Dodaj do ulubionych

Wykorzystywanie seksualne mężczyzn

11.04.10, 21:01
Pamiętacie te wszystkie wątki, nie tylko na FF, kiedy to faceci żalili się, że molestowanie mężczyzn jest bagatelizowane a w rzeczywistości jest tożsame z przemocą seksualną wobec kobiet? I, że feministki nic z tym nie robią. Ja próbowałam to jakoś tłumaczyć tym, że czym innym jest sytuacja przemocy wobec kogoś ewidentnie słabszego, kto nie ma szans na obronę a czym innym wobec osoby, która nie należy do grupy społecznej postrzeganej jako słaba i bezbronna. Druga sytuacja wydaje się raczej śmieszna niż straszna i w zasadzie tak jest postrzegana przez ludzi.

Wpadł mi do ręki filmik z "Little Britain Live". Zobaczcie na reakcję publiczności. Wszyscy świetnie się bawią, za wyjątkiem chłopaka, który robi za ofiarę. Chłopak podejrzewam też jest aktorem, ale publiczność nie ma co do tego pewności. I podejrzewam, że nie zaryzykowaliby odegrania tego skeczu na kobiecie. Na YT jest więcej filmów z tego spektaklu.

www.youtube.com/watch?v=rVzyjXBSDOI
Obserwuj wątek
    • benek231 Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 11.04.10, 21:14
      berta-live napisała:


      > Pamiętacie te wszystkie wątki, nie tylko na FF, kiedy to faceci żalili się, że
      molestowanie mężczyzn jest bagatelizowane a w rzeczywistości jest tożsame z
      przemocą seksualną wobec kobiet?

      *Tak pamietam. Najbardziej rozzalony byl zawsze Mijo ze Stefkiem i naszym
      Potargancem. :)
    • benek231 Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 11.04.10, 21:58
      Czy ten film nie jest aby naruszeniem obowiazujacej zaloby, Berto?
      • berta-live Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 11.04.10, 22:08
        Nie, jest to film poglądowy mający pokazać jak ludzie reagują na takie rzeczy.
        Co może być jakoś nie tyle kulturowo co biologiczne uwarunkowane.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 10:41
      Już od dłuższego czasu prawie każda forma dyskryminacji i przemocy na tym
      podłożu, w momencie gdy jest pokazana a rebours jest uznawana za publikę za
      doskonały dowcip. Czarnoskórzy dyskryminujący białych, kobiety mężczyzn, dzieci
      dorosłych itp - to wszystko jest doskonałym dowcipem.
      Że tylko przypomnę "dzień mężczyzny" w wykonaniu kabaretu Hrabi.
      www.youtube.com/watch?v=Qiil4sLeZQc
      Śmieszne?
      • filosofa Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 19:57
        A mnie się wydaje, że taki odbiór tego skeczu nie jest zgodny z intencjami
        twórców. Dla mnie to raczej pokazanie jak absurdalne jest pełnienie ról
        kobiecych i męskich w oderwaniu kulturowego uświęcenia męskiej dominacji. Cała
        śmieszność sytuacji polega na pokazaniu śmieszności "ZACHOWAŃ PRAWDZIWEGO
        MĘŻCZYZNY" gdy tak naprawdę nie ma żadnych społecznych uwarunkowań by był aż tak
        uprzywilejowany.
        • berta-live Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 20:51
          Nie sądzę, żeby "Mała Brytania" w ogóle miała jakiś głębszy sens i niosła jakieś
          przesłania. Oni po prostu wyśmiewają się z tego co widzą wokół siebie. Akurat
          bohater tego skeczu w serii na DVD jest byłym prowadzącym program dla dzieci i
          zazwyczaj ma przy sobie kukiełkę i wszystkim rozdaje lizaki. A w jednym z
          przedstawień jak się okazało, chłopak, którego wyciągnął na scenę ma 16lat, to
          rzucił zadowolone spojrzenie na publiczność i powiedział "Bingo". I oczywiście
          zagrał tą scenę z 16latkiem.
          • filosofa Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 14.04.10, 23:36
            Chodziło mi o skecz zalinkowany post wyżej. Tam jest pokazane jak tzw. męskie
            zachowania oderwane od postaci z siusiakiem stają się nagle zwyczajnie chamskie.
            I w tej chamskości zupełnie absurdalne - aż do śmieszności.
            Zaś kobieca tak "ceniona" łagodność i uległość nagle staje się żałosną też do
            śmieszności ciapowatością, gdy nie jest przypisana cipce.
            A publiczność ten "dysonans" w odbiorze świata maskuje rechotkiem.
    • bene_gesserit Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 20:10
      Tu nie chodzi oprzemoc w ogole, tylko o natretne umizgi mezczyzny w
      stosunku do mezczyzny. Tak - podobny skecz z mezczyzna, ktory w
      agresywny sposob zaleca sie do kobiety nie bylby smieszny, ale
      ludzie tez nie smialiby sie z numeru, w ktorym to kobieta rzuca sie
      na faceta. Imho chodzilo o obsmianie tabu, zwiazanego z
      homoseksualizmem - zwlaszcza ze ci akurat satyrycy maja spore
      zaslugi na tym polu (seryjny skecz 'jedyny gej w miescie' z 'Malej
      Brytanii' jest wybitny).
      • easz Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 20:19
        bene_gesserit napisała:

        > ludzie tez nie smialiby sie z numeru, w ktorym to kobieta rzuca
        sie na faceta.

        Jestem ciekawa, czy w Pl rzeczywiście nie śmiano by się z tego wciąż
        jeszcze i co to by ew. znaczyło.
      • berta-live Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 20:42
        Ale akurat oni mają skecz, w którym kobieta rzuca się na mężczyznę. Jest cała
        seria z dwoma monstrualnie grubymi kobietami, z których jedna jest bardzo
        napastliwa w stosunku do mężczyzn. I to też ludzi bawi. Ale póki co nie mają w
        swoim repertuarze na żywo skeczu gdzie pani Bubbles gwałci kogoś z publiczności.
        Jest scena z Anną, pacjentką psychiatryczną, która zamiast śpiewać schodzi do
        publiczności, obnaża się i liże jakiegoś faceta. I ludzie też się cieszą.

        Z tego co mi wiadomo to tylko Almodovar poważył się na zrobienie z gwałtu na
        kobiecie sceny komediowej.
        • easz Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 20:57

          Jeśli chodzi Ci o Kikę, to raczej "komediowej".
          • berta-live Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 21:01
            Chodzi mi o "Kikę". Generalnie scena doprowadzona do absurdu. A czy komediowa
            czy "komediowa" to można polemizować. Na pewno bardzo almodovarowa. Jak i
            wszystkie jego filmy.
            • easz Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 18:01
              berta-live napisała:

              > Chodzi mi o "Kikę". Generalnie scena doprowadzona do absurdu. A
              czy komediowa
              > czy "komediowa" to można polemizować. Na pewno bardzo
              almodovarowa. Jak i wszystkie jego filmy.

              Dla mnie nie ma z czym polemizować. Po zastanowieniu, to nawet w "",
              to tu za dużo. Nie obejrzałam tego do końca, się nie dało. Imo nie
              ma nic komediowego w ciągnącej się i ciągnącej scenie gwałtu "na
              śmieszno" niby, kiedy to śmieszno, o ile dobrze kojarzę, ma polegać
              na tym, że pani broni się od niechcenia przed leżącym na niej
              chłopem i jakoś tak nieprzekonująco się ogania w stylu 'ależ panie
              gwałcicielu, ja bardzo proszę, ajajaj! proszę mnie nie gwałcić, aj
              aj', a tak naprawdę to wiadomo, że chce tego. Może i absurd,
              ale dla mnie to idiotyzm.

              Jest też taki skecz kabaretowy, jak panieneczka po lesie szuka pana
              zboczeńca, nie wiem, może na scenie kabaretowej i w takiej
              atmosferze to się rzeczywiście inaczej ogląda, ale średnio to kumam
              tak, czy siak.
              • berta-live Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 18:23
                Żeby dostrzec absurd i to taki typowo pythonowski absurd tej sceny to trzeba ją
                obejrzeć do końca. Tam chodzi o to, że gwałciciel jest zboczeńcem, który uciekł
                z więzienia i dawno nie miał kobiety. Więc jak tylko zobaczył Kikę to się na nią
                rzucił i wpadł w trans gwałcenia. I kompletnie oderwał się od rzeczywistości nie
                dostrzegając co się wokół niego dzieje. Międzyczasie do pokoju wpadła siostra
                gwałciciela, równocześnie gosposia Kiki, która widząc co się dzieje, to zamiast
                próbować odciągnąć brata to zaczęła lamentować, ze teraz to już na pewno straci
                pracę. Po chwili do mieszkania wchodzą policjanci, którzy Kikę informują, że
                zostali o całym zdarzeniu poinformowani przez podglądacza, który Kikę od
                dłuższego czasu podgląda z przeciwnego budynku. Policjanci to oczywiście totalne
                ofermy i nie mają zielonego pojęcia co zrobić z kimś, kto nie przestraszył się
                ich i nawet nie ma zamiaru przerwać gwałtu.
                • easz Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 18:43

                  Ok, mnie to nie śmieszyło, raczej zadziwiło, jeśli nie zbrzydziło.
                  W ogóle to te jego filmy nie są dla mnie chyba. Ostatnio oglądałam
                  ten, w którym pielęgniarz dobiera się całkiem skutecznie do leżącej
                  w śpiączce dziewczyny i ją zapładnia. Momentami miałam wrażenie, że
                  ten film do mnie gdzieś tam przemówił -> postać grana przez drugiego
                  faceta, od matadorki plus matadorka, ale momentami i w ogóle,
                  to jakiś kompletnie nie mój kosmos.
                  Też jakby se jaja robił facio, ale nie wiadomo, czy do końca, czy to
                  jednak nie na obrzydliwie poważnie.
                  • sroka75 Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 14.04.10, 12:42
                    Ostatnio oglądałam
                    > ten, w którym pielęgniarz dobiera się całkiem skutecznie do leżącej
                    > w śpiączce dziewczyny i ją zapładnia.
                    (trochę poza tematem)... w tym filmie nie jest wprost powiedziane kto to zrobił
                    (jak ktoś uważnie oglądał to się domyślił)- reżyser sprytnie sugeruje
                    "winowajcę"...ale czy to naprawdę był ten nieszczęsny pielęgniarz..??
                    • easz Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 14.04.10, 18:42
                      sroka75 napisała:

                      > (trochę poza tematem)... w tym filmie nie jest wprost powiedziane
                      kto to zrobił
                      > (jak ktoś uważnie oglądał to się domyślił)- reżyser sprytnie
                      sugeruje "winowajcę"...ale czy to naprawdę był ten nieszczęsny
                      pielęgniarz..??

                      Dobra, czyli kto to zrobił?
                      • sroka75 Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 15.04.10, 13:30
                        moim zdaniem to był facet matadorki...
                        • easz Re: ot, Almodovar 15.04.10, 13:40
                          sroka75 napisała:

                          > moim zdaniem to był facet matadorki...


                          ??? Coś szerzej możesz?
                          • sroka75 Re: ot, Almodovar 15.04.10, 14:24
                            uff...oglądałam ten film zaraz jak wszedł na ekrany - to ładnych parę lat temu
                            było (7?) i nie pamiętam zbyt wiele - wiem, że takie miałam "podskórne" wrażenie
                            - chodziło też o pewne ujęcia (np. jak patrzył na swoją kobietę w śpiączce a jak
                            na ta baletnicę) - o ile się nie mylę był też moment, że ta tancerka, po
                            obudzeniu, poznała go (tzn. faceta matadorki). No i sam fakt, że "wina" tego
                            poczciwego pielęgniarza była,za bardzo, podstawiona nam pod nos, żeby nie było
                            gdzieś jakiegoś "haczyka" . Jak to zwykle u Almodovara bywa jest dużo taki
                            zawijasów nie wprost, które raczej się "wyczuwa" - cóż chętnie bym obejrzała
                            film ponownie aby podrzucić więcej konkretów (a raczej wskazać kilka ujęć, które
                            jak dla mnie były niejednoznaczne i trochę naprowadziły mnie, że to mógłby być
                            właśnie ten stonowany, powściągliwy mężczyzna z klasą, a nie prosty, niedojrzały
                            emocjonalnie pielęgniarz o szczerości dziecka)
                            • easz Re: ot, Almodovar 15.04.10, 14:36

                              Hmm. To chyba też powinnam jeszcze raz obejrzeć, bo nie dość uważnie to widać zrobiłam. Ten gość od matadorki w ogóle dziwny, ale żeby takie coś..?
                              Nie mówię nie. To by uciekawiło ten film, bo tak, to taki sobie.
        • bene_gesserit Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 23:38
          berta-live napisała:

          > Ale akurat oni mają skecz, w którym kobieta rzuca się na
          mężczyznę. Jest cała
          > seria z dwoma monstrualnie grubymi kobietami, z których jedna
          jest bardzo
          > napastliwa w stosunku do mężczyzn. I to też ludzi bawi.

          To byc moze, ale z twojego opisu mozna sadzic, ze chodzi o to, ze
          to sa grube baby. Grube baby ludzi smiesza, zwlaszcza w kontekscie
          seksualnym. Zreszta - podczas wystepow satyrykow, o ile sa dobrzy,
          zawsze jest taki punkt, w ktorym ludzie smieja sie ze wszystkiego.
      • easz Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 18:23
        bene_gesserit napisała:

        > Tu nie chodzi oprzemoc w ogole, tylko o natretne umizgi mezczyzny
        w
        > stosunku do mezczyzny. Tak - podobny skecz z mezczyzna, ktory w
        > agresywny sposob zaleca sie do kobiety nie bylby smieszny

        Dla leperów owszem, śmieszny. Gejowski obrzydliwy zapewne, albo
        śmialiby się, bo inni obok się śmieją, ale tak jak z tej prostytutki
        obleśnie, albo niewyraźnie, ew. luzowali przy tym krawaty;)

        A tu nie jest to agresywne, tylko wyraźnie aktorzy robią sobie jaja
        z tych delikwentów i z siebie - serial jest znany doskonale poza tym.
        No i czy też by się tak śmiano, gdyby ci delikwenci byli akurat
        homo..?

        > ale ludzie tez nie smialiby sie z numeru, w ktorym to kobieta
        rzuca sie na faceta.

        To nie takie oczywiste, wszak wieść gminna niesie, że nie ma czegoś
        takiego jak przemoc seksualna wobec mężczyzny, mężczyzna być ofiarą
        nie może, a dokładniej w czym rzecz, to poniżej -

        forum.gazeta.pl/forum/w,212,109308329,109308329,Seksistowskie_poglady_kobiet_nt_mezczyzn.html
        Mężczyzna nie ma żadnego gustu-chce seksu z każdą kobietą,
        obojętnie czy waży ona 200kg czy też ma wąsy pod nosem, jak nie chce
        seksu z każdą to gej, albo nie mężczyzna.


        A jak gej, to też facet, więc też bezguście i seksoholik, tylko z
        inną orientacją. No i wszystko wyjaśnione.

        Ale w tym skeczu chodzi mam wrażenie o coś zupełnie innego. O
        robienie sobie jaj, mówiąc w skrócie.
    • black-emissary Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 12.04.10, 22:40
      Nie za bardzo rozumiem co chcesz tym dowieźć.

      I, że feministki nic z tym nie robią. Ja próbowałam to jakoś tłumaczyć tym,
      że czym innym jest sytuacja przemocy wobec kogoś ewidentnie słabszego, kto nie
      ma szans na obronę a czym innym wobec osoby, która nie należy do grupy
      społecznej postrzeganej jako słaba i bezbronna. Druga sytuacja wydaje się raczej
      śmieszna niż straszna i w zasadzie tak jest postrzegana przez ludzi.


      No i to jest chyba argument za tym, że tym bardziej powinno się przeciwdziałać
      przemocy przeciwko tej "silniejszej" grupie, prawda?

      Wszyscy świetnie się bawią, za wyjątkiem chłopaka, który robi za ofiarę.

      Jak dla mnie wygląda jakby też się całkiem nieźle bawił.

      Jak zaznaczono wyżej - tutaj nie tyle chodzi o przemoc co po prostu o
      homoseksualizm.
    • facet123 Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 10:02
      > ie należy do grupy społecznej postrzeganej jako słaba i bezbronna

      Tu ogólności nie chodzi o grupę społeczną. Wyobraź sobie szefową która molestuje
      młodego podwładnego. Poklepuje go po tyłku, gładzi jego rękę i sugeruje, że jego
      kariera w firmie zależy od tego, czy się z nią prześpi - to jest molestowanie i
      każdy sąd potraktuje to tak samo jak molestowanie kobiety.

    • brundlefly Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 13:29
      > Pamiętacie te wszystkie wątki, nie tylko na FF, kiedy to faceci żalili się, że
      > molestowanie mężczyzn jest bagatelizowane a w rzeczywistości jest tożsame z prz
      > emocą seksualną wobec kobiet? I, że feministki nic z tym nie robią. Ja próbował
      > am to jakoś tłumaczyć tym, że czym innym jest sytuacja przemocy wobec kogoś ewi
      > dentnie słabszego, kto nie ma szans na obronę a czym innym wobec osoby, która n
      > ie należy do grupy społecznej postrzeganej jako słaba i bezbronna. Druga sytuac
      > ja wydaje się raczej śmieszna niż straszna i w zasadzie tak jest postrzegana pr
      > zez ludzi.

      Usprawiedliwianie filozofii Kalego za pomocą naiwnego stereotypu. Mężczyzna na
      podległym kobiecie stanowisku, uczeń lub student nauczycielki szkolnej lub
      akademickiej - znajduje się w takiej samej sytuacji, jak molestowana kobieta.
      Jako że jest podległy, jest słabszy. I tak należy to interpretować i postrzegać.
      Jego siła fizyczna nie ma tu żadnego znaczenia, bo liczy się podległość
      strukturalna w ramach instytucji, zależność władzy. Co z tego że jestem
      silniejszy fizycznie od molestującej mnie szefowej? Przecież jej nie pobiję. A
      jeśli się jej postawię, mogę stracić pracę lub mieć inne nieprzyjemności.
      A niby pacjentki poznańskiego seksuologa były od niego fizycznie słabsze?
      Przecież w każdej chwili mogły mu się wyrwać, dać mu w twarz i wyjść.
      Filmik i stanowisko, którego, jak piszesz, broniłaś, pokazuje mechanizm
      działania stereotypu. Jeśli feminizm dąży do obalania stereotypów, jest sensowną
      ideą, jeśli zmienia się w filozofię Kalego, staje się absurdalny.
      • kocia_noga Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 14:58
        To jest punkt widzenia Berty. Zwykle feministki nie bagatelizują
        przemocy bez względu kogo dotyka.
        Miesza się z tym też pogląd niektórych maskulistów że mężczyźni w
        takim samym stopniu, albo większym jak kobiety doznają przemocy
        seksualnej, tylko że milczą na ten temat.
        Miesza się też pospolite wyobrażenie faceta, który z natury nie
        doznaje krzywdy na skutek molestowania, bo każdą akcję seksualną
        wita z entuzjazmem.
        Wielkie jest pomieszanie a ty jeszcze dorzucasz coś od siebie
        ujawniając nastawienie.
        • strikemaster Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 17:39
          Dobra, wszystko się już wymieszało, a tak w ogóle, co chaciałaś swoim postem przekazać?
          • berta-live Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 18:25
            A to, że faceci sami sobie wykreowali taki a nie inny świat, w którym przemoc
            wobec nich śmieszy zamiast przerażać.
            • strikemaster Re: Wykorzystywanie seksualne mężczyzn 13.04.10, 21:02
              Myślisz, że ja sobie taki świat wykreowałem? Dlaczego stosujesz odpowiedzialność zbiorową?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka