sahamma
22.08.10, 23:25
Nie szukałam czy taki temat byl juz kiedys podjety. Ja... nie jestem
feministka, ale wydaje mi sie, ze zycie z takimi pogladami jest
latwiejsze. Czuje sie jak niewolnica mezczyzn, nie chodzi o to, ze
mna pomiataja... choc moze w pewnym sensie. Oni sprawiaja, ze czuje
sie gorsza, mam wrazenie jakby zycie bez mezczyzny nie mialo sensu.
Tyle razy dostalam juz kopa w dupe... od niejednego faceta.
Pomozcie mi spojrzec na swiat inaczej- w koncu mezczyzna nie jest
calym swiatem...