Dodaj do ulubionych

Propaganda Pro Life w serialach

21.01.10, 21:53
Może ja już jestem przewrażliwiona, ale wydaje mi się, że w serialach pokazuje
się celowo bohaterki, które mimo przeciwności rodzą. Oczywiście potem
następuje nagroda, jakiś happy end, żeby wyszło na to, jak to wspaniale, że
nie usunęły ciąży. Nie oglądam masowo seriali, ale kątem oka widzę np. "Majkę"
na TVN, "M jak miłość" i inne. W "Majce" bohaterka została omyłkowo
zapłodniona nasieniem nie znanego jej faceta i oczywiście ani przez chwilę nie
rozważa aborcji (to tak jakby była zgwałcona). W "M jak miłość" był wątek w
którym kobieta zaszła w niechcianą ciążę i została bez środków do życia.
Oczywiście urodziła. Jest wiele przykładów, ale czuję w kościach, że to nie
przypadek, ale próba pokazania, że nie ma innej drogi niż rodzenie.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 22:16
      Stanowczo, ale to stanowczo sprzeciwiam sie nazywaniu przeciwnikow
      prawa do aborcji 'pro life'! Sugeruje to, ze ich przeciwnicy
      sa 'pro death' czy cos w tym stylu. Uczulam.

      Gdzies kiedys w GW bylo o obrazie rodziny, ktory sie wylania z
      seriali: zona sie poswieca, maz chociaz zdradza i miewa problemy -
      kocha zone i dzieci, zaplodniona kobieta rodzi, chocby mialo by ja
      to kosztowac zycie. Aborcja w tym slodkim swiecie papierowych
      dramatow nie istnieje. TVN i tak jest postepowy, bo w 'Magdzie M.'
      wprowadzil do powszechnej swiadomosci Polakow postac Fajnego Geja -
      co prawda w pierwszej serii tylko niesmialo sugerowano, ze postac
      byc moze jest homo, dopiero w drugiej (zapewne po zrobieniu focusow
      etc) Frzyjemny Gej dostal partnera i inne atrybuty gejostwa.

      Dzieje sie tak, bo u steru wielkich telewizji siedza panstwo o
      konserwatywnych pogladach na wszystko - i to ich tak lub nie
      ksztaltuje swiadomosc serialopołykaczy.

      Majka z tego, co wiem, nie cieszy sie powodzeniem. Obejrzalam
      pietnascie minut tego serialu i jest mdły do bólu, a os intrygi
      (przypadkowe in vitro zamiast cytologii) jakos smieszy zamiast
      przejmować. Noi dobrze, ludzie nie skonsumują kolejnej porcji
      tefałenowskiego gie.
      • gazeta_mi_placi Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 22:32
        "Aborcja w tym slodkim swiecie papierowych
        dramatow nie istnieje."

        Jak najbardziej istnieje,ale zawsze kończy się ona nieodwracalnymi komplikacja i za każdym razem bohaterki (oprócz oczywiście niepłodności i innych powikłań) mają wyrzuty sumienia i syndrom post-aborcyjny (Iwona z "Klanu" : oczywiście zbiegiem okoliczności musiała trafić do rzeźnika co zakończyło się krwotokiem i trwałą niepłodnością i jeszcze Agnieszka z "Na dobre i na złe".).
      • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 23:39
        bene_gesserit napisała:

        > Dzieje sie tak, bo u steru wielkich telewizji siedza panstwo o
        > konserwatywnych pogladach na wszystko - i to ich tak lub nie
        > ksztaltuje swiadomosc serialopołykaczy.

        To się kształtuje w obie strony, wymiennie i oddziałująco - ludzie też
        często tego chcą, taki jest ich świat, jeśli nie zewnętrzny, to
        wewnętrzny, albo zimitowany z lub w. Tak jak z reklamą - "kształtuje"
        potrzeby i gust, czy tylko odpowiada na nie, trafia w czuły punkt? - jajo,
        czy kura. W końcu dużo ludzi to ogląda i nie tylko emerytki.

        > Majka z tego, co wiem, nie cieszy sie powodzeniem. Obejrzalam
        > pietnascie minut tego serialu i jest mdły do bólu, a os intrygi
        > (przypadkowe in vitro zamiast cytologii) jakos smieszy zamiast
        > przejmować. Noi dobrze, ludzie nie skonsumują kolejnej porcji
        > tefałenowskiego gie.

        Czytałam o tym i to nawet nie jest śmieszne a żenujące, robienie z ludzi
        idiotów? Tylko że czytałam też, że cośtam nad rozlewiskiem też było
        kichowym serialem, a teraz mają dokręcać, bo tak chwyciło. Na polską
        brzydulę Betty też wszyscy kręcili na początku nosem a potem się przyjęło,
        po całości.
        Jest jeszcze różnica pomiędzy czymś typowo komediowym, a obyczajowym, czy
        z taką łatką, jeśli chodzi o jakieś wpływy.

        A mi najlepiej zapadła w pamięć historia ciąży z gwałtu, jestem prawie
        pewna, że to było w Plebanii, nie wiem jak się skończyło, ale tam chyba
        nawet jakieś namawianki były, żeby dziewczyna dała gościowi jeszcze jedną
        szansę..! i tak to szło w jakimś dziwnym kierunku:/
        • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 23:53
          easz napisała:

          > To się kształtuje w obie strony, wymiennie i oddziałująco -
          ludzie też
          > często tego chcą, taki jest ich świat, jeśli nie zewnętrzny, to
          > wewnętrzny, albo zimitowany z lub w. Tak jak z reklamą -
          "kształtuje"
          > potrzeby i gust, czy tylko odpowiada na nie, trafia w czuły
          punkt? - jajo,
          > czy kura. W końcu dużo ludzi to ogląda i nie tylko emerytki.

          Duzo tez ludzi co roku się skrobie i duzo ludzi ich w tym wspiera
          (szuka rzeznika, pomaga po operacji itd). Pod dywan i szlochamy,
          kiedy bohaterka pokornie opuszcza glowke i postanawia, ze umrze,
          ale nie zabije aniolka?

          > Czytałam o tym i to nawet nie jest śmieszne a żenujące, robienie
          z ludzi
          > idiotów? Tylko że czytałam też, że cośtam nad rozlewiskiem też
          było
          > kichowym serialem, a teraz mają dokręcać, bo tak chwyciło. Na
          polską
          > brzydulę Betty też wszyscy kręcili na początku nosem a potem się
          przyjęło,
          > po całości.

          Bo do żadnej Brzyduli (aktorki-amatorki o zerowym temperamencie)
          dodali pełnokrwiste zwierze komediowe czyli Sochę, ktora z glupawej
          roli zrobila diamencik. Takoż Braciak. Ich wątłe barki uniosły
          cięzar calego tego nieudanego przedsięwzięcia.

          > Jest jeszcze różnica pomiędzy czymś typowo komediowym, a
          obyczajowym, czy
          > z taką łatką, jeśli chodzi o jakieś wpływy.

          NO wlasnie Majka miala byc powazna i taka 'z zycia', ale ten
          kwadrans, ktory obejrzalam wprawil mnie w zdumiony rechot. Majka
          zostala oto zatrudniona na prace zlecenie przy robieniu zdjec
          gdzies tam w polu (chodzi o inwenstycje budowlane czy cos w tym
          stylu) wiec jej szef prowadzi ja do biurka, przy ktorym bedzie
          pracowac (o???) i w tzw dalszym ciagu okazuje sie, ze fotografka
          ciupasem przy tym biurku siedzi i stuka w klawisze, i ze na tym
          polega jej praca fotografki terenow czy tez budynkow :)))
          TVN naprawde traktuje swoich widzów jak kompletnych kretynów, i mam
          nadzieje, ze to sie w koncu na nich zemsci, bo kazdy glupawy serial
          z niestety USA jest pierdyliard razy lepszy pod kazdym (pomijajac
          aktorstwo czasem) względem. :(

          > A mi najlepiej zapadła w pamięć historia ciąży z gwałtu, jestem
          prawie
          > pewna, że to było w Plebanii, nie wiem jak się skończyło, ale tam
          chyba
          > nawet jakieś namawianki były, żeby dziewczyna dała gościowi
          jeszcze jedną
          > szansę..! i tak to szło w jakimś dziwnym kierunku:/

          O jezu. I zyli razem dlugo i szczesliwie razem z dzieciatkiem,
          owocem ich milosci?
          • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 00:51
            bene_gesserit napisała:

            > Duzo tez ludzi co roku się skrobie i duzo ludzi ich w tym wspiera
            > (szuka rzeznika, pomaga po operacji itd). Pod dywan i szlochamy,
            > kiedy bohaterka pokornie opuszcza glowke i postanawia, ze umrze,
            > ale nie zabije aniolka?

            Też. Nie napisałam, że tylko i że wszyscy, ale i tacy są, i jest ich
            sporo. Żyją na kanapie, dosłownie, czy w przenośni, nie wiem. A są
            też baby z póły 'zapomniała krowa jak cielęciem była', ew. córce to
            by życia nie zawiązywały niechcianym bachorem, ale obcej? a co ją
            obchodzi obca? niech rodzi, skoro dupą myślała. Nie ma takich, nie
            spotkałaś się? no nie gadaj.
            Sory, ale intrygi wenezuelowate kręcą jednak na takim właśnie
            poziomie publikę, choć nie tylko - największym fanem telenowel,
            którego znam jest mój ojciec i trudno mi by było uwierzyć w to
            wszystko a propos niego, co sama tu z taką wiarą wypisuję:)

            > Bo do żadnej Brzyduli (aktorki-amatorki o zerowym temperamencie)
            > dodali pełnokrwiste zwierze komediowe czyli Sochę, ktora z
            glupawej
            > roli zrobila diamencik. Takoż Braciak. Ich wątłe barki uniosły
            > cięzar calego tego nieudanego przedsięwzięcia.

            A nie wiem, mnie się Socha podoba i Bobek, i czasem sobie obejrzałam
            towarzysko, lepsze to niż milionerzy;) Wiem, że na początku nic się
            nie kleiło i nie szło. U nas wszystko natomiast jest się w stanie
            przyjąć, nie kojarzę jakiejś spektakularnej klapy, może poza
            kontynuacją Alternatyw? więc zobaczymy i o czym to będzie świadczyć
            niby.

            > TVN naprawde traktuje swoich widzów jak kompletnych kretynów, i
            mam nadzieje, ze to sie w koncu na nich zemsci, bo kazdy glupawy
            serial
            > z niestety USA jest pierdyliard razy lepszy pod kazdym (pomijajac
            > aktorstwo czasem) względem. :(

            Próbuję sobie skojarzyć i wychodzi mi, że ostatnio żadnego chyba
            serialu nie oglądam, o matko, jak to mi się stało;) No, chyba że
            Wallandera uznać za serial.

            > żeby dziewczyna dała gościowi jeszcze jedną
            > > szansę..! i tak to szło w jakimś dziwnym kierunku:/
            >
            > O jezu. I zyli razem dlugo i szczesliwie razem z dzieciatkiem,
            > owocem ich milosci?

            Nie mam pojęcia, musiałabym tatę przepytać, ale byłam tym ogólnie
            zniesmaczona. Nawet nie wiem, czy to leci jeszcze. Był tam też
            kiedyś wątek z prześladowaną żoną, którą grała Samusionek i tak mi
            to się kojarzy z jej prywatnymi sprawami do teraz aż.
            Myślę sobie teraz, że potencjał to może w tych filmach i jest, tylko
            marnowany jest.
    • gazeta_mi_placi Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 22:36
      Oczywiście,że masz rację.Każda bez względu na sytuację (romans z żonatym czy gwałt) z uśmiechem na ustach donasza ciążę i rodzi.
      Przeważnie taka trudna ciąża zostaje sowicie nagrodzona: samotna matka po porodzie poznaje super faceta (przystojnego,uczciwego,zamożnego) a chora zdrowieje (Krysia z "Klanu").Cud miód i orzeszki :-) Masz przerąbane w życiu> Zajdź w ciążę w najmniej sprzyjających warunkach i donoś ciążę-po porodzie szybko Ci się ułoży w życiu :-)
    • benek231 Witaj w "cywilizacji zycia" i "inzynierii dusz":O) 21.01.10, 22:40
      Na tym wlasnie polega zabawa, ze ta banda traktuje spoleczenstwo jak kupe
      smarkaczy ktorych nalezy ksztaltowac. Prawem kaduka tak sie szarogesza, albo tez
      Wojtyly.

      Przy okazji, zgadzam sei z Bene co do tego klamliwego i chamskiego "prolife". Ja
      sam uzywam "przeciwnicy praw kobiet".
      • stephen_s Re: Witaj w "cywilizacji zycia" i "inzynierii dus 22.01.10, 12:52
        > Na tym wlasnie polega zabawa, ze ta banda traktuje spoleczenstwo jak kupe
        > smarkaczy ktorych nalezy ksztaltowac.

        W odróżnieniu od femistek, które absolutnie w ogóle nie próbuję społeczeństwa
        kształtować, tak?
    • winniepooh Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 23:08
      > na TVN, "M jak miłość" i inne. W "Majce" bohaterka została omyłkowo
      > zapłodniona nasieniem nie znanego jej faceta i oczywiście ani przez
      chwilę nie
      > rozważa aborcji

      rzyg
      • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 23:40
        A o co zaklad, ze w nagrode za urodzenie niepokalanie poczętego
        dziecka Majka dostanie rękę blond królewicza z własną firmą
        architektoniczną i pokona zla czarownice, jego zonę i wszyscy
        (procz czarownicy) beda zyli dlugo i szczesliwie?
        • gazeta_mi_placi Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 13:13
          Ja się nie zakładam.
          A wiecie o tym,że blond-czarownica nie może mieć dzieci bo...usunęła wcześniej ciążę? :-D
          • winniepooh Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 14:14
            Ponoć te debilne scenariusze są pisane na podstawie wyników badań
            marketingowych. Robi się focus z kilkoma tipsiarami i treść scenariusza
            gotowa.
            • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 14:16
              No to glupek robil te focusy - bo tym razem serialu ludnosc nie
              kupiła.
              • winniepooh Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 16:58
                Możliwe, nie znam serialu.
                Taki sposób produkcji nie musi gwarantować sukcesu. Chodziło mi raczej
                o to by pokazać, że producenci usiłują dostosować się masowych potrzeb,
                nie próbują wprowadzać nowości.
    • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 23:23

      Niestety, to nie tylko przypadłość polskich seriali. Nie chcę
      spoilerować
      , ale uwaga, mogę - film Rewers też ma taki
      motyw. Mniejsza o szczegóły, ale kończy się urodzeniem niechcianego
      dziecka, w sumie po latach cudownego syna, związkowego geja, toczka
      w toczkę jak sqsyn tata, ale szczęśliwie tylko z wyglądu oczywiście
      (Dorocińskiego), z charakteru agdzietam-do rany przyłóż, a babka i
      matka są za urodzeniem od początku oczywiście i przekonują, no i co
      ma zrobić Buzek, która niby lilija delikatna, wrażliwa a nie chce
      rodzić? rezygnuje i rodzi. I nie żałuje ani chwili, hehe.

      Tylko że to raczej nie jakaś propaganda imo, ino zapętlenie się w
      stereotypowym myśleniu swoim twórców. Taka niedelikatność,
      niewiedza, chamstwo.
      • masztubigos Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 23:35
        Oj tak, nie będę już mówić Pro Life. A co do tego, że aborcja jest przedstawiana
        jako czyn dający zgubne skutki, to faktycznie. W "Majce" bohaterka nie może być
        w ciąży bo poddała się kiedyś aborcji. Ale serial tragiczny w treści i mdły.
        Wszystko zmierza do tego, żeby mąż tej "upadłej" kobiety dowiedział się jaką to
        ma złą żonę, która oczywiście zabiła ich dziecko onegdaj i rzuci ją dla Majki,
        która została zaocznie zapłodniona jego spermą, gdy jeszcze się nie znali nawet.
        Co za moralitet spowity w scenariusz rodem z Wenezueli...
        • six_a Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 23:46
          :) kto to w ogóle ogląda? chyba że za karę czy coś?
        • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 21.01.10, 23:56
          masztubigos napisała:

          > Oj tak, nie będę już mówić Pro Life. A co do tego, że aborcja
          jest przedstawian
          > a
          > jako czyn dający zgubne skutki, to faktycznie. W "Majce"
          bohaterka nie może być
          > w ciąży bo poddała się kiedyś aborcji.

          Ojacie, tego nie wiedzialam. Niech im i tak niskie slupki zjezdzaja
          do zera.
          • masztubigos Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 01:03
            No ja właśnie zaczęłam śledzić z tej ciekawości, jak bohaterka się zachowa
            dowiadując się o zapłodnieniu nasieniem niewiadomego pochodzenia. Byłam ciekawa,
            czy scenarzyści będą tak głupi, czy może mniej. Dziś już znam odpowiedź. :)
            • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 01:09
              To nie jest wszystko wina scenarzystow! Najwiecej ma do powiedzenia
              producent, czyli TVN w tym przypadku. Widac wyraznie, ze ich filmy -
              mimo ze tworzone przez rozne zespoly tworcow - sa jak spod
              sztancy. To jest wlasnie sila producenta. Mnie od tych produkcji
              odrzuca na odleglosc, swiat TVN od Magdy M przez 39,5 po Majkę jest
              plastikowo-rozowo-płytki-i-słuszny.
              • kocia_noga Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 09:01
                jest coraz bardziej meksykańsko-wenezuelski...
      • hermina5 Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 10:14
        Co do Rewersu - wątek urodzenia jest dla mnie watkiem nie do
        przeskoczenia - rozmawiałam o tym nawet z inteligentną babka, a ona
        mówi, ze traktuje to z przymruzeniem oka, jak taka rzecz, na którą
        tzreba sie w filmie zgodzic, zeby 'doklejona była do scenariusza
        częsc współczesna' - słowem bez motywacji
        feministycznych/antyfeministycznych . Częśc współczesna jest moim
        zdaniem do dupy od a do z oprócz znicza pod palacem oczywiscie :)

        We mnie budzi sprzeciw raczej bezwolnosc i bezdecyzyjnosc bohaterki -
        urodzenie wymagaja na niej matka i zwłaszcza babka , kompletnie
        nie ma jej zycia od urodzenia do wyjazdu syna - tak samo jest w
        scenariuszu Barta. Coś mi tu zgrzyta i szczerze móiwąc wolałabym,
        zeby Sabina na własną ręke odkryła zła strone zycia w postaci
        aborcji w PRL i w rezultacie przerazona warunkami, urodziła (
        trzeba pamietać, ze bohaterka zaczyna rodzić w dniu smierci Stalina,
        czyli aborcja jest ciągle jeszcze nielegalna!) Moim zdaniem Bart
        uproscił to do bólu...i albo sie na to zgadzamy, albo mamy takie to
        własnie feministyczne dylematy...Aha , drugie tłumaczenei
        inteligentnej kobiety, dotycyzło tego , ze zwłaszcza babaka boi sie,
        ze Sabina zostanei sama, a jak będzie miała dziecko - to nie będzie
        juz sama na starosc, tak jak babka nie jest dzięki swojej córce i
        wnuczce:)
        • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 10:27

          Mi się ten film w ogóle nie podoba, oprócz aktorów, gry, nic tam nie ma i nie bardzo rozumiem fenomen tego tytułu. Pewne rzeczy są tak przerysowane, że nie wiem o co chodzi, bo to przecież nie jest komedia? Spodziewałam się solidnej obyczajówki, a tu taki zawód. To jak są pokazana kobiety, zwłaszcza Sabina plus ten niby parodystyczny szlif, to jest nieznośne.
          • hermina5 Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 10:46
            Easz, to absolutnie nie jest obyczajowka! :))))

            To jest tragikomedia i zarówno Bart (autor scenariusza), jak i
            Lankosz( rezyser) bardzo czesto to podkreslaja, przy czym Bart
            nazywa "Rewers" - białym dramatem, bo wzorcem struktury "Rewersu"
            jest czarna komedia własnie, nie kino obyczajowe.

            Cale to przerysowanie, komiksowaość jak np. w scenie, kiedy
            Dorociński (Bronek) oswietlany od tyłu, w płaszczu rozwala dwóch
            oprychów molestujacych Sabinę jest absolutnie zamierzone i celowe,
            albo kiedy usmiecha się po jakimś komplemencie Sabiny i nie ma dwóch
            zebów :))) Ten film oscyluje gdzieś miedzy bracmi Cohen, ale tymi z
            Bartona Finka , moze trochę miedzy Jean-Pierre Jeunetem z
            Delicatessen , ale to na pewno nie jest film obyczajowy :) Własnie
            dletego "Rewers" zgarnia tyle nagród:)- za stylistyke:)
            • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 12:10
              Delicatessen! no bez przesady. Ok, rozumiem, niewiele czytałam o filmie przed, no i tak wyszło, nie powinnam się w związku z tym niczego spodziewać a tak było, nie wiem dlaczego i stąd zawód pewnie. W takim razie ta stylistyka mi nie odpowida po prostu, w rewersowym wydaniu, siermiężnym dosyć jak dla mnie. Tzn. nie widzę też sensu tego w ogóle, a i rozrywkowo też nijak. Ale to już mój problem, Dom zły też mi się nie podobał a się ludzie tak zachwycają, nie kumam:( A że obyczajówki zwyczajnej potrzebuję, to może to to jest.
              • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 13:56
                Delicatessen - zwlaszcza rozpuszczanie kochasia w wannie pod
                slusznymi ideologicznie obrazami i tance z prominentami pare metrow
                dalej.

                A watek kobiecy w Rewersie imho bardzo fajny, bo niejednoznaczny -
                z jednej strony kobiety tam sie wzajemnie pozerają (Sabina jest
                bezwolna, jak pewnie kiedys bezwolna byla jej matka), z drugiej -
                sa bezwzlędnie lojalne i darza się olbrzymią milością. Mi tam sie
                podobalo - tylko wątek wspolczesny, zwlaszcza w formie migawek
                przez caly filmy, do dupy zupelnie.
                • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 14:05

                  Przeszkadza stylistyka, krzywe zwierciadło, obśmianie. Mnie to dezorientuje tu, więc. Nie potrafię tego wyciągnąć co Ty; taka podejrzliwość.
    • hermina5 Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 10:01
      W "Majce" bohaterka została omyłkowo
      > zapłodniona nasieniem nie znanego jej faceta i oczywiście ani
      przez chwilę nie
      > rozważa aborcji (to tak jakby była zgwałcona).

      Czytałam gdzieś , ze ta cała Majka jest serialem kupionym na
      licencji brazylijskeij czy wenezuelskiej, a oni tam lubują sie w
      takich ucisnionych męczennicach z brzuchem.


      Gdyby taki serial miał mieć cokolwiek współnego z rzeczywistoscią
      polską to :

      a) po inseminacji Majka wytoczyłaby od razu proces klinice i lekarce
      domagajac sie zasadzenia gigantycznego, nawet jak na warunki
      polskie, odszkodowania - prawnicy zabijaliby sie za taka sprawę, bo
      koszt jest naprawde wielki...

      b)" Wyborcza " rozkręciłaby taką jazdę z artykułami, ze przez 20-
      wydań byłoby to na pierwszej stronie


      c) Posel Gowin zaraz wytoczyłby armatę na temat "niegodziwosci"
      sztucznego zapłodnienia , na co odpowiedziałoby SLD i awantura
      przeniosłaby się do Sejmu


      d)Majka, jak kazda normalna kobieta, połknełaby tabletkę
      wczesnoporonna RU kupioną w internecie ----------> no chyba, z
      ebyłby wariant d1) Majke na sztandary wziełyby ruchy feministyczne,
      wtedy jakiś szpital musiałby Majce dac tę tabletkę w Polsce.





      AMEN.
      • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 10:34
        hermina5 napisała:

        > c) Posel Gowin zaraz wytoczyłby armatę na temat "niegodziwosci"
        > sztucznego zapłodnienia , na co odpowiedziałoby SLD i awantura
        > przeniosłaby się do Sejmu

        I zapisy by zrobiono stosowne w dwa tygodnie, a potem by je ktoś zaskarżył do trybunału i znów byśmy płacili, obywatele.

        > d)Majka, jak kazda normalna kobieta, połknełaby tabletkę
        > wczesnoporonna RU kupioną w internecie ----------> no chyba, z
        > ebyłby wariant d1) Majke na sztandary wziełyby ruchy feministyczne,
        > wtedy jakiś szpital musiałby Majce dac tę tabletkę w Polsce.

        A w związku z pomysłami okołohazardowymi w necie to niekoniecznie by kupiła może -

        forum.gazeta.pl/forum/w,212,103574271,103574271,Cenzura_w_internecie_.html
        I jak zwykle życie pisze ciekawsze scenariusze niż twórcy telenowel, w których było już wszystko i to po sto razy;)

        > AMEN.
    • figgin1 Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 11:36
      Oczywiście, ze to nie przypadek, tylko propaganda. Pomyśl, co by się działo,
      gdyby w telenoweli dziewczyna wyskrobała się bo chce komfortowo skończyć studia,
      albo choćby dlatego, ze ciąża zagraża jej życiu (o ile kojarzę najczęstszy
      telenowelowy przypadek.
      • hermina5 Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 12:11
        A co by się działo? Kiedyś takie wątki swobodnie przechodziły i nie
        było problemów - ogladam powtórki "07 zgłoś się" i przeciętnie w co
        trzecim wspomina sie o aborcji bez demonizowania.
    • berta-live Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 17:23
      Ale "Majka" jest serialem na licencji Wenezuelskiej, tak jak Brzydula była zdaje
      się meksykańska w oryginale. Dlatego nie dziwi poziom tych telenowel ani
      scenariusz ani propagandowe przesłanie. Społeczeństwa tych krajów, podobnie jak
      i społeczeństwo amerykańskie w większości ma wykształcenie na poziomie naszego
      nauczania początkowego. I ani klasy wyżej. A to, że seriale z tych krajów mają
      wzięcie i u nas, świadczy tylko o tym, że nie warto inwestować w edukację, bo
      ludzie i tak z niej nie korzystają.
      • black-emissary Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 17:50
        berta-live napisała:
        > Ale "Majka" jest serialem na licencji Wenezuelskiej,
        > tak jak Brzydula była zdaje się meksykańska w oryginale.

        Kolumbijska. I był to bardzo mocno przerysowany pastisz telenoweli, uderzający
        równo we wszystkich i wszystko. Można nawet powiedzieć, że feministyczny w
        wymowie. Jak to wyszło w wersji polskiej to nie wiem.
    • sabinac-0 Re: Propaganda Pro Life w serialach 22.01.10, 20:34
      Zauwazylam, ze w amerykanskich gladkich serialach "familijnych", tak podobno
      prorodzinnych i promoralnych, niezamezna kobieta zachodzaca w ciaze ma tylko dwa
      wyjscia - albo slub (zwykle z ojcem dziecka ktory nagle doznaje olsnienia i sie
      bez pamieci zakochuje), albo aborcja.

      Ukrywanie faktu, ze istnieja samotne matki i ze moga one bez pomocy faceta
      bardzo dobrze radzic sobie z wychowaniem potomka, nie wydaje mi sie ani
      pro-life, ani pro-choice.
    • ding_yun Re: Propaganda Pro Life w serialach 26.01.10, 19:02
      Samo "propagowanie rodzenia" w serialach nie byłoby złe, gdyby nie
      właśnie szeroko tu komentowane zjawisko nagradzania takich kobiet
      księciem z bajki, który już do końca życia będzie ja utrzymywał, a
      one tylko wesoło sobie będą gaworzyć z bobasem. Niechby jedna
      bohaterka urodziła, ale oddała dziecko do adopcji. Niechby drugiej
      urodziło się dziecko chore. Niekoniecznie trzeba tu pokazać totalny
      wyciskacz łez w postaci dziecka umierającego w szpitalu. Niech ma na
      przykład "tylko" lekki autyzm. I jak sobie w takiej sytuacji radzi
      psychicznie matka, jak ojciec.
      • gazeta_mi_placi Re: Propaganda Pro Life w serialach 26.01.10, 19:37
        W serialach dzieci zawsze rodzą się zdrowiutkie jak rybki.
        Nie ma mowy o ciężko upośledzonym dziecku.Takie dzieci nie istnieją w rzeczywistości serialowej.
        • masztubigos Re: Propaganda Pro Life w serialach 26.01.10, 19:45
          ...A matka która wbrew przeciwnościom nie usunęła, ale urodziła, wychodzi na
          prostą niebawem i tak jej służy macierzyństwo, że pragnie następnego dzidziusia,
          tym razem już z owym królewiczem...
        • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 28.01.10, 15:45
          E tam, w jednym serialu jest na mur-beton chlopczyk z zespolem
          Downa. Z tym, ze jest tak sliczny, ze malo widac ten zespol, noi w
          ogole uroczy i ma kupę wdzięku.

          A - wlasnie przeczytalam w Wiki, ze to dziecko zostalo przez
          bohaterow Klanu adoptowane, a w nagrode bezplodnej parze rok
          pozniej urodzila sie sliczna zdrowa coreczka. No tak.
          • gazeta_mi_placi Re: Propaganda Pro Life w serialach 29.01.10, 00:50
            Ma lekką postać ZD.
            Są też ciężkie postacie,ale raczej tego w kolorowym serialu nie pokażą.
            • zyziozyzio [...] 29.01.10, 11:32
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 00:13
            bene_gesserit napisała:

            > E tam, w jednym serialu jest na mur-beton chlopczyk z zespolem
            > Downa. Z tym, ze jest tak sliczny, ze malo widac ten zespol, noi w
            > ogole uroczy i ma kupę wdzięku.
            >
            > A - wlasnie przeczytalam w Wiki, ze to dziecko zostalo przez
            > bohaterow Klanu adoptowane, a w nagrode bezplodnej parze rok
            > pozniej urodzila sie sliczna zdrowa coreczka. No tak.

            Ejno, to Ryśku i Grażynki nie znałaś? ;) Kultowa para, tylko że tak
            wiarygodna, jak doktor-nie siadam za kółkiem wychlany-Lubicz.
            Ok, są ludzie, którzy traktują to wszystko serio, ale większość
            jednak chyba podchodzi z minimalnym choć, ale dystansem? Imo raczej
            jako odtrutka (?!) to jest brane. Jak kiedyś podczytłam na forum
            seriale co nieco, to przeważało robienie sobie jaj z seriali i
            bohaterów, przy jednoczesnym stuprocentowym oglądaniu tychże, coby
            być w temacie towarzysko:)
            • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 01:08
              Sołpów nie oglądam, bo mnie to nudzi, ale za to duzo gazet czytam.
              I otoz np rok temu wyczytalam, ze po jesiennej premierze serialu
              tvn, ktorego akcja na poczatku dziala sie gdziestam za granicą, w
              jakims kurorcie, na wiosnę w biurach podrozy zabukowan wlasnie na
              te miejscowosc bylo parokrotnie więcej.
              A Łebkowska sie chwalila, ze ktoras z bohaterek wyslala na
              cytologię i wzrosla ilosc badan w kraju. Zapewne i tak dalej.
              • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 01:52
                bene_gesserit napisała:

                > Sołpów nie oglądam, bo mnie to nudzi

                Tego się nie ogląda, to się po prostu wie;)

                > ale za to duzo gazet czytam.
                > I otoz np rok temu wyczytalam, ze po jesiennej premierze serialu
                > tvn, ktorego akcja na poczatku dziala sie gdziestam za granicą, w
                > jakims kurorcie, na wiosnę w biurach podrozy zabukowan wlasnie na
                > te miejscowosc bylo parokrotnie więcej.
                > A Łebkowska sie chwalila, ze ktoras z bohaterek wyslala na
                > cytologię i wzrosla ilosc badan w kraju. Zapewne i tak dalej.

                No ale oficjalne źródła zbliżone do ministerialnych twierdzą
                przeciwnie, hłehłe.
                Ja tam nie wiem, to i owo to być to może. W końcu o imionach to jest
                znana sprawa, że Esmeraldy chrzczono na potęgę, kiedy Esmeralda
                leciała w tv itd. Aczkolwiek sama żadnej nie poznałam dotąd, Izaury
                toże, a chyba by statystycznie wypadało?

                > A ja wlasnie przeczytalam, ze Majce wzrasta oglądalność.

                Ano właśnie, się obawiałam i się nie zawiodłam:/
              • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 01:57

                Aha, Twoja sygnaturka - on to napisał też? na ff. Poza tym to trochę
                dziwne dawać trola w sygnaturkę zamiast w kosz i kf;) Ale rozumiem z
                drugiej strony, bo tekst e, wiekopomny.
                • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 11:45
                  Dalam w i w sygnaturkę, i w kosz i post, zdaje sie, juz wylądowal
                  na kosmicznym śmietnisku :)
                  Tekst po prostu rozkoszny, wiec nie moglam sie opanowac, ale pewnie
                  nie bede go nosic dlugo. Wolę blaki ;)
    • megi1973 Re: Propaganda Pro Life w serialach 28.01.10, 15:04
      zapomniałaś o "Klanie"-tam matka(żona lekarza hahaha) wybrała
      dziecko zamiast swojej chemioterapi i oczywiście rzecz jasna-wygrała-
      jest zdrowa i ma małe dziecko. A i jeszcze wątek starej matko-babki
      w "Pierwszej miłości". No i prawie bym zapomniała-też stara matka
      w "Na Wspólnej".I oczywiście-nikomu nie urodziło się dziecko chore,z
      Downem tylko zdrowiuśkie różowe bobaski.
      P.S.nie oglądam seriali
      • kocia_noga Re: Propaganda Pro Life w serialach 28.01.10, 16:01
        To nie jest takie śmieszne, ludziska będą wierzyć,że zaciążenie
        wyleczy ich z choroby.
    • six_a Re: Propaganda Pro Life w serialach 28.01.10, 21:21
      gdzieś mi mignęło, że ta ciąża to przy okazji badania cytologicznego???
      jak, jak, jaaaaak im się to udało połączyć, tzn. lekarz miał na rękach te
      plemniki czy na narzędziach??? no kosmos i takie rzeczy to tylko w wenezueli czy
      gdzie tam.

      poza tym ciekawi mnie, jaki taka cytologiczna ciąża może mieć wpływ na
      postrzeganie (obowiązkowych) cytologii - skoro ktoś tę ciążę cytologiczną łyknął
      i ogląda i wierzy, że możliwe, to może i cytologii się teraz będzie bał?
      • zyziozyzio czy wolicie propagande pro death w serialach? 28.01.10, 22:18
        Chyba lepiej byc za zyciem niż za smiercią? Nieprawdaż
      • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 29.01.10, 00:43
        Takie niuanse to ci musi wytlumaczyc bleki, bo ona jest zdaje sie,
        specjalistką od wenezuelskich fabul.
        • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 00:20
          bene_gesserit napisała:

          > Takie niuanse to ci musi wytlumaczyc bleki, bo ona jest zdaje sie,
          > specjalistką od wenezuelskich fabul.

          Oj Bene.

          Zrobiłam sondkę i okoliczne kobity się na to nie łapią, obśmiały ten
          motyw wręcz i stwierdziły totalną kompromitację serialu. Chyba
          propaganda cytologiczno-profilaktyczna się jednak przebiła do
          wyobraźni i umysłów pracujących Polek, hehe.
          Ale czy to nie będzie w związku z tym dalej oglądane, to nie wiem,
          pewnie i tak będzie.
          • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 01:10
            A ja wlasnie przeczytalam, ze Majce wzrasta oglądalność.
    • rozczochrany_jelonek Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 10:12
      moim zdaniem jest to próba pokazania, że istnieje inna droga niż aborcja :)
      czy to nie dobrze że seriale promują różnorodność wyborów ? :)
      • sabinac-0 Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 11:18
        Niestety, proponuja tylko jedno wyjscie, stwarzajac przy tym iluzje, ze decyzja
        kontynuacji ciazy automatycznie powoduje happy end. I tak dziecko u ktorego
        stwierdzono wady rodzi sie zdrowe jak rybka, wypinajacy sie ojciec dziecka nagle
        doznaje olsnienia i wraca skruszony ewentualnie poslusznie schodzi z tego swiata
        (by uniknac komplikacji w nastepnych odcinkach) i zostaje natychmiast zastapiony
        przez lepszy model, w pracy zamiast zwolnienia czekaja gratulacje i podwyzka,
        rodzice wyrzucajacy ciezarna z domu po ujrzeniu wnuka zaczynaja palac goracym
        uczuciem... itd, itp.

        Taka juz jest konwencja, a damska czesc widowni serialu czasem poplacze w
        chusteczke - z zalu, ze w zyciu nie ma takich happy endow.
        • rozczochrany_jelonek Re: Propaganda Pro Life w serialach 04.02.10, 20:31
          doskonale to rozumiem , po obejrzeniu avatara również nie mogłem uwierzyć, że
          opowiedziana w filmie historia wydarzyła się naprawdę ;)
      • gazeta_mi_placi Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 23:12
        rozczochrany_jelonek napisał:

        > moim zdaniem jest to próba pokazania, że istnieje inna droga niż aborcja :)
        > czy to nie dobrze że seriale promują różnorodność wyborów ?


        Skoro promują różnorodność wyborów to wskażesz mi jeden wątek w polskim serialu gdzie kobieta dokonała innego wyboru i nie doznała przy tym ciężkich komplikacji/niepłodności/traumy?
        Jeżeli już pokazywana jest aborcja to na bank bohaterka serialu ma powikłania i wyrzuty,a jak wiadomo nie w każdym wypadku (raczej mniejszość niż większość) występują powikłania.
        Nie w każdym też syndrom aborcyjny.
        Za to gdy jednak decyduje się donosić ciążę wszystko idzie (po początkowych niekiedy trudnościach) jak z płatka: jak ojciec dziecka się wypina-szybko znajduje się inny-lepszy,jak dziecko ma urodzić się chore-rodzi się zdrowe,jak kobieta ma raka-zdrowieje,jak nie ma gdzie mieszkać-szybko znajduje mieszkanie,a po pewnym czasie i dobrą pracę (względnie odpowiedniego faceta).
        Znasz jakiś negatywny scenariusz?
        • zyziozyzio Re: Propaganda Pro Life w serialach 31.01.10, 23:41
          A oto szczesliwe scenariusze aborcyjne:
          1) matka nie ma mieszkania - aborcja daje jej apartament
          2) matka nie ma męża- aborcja załatwia jej Brada Pitta na męza
          3) matka ma raka - aborcja ja cudownie z raka leczy
          A co do wyrzutow sumienia. Jakie tam wyrzuty? Przecież w aborcji nia
          zabija sie człowieka tylko płoda. A czy ploda to człowieka? Wiadomo, że
          nie.
          • gazeta_mi_placi Re: Propaganda Pro Life w serialach 01.02.10, 10:09
            3) matka ma raka - aborcja ja cudownie z raka leczy

            Nie leczy,ale czasem umożliwia leczenie.
            Nie znasz przypadków kobiet chorych na raka,które zdecydowały się na kontynuację ciąży,w związku z czym musiały zrezygnować z inwazyjnego leczenia(albo ciąża powodowała namnażanie się komórek rakowych bo i tak bywa) i umarły?
            Ani takich co za radą lekarzy usunęły ciążę,podjęły leczenie i się wyleczyły?
            Myślisz,że takie kobiety nie istnieją? Istnieją tylko te co wyleczyły się za pomocą ciąży?
            Świat byłby wtedy prostszy-chorujesz na ciężką chorobę lub raka,wystarczy zajść w ciążę i zdrowiejesz :-)


            Poza tym są kobiety,które nie odczuwają wyrzutów sumienia z powodu wczesnej aborcji,ale ich także nie uświadczysz w polskich serialach.
            Tam jeżeli już (bardzo rzadko) pojawia się motyw aborcji zawsze trafia się na rzeźnika,leją się hektolitry krwi a "morderczyni" zostaje bezpłodna.

            >2) matka nie ma męża- aborcja załatwia jej Brada Pitta na męza.

            Chcesz czy nie więcej facetów interesuje się bezdzietnymi kobietami niż samotnymi matkami.Taki life.










        • rozczochrany_jelonek Re: Propaganda Pro Life w serialach 04.02.10, 20:37
          > Skoro promują różnorodność wyborów to wskażesz mi jeden wątek w polskim serialu

          nie widzę powodu aby ograniczać się do polskich seriali :)
          "wątki aborcyjne" były w ally mcbeal .
    • zyziozyzio Dla twej informacji Sabina 31.01.10, 16:55
      Brat mojej matki, młody katolicki ksiądz został w Auschwitz zamęczony.
      Więc przestan bzdecic o polskim antysemityzmie, słowianska prowokatorko
      filosemicka..
      • sabinac-0 Re: Dla twej informacji Sabina 31.01.10, 17:04
        Przeczytaj raporty plk. Klosa z powstania warszawskiego.
        • zyziozyzio Re: Dla twej informacji Sabina 31.01.10, 18:32
          Mowisz o poruczniku Klosie? Tak cała Polska oglądała ten serial
          telewizyjny "Stawka większa niż zycie". Masz całowity odjazd w kraine
          fikcji literackiej.
          Sabina, żydowka,lekarz rodzinno-sądowy z Peru,ofiara Auchwitz i
          przyjaciólka Hansa Klossa.
          • sabinac-0 Re: Dla twej informacji Sabina 31.01.10, 22:59
            Nie mialam na mysli Klosa z serialu, lecz zolnierza AK o pseudonimie "Klos" -
            czytaj "kuos", przez eu. Nie mam polskich liter.
    • hermina5 Re: Propaganda Pro Life w serialach 01.02.10, 11:40
      ? <Jak by wybrala aborcje to by i tak
      <umarła,p

      A skad ty jestes tego taki pewny , co?

      Jakby wybrała aborcje, to przeszczep szpiku zrobiono by jej o 9 m-cy
      wczesniej - tylko idota moze twierdzic, ze donoszenie ciązy i
      odłozenie przeszczepu prawie o rok, w ogóle nie miało wpływu na jej
      smierć.

      > Nigdy nie ożeniłbym się aborcyjną mrderczynia swego dziecka

      Ciebie to i tak nei dotyczy tłumoku, bo rzekomo jesteś zonaty, a
      twoja zona produkuje dzieci na czas - sprawdzx czy nei zaszla z
      piątym, bo juz za długą przerwe miała.
      • zyziozyzio Re: Propaganda Pro Life w serialach 01.02.10, 16:06
        Agata Mroz byla inteligentną kobietą i jej decyzje były swiadome i
        autonomiczne. Tym większy dla Niej szacunek i podziw czujemy.
      • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 01.02.10, 18:53
        hermina5 napisała:

        > A skad ty jestes tego taki pewny , co?
        >
        > Jakby wybrała aborcje, to przeszczep szpiku zrobiono by jej o 9 m-cy
        > wczesniej - tylko idota moze twierdzic, ze donoszenie ciązy i
        > odłozenie przeszczepu prawie o rok, w ogóle nie miało wpływu na jej
        > smierć.

        Trochę ot - zastanawiam się, ile na tym wszystkim co się stało w tej
        historii zaważyło to, jak w Polsce wciąż podchodzi się do leczenia
        onkologicznego, np. młodych ludzi. Był tu kiedyś taki artykuł -
        wyborcza.pl/1,75476,6967476,Mialem_raka__bede_tata.html - i chyba
        jesteśmy w powijakach. Podobnie z in vitro, które jest tu jakimś
        rozwiązaniem - kolejny problem, itd. itp. Jeśli ktoś nie widzi wyjścia,
        nie ma pomocy i informacji nawet, to trudno być może się niektórym
        decyzjom dziwić.
        Dziwi natomiast ta wybiórczość, kiedy raz płodność i okolice to wręcz
        dobro narodowe, a kiedy indziej można podeptać.
    • gazeta_mi_placi Re: Propaganda Pro Life w serialach 01.02.10, 12:11
      Ale są też kobiety które dzięki aborcji mogły wcześniej podjąć leczenie i dzięki temu przeżyły.
      Naprawdę nie wierzysz,że są i takie przypadki?

      >> Co o mnie to bez wachana ożenilbym sie z samotna matką z charakterem.

      A to ciekawe bo na innym forum w innym wątku podkreślałeś,jak ważne jest dla Ciebie dziewictwo przyszłej żony.
      A samotne macierzyństwo raczej wyklucza tę opcję :-)

      • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 01.02.10, 12:22
        Niekoniecznie, historia zna co najmniej jeden przypadek
        niepokalanego poczęcia. Zyzio liczy zapewne, ze bedzie kolejnym
        swietym Jozefem. Zamiast osiolka - karawan z plasmatv, he he
        he.
        • kocia_noga poczytajcie, wiele cech się zgadza 01.02.10, 12:55

          www.skuteczna-psychoterapia.pl/a_nekacz.php
          • bene_gesserit Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 01.02.10, 13:38
            Mi sie zyzio kojarzy raczej z tym. Na
            pozycji 5:25 poprzednia malzonka?
            • kocia_noga Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 01.02.10, 14:36

              W pierwszej fazie kontaktu prezentował się całkiem sympatycznie i
              był interesującym rozmówcą. Trochę dziwne wrażenie robiły historie
              jakie opowiadał. Miało się wrażenie, że opowiadając nieco
              koloryzuje, ale jego opowieści w tej pierwszej fazie mieściły się
              jednak w granicach prawdopodobieństwa i ciekawie ich się słuchało. W
              miarę upływu dni coraz więcej z jego historii było całkiem
              nieprawdopodobnych, niektóre wykluczały się wzajemnie i było
              oczywiste, że wszystkie je zmyśla.
              Niektóre opowieści były tak ewidentną nieprawdą, że słuchacz miał
              wątpliwości czy opowiadający po prostu z niego nie drwi. Kiedy
              udowodniło mu się zmyślenie, nie przyznawał się do kłamstwa, tylko
              zmyślał następną, jeszcze bardziej nieprawdopodobną wersję. Jego
              zachowanie było nieco ekscentryczne. Można powiedzieć, że zupełnie
              nie rozumiał reguł. Dość trudno było wyjaśnić mu, że czegoś robić
              nie wypada. Nie przyjmował do wiadomości odmów i zakazów.
              Nękacz nie jest zdolny istnieć samodzielnie i nie uznaje
              najmniejszych odrębności. Stopniowo uzależni od siebie ofiarę
              całkowicie. Zablokuje jej wszelkie kontakty ze światem, pozbawi
              możliwości wychodzenia z domu, odetnie niezależność finansową,
              przejmie własność i wydobędzie każdą jej tajemnicę.
              • bene_gesserit Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 01.02.10, 15:37
                Jaki tam nękacz, zwykly troll.
                Troll nie stanowi zagrozenia, nękacz - owszem.
                Trolla wystarczy zignorowac i sobie idzie (z blue nikt nie
                rozmawial i sobie poszla, vargi jest karmiony i trwa). Na nękacza
                trzeba wielu bardziej wyrafinowanych sposobow, zeby sobie poszedl.
                • masztubigos Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 01:00
                  Raz pozbyłam się mojego nękacza, który tropił dosłownie każdy mój post i wrednie
                  go komentował. Napisałam na tym forum, że muszę być dla niego niezwykle ważna,
                  wręcz najważniejsza, skoro czeka na każdy mój nowy post i podchodzi do niego
                  emocjonalnie i że czuję się zaszczycona, że jestem tak zjawiskowa dla niego.
                  Efekt? Jak ręką odjął, natychmiastowe zamilknięcie, zero dalszego nękania. Odtąd
                  bał się nawet napisać posta pode mną, nawet bał się naskrobać coś w tym samym
                  wątku co ja, żeby nie wyszło że mam rację. :)))))))
                  • kontodopisanianaforum Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 01:13
                    Mi się na widok postów zyzia i jego klonów skalpel aborcyjny w kieszeni i
                    plecach otwiera :]
                • kocia_noga Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 15:58
                  bene_gesserit napisała:

                  > Jaki tam nękacz, zwykly troll.
                  > Troll nie stanowi zagrozenia, nękacz - owszem.
                  > Trolla wystarczy zignorowac i sobie idzie (z blue nikt nie
                  > rozmawial i sobie poszla, vargi jest karmiony i trwa). Na nękacza
                  > trzeba wielu bardziej wyrafinowanych sposobow, zeby sobie poszedl.

                  Jeśli pijesz do moich dyskusji z Vargtimmenem, to nie uważam go za
                  trolla. Nie uważam go za zakuty łeb, ani za chama, czyta i rozumie
                  co się do niego pisze i na to odpowiada. Wg mnie zachowuje się
                  bardzo w porządku, a pomimo tego, że tu jeździmy sobie po jego
                  ulubionym wyznaniu i wybuch agresji mógłby przed sobą
                  usprawiedliwić, nie skorzystał, zachowując się godnie.To wzbudza mój
                  szacunek do niego.Nie mam zamiaru go ani nawracać, ani zmieniać jego
                  poglądów.
                  • bene_gesserit Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 16:21
                    OK, skoro to twoj pupilek, to nie bede sobie glowy zawracac
                    przekopaniem sie przez jego posty, zeby ci pokazac na co go stac.

                    serdecznie :)
                    • kocia_noga Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 16:26
                      bene_gesserit napisała:

                      > OK, skoro to twoj pupilek, to nie bede sobie glowy zawracac
                      > przekopaniem sie przez jego posty, zeby ci pokazac na co go stac.
                      >
                      > serdecznie :)
                      >
                      >
                      alez conieco pamiętam, ale pamiętliwa nie jestem :)

                      a jak wam idzie dokarmianie psychola? Każda reakcja na post nękacza
                      jest nagrodą, bez względu czy o kuchni czy pogodzie.
                      • bene_gesserit Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 16:50
                        Masz ochote pobawic sie w policjantke, to sie baw. Mi sie chwilowo
                        znudzilo. Nie marudz, tylko zadzialaj.
                        • kocia_noga Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 17:18
                          bene_gesserit napisała:

                          > Masz ochote pobawic sie w policjantke, to sie baw. Mi sie chwilowo
                          > znudzilo. Nie marudz, tylko zadzialaj.
                          >
                          >
                          A co ja mogę? Klikam w kosz, ale niemal bez rezultatów, nie
                          odpowiadam, ale nikt w tłumie odpowiadających nie dostzrega.
                          A ponieważ to nie pierwszy raz. I nie drugi raz. I nie trzeci raz. I
                          nie dwudziesty raz na tym forum, to widocznie pisujące tu lubia
                          takie rozmowy a ja jestem wyjątkiem nazywanym policjantką.
                          • kontodopisanianaforum Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 17:38
                            Ja też klikam, ale jestem ambiwalentna, bo czasem nie mogę wytrzymać i odpisuję :/
                      • tezas Macie racje, koncze z zyziem 02.02.10, 19:09

                        ---------------------------------
                        Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
                        mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
                        potrzebujemy pomocy"
          • sabinac-0 Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 01.02.10, 17:30
            Analizujac liczne posty Zyzia, mam inna koncepcje.
            Obserwuje:
            1- brak kontaktow spolecznych - pisze praktycznie o kazdej porze i na wielu
            forach naraz, co oznacza, ze wiekszosc czasu spedza samotnie przed komputerem,
            2- odseparowanie sie od realnego zycia i zastapienie go zmyslonym zyciem idealnym,
            3- w jego wymarzonej rodzinie wszystkie bliskie mu osoby sa od niego calkowicie
            zalezne - zona nie pracuje, nie opuszcza domu bez niego, nie ma przyjaciol i
            nawet nie czyta gazet a dzieci nie chodza do szkoly,
            4- przejawia syndrom oblezonej twierdzy, otoczonej przez licznych wrogow,
            przekonanie, ze jest on jedynym sprawiedliwym wsrod morza wystepku,
            5- radykalne poglady, czesto dyskryminujace lub ponizajace innych, poczucie
            wyzszosci i misji,
            6- niekontrolowana agresja jesli przylapie sie go na klamstwie lub podda sie
            ktorekolwiek z jego przekonan w watpliwosc - na forum objawia sie to wyzwiskami,
            insynuacjami i lamaniem netykiety, w realu byc moze doszloby do agresji fizycznej.

            Reasumujac, mozna zaobserwowac wyobcowanie i zycie we wlasnym swiecie (autyzm)
            oraz falszywe przekonania oporne na perswazje (urojenia).
            Nie mozna postawic diagnozy bez pelnego wywiadu, tylko na podstawie postow, ale
            polaczenie autyzmu z urojeniami wskazuje na mozliwosc zaburzen schizotypowych
            lub schizofrenii.

            Jedyna konstruktywna rada dla Zyzia jest sugestia zgloszenia sie do psychiatry,
            byc moze zreszta jest juz od dawna pacjentem.
            • kocia_noga Re: poczytajcie, wiele cech się zgadza 02.02.10, 10:31
              sabinac-0 napisała:

              > Analizujac liczne posty Zyzia, mam inna koncepcje.
              > Obserwuje:
              > 1- brak kontaktow spolecznych - pisze praktycznie o kazdej porze i
              na wielu
              > forach naraz, co oznacza, ze wiekszosc czasu spedza samotnie przed
              komputerem,



              po objeździe wielu forów, gdzie otrzymywał regularne kopniaki w zad,
              wreszcie trafił na nasze, gdzie znajduje towarzystwo równe sobie do
              dialogów, ew. wymiany monologów.Myślę,że zagości na bardzo długo,
              jak kaleson a regularnie karmiony zdominuje forum.
    • kontodopisanianaforum Re: Propaganda Pro Life w serialach 01.02.10, 15:15
      zyziozyzio napisał:

      > Agata Mróz - heroiczna inspiracja dla Polek.

      O tak, ródźmy i umierajmy. Dzietność drastycznie wzrośnie, liczba przyszłych
      emerytów zmaleje. Oto lek na wszelkie bolączki niewydolnego systemu.

      > Co o mnie to bez wachana ożenilbym sie z samotna matką z charakterem.

      Bez wąchania?
      • zyziozyzio Re: Propaganda Pro Life w serialach 01.02.10, 16:12
        Rodzimy się i umieramy. Normalny cykl normalnego zycia.
        Jeżeli tylko umieramy - to już nie jest cykl życia ale feministyczny cykl
        wymierania. Ateistyczna cywilacja smierci. Zycze szczęscia.
    • anwad Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 16:39
      • gazeta_mi_placi Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 19:22
        Myślę,że raczej pro-choice.
        • sabinac-0 Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 19:50
          To taka gra slowek:
          Przeciwnicy prawa do wyboru nie uzywaja takich terminow jak zarodek, plod czy
          ciaza, lecz zlepkow typu "dziecko poczete" lub "zycie nienarodzone".
          Terminy te co prawda nic nie znacza, ale powtarzajacym je osobom chodzi
          wylacznie o wywolanie pewnych emocji - komu nie robi sie miekko na dzwiek takich
          slow jak "dziecko" (kojarzy sie z rozkosznym, rozowym bobaskiem) lub "zycie"
          (zaraz wyobrazamy sobie drzewka, kwiatki, motylki itp).
          Poza tym, jesli oni zamiast "przeciwnicy prawa do aborcji" (glupio brzmi, niczym
          dyktatorzy) nazwaja siebie "zwolennikami zycia" to latwo jest zdyskredytowac
          przeciwnikow - bo jak nie "zycie", to "smierc", wiec na zasadzie prostego
          skojarzenia ich przeciwnicy beda "zwolennikami smierci".
          Kolejnym zabiegiem socjotechnicznym jest, by zamiast mowic o przeciwnikach
          "zwolennicy prawa do aborcji", niby przypadkiem wyciac jedno slowko, i nazwac
          ich "zwolennikami aborcji" - sugerujac, iz chca oni usuwac ciaze na sile.
          Stad juz tylko krok do tego, by rozni zaburzeni osobnicy typu Zyzio wyobrazili
          obie, ze feministki i inne osoby opowiadajace sie za prawem wyboru to juz nic
          tylko usuwaja masowo ciaze dla przyjemnosci.
          • anwad Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 20:10
            Niech będzie, że to prawo do wyboru, ale cały czas do wyboru pomiędzy życiem a
            śmiercią.
            PS Wiesz od kiedy zaczyna się ciąża? Znasz nową definicję wprowadzoną przez
            lobby aborcyjne?
            • veritas Co to jest 'lobby aborcyjne'? 01.02.10, 23:51
              Jak w temacie.

              ------------------------------
              Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
              • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 10:18
                W tym konkretnym wypadku miałam na myśli producentów pigułek wczesnoporonnych.
                • tezas Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 11:47
                  ach, wiec Postinor=aborcja? I zapewne =morderstwo?

                  W zasadzie nie mam dalszych pytan.

                  I nic dziwnego ze znajdujemy w Polsce niemowlaki w beczce zakopane
                  na polu, bo jesli pigulka = morderstwo to w koncu jak roznica,
                  nieprawdaz.

                  ---------------------------------
                  Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                  Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                  zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                  • gazeta_mi_placi Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 11:58
                    Skoro to jest morderstwo czemu za zabicie niemowlaka po urodzeniu jest dużo wyższa kara a za aborcję najwyżej grzywna lub dwa lata w zawieszeniu?
                    • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 12:54
                      Sama widzisz jak na odbiór społeczny wpływa (niedoskonałe) prawo.
                      • tezas Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 14:18
                        > Sama widzisz jak na odbiór społeczny wpływa (niedoskonałe) prawo

                        Widze, widze. Wczoraj cala Polska - po raz kolejny - o tych beczkach
                        przeczytala.

                        No ale mamy prawo jakie mamy, rzeczywistosc jaka mamy i oto skutki.
                        Niestety.

                        ---------------------------------
                        Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                        Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                        zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                        • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 17:14
                          To nie była odpowiedź do Ciebie.
                          Twoje argumenty są dziwne. Z tego powodu, że jakaś osoba chora psychicznie
                          zabija swoje dzieci, należy umożliwić wszystkim kobietom zabijanie dzieci?
                          Totalny bezsens...
                          • sabinac-0 Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 17:46
                            Jak to "zabijac dzieci"?
                            Ktos tu postuluje usankcjonowanie dzieciobojstwa?
                            Przypominam, ze dziecko to osoba od urodzenia do 18 lat.
                            • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 17:56
                              A przed urodzeniem, na przykład tuż przed urodzeniem, to co to jest?
                              • sabinac-0 Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 18:14
                                Plod.
                                • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 18:45
                                  Masz rację, płód. Płód, czyli inaczej dziecko, człowiek w jednym z
                                  najwcześniejszych etapów swojego życia.
                                  • sabinac-0 Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 18:54
                                    Plod NIE JEST dzieckiem - staje sie nim w momencie porodu i przeciecia pepowiny.
                                    Mozemy podyskutowac sobie na temat praw i granic ochrony plodu oraz na ile mozna
                                    na rzecz praw plodu ograniczac prawa kobiety w ktorej macicy ow plod sie
                                    rozwija, ale nie probuj bawic sie ze mna w emocjonalne szantaze i cukierkowe
                                    obrazki.
                                    • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 19:10
                                      Kobieto, to Ty mnie szantażujesz:)
                                      • sabinac-0 Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 20:41
                                        Jesli tak to widzisz, to pogadaj sobie na jakims forum koscielno-oazowym - tam
                                        wszyscy ci przyklasna i nie bedziesz sie czul szantazowany.
                          • tezas Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 19:15
                            > To nie była odpowiedź do Ciebie.
                            Wiem, ale nie chcialam sie powstrzymac :)

                            Do zabijania dzieci prowadzi: brak edukacji seksualnej, brak srodkow
                            antykoncepcyjnych realnie dostepnych [zwlaszcza biednym kobietom na zapadlej
                            wsi] + zakaz aborcji. Co widac z wiadomego artykulu.
                            Zgadzam sie: totalny bezszens.

                            NB: skoro kobieta jest chora psychicznie, dlaczego poszla do wiezienia a nie do
                            szpitala?
                            ---------------------------------
                            Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
                            mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
                            potrzebujemy pomocy"
                  • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 12:52
                    Tak, Postinor to aborcja.
                    • sabinac-0 Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 17:33
                      Nie.
                      Postinor zapobiega zaplodnieniu ew zagniezdzeniu sie blastocysty, czyli
                      zapobiega ciazy - NIE JEST to wywolanie poronienia bo do ciazy jeszcze nie doszlo.

                      Za poczatek ciazy uwaza sie moment zagniezdzenia blastocysty, NIE zaplodnienia -
                      w naturze wiekszosc zaplodnionych jajeczek nie zagniezdza sie i zostaje wydalona
                      w czasie najblizszej miesiaczki - wedlug uzywanego przez ciebie schematu
                      myslenia wiekszosc miesiaczek u dojrzalych, wspolzyjacych kobiet nalezaloby
                      nazwac poronieniem lub aborcja i moze jeszcze stawiac pamiatkowe nagrobki owym
                      blastocystom. Bylby to absurd.

                      Jesli Postinor przyjmie kobieta, ktora jest w ciazy (tzn w jej macicy
                      zagniezdzila sie blastocysta), Postinor, przez wysoka dawke progestagenow,
                      podtrzyma ciaze.
                      • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 18:09
                        Moja droga, z logiką to ja nie mam problemów. Po pierwsze, ciąża zaczyna się od
                        momentu zapłodnienia. W sposób naturalny kończy się tylko urodzeniem albo
                        poronieniem. Postinor nie jest środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ zazwyczaj
                        działa już po zapłodnieniu. Służy sztucznemu wywołaniu poronienia - co jest
                        aborcją.

                        • sabinac-0 Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 18:23
                          Postinor, przez wysoka zawartosc gestagenow, wywoluje "falszywa ciaze".
                          Powoduje usztywnienie otoczki "wolnej" komorki jajowej uniemozliwiajac
                          wnikniecie do niej plemnika. Przy okazji usztywnia tez sluzowke macicy
                          stwarzajac niekorzystne warunki do zagniezdzenia ale to ostatnie dzialanie jest
                          drugorzedne.
                          • anwad Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 19:05
                            "Postinor-Duo to wysoka dawka progestagenu - 0,75 mg lewonogestrelu - powodująca
                            spowolnienie transportu zarodka do jamy macicy (Kościelniak, Kaniewski, 2003).
                            Równocześnie oddziałuje na śluzówkę macicy nie dopuszczając do jego
                            zagnieżdżenia (implantacji) zarodka (Pharmindex, 2003). Wczesnoporonne działanie
                            Postinoru pominięte jest w ulotce informacyjnej dołączanej do opakowania,
                            podobnie jak informacja o wszystkich powikłaniach".

                            Źródło: "Środki wczesnoporonne w Polsce",
                            www.femina.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=624&Itemid=29
                            • kontodopisanianaforum Re: ciekawy cytat 02.02.10, 19:26
                              Szkoda tylko, że na koniec prowadzi do reductio ad hitlerum, i to w tak wczesnej
                              fazie dyskusji. Wiesz już swoje, że aborcja = holokaust.
                            • veritas pozwolę sobie zauważyć, że podana 02.02.10, 20:21
                              przez Ciebie strona jest silnie nacechowana ideologicznie.

                              ------------------------------
                              Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
                            • sabinac-0 Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 20:44
                              Broszurka jako material dowodowy?
                              • sabinac-0 Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 20:45
                                Jeszcze ojca R zacytuj w charakterze autorytetu medycznego i bedzie klasyka.
                        • kontodopisanianaforum Re: 02.02.10, 18:29
                          > W sposób naturalny kończy się tylko urodzeniem albo poronieniem.

                          A jak płód obumrze? To która opcja?
                          A jak umrze matka?
                          A jak się zapłodnione jajo w ogóle nie zagnieździ?

                          Możliwości jest duuuużo więcej.

                          > Postinor nie jest środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ zazwyczaj działa już po
                          zapłodnieniu.

                          "Zazwyczaj"?
                        • tezas probowka w ciazy 02.02.10, 19:17
                          > Po pierwsze, ciąża zaczyna się od momentu zapłodnienia.

                          Czyli, w przypadku zaplodnienia pozaustrojowego, probowka jest w ciązy. Ciekawe.

                          ---------------------------------
                          Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
                          mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
                          potrzebujemy pomocy"
        • anwad Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 20:04
          Wybór pomiędzy czyimś życiem a śmiercią?
          • gazeta_mi_placi Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 21:56
            Raczej wybór między ciążą a brakiem ciąży.
            • zyziozyzio Czy mordertwo aborcyjne rozwiązuje problemy? 01.02.10, 22:13
              Wprowadzanie mordertwa aborcyjnego jako lekartwa na życiowe problemy to
              ohyda. I w serialu i w życiu.
            • anwad Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 23:07
              A zabicie staruszka to brak emerytury - posługując się Twoją retoryką.
              • gazeta_mi_placi Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 23:21
                Pokazałam posty użytkownika Zyziozyzio mojej przyjaciółce-zdecydowanej
                przeciwniczce aborcji.
                W efekcie na chwilę obecną dziewczyna popadła wręcz w skrajność.
                Czytając jego posty jest teraz zwolenniczką przymusowej aborcji do dziewiątego
                miesiąca ciąży włącznie.
                • zyziozyzio Re: Wolałabyś propagandę pro death? 02.02.10, 00:34
                  Twoja przyjaciolka jest zwolenniczką aborcji wszytkich ciąż do 9 mesiąca
                  włącznie? Nie odwracaj się do niej plecami- bo skalpel aborcyjny ci w
                  plecy wbije.
                • anwad Re: Wolałabyś propagandę pro death? 02.02.10, 10:20
                  A ile lat ma Twoja koleżanka?
                  • gazeta_mi_placi Re: Wolałabyś propagandę pro death? 02.02.10, 11:55
                    Jest w moim wieku.
                    • anwad Re: Wolałabyś propagandę pro death? 02.02.10, 12:50
                      Nie wiem, w jakim jest wieku, ale zbyt dojrzała emocjonalnie nie jest.
            • zyziozyzio Re: Wolałabyś propagandę pro death? 02.02.10, 00:42
              Wybor miedzy ciąża a brakiem ciązy na skutek aborcji, to oczywisty wybor
              między zyciem a smiercią
              • kontodopisanianaforum Re: 02.02.10, 00:48
                Zyziak, jesteś męczący.
                Nie, wybór między donoszeniem ciąży a aborcją nie jest oczywistym wyborem między
                życiem a śmiercią. Sam pisałeś o niejakiej p. Mróz - ona wybrała śmierć.
                Papa.
        • wzr1 Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 20:25
          Ale dlaczego wybór życia tak was boli i denerwuje?
          • gazeta_mi_placi Re: Wolałabyś propagandę pro death? 01.02.10, 21:55
            Bo jest zakłamany,polukrowany i zafałszowany na maksa?
            Bo przedstawia tylko jasną drogę po urodzeniu dziecka z
            niechcianej/nieplanowanej ciąży a nie realną,czyli taką gdzie są i porażki
            (utrata pracy,samotność,czasem pogorszenie się zdrowia czy sytuacji życiowej)?
            • rozczochrany_jelonek Re: Wolałabyś propagandę pro death? 04.02.10, 20:50
              ogólnie mówiąc grupy pro life i pro death są siebie warte .
              wystarczy zorganizować edukacyjną wystawę traktującą o abortowanych płodach aby
              zakłamanie tych drugich pięknie się objawiło ;)
    • veritas Seriale z reguły chyba pokazują świat 02.02.10, 00:25
      bardziej uładzony, w którym, nawet jeśli są problemy, wychodzi się na prostą.
      Ludzie lubią oglądać jak może być lepiej.

      demotywatory.pl/666930/Tylko-w-serialu
      ------------------------------
      Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
      • gazeta_mi_placi Re: Seriale z reguły chyba pokazują świat 02.02.10, 11:54
        P.s.
        Udzielasz się czasem na forach tygodnika "Nesweek"?
        • veritas Nie, nie udzielam 02.02.10, 20:23
          W ogóle rzadko piszę, zwłaszcza od kiedy Internet zawędrował pod strzechy.

          ------------------------------
          Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
          • gazeta_mi_placi Re: Nie, nie udzielam 02.02.10, 22:07
            Ok.
            Widziałam kiedyś tam podobny nick.
    • facet123 Re: Propaganda Pro Life w serialach 02.02.10, 12:12
      Oczywiście, że w polskich serialach pokazuje się jedynie słuszne
      polsko-katolickie postawy.

      Za to natknąłem się na odcinek serialu dr House w którym bohaterka pod wpływem
      filozoficznej dysputy z Housem dokonuje aborcji - wszystko w duchu
      racjonalistyczno-humanistycznym. Widziałem ten odcinek przed jego emisja w
      polskiej TV - czy ktoś wie czy w ogóle został u nas pokazany?
      • zyziozyzio [...] 02.02.10, 12:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tezas [...] 02.02.10, 14:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • facet123 Re: Propaganda Pro Life w serialach 02.02.10, 14:32
            W każdym razie kolejny trol na mojej liście ukrywanych postów. Czy ktoś widział
            ten odcinek w polskiej TV?
            • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 02.02.10, 14:47
              Ja ogladam Housea dosc regularnie, ale nie widzialam. Mozliwe
              jednak, ze tej serii jeszcze u nas nie bylo.
              • sabinac-0 Re: Propaganda Pro Life w serialach 02.02.10, 17:23
                Zaskoczona nie jestem.
                Jak juz zaznaczylam, w amerykanskiej kinematografii pewne aspekty zycia sa
                objete tabu, sa to m.in malzenstwa mieszane oraz samotne macierzynstwo. W
                amerykanskich serialach samotna kobieta zachodzaca w ciaze albo wychodzi za maz
                (zwykle za biologicznego ojca), albo usuwa ciaze.
                Jednym z niewielu seriali, ktory choc troche przelamuje ten schemat jest "Seks w
                wielkim miescie", gdzie jedna z bohaterek zachodzi w ciaze i decyduje sie
                urodzic i wychowywac dziecko samotnie. Tez tak do konca nie przelamuje filmowej
                sztampy, bo owa bohaterka, zanim jej dziecina zaczyna chodzic, wychodzi za maz i
                oczywiscie za biologicznego ojca dzieciny, ale troche sie to rozni od typowej
                formuly "slub albo aborcja".

                W polskich serialach sztampa jest gdzie indziej - jedyny wybor bohaterki to:
                strona "ciemna" czyli aborcja i nieuchronne nieszczescie lub strona "sloneczna"
                czyli urodzenie dziecka nagrodzone wielkim szczesciem i powodzeniem wszelkim.
                W Polsce serialowe tematy tabu to samotne matki i dzieci uposledzone.
            • epiphany Re: Propaganda Pro Life w serialach 03.02.10, 11:14
              Ja widziałam ten odcinek, i to dwukrotnie - w AXN i TVP2. W tej drugiej chyba
              ktoś przeoczył temat;)
              • facet123 Re: Propaganda Pro Life w serialach 03.02.10, 17:01
                > Ja widziałam ten odcinek, i to dwukrotnie - w AXN i TVP2. W tej
                > drugiej chyba ktoś przeoczył temat;)

                Zawsze to pozytywna wiadomość, choć TVP2 pewnie by tego nie puściła gdyby
                wiedziała co puszcza. Ciekawe czy były jakieś protesty, czy ciemnogród listy pisał
                • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 03.02.10, 17:19
                  He he he.
                  Ciemnogrod nie oglada Housea, bo jest za ciemny :)
                  • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 03.02.10, 23:25
                    bene_gesserit napisała:

                    > He he he.
                    > Ciemnogrod nie oglada Housea, bo jest za ciemny :)

                    A tam, ja nie oglądam. A największy fan telenowel jakiego znam wprost go
                    kocha, co mu nie przeszkadza w oglądaniu pasjami - Mody na sukces,
                    Plebanii i podobnych m jak m.

                    Tvp cenzuruje seriale, to jest znany fakt. Np. był taki serial Rzym i albo
                    powtórki weekendowe były cenzurowane, albo wieczorne emisje, nie pamiętam,
                    ale słyszałam o tym z pewnego źródła. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby i
                    inne rzeczy cięli. Zobaczymy, czy w wakacyjnych powtórkach dadzą to w
                    czasie antenowym np.
                    Poza tym, jak czasem poczytać opisy do filmów w programach, to większość
                    rzeczy jest puszczana bezwiednie, nikt nie ogląda tego przed. Ale o H.
                    teraz już będą wiedzieli;)
                    • bene_gesserit Re: Propaganda Pro Life w serialach 03.02.10, 23:52
                      TVP ocenzurowalo tez swego czasu 'Ziemię obiecaną' - te scene, w
                      ktorej erotycznie wyglodzona Kalina Jędrusik obdarza hojnie swoimi
                      wdziękami chudziutkiego Olbrychskiego. Ale podobno byla to cenzura,
                      na ktora zgodzil sie (czy tez domagal) rezyser.

                      A twojego tatę rozumiem - House po Modzie na Sukces jest zapewne
                      jak kojący kompres.
                      • easz Re: Propaganda Pro Life w serialach 04.02.10, 00:20
                        bene_gesserit napisała:

                        > TVP ocenzurowalo tez swego czasu 'Ziemię obiecaną' - te scene, w
                        > ktorej erotycznie wyglodzona Kalina Jędrusik obdarza hojnie swoimi
                        > wdziękami chudziutkiego Olbrychskiego. Ale podobno byla to
                        cenzura,
                        > na ktora zgodzil sie (czy tez domagal) rezyser.

                        Widziałam ten wycięty fragment w jakimś składkowym programie na
                        stylach, ale to było zwykłe, nic tam nie było do wycięcia i nie
                        tylko wg mnie wg mnie!

                        > A twojego tatę rozumiem - House po Modzie na Sukces jest zapewne
                        > jak kojący kompres.

                        On czasami dziiiwne rzeczy różne ogląda:) A taki np. mordobitny
                        Holmes bardziej by mu się podobał niż mnie, jestem pewna;)
                  • facet123 Re: Propaganda Pro Life w serialach 04.02.10, 14:02
                    > Ciemnogrod nie oglada Housea, bo jest za ciemny :)

                    No ale czasem ciemnogród wychodzi z kogoś kto na pozór sprawia wrażenie
                    normalnego człowieka. Po za tym polskie doły intelektualne oglądają wszystko jak
                    leci. Na pewno ktoś musiał na to zwrócić uwagę i House pewnie już jest na liście
                    "elementów wywrotowych"

                    Tylko, że w kontekście problemów finansowych jakie ma TVP prawdopodobnie
                    cenzurowanie amerykańskich serialów odejdzie na dalszy plan...
                    • kocia_noga Re: Propaganda Pro Life w serialach 04.02.10, 17:10
                      facet123 napisał:

                      Na pewno ktoś musiał na to zwrócić uwagę i House pewnie już jest na
                      liści
                      > e
                      > "elementów wywrotowych"


                      Akurat, bo nie oglądam, raz widziałam fragment D.H. kiedy
                      przekonywał pacjentkę do pzrerwania ciąży w bardzo diaboliczny
                      sposób, ale ona, heroicznie się niezgodziła i wygrała! Sama
                      ozdrowiała i jej płód razem z nią.

                      >
                      > Tylko, że w kontekście problemów finansowych jakie ma TVP
                      prawdopodobnie
                      > cenzurowanie amerykańskich serialów odejdzie na dalszy plan...

                      No cóż, nadal będzie emitowała seriale rodem z czasów octu na
                      półkach, często parodiujące i wyśmiewające ówczesny reżim.Może
                      sięgnie też po tańsze, dotowane filmy edukacyjne z założenia, np o
                      tym jak pani X syn zachorował na dajmy na to gruźlicę i co ona
                      zrobiła, krok po kroku. I toby było znakomite rozwiązanie, gdyby u
                      nas były przychodnie, poradnie, grupy wsparcia i życzliwe panie z
                      Opieki Społecznej.
    • tezas Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 14:22
      > Dlaczego za zabicie niemowlaka jest wyższa kara niż za zabcie
      płodu?

      Bo niemowlak to znacznie wiecej - i bardziej 'czlowiek' - niz plod.
      Co widzi caly swiat poza marginesem religijnych oszolomow.

      ---------------------------------
      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
      Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
      zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
    • tezas Re: Co to jest 'lobby aborcyjne'? 02.02.10, 14:24
      Watpie. Ludzi przepelnionych szacunkiemm do 6-tygodniowych plodow
      zycie doroslych kobiet - czy nawet 9-letnich zgwalconych
      dziewczynek - nie interesuje.

      ---------------------------------
      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
      Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
      zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
    • tezas A to Polska wlasnie. Roku Panskiego 2010. 02.02.10, 14:27
      A to Polska wlasnie. Roku Panskiego 2010.

      Szkoda, ze kobietom nie jest do smiechu.

      ---------------------------------
      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
      Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
      zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
    • kontodopisanianaforum Zakopane znajdujemy zatłoczonym :) 02.02.10, 16:06
      Ciachciachciach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka