Dodaj do ulubionych

Jestem w Samarze, CHCE DO DOMU

IP: 41.224.171.* 27.07.08, 09:56
Witam, pisze te slowa z recepcji hotelu Samara w Sousse.
Wyjechalem pierwszy i niestety ostatni raz z biuta podrozy. To co tu zastalem
uraga normalnie mojej godnosci. W Polscd kempingi maja lepszy statndart niz
ten niby czterogwiazdkowy hotel. Od poczatku nie dziala klimatyzacja w moim
pokoju, a ja jestem chlopcem na posylki pani rezydentki i biegam sprawdzac.
Klimatyzacja nie bedzie dzialac nigdy, bo ten hotel to SKANSEN. W chwili
obecnej chetnie zaplacilbym te same pieniadze ktore zaplacilem za pobyt tutaj,
by natychmiast wrocic do domu. I nie wierzcie w to co pisza na forach agenci
biur,podrozy na temat tego hotelu. TO NAPRAWDE DNO. Moje wakacje to porazka, a
czekalem na nie caly rok :(. A tak poza tym TUNEZJA JEST PIEKNA, ale nie w
SAMARZE i nie z OASIS.
Obserwuj wątek
    • Gość: JED Moge Ci napisac IP: 217.153.161.* 27.07.08, 11:28
      to samo o hotelu Skanes Palace. Jedna wielka porazka.
      Nie przejmuj sie - wytrwasz.
      • Gość: doro mogę sie dopisać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 12:38
        Wróciłem trzy dni temu z hotelu Kheops w Nabeulu , więc wrażenia mam
        na świeżo. Warunki w hotelu koszmarne, obiekt czasy świetności ma
        dawno za sobą.Stare meble, kapiąca i bardzo głośna
        klimatyzacja,obrzydliwe łazienki,śmierdzące toalety.Jedzenie też
        poprostu ochydne :-(. NO i co najgorsze ochrona hotelu rewidująca
        torby i torebki gości czy przypadkiem nie wnoszą do hotelu napoji
        zakupionych na mieście !!! Uważam że taka oferta urlopowa to skandal
        i biura powinny się zastanowić co proponują za nie małe przecież
        pieniądze!!!
        • Gość: Monika Z jakiego biura podróży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 12:52
          Z jakiego biura podróży jechaliście?
          • Gość: doro Re: Z jakiego biura podróży? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 13:02
            z Oasis, ale to przecież nie ma znaczenia bo biura podróży maja w
            ofercie te same hotele.inaczej przedstawia się kwestia kompetencj
            rezydentów ale to już zależy od charakteru konkretnej osoby, mozna
            trafić na kogoś miłego i pomocnego a można też na arogantów mających
            gości za nic.
          • Gość: re Re: Z jakiego biura podróży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 13:04
            Ryniu z lekka przesadził, w samarze da się spokojnie wytrzymać,
            właśnie stamdąd wróciłam po dwóch tygodniach, co prawda niektórzy
            wymieniali pokoje na lepsze. Jadąc do Tunezji, należy się liczyć z
            tym, że ich 4 gwiazdkowe pokoje nie odpowiadają europejskim
            standardom. Ten hotel nie jest najnowszy, ale nie jest też
            skansenem, są zwyczajne pokoje i są apartamenty, zależy, w której
            części dostanie sie pokój.Ludzie, czy wy tam jedziecie po to, żeby
            przesiadywać w pokoju? Przy hotelu jest tyle atrakcji, miasto jest
            interesujące, są wycieczki fakultatywne, basen, plaża obok,a sam
            pokój służył nam tylko do spania. Bez paniki da sie tam spokojnie
            wytrzymać.
            • Gość: doro Re: Z jakiego biura podróży? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 13:17
              Może jesteśmy poprostu za bardzo europejscy :-) sam przyznam że
              byłem w "szoku kulturowym" przez dobre pare dni.pewne
              niedociągnięcia najlepiej nadrabiac humorem wtedy urlop będzie
              udany! Choć osobiscie uważam że bióra podróż powinny wymagać
              wiekszej staranności od ośrodków z którymi współpracują.
              • Gość: re Re: Z jakiego biura podróży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 13:30
                w szoku kulturowym to my też byliśmy:-)zwłaszcza podczas oglądania
                różnych rzeczy w medinie, myśleliśmy, że nie zniesiemy tego
                wciągania nas na stoiska i tych "dobrych cen",licytacji i
                ewentualnych "sabotażystów":-)
                Myślę,że ta sieć jest tak wielka, że biura podróży nie są w stanie
                nad tym zapanować. Jak ktoś nastawia się na dobrą pogodę i
                zwiedzanie, a nie luksusy hotelowe, to da się przeżyć:-)
                • Gość: doro Re: Z jakiego biura podróży? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 13:35
                  Popieram i dodam że ostateczne wrażenia po powrocie z wakacji są
                  dużo lepsze niż to pierwsze wrażenie. życzę autorowi wątku udanego
                  wypoczynku :-)
                  • Gość: pawełł wróciłem w piątek IP: 78.8.107.* 27.07.08, 16:16
                    Wróciliśmy w piątek z Tunezji i jesteśmy bardzo zadowoleni. Byliśmy tydzień w 4
                    gwiazdkowym hotelu w opcji all.Hotel baaardzo zadbany, czysty itd.Pokoje
                    sprzątane codziennie a łóżko obsypywane kwiatami.Plaża hotelowa sprzątana
                    każdego ranka a obsługa dbała by nie było na niej zbyt wielu natrętnych
                    handlarzy koralikami itp.
                    Oczywiście nie wszystko było extra.Po przylocie trochę długo czekaliśmy na
                    klucz do pokoju a powrotny samolot miał 9 godzin opóźnienia (ale to się wytnie).
                    Za tygodniowy pobyt dla 2 osób zapłaciliśmy 4000zł.
                    A handlarzy w Medinie można olać.Chyba mają respekt dla rosjan, zawsze jak
                    powiedziałem do nich coś po rosyjsku to odpuszczali sobie nagabywanie.
                    • Gość: jagu-3 Re: wróciłem w piątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 16:50
                      A co za hotel?
                    • Gość: JED Buahahaha! IP: 217.153.161.* 28.07.08, 02:06
                      9h opoznienia?!
                      No, to super!
                      Leze i placze!
                      Bylo super!
                  • Gość: AnnaKalisz Re: Z jakiego biura podróży? IP: 83.18.131.* 28.07.08, 18:24
                    Popieram! I ja w pierwszych chwilach byłam troszkę rozczarowana. A wróciłam
                    bardzo zadowolona!!! Hotel to nie luksus, ale nie jest zły. Pokoje czyste. Nie
                    mieliśmy ani jednego robaka :)
                    Nie martwcie się!!! Będzie dobrze!!!
            • Gość: ryniu Re: Z jakiego biura podróży? IP: 41.224.180.* 28.07.08, 15:30
              Nie przesadzilem. Pokoj sluzy nam tylko i wylacznie do spania. Ale trudno spac w
              pokoju na najwyzszej kondygnacji bez dzalajacej klimatyzacji, a w dodatku z
              trzyletnim dzieckiem, ktore nie moze sie wyspac w dzien, bo nie da sie wejsc do
              pokoju(temp ok 30stopni), a pozatym wciaz ktos z obslugi tam wchodzi,by
              "naprawic klimatyzacje". Jak wroce to pokaze kilka zdjec jak to wygladalo, bo
              tutaj jest zbyt slaby transfer. I tak jak napisalem TUNEZJA JEST PIEKNA I JAK
              NAJBARDZIEJ POLECAM!!!! Ale nie z OASIS.
    • Gość: Bebe Re: Jestem w Samarze, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 17:06
      ale mi napędziliście stracha,,, czekam na pierwszy wylot do Tunezji-Nabeul-Le
      Prince i zastanawiam się co tam zastanę,,,,,
      • Gość: re Re: Jestem w Samarze, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 17:12
        Ja właśnie wróciłam z Samary, przezyłam dwa tygodnie i wspominam
        miło, a wcześniej też sie naczytałam i miałam obawy, hotel nie jest
        luksusowy, ale bez przesady da się przeżyć, w hotelu tylko spałam, a
        poza tym nie jest tak źle, atrakcje były super
      • Gość: doro Re: Jestem w Samarze, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 17:21
        le Prince to dobry wybór, chyba najlepszy w Nabeul. udanego
        wypoczynku!
    • Gość: Ola Re: Jestem w Samarze IP: *.98.foxnet.com.pl 27.07.08, 18:22
      Wróciłam w środę z Samary .Pokoje są różne (ładne i obskurne ). Kupując wczasy
      miałam dostać pokój 2+2 .Pierwszy był fatalny ( przylot nad ranem )-pokój 2
      osobowy + 2 łóżka dla dzieci , klimatyzacja nie działała .Dzieci były w szoku ,
      nie było miejsca na walizki . Mąż poszedł do recepcji , pokazano nam nowy pokój
      ( w budynku głównym )był super - tzw pokój rodzinny pokój dla nas , oddzielne
      pomieszczenia dla dzieci .Kosztowało nas to 70 $ .W Polsce zapłaciłabym dużo
      więcej za ten typ pokoju. Biuro za pośrednictwem którego kupiłam wycieczkę
      oferowało tylko pokoje z dostawkami .
    • Gość: miko Re: Jestem w Samarze, IP: *.ingram.com.pl 27.07.08, 18:46
      bylem juz nie na jednej wycieczce i jedno powiem, ze najbardziej rozkapryszona grupa turystow sa polacy, czesto czepiaja sie pie.. jakby wszyscy mieszkali w palacach, rezydencjach. przeciez sa hotele 5 gwiazdkowe dla wybrednych. kraje arabskie maja to do siebie ze tam standart jest nizszy niz w europie. samo pojecie sprzatania jest zupelnie inne... tyle na temat dla zrozpaczonego turysty,,,,rusz tylek i zacznij zwiedzac a nie siedz w tym pokoju to i wakacje bedziesz mial lepsze
      • Gość: rafal k Re: Jestem w Samarze, IP: *.kalisz.mm.pl 27.07.08, 18:59

        nie twoj inters
        co mam robic podczas wakacji
        jeden zwiedza
        inny siedzi na plazy
        a Samara to TRGEDIA
        Tunezja super
        ale Samara syf
        • Gość: miko Re: Jestem w Samarze, IP: *.ingram.com.pl 27.07.08, 19:03
          ip z kalisza a siedzi w samarze buhahaha chyba paluszkiem na mapce :P
          • Gość: Ryniu Re: Jestem w Samarze, IP: 41.224.180.* 28.07.08, 15:34
            Mozesz cwoku zadzwonic do mnie jestes taki "mondry". Nazywam sie Ryszard Bała,
            mieszkam w Samarze do 30 lipca, pokój 124.
            Nie pozdrawiam.
            • Gość: Samara Ryniu nie zauwazylam,ze razem wrocilismy:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:32
        • Gość: ta ja! Re: Jestem w Samarze, IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 28.07.08, 00:23
          Ty jesteś jednym wielkim syfem!!!!
        • Gość: bu Re: Jestem w Samarze, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 00:46
          syf to posprzątaj najpierw w domu, bo w Samarze nie było syfu i
          głupot ludziom na forum nie opowiadaj
    • Gość: Magg Re: Jestem w Samarze, chce do domu IP: *.ip-p15.gni.pl 01.08.08, 17:41
      ja byłam w Samarze w czerwcu... nie zauważyłam żeby to była nora....
    • Gość: Samara Ryniu - czy mozesz pomoc w Samarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 18:31
      Ryniu,
      mam podobna opinie do Ciebie,pzryznasz,ze jedzenie jest ZENUJACE?Ale
      my tez malo czasu spedzalismy czasu w pokoju,baseny sa przeciez
      OK,animacje swietne?
      Ryniu czy mozesz-pomoc-kuplilam uszkodzona pltyte CD,ktora sprzedaja
      ani matorzy (pi-pi).Czy mozesz pomoc w wymianie na dobra?Jesli tak-
      podaj maila-odwdziecze sie!
      • Gość: dorota grzegorz Re: Ryniu - czy mozesz pomoc w Samarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 19:50
        kurde w hotelu SAMARA JEST PRZECIEŻ BRAK INTERNETU CO
        ON PLECIE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka