Gość: sandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 16:32 Właśnie wróciłam z tego hotelu...jesli macie jakies pytania sluze pomoca:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
naserek ZITA Beach Resort... 09.08.07, 16:59 prosimy o opinie: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22878 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mam pytanie Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 18:15 Czy to ty zostałas miss Zita Beach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sandy Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 18:21 hehe..no ja :) a kto pyta??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 19:32 wylatuje 15.08 jakie masz uwagi, czy jest lodówka w pokoju, jakie sa pokoje? czy trzeba delikatnie zasugerowac zmiane pokoju? jak z recznikami na plazy?? pozdrawiam ela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sandy Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 19:53 Generalnie wrocilismy bardzo zadowoleni wiec mysle że to dobry wybor. Lodowek nie ma w pokojach ale raczej nie są niezbędne, poniewaz napoje i drinki masz dostepne praktycznie nonstop (bez ograniczeń) w MoonBarze przy basenach lub w barze przy recepcji. Teren hotelowy jest bardzo duzy, wiec moze sie tak trafic ze dostaniesz pokoj na jego krańcach. My mielismy prawie pod sam koniec ale spacerki nam nie przeszkadzały, ale uczulam ze niektore pokoje są oddalone od basenow i czesci głównej. Pokoje przygotowane są już wcześniej - jak przyjeżdzasz dostajesz koperte, zakładają ci specjalną bransoletkę uprawniającą cię do korzystania z wszelkich udogodnień all inclusiv. Pokoje są dość przestronne i czyściutkie, jedynie łóżka są dość twarde (przynajmniej jak dla nas). Nie wiem jak w innych pokojach ale my i nasi znajomi mielismy wanne(osobiscie wolałabym prysznic). Pokoje są z balkonami (na piętrach)lub z tarasikami bez balustrad(parter). Widok z pokoji mozesz miec na baseny(ale tam raczej gwarno), na ogród (przeważają takie) no i na morze (ale nie oznacza to że budynek jest przy samym morzu bo takich tam nie ma). Mozna zagadac w recepcji o zmianie pokoju (ok.10 dinarow) ale zastanow sie czy warto..spędza sie tam doslownie chwile. Ręczniki trzeba zabrac swoje bo hotelowych raczej sie nie wynosi..przy basenach lepiej zajmowac wczesnije leżaki, na plaży są one płatne. Plaża jest doslownie 15m od basenów, a i są do wziecia takie materacyki żeby na leżaku było wygodniej. Jesli jeszcze cos chcesz wiedziec pisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 08:43 dzieki swerdeczne, a o ktorej przylecieliscie? slyszalam o wycieczce, ktora przyleciala o 4 rano i czekala do 12 az zacznie sie doba hotelowa.a jaka jest plaza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sandy Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 10:18 Przylecieliśmy o 2 w nocy i odrazu dostalismy pokoj bez żadnego czekania. Plaża jest piaszczysta, dość szeroka, czasami na brzegu lezy troche tych glonow ale nie zawsze. Sa na niej leżaki pod parasolkami ze strzechy, są kajaki i surfing (za darmo) a kawałek dalej inne sporty wodne, ale juz płatne. Czasami stoją z wielblądem ale to jak sie idzie plaza w prawo, kawalek dalej od hotelu. Na terenie hotelu sa 3 sklepiki - mini spozywczy,2 pozostale z pamiatkami(targuj sie bo ceny maja wyzsze niz na miescie). Posilki jak wszedzie..robia sie monotonne po paru dniach, najgorsze sniadania (jajka na twardo, sadzone, jajecznica, dziwne kielbaski i wedlina ale na szczescie duzo dzemow i miod, no i platki na mleko rozniste).Obiady zaczynaja sie juz o 12.30 i sa dosc obfite(drob w roznej postaci, inne miesa, makarony a nawet krewetki i osmiorniczki ;P), kolacje od 19 i prawie to samo co na obiad. Wiec o glodzie nie ma mowy, tymbardziej ze pomiedzy obiadem a kolacjom serwuja przy basenie pizze, spaghetti i rozne ciasta. Teren poza hotelem niestety nie porywa...jest tam pare sklepikow ale generalnie nie nastawialabym sie na cos specjalnego. Bylismy na 3 wycieczkach: na krokodylach (warto ale zeby trafic w porze ich karmienia), na wyspie flamingow + rejs statkiem pirackim (troszke nudno ale zawsze cos zobaczylismy) no i na Saharze + przejazdzka wielbladami. Jesli jedziesz z Eximu to oni maja Sahare tylko 2-dniowa, a my poniewaz bylismy z dzieckiem nie bardzo sie na taka pisalismy, ale udalo nam sie wykupic jednodniowa od niemieckiej rezydenki z TUI..polecam! Nie wiem co jeszcze...pytaj jakby co:) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 11:14 dzieki serdeczne, dobry pomysł z tą jednodniową saharą:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 08:56 i jeszce jedno jak z napiwkami??? komu i po ile dinarów czy dolarów bo bylismy w egipcie w tamtym roku i napiwki w dolarach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sandy Re: Wróciłam z ZITA Beach Resort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 21:30 Wiekszosc turystow daje raczej w dinarach..podobnie jak w Egipcie dla sprzątajacych (1-3 dinary), ale brali tylko jak centralnie na łóżku kładlismy. Jesli chodzi o kelnerow to nie ma zwyczaju im dawania ale raz na jakis czas mozna "swojemu" ulubionemu cos podrzucic. Poza tym nawet kierowcom w czasie wycieczek nikt nie kladl bakszyszu, ale wszystko zalezy od ludzi. Zycze udanego pobytu!:) Odpowiedz Link Zgłoś