Gość: m. Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park IP: *.chello.pl 07.08.07, 09:27 ja wyjezdzam pojutrze do Prima Life, mam kilka pyt, czy temp. byly znosne? jaka walute najlepiej wziac? jakiej wysokosci daje sie napiwki( np za to by dostac pokoje obok siebie?) czy w morzu a jezowce) czy dzieciom trzeba zabrac buty do wody), jak jedzenie w hotelu i ogolne wrazenia? bylabym wdzieczna za w miare szybka odp. Odpowiedz Link Zgłoś
madzesa Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park 07.08.07, 13:47 to napisz co i jak bo byłam tam w zeszłym roku we wrześniu i ponownie jadę w październiku i jestem ciekawa czy jest tak samo super jak wtedy . Opisz opcję all bo miałam HB i zastanawiam się czy w tych restauracjach jak się idzie do basenu krytego( z fajkami i taka po prawej za windą szklaną) też obowiązuje all. Odpowiedz Link Zgłoś
agulab Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park 08.08.07, 00:32 Hotel robi dobre wrażenie. My mieliśmy ofertę all - 3 posiłki główne plus 2 w formie bufetu przy zewnętrznym basenie. Napoje, alkoholowe też w cenie. Plaża szeroka, piaszczysta. Barek na plaży i leżaki w wydzielonej części dla tego hotelu. Napoje bezpłatne, ale bezalkoholowe. Buty do wody niepotrzebne, bo dno piaszczyste. Radzę zabrać ręczniki, bo zwyczaj jest taki że hotelowych nie wynosimy z pokoju. Temperatury do wytrzymania, inaczej się je odczuwa tam a po drugie na urlopie. Dla ludzi aktywnych animatorzy cały dzień coś wymyślają. Codziennie o 21 mini disco dla dzieci, później show dla dorosłych. Napiwki dawaliśmy po 1-2 dinary, bo tak na poleciła rezydentka, że lepiej mniej ale częściej. A widziane są mile przez wszystkich i za wszystko. My za opłatą dodatkową zmieniliśmy pokój na lepszy. Wzieliśmy za sobą dolary a kantor jest w recepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park IP: *.chello.pl 08.08.07, 09:06 dzieki za wszelkie info piszesz ze zmieniliscie pokoj na lepszy( lepszy czyli jaki?) i komu trzeba dac i ile za ten lepszy pokoj? powiedz czy trzeba brac jakies leki przeciwbiegunkowe( czy napoje mozna tam pic z lodem bez obawy?) Jutro wyjezdzam, gdybys mogla dzis odpisac bylabym wdzieczna:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agulab Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park 08.08.07, 10:44 Do hotelu przyjechaliśmy ok. 23 i dali nam pokój bez balkonu. Od razu prosiliśmy o zmianę jak tylko się jakiś zwolni. Daliśmy facetowi z recepcji 20 dinarów, ale nie znaliśmy jeszcze "stawek". Teraz już wiem, że to było dużo za dużo. Myśle, że i za 10 załatwiłby to samo. Następnego dnia po śniadaniu przyszedł do nas ktoś z obsługi z kluczem do nowego pokoju, już z balkonem. Co to lekarstw, to też się bałam sensacji żałądkowych, w dodatku byłam z małym dzieckiem. Wziełam ich dużo a nic się nie przydało. Miałam węgiel, chyba pro-biotic jak dobrze pamiętam nazwę. Uważam, że jak weźmiesz to będziesz spokojniejsza. Wolałam mieć na wszelki wypadek. I my i dziecko piliśmy napoje z lodem i nic nam nie było. Ale w barku hotelowym. Rezedentka powiedziała, że w hotelach mają obowiązek posiadać specjalne filtry do wody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park IP: *.chello.pl 08.08.07, 12:07 jestem Ci bardzo wdzieczna za odpowiedz, pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
agulab Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park 08.08.07, 20:57 Jak będziesz wymieniać pieniądze to staraj się o drobne, przedadzą się na napiwki. Mieliśmy taką sytuację, że zgubiliśmy się i jakaś starsza pani pokazała nam drogę, po czym poprosiła o dinara. To u nich chyba normalne i tak do tego podchodziliśmy. Życzę udanego urlopu i myśle że taki będzie. Ja byłam z 20 miesięcznym synem i myślałam, że będzie ciężko bo to bardzo żywe i niecierpliwe dziecko, a było super i bez problemów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agulab Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park 08.08.07, 00:39 Duży wybór jedzenia, wiec myślę że każdy znajdzie coś dla siebie. Dla dzieci też. Ciasta wg. mnie mają pyszne. Zasada jest tylko taka, że nie wynosi się jedzenia z restauracji. Taxi do nowej mediny 2-3 dinarów, do starej 5-7. Chyba po 21.00 ceny wzrastają o 50%. I cenę kursu ustala się przed. Towarzystwo międzynarodowe a ludzie zmieniają się praktycznie każdego dnia. Nas nie spotkała żadna nieprzyjemna sytuacja, ani w hotelu ani poza. Podstawowe ubranie to kostium i klapki. Odpowiedz Link Zgłoś
agulab Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park 08.08.07, 00:41 Basen kryty, jeżeli myślisz o tym za salonem kosmetycznym, był cały czas nieczynny. Leżaki przy basenie, na plaży i sejf w pokoju bezpłatne. Odpowiedz Link Zgłoś
madzesa Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park 08.08.07, 12:45 Jak byliśmy we wrześniu to był czynny ale niewielu korzystało - może tylko dla ogrzania się w cipepłej wodzie bo woda w basenie na zewnątrz jak w naszym Bałtyku ;) za to wo morzu było cieluteńko. Dobrz że nie zmnieniło się nic na gorsze. Czy restauracja z fajkami wodnymi było dodatkowo płatna? ( Mój mąż szczególnie zainteresowany...) Odpowiedz Link Zgłoś
agulab Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park 08.08.07, 20:50 Ja osobiście tego nie widziałam, ale mąż mi podpowiada że widział za fontannami coś takiego, ale na drzwiach były wypisane godziny otwarcia i nigdy tam nikogo nie widział. Mi to jakoś umknęło. Jak się wchodzi do hotelu to wzdłuż lewej ściany też była jakaś sala ze stolikami, ale ani razu nie widziałam jej czynnej. W basenie krytym nawet nie było wody, więc chyba już jakiś czas jest nieczynny. Ale salon kosmetyczny działa niezależnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KUBA I AGA Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:56 ;) AGULAB JESTEŚ KOCHANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MY Z ŻONĄ WYBIERAMY SIĘ WŁAŚNIE TAM POD KONIEC WRZEŚNIA I PRAWDE MÓWIĄC JUŻ SIĘ TROCHE DENERWUJEMY BO ZAWSZE BYŁO TYLKO DARŁOWO A W TYM ROKU TUNEZJA TO JAK KARGUL Z PAWLAKIEM W AMERYCE ;) ;) ;) ;) BARDZO DZIEKUJEMY TWOJE RADY SĄ NIE OCENIONE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vcxz Re: Wróciłam z Prima Life Imperial Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 23:23 Nie czytałem wcześniejszych RAD bo nie! Ale to jest NORMALNY hotel, nie kradną, nie zabijają, NORMALNY kraj!!! Jak się nie rozchorujesz z przejedzenia to NIC WAM nie grozi!!! No chyba,że się przy szpanowaniu(przed paniami) na drabince basenowej(tej od głośników) pośliźniesz i się na nią nabijesz jak ja!!! Byłem w tym hotelu między 23-06 a 08-07. Wypocząłem,opaliłem się, wyczytałem książek. Nie stresuj się Chłopie!!! Odpowiedz Link Zgłoś