Dodaj do ulubionych

Opinie o Chems El Hana

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.07, 10:17
Witam serdecznie,

Proszę o opinie o tym hotelu? Czy rzeczywiscie jest godny polecenia?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek_1234 Re: Opinie o Chems El Hana IP: *.system-sat.pl 04.10.07, 21:54
      wrocilem dzis z tego hotelu i nie jest źle ale te nie jest super,
      drinki do 23:30 w plastikowych kubeczkach, stolowka - jedzenie
      masakra, jak ktos glodny to zje :0 niektore rzeczy maja dobre...
      animacje OK, ale powtarzaja sie, obsluga hotelu taki maly karakat
      i "woźny" tylko na napiwki czekaja, recepcja bierze 10euro za widok
      na morze, pytaj pytaj odposzemy :)
      • Gość: podróżnik Re: Opinie o Chems El Hana IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.07, 14:53

        Witam,

        Dzięki za odpowiedź.
        Jak wyposażone są pokoje w hotelu? Do której czynny basen? Co warto
        zabrać ze sobą? Jak obsługa hotelu? Ogólne wrażenie z pobytu? Czekam
        na jakieś info.
        Z góry Wielkie dzięki.

        pozdrawiam:)
        • Gość: aga Re: Opinie o Chems El Hana IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 05.10.07, 19:53
          bylam w tym hotelu we wrzesniu. o obsludze hotelu trudno mi cos powiedziec -
          malo mialam z nimi kontaktu - tyle co przy meldowaniu i wymeldowaniu, no i
          oczywiscie na stolowce. i jesli chodzi o stolowke to byl taki jeden pan, ktory
          jak wstawales od stolika to mowil takim dziwnym tonem "thank you" jakby chcial
          cie manier uczyc. niewazne, ze przed chwila mu podziekowales, tylko moze po
          polsku (a przeciez oni "swietnie" znaja polski - wielu z nich popisuje sie
          polskimi slowkami a dziekuje to podstawowe slowo przyswajalne w kazdym obcym
          jezyku zaraz po czesc - chyba? :) )lub po arabsku albo i nawet po angielsku.
          jakis zle nastawiony koles i tyle. klaniaj sie wiec w pas i dziekuj na lewo i
          prawo jesli chcesz uniknac natarczywego wychowawcy - a moze domagal sie on
          napiwku a ja nie zalapalam? poza tym jakos nie odczulam domagania sie napiwkow
          przez obsluge tak ja pisze ktos powyzej, ale moze jestem malo wrazliwa w tym
          aspekcie.
          rzeczywiscie przy meldowaniu odciagaja kazdego meldujacego sie na strone i mowia
          ze maja the best room - just for you. kosztuje to tylko 10euro i masz piekny
          widok na morze. przed wyjazdem naczytalam sie bez liku przeroznych informacji na
          temat wielu hoteli i wszystko mi sie pomieszalo. jak uslyszalam te propozycje
          pomyslalam "o jak dobrze, ze spedzilam tyle czasu w necie na przygotowaniach,
          teraz nie dam sie nabic w butelke, przeciez w tym hotelu wszystkie pokoje maja
          widok na morze". podziekowalam panu serdecznie i powiedzialam ze nie dbam o
          widok, jakie bylo moje zdziwienie nastepnego dnia rano - kiedy zobaczylam hotel
          w dzien, ze hotel ma ksztalt trojkata nieco wkleslego i jedna sciana jest od
          ulicu. zorjentowalam sie dopiero rano, gdyz pokoj ktory dostalam byl od strony
          morza i rzeczywiscie myslam na poczatku - jaka to ja jestem clever girl.
          nie zaplacilam 10euro mialam lepszy widok niz znajomi ktorzy zaplacili.
          wyposarzenie hotelu - TV i polsat2, lodowki brak. pokoj nawet ok, lazienka
          gorsza ale da sie wytrzymac. naprawde nie ma co narzekac ale luksusy to nie sa.
          jedzenie - kwestia gustu. jesli chodzi o mnie to przez 2 dni czulam jakis dziwny
          zapach w za kazdym razem zblizajac sie do restauracji, potem sie przyzwyczailam.
          pytalam meza i znajomych czy tez to czuja - patrzyli na mnie dziwnie, chyba wiec
          nie czuli. jedzenia duzo, nawet bardzo duzo - raczej kazdy znajdzie cos dla
          siebie. no czasem sa wyjatki co pokazuje to forum, ale statystycznie rzecz
          biorac glodny chodzic nie powinienes. zawsze na miescie za 1,5 dinara mozna
          kupic pyszny kebab - grunt to pozytywne nastawienie.
          alkohol. jakos nader czesto zdarzalo sie ze konczyla sie wodka i z drinkow nici
          - trzeba bylo czekac jakis czas na dowiezienie. mysle ze to sciema byla i sposob
          na ograniczenie spozycia, bo czyz tak duzy hotel nie milal zaplecza
          wystarczajaco duzego aby robic zapasy na conajmniej kilka dni? piwo tez sie
          konczylo czesto i trzeba bylo czekac. raz nawet widzielismy jak wsciekly polak
          wyciagnal biednego barmana (zreszta pijanego okrutnie)zza baru i krzyczal na
          niego ze co to za all incl. skoro alkoholu nie ma.
          basen. nie pamietam do ktorej byl otwarty - chyba caly czas
          czy polecilabym tez hotel? zdecydowanie tak
          czy tam wroce? - zdecydowanie nie, po prostu nie wracam do miejsc w ktorych bylam
          jesli masz jeszcze jakie pytania - bez oporow
          • Gość: podróznik Re: Opinie o Chems El Hana IP: *.madcomputers.pl 07.10.07, 21:12
            Witam serdecznie,

            Bardzo dziekuję za wyczerpującą opinię!!!
            pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka