22.08.10, 23:25
Nie szukałam czy taki temat byl juz kiedys podjety. Ja... nie jestem
feministka, ale wydaje mi sie, ze zycie z takimi pogladami jest
latwiejsze. Czuje sie jak niewolnica mezczyzn, nie chodzi o to, ze
mna pomiataja... choc moze w pewnym sensie. Oni sprawiaja, ze czuje
sie gorsza, mam wrazenie jakby zycie bez mezczyzny nie mialo sensu.
Tyle razy dostalam juz kopa w dupe... od niejednego faceta.
Pomozcie mi spojrzec na swiat inaczej- w koncu mezczyzna nie jest
calym swiatem...
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Faceci 22.08.10, 23:43
      Nobody can make you feel inferior without your consent.

      Czyli: nie faceci sa twoim problemem, ale twoj brak pewnosci siebie
      i - byc moze, bo to niejasne - tajemnicze powody, dla ktorych
      wybierasz na parnterow dupkow, a nie prawdziwych facetów. Przez
      wnętrze na zewnątrz - to jest imo wlasciwy kierunek dzialania.
      • mijo81 Re: Faceci 23.08.10, 00:04
        Co ty chrzanisz, przecież większość chłopów to świnie i już. Więc
        jak ma trafić na tego odpowiedniego??? Gdyby tych porządnych było
        więcej to feminizm miałby większe poważanie
        • swojski_fr_1 Re: Faceci 25.08.10, 12:55
          wazne jest poczucie wlasnej wartosci.
          bez tego, nawet wyglodnialy pies 'puszek-przybleda' moze wygladac na
          takiego, ktory chce zabic wzrokiem.

          Feminizm powstal tam, gdzie mogl powstac. Nie ma go wciaz wsrod
          Azjatow, Arabow, Czarnych w Afryce i bezowych w Ameryce Poludniowej.

          Lepiej wsrod tamtych kultur nie szukac meza.
          Wrazliwi i fajni faceci - istnieja, stymze nie chodza na wiejskie
          dyskoteki, czy nie 'szukaja zony w internecie'.

          tych unikaj, pokrec sie w bibliotekach, wystawach filatelistycznych,
          czy jubilerskich, zainwestuj w oboz archeologiczny. Rozmawiaj.
          Wielkim afrodyzjakiem dla mezczyzn jest rozmowa z kobieta. Znajdz
          takiego, co w rozmowie z kobieta umie sie odnalezc, takiego ktory ma
          pasje i we wspolczesnym swiecie, stawia opor dzikim bilboardowym,
          czy internetowym hordom reklamowych najezdzcow.


          mijo81 napisał:

          > Co ty chrzanisz, przecież większość chłopów to świnie i już. Więc
          > jak ma trafić na tego odpowiedniego??? Gdyby tych porządnych było
          > więcej to feminizm miałby większe poważanie
          • sabinac-0 Re: Faceci 25.08.10, 21:01
            swojski_fr_1 napisał:

            > Feminizm powstal tam, gdzie mogl powstac. Nie ma go wciaz wsrod
            > Azjatow, Arabow, Czarnych w Afryce i bezowych w Ameryce Poludniowej.
            >
            Nie pisz jak nie wiesz. :)

            > Lepiej wsrod tamtych kultur nie szukac meza.

            Ja poszukalam i nie narzekam. :)
            Zreszta w tzw, zachodniej Europie, jak zobaczysz faceta samotnie zmagajacego sie
            w supermarkecie z zakupami, dziecmi i pytaniem przez telefon czy ma byc pelne
            czy odtluszczone, raczej bedzie to ow "czarny" lub "bezowy" niz rodowity
            Europejczyk. :)

            Reszta Twych rad jest do bani - przeciez nie o to chodzi by zamiast podrywu "na
            slodka idiotke" robic podryw "na inteligentna bibliofilke", lecz by miec wlasne
            pasje - i ewentualnie zaprosic jakiegos milego pana by je z nami dzielil.
            • swojski_fr_1 Re: Faceci 26.08.10, 10:48
              :)))

              ja o feminizmie, a odpowiedz o udanych polowaniach na egzotycznego
              meza... tylko te kulki mnie sie nie imaja.

              swojski nie jest rasista, moim najlepszym kumplem jest czarny
              rownolatek, a najlepsza kumpela - glodujaca sie akurat z powodu
              ramadanu firmowa finansistka pochodzaca z krajow Maghrebu, seksualna
              obsesja zas azjatycka pieknosc z dzialu kadr.

              Mi wlasnie chodzi o znalezienie w sobie pasji. Moze zle sie
              wyrazilem. Ostatnio zamiast kawy pijam chilijska jerba-mate... tylko
              takie usprawiedliwienie przychodzi mi do glowy.

              Ale i tak, widze ze sie docieramy, Sabin.co

              ;)


              sabinac-0 napisała:

              > swojski_fr_1 napisał:
              >
              > > Feminizm powstal tam, gdzie mogl powstac. Nie ma go wciaz wsrod
              > > Azjatow, Arabow, Czarnych w Afryce i bezowych w Ameryce
              Poludniowej.
              > >
              > Nie pisz jak nie wiesz. :)
              >
              > > Lepiej wsrod tamtych kultur nie szukac meza.
              >
              > Ja poszukalam i nie narzekam. :)
              > Zreszta w tzw, zachodniej Europie, jak zobaczysz faceta samotnie
              zmagajacego si
              > e
              > w supermarkecie z zakupami, dziecmi i pytaniem przez telefon czy
              ma byc pelne
              > czy odtluszczone, raczej bedzie to ow "czarny" lub "bezowy" niz
              rodowity
              > Europejczyk. :)
              >
              > Reszta Twych rad jest do bani - przeciez nie o to chodzi by
              zamiast podrywu "na
              > slodka idiotke" robic podryw "na inteligentna bibliofilke", lecz
              by miec wlasne
              > pasje - i ewentualnie zaprosic jakiegos milego pana by je z nami
              dzielil.
              • sabinac-0 Re: Faceci 26.08.10, 12:33
                swojski_fr_1 napisał:

                > :)))
                >
                > ja o feminizmie, a odpowiedz o udanych polowaniach na egzotycznego
                > meza... tylko te kulki mnie sie nie imaja.
                >
                Znow blad.
                Nie bylo "polowania". Polaczyla nas wspolna pasja jaka jest muzyka. Duzo
                rozmawiamy tez o polityce i...o feminizmie wlasnie.

                P.S. Jesli, jak twierdzisz, nie jestes rasista, czemu tak podkreslasz owa
                "egzotyke" mojego starego?

                > swojski nie jest rasista, (...) seksualna
                > obsesja zas azjatycka pieknosc z dzialu kadr.
                >
                Seksualna obsesja nie wyklucza rasizmu, dopiero partnerstwo tak.

                > Mi wlasnie chodzi o znalezienie w sobie pasji. Moze zle sie
                > wyrazilem. Ostatnio zamiast kawy pijam chilijska jerba-mate...

                Lepsza argentynska. :)

                Jesli moge doradzic, warto sprobowac tez mate de coca - w formie lisci lub
                ekspresowej jest dostepna legalnie w Peru, Boliwii i Ekwadorze.

                • swojski_fr_1 Re: Faceci 26.08.10, 14:06
                  no czasem sie czepne, ale slownie, a nie ideologocznie.
                  nie mam nic do Twojego starego, i postaram sie nie draznic tematu.
                  Etniczne imprezki zawsze bardzo dobrze mi sluzyly, czy chodzi o
                  intelektualne poznanie, czy tez kuchenne/piwniczne wynalazki ;)

                  sam jestem zwolennikiem partnerstwa a z szefowa kadr raczej trudno o
                  partnerski romans, wiec Thao i Swojski raczej na zawsze pozostana na
                  zimniej profesjonalnej plaszczyznie kontaktow wtedy kiedy to
                  zawodowo konieczne.

                  Ameryka Poludniowa to moj konik. Zaczynam zalowac, ze nie jestem
                  lepszy z muzyki... ;)

                  sabinac-0 napisała:

                  > swojski_fr_1 napisał:
                  >
                  > > :)))
                  > >
                  > > ja o feminizmie, a odpowiedz o udanych polowaniach na
                  egzotycznego
                  > > meza... tylko te kulki mnie sie nie imaja.
                  > >
                  > Znow blad.
                  > Nie bylo "polowania". Polaczyla nas wspolna pasja jaka jest
                  muzyka. Duzo
                  > rozmawiamy tez o polityce i...o feminizmie wlasnie.
                  >
                  > P.S. Jesli, jak twierdzisz, nie jestes rasista, czemu tak
                  podkreslasz owa
                  > "egzotyke" mojego starego?
                  >
                  > > swojski nie jest rasista, (...) seksualna
                  > > obsesja zas azjatycka pieknosc z dzialu kadr.
                  > >
                  > Seksualna obsesja nie wyklucza rasizmu, dopiero partnerstwo tak.
                  >
                  > > Mi wlasnie chodzi o znalezienie w sobie pasji. Moze zle sie
                  > > wyrazilem. Ostatnio zamiast kawy pijam chilijska jerba-mate...
                  >
                  > Lepsza argentynska. :)
                  >
                  > Jesli moge doradzic, warto sprobowac tez mate de coca - w formie
                  lisci lub
                  > ekspresowej jest dostepna legalnie w Peru, Boliwii i Ekwadorze.
                  >
                  • sabinac-0 Re: Faceci 26.08.10, 23:09
                    swojski_fr_1 napisał:


                    > Ameryka Poludniowa to moj konik. Zaczynam zalowac, ze nie jestem
                    > lepszy z muzyki... ;)
                    >
                    To sie akurat da nadrobic.

                    W You-tube mozna znalezc teledyski boliwijskiego zespolu Kjarkas od 30 lat
                    slynacego z doskonalych utworow etnicznych, a takze bardzo dobrej meksykanskiej
                    grupy rockowej Maná - polecam bo warto.
                    • swojski_fr_1 Re: Faceci 27.08.10, 11:16
                      :)
                      w obu przypadkach swietna gitara, jak na Latynosow przystalo; w
                      pierwszym te hiszpanskie cuda odwalaja 90% wrazen, w drugim
                      wokalista dorownuje gitarkom.
                      Pycha!
                      Nie znalem, dzieki.
                      • sabinac-0 Re: Faceci 28.08.10, 11:56
                        :)
      • sdfsfdsf Re: Faceci 26.08.10, 22:24
        uwielbiam kwestie "prawdziwych facetow"
        czesto podejmowana przez "prawdziwe kobiety"
        temat rzeka
      • sdfsfdsf Re: Faceci 26.08.10, 22:25
        wlasnie czytam dune ciekawe
    • agent.orange Re: Faceci 25.08.10, 12:29
      > Nie szukałam czy taki temat byl juz kiedys podjety. Ja... nie jestem
      > feministka, ale wydaje mi sie, ze zycie z takimi pogladami jest
      > latwiejsze. Czuje sie jak niewolnica mezczyzn, nie chodzi o to, ze
      > mna pomiataja...


      Dziwne, ale mam wrażenie że kobiety chcą być pomiatane. Już wielokrotnie
      przekonałem się na tym, że z dwóch facetów: miłego, wyrozumiałego, mądrego, taki
      co pomoże i odda nawet nerkę oraz brutalnego chama co traktuje kobietę jak
      szmatę i posuwadło wybierze tego drugiego bo jest bardziej męski. To swoisty
      atawizm i spaczone postrzeganie męskości.
      • gruszkasia Re: Faceci 25.08.10, 12:48
        agent, terapeuci od ofiar przemocy opowiadają,że te kobiety
        uważają,że wszyscy faceci są tacy. Wszyscy których znają, czyli
        przedewszystkim rodzina.Dziewczyny zwykle poszukują na partnerra
        kogoś, kto przypomina ojca. Może to taki mechanizm biologiczny, bo
        skoro mężczyzna taki jak ojciec spłodził i doprowadził do okresu
        pokwitania dziewczynę, to znaczy, że nadaje się na ojca i takiego
        trzeba szukać. W tym sęk, że cywilizacja mocno zaburzyła pierwotne,
        zdrowe układy, a mechanizm przetrwał.Zdrowe układy w sensie
        maksymalnej ochrony członków stada.
        • swojski_fr_1 Re: Faceci 25.08.10, 13:00
          bledem jest traktowanie wstepnych krewnych, jak partnerow zyciowych.
          Toz to wrecz emocjonalne kazirodztwo!

          Owszem, latwo jest sobie zbudowac latwiutki 'wzorzec' a pozniej na
          niego psioczyc. Zacisnac posladki i tworzyc swoje odrebne zycie
          doskonalszym niz to, jakie bylo udzialem starszego pokolenia.

          Zyli w innych warunkach, w innych warunkach sie rozwijali.
          My juz tkwimy w innym gruncie, a sklad gleby i nawozow znaczaca
          rozni sie od tych, na jakich wyrosli nasi ojcowie i nasze matki.

          gruszkasia napisał:

          > agent, terapeuci od ofiar przemocy opowiadają,że te kobiety
          > uważają,że wszyscy faceci są tacy. Wszyscy których znają, czyli
          > przedewszystkim rodzina.Dziewczyny zwykle poszukują na partnerra
          > kogoś, kto przypomina ojca. Może to taki mechanizm biologiczny, bo
          > skoro mężczyzna taki jak ojciec spłodził i doprowadził do okresu
          > pokwitania dziewczynę, to znaczy, że nadaje się na ojca i takiego
          > trzeba szukać. W tym sęk, że cywilizacja mocno zaburzyła
          pierwotne,
          > zdrowe układy, a mechanizm przetrwał.Zdrowe układy w sensie
          > maksymalnej ochrony członków stada.
    • fedorczyk4 Re: Faceci 25.08.10, 18:29
      Tak patrzysz na swiat, jak Cie wychowalo. Nie umiesz sie z tego
      wyzwolic i "feministki" Ci w tym nie pomoga. Z bardzo prostego
      powodu. Feminizm nie jest ruchem "robienia sobie psychicznie
      dobrze". Feminstki walcza o prawa, a nie o prawo do wlasnej
      jednostkowej emenacypacji, to juz teoretycznie zostalo zalatione w
      wiekszosci przypadkow i od kilku pokolen. Niewolnictwo musisz
      przerobic sobie sama, ewentualnie przy pomocy psychologa. Feminizm
      nie jest ruchem wspomagania sie wzajemnie.
      Masz problem w stosunkach z facetami, czujesz sie ofiara, powstalo
      na ten temat multum ksiazek i jestem pewna, ze uczestniczki tego
      forum podrzuca Ci pelno uzytecznych tytulow (ja nie jako, ze nigdy
      nie bylam w Twojej syuacji, co nie znaczy ze nigdy nie dostalam kopa
      w przyslowiowa dupe). Nikt Ci nie pomoze w spogladaniu na swiat
      inaczej jesli sama sie za to nie zabierzesz, zwlaszcza jesli juz
      doszlas do tak oryginalnego, ale nie da sie ukryc podstawowego
      wniosku, ze: meszczyzna nie jest calym swiatem.... Czego Ci szczerze
      gratuluje:-))
      • easz Re: Faceci 26.08.10, 09:22

        Oczywiście, że feministki i feminizm pomogą, ale najbardziej można i trzeba pomóc samej sobie :) No i tzreba czasu i pracy.
    • wendrowczyk Re: Faceci 27.08.10, 09:08
      sahamma napisała:

      > Nie szukałam czy taki temat byl juz kiedys podjety. Ja... nie jestem
      > feministka, ale wydaje mi sie, ze zycie z takimi pogladami jest
      > latwiejsze. Czuje sie jak niewolnica mezczyzn

      Przyznaj się, lubisz to.
    • para-noir Re: Faceci 28.08.10, 20:36
      mnie zawsze zastanawia stwierdznie : "nie jestem feministka". co to ma znaczyc?
      • wildor Re: Faceci 29.08.10, 21:43
        Akurat w tym przypadku w "byciu feministką" upatruje się
        automatycznego poczucia bycia równą mężczyźnie lub lepszą od niego
        oraz automatycznej ochrony przed dostaniem kopa w d... od dowolnego
        (bo nie da się dać kopa w d... feministce, po niej spływa). Chyba.
    • dystansownik Re: Faceci 31.08.10, 18:17
      Skoro życie bez mężczyzny będzie dla Ciebie łatwiejsze, to żyj bez niego. Na
      świecie jest multum wspaniałych facetów, ale najczęściej w Tobie podobnych
      przypadkach, tacy mężczyźni pozostają niezauważeni.
      • easz Re: Faceci 31.08.10, 22:47

        A nie mogą się bardziej patoczyć przed oczy, żeby łatwiej zostać
        zauważonymi..? ;)
    • annataylor Re: Faceci 05.09.10, 20:25
      a moze sie zastanow, czego tak naprawde od tych facetow chcesz?
    • czekoladowa-elfka Re: Faceci 20.09.10, 09:24
      Zgadzam się z wami wszystkimi...
      • dzikowy Re: Faceci 20.09.10, 10:16
        a ja z nikim...
        • swojski_fr_1 Re: Faceci 20.09.10, 11:05
          no to odpal na youtube karkas i mana... ;-)

          dzikowy napisał:

          > a ja z nikim...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka