Jeżeli nie widok na może to będzie widok na korty
          tenisowe, boisko do minigolfa i park. Sejf raczej warto 20 dinarów plus kaucja
          10. O kradzieżach nie słyszałem. Należy pamiętać o bakszyszu dla sprzątaczek i
          kelnerów (może to być 1 dinar ale też paczka ciastek, długopis reklamówka z
          Polski).
          • Gość: czeszali Re: Tunezja - hotel Palm Inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:48
            Czy pojechałbyś jeszcze raz do tego hotelu i polecił go znajomym?
            Troche przerażaja mnie te karaluchy Jak to wyglada w innych hotelach.
            • Gość: marsel Re: Tunezja - hotel Palm Inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:15
              Też jadę do tego Hotelu 26 sierpnia z Wawy...mam nadzieję ze czarne wizje z
              niektórych forów nie sprawdzą się. Pozatym w tej cenie to jest jeden z lepszych
              hoteli.
              • petit7 Re: Tunezja - hotel Palm Inn 26.07.06, 10:47
                Ja widziałem tylko raz karaluszka, nawet zrobiłem mu zdjęcie. Podobno pojawiają
                się tam gdzie w pokoju jest jedzenie (ja miałem ciastka). Poza tym nie jest tam
                źle. Spokojnie pojechałbym drugi raz.
                • Gość: Mona Re: Tunezja - hotel Palm Inn IP: *.pkobp.pl 28.07.06, 14:55
                  Hej,
                  mam pytanko, chcę się tam wybrać we wrześniu - czy baseny są rzeczywiście tak
                  fajne jak na zdjęciach? Czy duża część jest głęboka? A z jedzeniem - nie ma
                  problemu jak sie przyjdzie w ostatniej chwili - żarełka jest dużo? I w jakich
                  godzinach są sniadania i obiadokolacje? I jeszcze słyszałam, że w restauracji
                  (tej gdzie są posiłki) jest b. brudno? Czy to prawda?
                  Byłabym b. wdzięczna za info.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Dorcia Re: Tunezja - hotel Palm Inn IP: *.acn.waw.pl 29.07.06, 20:21
                    Hej! My wróciliśmy z Palm Inn w połowie lipca. Był to nasz drugi rodzinny wyjazd
                    do Tunezji, w zeszłym roku byliśmy w Sousse w hotelu Marhaba Club 3*. Niestety w
                    tym roku bardzo się rozczarowaliśmy. Mimo, że oba hotele są 3*, to Palm Inn
                    zasługuje najwyżej na 2*. Jeżeli chodzi o czystość, to pokoje są ok, ale
                    sprzątane wtedy, gdy dasz napiwek (my dawaliśmy 1 DT). Dwa razy próbowaliśmy
                    zostawić fajny długopis zamiast kasy, ale pokojówka odkładała go na stół, a gdy
                    ją spotkaliśmy to wręcz pytała się, czy napiwek będzie jutro. Jeżeli chodzi o
                    czystość w samym hotelu, to niestety jest BRUD, BRUD i jeszcze raz BRUD!!! Na
                    stołówce mieliśmy stół koło okna, szyby tak brudne, że jak się na nie patrzyło
                    to ...się chciało, no i te okropne muchy, których nie można się pozbyć z
                    jedzenia. Śniadania były w godzinach 6-10, ale najpóźniej trzeba było
                    przychodzić do 9, bo później to już nic nie dokładali (jedynie crosanty, ale one
                    akurat są tam najlepsze). Na śniadania jadłam przez 10 dni jajko na twardo i
                    crosanty z dżemem, chyba 3 razy trafiliśmy na jaja sadzone. Parę razy udało się
                    nam zjeść jogurt, ale były wystawiane po kilka sztuk, więc kto pierwszy dojrzał,
                    ten jadł...Jeżeli chodzi o kolację to była od 19 do 21. Przed 19 kolejka, złość
                    ludzi, bo zwykle brakowało talerzy, mięsa niewiele jedliśmy, bo były to głównie
                    kości. Ale można było wybrać coś dla siebie np z gotowanych warzyw. Parę razy
                    było też spagetti, ale najczęściej wydzielane przez kucharza. Na szczęście do
                    kolacji był arbuz lub melon, więc moje dzieci objadały się nimi. Baseny fikuśne,
                    ale dawno nie remontowane, płytki z ostrymi krawędziami. Ten fajny basen max
                    głębokość ma 1 m, jest jeszcze okrągły brodzik dla maluchów o gł. 65 cm i
                    głęboki 2,20 m. Kilka razy zdarzyło się, że woda w basenie była mleczna i nie
                    widać było dna (nie mam pojęcia dlaczego). Plaża niezbyt szeroka, wodorostów
                    nikt nie sprząta, ale jak się trafi na okres bez wodorostów, to może być super.
                    Moje wrażenie jest takie, że Marhaba Club mogę polecić z czystym sumieniem i
                    sama bym tam chętnie wróciła, natomiast do Palm Inn na pewno nie.
                    Jeżeli chodzi zaś o animacje, to zależy na jaki zespół animatorów się trafi. My
                    przez 10 dni mieliśmy wielką chałę, a później zmieniła się część animatorów i
                    zrobiło się o wiele fajniej (ciekawsze dico dla dzieci i kabarety dla dorosłych).
                    Mimo wszystko życzę udanych wakacji, bo optymistyczne nastawienie może wiele
                    zmienić.
                    • Gość: simple Re: Tunezja - hotel Palm Inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 21:07
                      Mogę udzielić odpowiedzi,jedzenia brakuje dlatego,gdyż ludzie nakładają na
                      talerze wszystkiego full,a póżniej połowa ląduje w koszu.Niestety nie najlepiej
                      to o kimś świadczy,ponieważ można kilka razy podejść po dokładkę.Zawsze kiedy
                      spędzam wakacje śmiać mi się chce z takich pazernych osób i zarazem jest mi za
                      nich wstyd.Z UMIAREM,A NAPEWNO NIE BĘDZIE TEGO TYPU PROBLEMÓW!!!!!
    • Gość: Haron8 Re: Tunezja - hotel Palm Inn IP: *.chello.pl 03.08.06, 20:16
      Napisz kiedy lecisz ja też lecę?
      • Gość: czeszali Re: Tunezja - hotel Palm Inn IP: 212.160.172.* 04.08.06, 11:18
        Wylatujemy 24.08 z Bydgoszczy
    • petit7 Re: Tunezja - hotel Palm Inn 07.08.06, 20:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=46529709
      to link do zdjęć z tego hotelu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka