Dodaj do ulubionych

czy czador jest niezdrowy???

IP: *.dwi.uw.edu.pl / *.dwi.uw.edu.pl 01.06.04, 12:19
tylko prosze juz nie piszciee o witaminie d. nie piszcie o braku wyobrazzni
itp. chce, zeby to byla dyskusja, a nie sado- masochistyczne wyzwolenie z
wiezow kulturowych, spelnianych na tymze forum;)
ale do rzeczy. lolyta pisaala o tym, ze kultura zachodnia produkuje
aanorektyczki. czy czador zaszkodzil ktorejkolwiek kobiecie arabskiej w takim
samym stopniu co kolorowe pisemka, kobiecie zachodniej???
tutaj byl argument, ze to jest wynikiem braaku wychowania, milosci itp. ale
mi sie wydaja, ze to nie jest do konca prawda. na anoreksje choruja glownie
nastolatki, ktore jeszcze nei majaa do konca wyrobionego pogladu na swiat i
systemu wartosci(a zreszta kto go ma;). nierzadko kolorowe pisma sa ucieczka
od rodzicow, szkoly itp. tam sa idole- baardzo wychudzone piosenkarki, a
kazda dziewczyna by chciala byc modelka, a kazdy chlopak patriarchalny
chcialby miec dziewczyna modelke i kolko sie zamyka.

poza tym czy czador jest rzeczywiscie tak bardzo niezdrowy??? i hamujacy
ruchy? w stopniu wiekszym niz np. mini. oczywiscie niekazda kobieta chodzi w
mini ale chodzi mi o presje wygladu, z jaka spotykaja sie wspolczesne
kobiety zachodnie. gdzies czytalam, ze im wiecej praw zdobywaja kobiety, tym
wiekszy nacisk kladzie sie naa wyglad kobiety, na to, ze cos z nia nie jest
ok. poza tym zauwazylam, ze np. w pismach kobiecych w stosunku do
czytelniczek uzywana jets forma imperatywu- zrob, kup, masuj, idz, dbaj itp.
nie jestem specjalistka lingwistyczna ale moze to jakos dziala na
swiadomosc/podswiadomosc czytelniczek.
Obserwuj wątek
    • Gość: w_b Re: czy czador jest niezdrowy??? IP: *.dwi.uw.edu.pl / *.dwi.uw.edu.pl 01.06.04, 12:25
      amerykanskie feministki, jzu nie pamietam ktora gdzies pisaly, ze kobieta w
      kulturze zachodniej staje sie utajona lesbijka, ze wzgledu na ciagla obecnosc
      kobiecego ciala w mediach, w majtkach lub bez majtek. co o tym myslicie.? ja
      mowiac szczerze czuje glod meskiego torsu, takiego z reklamy cameli. nie moge
      sie doprosic wyskich obrotow, zeby chociaz raz pojawil sie jakis przystojny
      model z nagim torsem na tle jakiegos super czerwonego porsche. a oni ciagle
      serwuja modelki w krotkich gaciach. ciekawe co by powiedzial tad, gdyby mu
      ciagle ktos serwowal na sniadanie prawie nagi meski tylek;)
      • lolyta Re: czy czador jest niezdrowy??? 01.06.04, 17:22
        Ha. Jako redaktor pinezki wezme Twoj glos pod uwage :) tylko musimy modela
        znalezc. O ile pamietam, Marijohanna tez pisala na FF ze malo ladnych facetow
        na okladkach jest.
    • dokowski Czador jest symbolem zniewolenia, przypomina ... 01.06.04, 12:47
      ... kobiecie, że jest niewolnicą, śmieciem, z którym muzułmanin może zrobić co
      chce. Nie da się przesadzić mówiąc o szkodliwości czadoru. Czador jest jak
      piętno niewolnicy noszone na czole, jak siniaki pod oczami kobiety
      maltretowanej przez męża, której on kazał iść na zakupy, żeby wszyscy widzieli,
      jaka była niegrzeczna i jak została ukarana.
      • bogini_kali rownie dobrze mozna powiedziec, ze 01.06.04, 13:03
        krem na celulitis jest symbolem zniewolenia i wysokie obcasy, czy tipsy na
        paznokciach, czy operacje plastyczne, odsysanie tluszczu.
        a mzoe top less na plazy jest symbolem zniewolenia?? bo tez jest niezdrowy,
        grozi rakiem itp.
        • dokowski a to co za bełkot? 01.06.04, 22:23
          • Gość: w_b tytulujesz swoj post jako belkot IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.06.04, 11:10
            a nic w nim nie ma:)
        • Gość: ggigus Re: rownie dobrze mozna powiedziec, ze IP: 194.95.59.* 02.06.04, 15:42
          a ktos ci kaze nosic wysokie obcasy albo tipsy ?ablo nakladac krem na
          celulitis? jest policja, ktora pilnuje, zebys to nalozyla na siebie ? dostajesz
          baty za brak obcasow? czy na plazy ko cie zmusza do oplania sie topless?
          taki rzekome u wagi o znieowlonych kobietach eurpejskich uwazam za naprawde
          bardzo, bardzo cyniczne
          tylko prosze nie pisz, ze ci kaza, ze ci zniewala reklama albo przymus
          otoczenia czy kult piekna. Nie mam tipsow, nie nakladam kremu a obcasy nosze
          bardzo rzadko (uwaga z wlasnej woli)
          to jest takie - jak widac na forum - modne uzalanie nad soba - ach, nam tez
          jest zle, panuje podly przymus noszenia obcasow.ach, moze i czador jets lepszy,
          ale ze i tak nikt nas nie zmusi do zalozenai go, mozemy sobie to napisac i
          pewnie poczujemy sie lepiej.
          PS a co do tipsow - dawno wyszly z mody, bo sa niezdrowe - grzybice itp. Warto
          sie orientowac w najnowszych trendach-przymuszaczach (rzekomych)
          • Gość: w_b Re: rownie dobrze mozna powiedziec, ze IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.06.04, 18:24
            ale ja jestem w polszy wiec nowomodne trendy beztipsowe z monachium jeszcze nie
            doszly:)
            sluchaj, dyskusje traktuje jako dyskusje. wnioskow wiazacych raczej nei bede
            wysuwac.
            mimo wszystko cisnienie kultury jest bardzo duze- oczywiscie nie ma
            zewnetrznych zandarmow ale paradoksalnie w wolnym swiecie tez zandarm zaczyna
            byc w Tobie. jeszcze raz powatarzam, ze mowie o statystycznej polskiej
            kobiecie, ktora czyta zycie na goraca (na marginesie z reklamami dziewczat w
            pelnejnagosci z detalami0;)a nie o intelektualistkach z IBL-u;)
            sama mowiac szczerze bym chciala i to mi sie marzy, zeby jak najwiecej
            blondynek z tipsami w rozowych sweterkach mialo co najmniej stopien doktora.
            marzy mi sie, pamela anderson wyglaszajaca referaty na rozne tematy:) i o to w
            tym wszytskim chodzi. ja nie mam zamiaru rezygnowac z tipsow ALE jednoczesnie
            bede robic doktorat.
            tylko wtedy faceci wymiekna jesli nei zrezygnujemy ze swojej kobiecosci.zreszta
            czytalas na tym forum jak sie zaczeli burzyc zdjeciami playboya radnej.
            • Gość: ggigus Re: rownie dobrze mozna powiedziec, ze IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.04, 18:54
              o trendzie antytipsowym slyszalam jeszcze ww koncu lat 90, jak mieszkalam w
              Polsce!!! (kolezanka dala sobie to zrobic , a na tipsy spilowuja ci paznokcie i
              dopr. do stanu uzywalnosci po tipsach trwa bardzo dlugo)
              a ja maluje paznockie na rozowo i mysle o doktoracie (tyle ze musze najpierw
              przekonac do tego mojego profa praca semestralna, hm)
      • julla Re: Czador jest symbolem zniewolenia, przypomina 01.06.04, 22:45
        Mnie się inaczej czador kojarzy. Może trochę naiwnie do tego podchodzę, ale
        jest dla symbolem problemu mężczyzny "przerzuconego' na kobietę. To przecież
        _on_ ma jakiś problem ze swoimi 'grzesznymi'popędami, ale uważa, że to _ona_
        powinna coś z tym zrobić, że to _jej_ wina. Logicznie rzecz biorąc, to
        mężczyzna powinien chodzić z zawiązanymi oczami, skoro lubieżnie spoglądając na
        kobietę wchodzi w konszachty z szatanem; ale nie, to kobieta ma się zamotać,
        ukutać, zasłonić, nie istnieć - żeby ułatwić mu drogę do raju.
        • dokowski Nie rozumiesz dlaczego? 02.06.04, 14:33
          julla napisała:

          > Logicznie rzecz biorąc, to mężczyzna powinien chodzić z zawiązanymi oczami,
          > skoro lubieżnie spoglądając na kobietę wchodzi w konszachty z szatanem;
          > ale nie, to kobieta ma się zamotać, ukutać, zasłonić, nie istnieć - żeby
          > ułatwić mu drogę do raju.

          Bo jest niewolnicą
        • Gość: man Re: To ciało kobiety jest grzeszne IP: *.crowley.pl 02.06.04, 19:37
          To ciało kobiety jest grzeszne, bo wzbudza w mężczyznach nieczyste myśli. To co
          jest grzeszne musi zostać zakryte.
          • sagan2 Re: To ciało kobiety jest grzeszne 03.06.04, 09:13
            to glowa mezczyzny jest grzeszna, bo w niej rodza sie nieczyste mysli... to co
            jest grzeszne, musi zostac zakryte...
        • Gość: reekinada Re: Czador jest symbolem zniewolenia, przypomina IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 14:14
          zgadzam sie z Toba, ale kiedy kobieta ma czador to moze czuc sie bezpieczna.
          W Koran jest napisany kodeks zwany Prawem Talionu. A moze zalozymy
          forum "Islam", zeby odwolywac sie do Talionu?

          pzdry
      • e_wok W kulturze wyroslej na chrzescijanstwie 01.06.04, 22:45
        analogiczna funkcje spelnia nakrycie glowy kobiet - kapelusz, szal, cokolwiek.
        Jest symbolem poddania mezczyznie, jesli siegniemy do zrodel (czyli listu Sw.
        Pawla). Zamierzasz, Dokowski, przedsiewziac jakies kroki w tej sprawie?
        • dokowski Kogo obchodzą jakieś fałszywe "źródła"?! 02.06.04, 14:38
          e_wok napisała:

          > jesli siegniemy do zrodel (czyli listu Sw.
          > Pawla). Zamierzasz, Dokowski, przedsiewziac jakies kroki w tej sprawie?

          Dla mnie liczy się tylko rzeczywistość - realne zniewolenie, prawdziwy przymus,
          a nie jakiś religijny bełkot. Kobiety w cywilizowanym świecie zakładają
          kapelusz dlatego, bo są wolnymi ludźmi. Kobiety w islamie muszą nosić tę
          szmatę, bo są niewolnicami. Dopóki tego rozróżnienia nie pojmiesz, nie pojmiesz
          niczego z feminizmu
          • Gość: w_b nie badz profesorem feminizmu IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.06.04, 18:35
            bo masz poglady patriarchalne.
            w zachodniej kulturze wiekszosc kobiet jest niewolnicami tylko, ze zniewala je
            maz i rodzina, a system posrednio. wystarczy troche pogadac z kobietami. uwierz-
            wiekszosc kobiet czuje sie niewolnicami.
            • dokowski widać że jesteś tu nowa 06.06.04, 20:15
              Już od paru lat tłumaczę na tym forum te proste prawdy o których piszesz. Mnie
              nie musisz takich rzeczy pisać

              Gość portalu: w_b napisał(a):

              > bo masz poglady patriarchalne.
              > w zachodniej kulturze wiekszosc kobiet jest niewolnicami tylko, ze zniewala
              je
              > maz i rodzina, a system posrednio. wystarczy troche pogadac z kobietami.
              uwierz
              > -
              > wiekszosc kobiet czuje sie niewolnicami.
          • Gość: aaaa Re: Kogo obchodzą jakieś fałszywe "źródła"?! IP: *.crowley.pl 02.06.04, 19:51
            Nie dlatego, że są niewolnicami ale dlatego, że w ich społeczeństwie panują
            pewne zwyczaje, których należy przestrzegać. Dotyczą one także mężczyzn, o czym
            się nie mówi. W naszej cywilizacji wiele zasad sie liberalizuje i tworzy się
            przyzwolenie na wszystko. Ludzie zapominają, że dowolność nie jest dobra. Muszą
            panować pewne reguły.
            • dokowski Panuje zło 06.06.04, 20:19
              Gość portalu: aaaa napisał(a):

              > Nie dlatego, że są niewolnicami ale dlatego, że w ich społeczeństwie panują
              > pewne zwyczaje

              Odróżniaj dobro od zła. "Pewne" zwyczaje mieli też wyznawcy Kali. Dresiarze też
              mają pewne zwyczaje.

              Żadne zwyczaje nie mogą usprawiedliwiać niewlnictwa
    • marijohanna hej ignoranci!!! 01.06.04, 16:43
      super-ignorantka tutaj ;P

      a tak na serio. czy wy kiedykolwiek byliscie na pustyni????? albo
      odwiedzaliscie kraje arabskie??? nie mam na mysli klimatyzowanego hotelu.

      czy faceci w arabii chodzacy z turbanami na glowie i dlugich szatach
      (przepraszam, nie wiem jak ten ubior fachowo nazywa sie po polsku) to
      niewolnicy??
      • lolyta Re: hej ignoranci!!! 01.06.04, 17:26
        Ano bylam, po pierwszym dniu kupilam sobie taka chuste jak tamtejsze damy
        nosily i poszlam na szkolenie wiazania tychze. Bez tego nie szlo wytrzymac.
        • marijohanna Re: hej ignoranci!!! 01.06.04, 17:33
          lolyta napisała:

          > Ano bylam, po pierwszym dniu kupilam sobie taka chuste jak tamtejsze damy
          > nosily i poszlam na szkolenie wiazania tychze. Bez tego nie szlo wytrzymac.
          >



          dokladnie to to! na pustyni nie wyobrazam sobie innego ubioru.
          dobrowolnie motalam z matula na sobie chusty i zakladalysmy burke.

          nie mieszajac do tego polityki, przymusu etc.
          • julla Re: hej ignoranci!!! 01.06.04, 22:47
            Ale w Londynie czy też w Paryżu klimat jest o wiele bardziej znośny, a kobiety
            jednak nie rozstają się z czadorem. Czyli nie jest do końca kwestia klimatu.
            • Gość: w_b kobiety arabskie mowia, ze IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.06.04, 11:08
              moga soebie wyjsc na uliece w czym chca, zakladaja czador i maja spokoj. nikt
              ich nie zaczepia, gapi sie, lapie za kolano itp.
              • e_wok Re: kobiety arabskie mowia, ze 02.06.04, 11:16
                Ale to jest przerzucanie odpowiedzialnosci. Jesli jakis facet ma problem z
                cywilizowanym zachowaniem wsrod ludzi i przeoczyl moment zejscia z drzewa to
                niech nie wychodzi na ulice. Proste.
                • bogini_kali ps 02.06.04, 11:34
                  e_wok napisała:

                  > Ale to jest przerzucanie odpowiedzialnosci. Jesli jakis facet ma problem z
                  > cywilizowanym zachowaniem wsrod ludzi i przeoczyl moment zejscia z drzewa to
                  > niech nie wychodzi na ulice. Proste.

                  ho, ho. widze, ze chcesz zamknac w domach 90% facetow;)
                • Gość: Paweł Re: Nie masz racji ! Jest dokładnie odwrotnie ! IP: *.crowley.pl 02.06.04, 20:08
                  Zwróć uwagę na to, że skromny ubiór kobiet obowiązuje we wszystkich
                  społeczeństwach cywilizowanych. W prostych społecznościach plemiennych np. w
                  Afryce, Australii, Ameryce Południowej, kobiety często chodzą prawie całkowicie
                  nago. "Cywilizowane zachowanie" obejmuje także kobiety. Nie powinny się one
                  obnażać przed mężczyznami jak towar do sprzedania.
                  Te które to robią nie zauważyły, że dokonał się etap zejścia z drzewa.
                  • marijohanna Re: Nie masz racji ! Jest dokładnie odwrotnie ! 02.06.04, 20:12
                    Gość portalu: Paweł napisał(a):

                    W prostych społecznościach plemiennych np. w
                    > Afryce, Australii, Ameryce Południowej, kobiety często chodzą prawie
                    całkowicie nago.

                    oj pawel..w wiekszosci krajow afrykanskich kobiety moga spacerowac z golmyi (za
                    przeproszeniem) cycami, ale obyczajowosc kaze im zaslaniac nogi. nie
                    mieszajcie kultury, tradycji, religii z przekonaniami politycznymi etc.etc.etc.
                    • misae Re: Nie masz racji ! Jest dokładnie odwrotnie ! 15.06.04, 14:51
                      A tam ja wychodze z domu w spodnicy i nikt mnie za kolano nigdy nie zlapal.
                      Moze arabowie to dzikusy i gwalciciele?
              • Gość: ggigus Re: kobiety arabskie mowia, ze IP: 5.3R2D* / *.lrz-muenchen.de 02.06.04, 12:08
                to znaczy, ze w innych rejonach swiata, jak ktos wyjdzie nie w czadorze, tu jej
                poloza od razu reke na kolanie? albo sie - ojeku - beda gapic? cala drze
                w-b, bez przesady,
                jak ktos ma problemy z zaczepianiem, to ma problemy z samym soba. czador jest
                zaslona, w dodatku obowiazkowa
                • Gość: bogini_ogolnie:) Re: kobiety arabskie mowia, ze IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.06.04, 12:26
                  giggus. w calym swiecie pozaeuropejskim zaczepianie kobiet jets standartem w
                  relacjach mesko-damskich. a nawet przejedz sie do wloch, to zobaczysz. Arabki
                  uwazaja, ze czador spelnia forme ochrony. nie ma problemu cielesnego. nie
                  upieram sie, ze czador jets fantastyczny ale uwazam,ze w kulturze zachodneij
                  zaczal sie jakis szal na pokazywanie ciala i to tylko kobiecego. nie zyjemy w
                  arabii saudyjskiej ale np. redaktorzy wysokich obcasow wychodza z zalozenia, ze
                  samochodami jezdza tylko faceci i prawie w kazdym numerze jest dziewczyan w
                  krotkich gaciach. czador nie jest ok ale ja mowiac szczerze jestem juz zmeczona
                  patrzeniem na nagie torsy kobiece i nietylko torsy. czy wolnosc seksualna
                  polega na tym, ze kazda kobieta ma pokazac cycki i to za pieniadze??
                  zastanawiamn sie jak by to bylo gdyby na kazdym kroku byla naga meska dupa?
                  • Gość: ggigus Re: kobiety arabskie mowia, ze IP: 194.95.59.* 02.06.04, 14:34
                    standardem??? siostra byla w Egipcie i paru innych krajach, czadoru nie miala
                    ze soba i nie opowiadala o serii zaczepek. I jeszcze kuzynka, malo tego,
                    przechadzaly sie we dwie po uilcach i nic
                    a fakt, ze nasza kultura z kolei przegina w druga strone, nagosci, w pelni sie
                    przychylam
                    • Gość: w_b Re: kobiety arabskie mowia, ze IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.06.04, 18:17
                      dziwie sie, bo ja gdzie nie pojade to wszyscy mnie zaczepiaja, co wywoluje we
                      mnie nie lada agresje, a pozniej przywalam biednemu lee.miller na tym forum;)
                  • Gość: ggigus jeszcze raz do bogini IP: 194.95.59.* 02.06.04, 14:45
                    wlasnie, jak ze mnie traba. Slusznie pisze Jula, ze w Paryzu i Londynie nosza
                    czadory. Klimat? Spojrzenia? Mieszkam w Monachium i w mojej dzielnicy jedna
                    kobieta nosi to. A ostatnio widzialam dwie kobiety z takim czym, nie wiem, jak
                    to sie nazywa, to byly zelazne maski z malymi otworami na oczy.
                    Nie wiem, mieszmaky i one (te od czadoru i masek)b i ja w swicie europejskim,
                    wiec dlaczego one to nosza? czyli jednak sa inne (religijne??rodzinne???)
                    nakazy?
                    • Gość: w_b Re: jeszcze raz do bogini IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.06.04, 18:31
                      ja mysle, ze to sa te nakazy wewnatrzcielesne. to jets tak, jak pisala lolyta.
                      moze one zdejmujac czador, czuja to samo co ty, gdybys sciagnela majtki i
                      spacerowala po oxfrod street;0
                      • Gość: w_b a teraz z drugiej manki IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.06.04, 18:33
                        moja ciotka idac na plaze, nie odslania nog, bo ma celulitis.
                        a widzisz jednak, cos tam zinternalizowala mimo nieobecnosci sluzb moralnych.
                        • e_wok Jesli chodzi o Ciocie, Mamy czy Babcie 02.06.04, 18:59
                          to powodu upatrywalabym raczej w zasciankowosci i bezgusciu naszego
                          spoleczenstwa. Tych cechach, ktore nakazuja wytykac palcami osobe ubrana
                          niezgodnie z wytycznymi stada. Tych cechach, ktore widac w kazdym wiekszym
                          centrum handlowym - damesy od siedmiu bolesci robia zakupy na niebotycznych
                          szpilkach, makijaz kapie z twarzy od samego weekendowego poranka, a i suknie ze
                          zlotej lamy mozna czasem w supermarkecie na kims przyuwazyc. Na plazach
                          (oczywiscie poza Polska) zdarzalo mi sie widywac zasuszonych staruszkow w
                          slipkach w palemki i osiemdziesiecioletnie panie opalajace sie topless - to
                          jest normalne. U nas bylby od razu wstyd i obraza Boska.
                          • bogini_kali ewok 02.06.04, 19:03
                            moja ciotka zaslania sobie chusta biodra, tylko i wylacznie z powodu
                            celulitisu!!. naczytala sie i juz.
                            co do supermarketow to masz racje- tapeta na kliometr.
                        • Gość: ggigus druga manka jest lewa IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.04, 18:38
                          (choc sama jestem leworeczna, pisze takie wrogie lewakom rzeczy!!)
                          bogini, przestan mylic INDYWIDUALNA decyzje Twojej ciotki z NAKAZAMI,
                          dotyczacymi WSZYSTKICH kobiet, obojetnie czy sa to nakazy religijne , czy
                          polityczne, uzasadnione wzgledami religijnymi
                          • Gość: w_B i z powrotem IP: *.dwi.uw.edu.pl 04.06.04, 10:23
                            giggus. caly czas probuje Ci wytlumaczyc, ze moze w swiecie arabskim sa nakazy
                            religijne w naszym swiecie sa nakazy kulturowe!!!! takim nakazem kulturowym
                            jest brak celulitisu na tylku. musisz byc anarchistka;) zeby tego nie
                            przyswoic.
                            • Gość: ggigus Re: i z powrotem IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.04, 16:26
                              ale sa inne sposoby restrykcji, jelsi sie ktos wylamuje. o ile wiem, u nas ,
                              jak ktos ma cellulitis, nie grozi mu chlosta
                              mylisz poddawanie sie ogolnemu trendowi - szpilki czy tipsy z nakazem, ktory
                              cie dotyczy, czy tego chcesz, czy nie
                              • Gość: w_b Re: i z powrotem IP: *.dwi.uw.edu.pl 05.06.04, 14:40
                                no wlasnie, wiec sama dochodzisz do tych wnioskow. to co ja nazywam kultura, ty
                                nazywasz trendem.
                                poza tym operacja biustu jest chyba bardziej szkodliwa dla zdrowia niz chlosta.
                                wiem, wiem niekazda kobieta poddaje sie operacji ale czy nie uwazasz, ze
                                przesadne dbanie o cialo(wymog kultury, tj. bycie trendy) tez jest sposobem na
                                ograniczenie kobiet? tak naprawde nie wiesz jak ogromna jets skala tego
                                zjawiska i jak potezny wplyw na psychike kobiety maja kwestie tego czy ma
                                celulitis czy nie i jaki ma zasieg to zjawisko. poza tym zauwaz, ze o pelnej
                                wolnosci moglibysmy mowic jesli np. w 50% pisemek byloby -celulitis je be, a w
                                drugim 50% olej celulitis. w obecnym czasie w kazdym chyba bumerze pisma
                                kobiecego jets cos o celulitisie.
                                • Gość: miłka Głupota nie boli IP: *.chello.pl 05.06.04, 23:30
                                  Gość portalu: w_b napisał(a):

                                  > poza tym operacja biustu jest chyba bardziej szkodliwa dla zdrowia niz
                                  chlosta.

                                • Gość: ggigus no nie wytrzymam! IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.04, 18:12
                                  w-b, trend trendem, ale NIKT cie nie zmusza do operacji biustu, prawda,
                                  slusznie napisiala Ci Milka
                                  nie wiem, co jest w kazdym numerze prasy kobiecej , bo jej NIE CZYTAM, nie dam
                                  sobie wmowic, co jest trendy, a co nie i koniec. jak masz dosyc newsow o cell.
                                  to nie czytaj tych art. czy tych gazet, to proste
                                  i ciesze sie, ze czadoru nosic nie MUSZE i ze MOGE sobie wybrac trendy, jakie
                                  mi sie podobaja
                      • Gość: ggigus musze sie powtorzyc IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.04, 18:35
                        przyklad lolyty z majktami nie ma sensu, bo ja a) nie domagam sie zrzucenia
                        czadoru i zmuszenia tych kobiet do chodzenia w bieliznie, domagam sie PRAW do
                        WYBORU przez nie odziezy. MYsle, ze jest to spora roznica
                        b) ja majtki nosze pod (spodniami czy spodnica) i braku majtek swiat zewnetrzyn
                        nie widzi, wiec moge spokojnie zdjac matki i przejsc sie nawet po Oxford Street
                        (czy po monachijskiej Maximilianstraße) i nic
                        • lolyta Re: musze sie powtorzyc 18.06.04, 15:50
                          Giggus. Po raz ostatni: nie chodzi mi o brak majtek pod spodniami. Chodzi mi o
                          spacer z golym tylkiem. Golym. Brak majtek, spodni, spodnicy, rajstopek, kiecki,
                          chusty zaslaniajacej cellulit.
                          Przejdz sie tak po ulicy i napisz, jak bylo.
                          • Gość: ggigus Lolyto! IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.04, 18:09
                            A ja po raz ostatni powtarzam, ze nie domagam sie zdjecia czadorow i nie dania
                            tym kobietom je noszacym zadnej innej alternatywy odziezowej. Piszac w ten
                            sposob, uprawiasz jakze milo i przyjemnie demagogie.
            • marijohanna Re: hej ignoranci!!! 02.06.04, 16:55
              julla napisała:

              > Ale w Londynie czy też w Paryżu klimat jest o wiele bardziej znośny, a
              kobiety
              > jednak nie rozstają się z czadorem. Czyli nie jest do końca kwestia klimatu.



              ale na ulicach londynu czy paryza raczej ich nikt nie ukamieniuje, wiec to ich
              wybor, ich sprawa. nie ma problemu.
              • Gość: lalka Re: hej ignoranci!!! IP: *.lot.pl 11.06.04, 06:49
                no cóż, ale one w londynie czy paryżu nie mieszkają sobie same i nadal nie
                stanowią o sobie! tu mają własną małą arabię, w której rządzą męzczyźni. one
                nadal nie mają wyboru! a o wybór przecież chodzi...
            • lolyta Re: hej ignoranci!!! 18.06.04, 15:45
              > Ale w Londynie czy też w Paryżu klimat jest o wiele bardziej znośny, a kobiety
              > jednak nie rozstają się z czadorem. Czyli nie jest do końca kwestia klimatu.

              A dlaczego mialyby sie rozstawac, skoro sa do niego przyzwyczajone? Czy kiedy
              ogladasz filmy podroznicze, w ktorych zachodni filmowcy sa wsrod dzikich
              plemion, ubranych jeno w koraliki, widzisz, ze "nasi" tez zdejmuja europejskie
              ciuchy i poprzestaja na koralikach? nie, maja nadal swoje zachodnie
              przyodziewki, kapelusze korkowe itp. Czy myslisz, ze to dlatego, ze sa
              zniewoleni, czy dlatego, ze tak sie lepiej czuja?
              • Gość: Obi Van Kenobi Re: hej ignoranci!!! IP: *.aster.pl 18.06.04, 21:41
                Kiedy wlasnie caly wic w tym, ze one wcale nie sa do niego przyzwyczajone.

                Pomijasz swiadomie lub z powodu niewiedzy ten istotny szczegol, ze czador
                absolutnie nie jest strojem ktory muzulmanskie kobiety nosily od zawsze. Jeszcze
                20 lat temu w krajach arabskich bardzo malo kobiet go nosilo. Absolutnie nie
                jest on obowiazkowy. Twoje analogie do golego tylka tez sa zupelnie nietrafne,
                bo absolutnie islam tradycyjnie nie traktuje w ten sposob kobiecej twarzy.

                Ta cala histeria pojawila sie kilkanascie lat temu i zaczela sie nie w krajach
                arabskich tylko w europejskich. Kobiety zaslonily twarze a rownoczesnie pojawily
                sie zadania takie jak wprowadzenie arabskiego jako jezyka urzedowego w krajach
                beneluksu, wyrzucenie krzyzy ze szkol w ktorych uczy sie jakis procent arabow,
                odmowy wykonywania polecen wydanych przez nauczycielki w tych szkolach ze
                wzgledu na ich plec, napady na samotnie wychodzace kobiety w dzielnicach gdzie
                muzulmanie mieszkaja wlasnie pod pozorem, ze nie sa zasloniete a powinny itd.

                Cala awantura o czadory jest od poczatku do konca wymyslona przez sprytnych
                islamskich fanatykow na uzytek Europy i jest to element centralnie sterowanej
                kampanii walki z europejskim laickim panstwem. Wszystkie protesty rzekomo
                odartych z godnosci arabskich kobiet (jeszcze 20 lat temu chodzily calkiem
                odsloniete i w Europie i u siebie) sa sterowane centralnie. I w tym kontekscie
                nalezy ten problem rozpatrywac.

                Obi Van
                • ggigus j. arabski jako urzedowy w krajach Beneluksu?? 27.06.04, 13:10
                  Obi, co Ty wypisujesz??
                  • Gość: Obi Van Kenobi Re: j. arabski jako urzedowy w krajach Beneluksu? IP: *.aster.pl 27.06.04, 13:18
                    Jeden z jezykow urzedowych. Jest organizacja arabska ktora sie czegos takiego
                    domaga uzywajac stylistyki argumentowania, jezyka itd. wzorowanego na retoryce
                    feministyczno polityczno poprawnosciowo lewicowej. Bylo o tym niedawno nie wiem
                    czy nie w Wyborczej.

                    Obi Van
                    • Gość: ggigus Re: j. arabski jako urzedowy w krajach Beneluksu? IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.04, 12:44
                      samo domaganie organizacji arabskiej nie powoduje automatycznie uznania
                      arabskiego za jezyk urzedowy. Troche logiki jeszcze nikomu nie zaszkodzilo.
                      • Gość: Obi Van Kenobi Re: j. arabski jako urzedowy w krajach Beneluksu? IP: *.aster.pl 28.06.04, 19:30
                        Pisalem wlasnie o domaganiu sie. Domaganie sie arabskiego jako jednego z jezykow
                        urzedowych, kampania chusciana, napady na kobiety wychodzace po zmroku i wiele
                        innych rzeczy to elementy centralnie sterowanej kampanii walki z europejskim
                        panstwem laickim.

                        Obi Van
                        • ggigus cytat z Towjej wypowiedzi 28.06.04, 23:33
                          Ta cala histeria pojawila sie kilkanascie lat temu i zaczela sie nie w krajach
                          arabskich tylko w europejskich. Kobiety zaslonily twarze a rownoczesnie pojawily
                          sie zadania takie jak wprowadzenie arabskiego jako jezyka urzedowego w krajach
                          beneluksu, wyrzucenie krzyzy ze szkol w ktorych uczy sie jakis procent arabow,
                          odmowy wykonywania polecen wydanych przez nauczycielki w tych szkolach ze
                          wzgledu na ich plec, napady na samotnie wychodzace kobiety w dzielnicach gdzie
                          muzulmanie mieszkaja wlasnie pod pozorem, ze nie sa zasloniete a powinny itd.

                          Nie piszesz io domaganiu sie w trybie niedokonanym, a piszesz, ze pojawily sie
                          zadania jak... W tym zdaniu jest dla mnie jednoznaczne, ze wg Ciebie j. arabski
                          jest jezykiem urzedowym, co jest nonsensem.
      • dokowski Turban nie jest symbolem zniewolenia, czador jest 06.06.04, 20:26
        marijohanna napisała:

        > czy faceci w arabii chodzacy z turbanami na glowie i dlugich szatach
        > (przepraszam, nie wiem jak ten ubior fachowo nazywa sie po polsku) to
        > niewolnicy??

        A czy nadzorca niewolników z długim biczem to niewolnik?! Długość (szaty czy
        bicza) nie ma tu nic do rzeczy. Kobiety w islamie są niewolnicami tych właśnie
        facetów w długich szatach. Czador jest symbolem tego.
        • marijohanna Re: Turban nie jest symbolem zniewolenia, czador 06.06.04, 21:18
          dokowski napisał:

          > marijohanna napisała:
          >
          > > czy faceci w arabii chodzacy z turbanami na glowie i dlugich szatach
          > > (przepraszam, nie wiem jak ten ubior fachowo nazywa sie po polsku) to
          > > niewolnicy??
          >
          > A czy nadzorca niewolników z długim biczem to niewolnik?! Długość (szaty czy
          > bicza) nie ma tu nic do rzeczy. Kobiety w islamie są niewolnicami tych
          właśnie
          > facetów w długich szatach. Czador jest symbolem tego.



          po pierwsze uprawiasz demagogie tu. po drugie nie neguje tego co napisales.
          spojrz na temat watku i postaraj sie odpowiedziec na pytanie a nie wyrywac
          zdania z kontekstu. nie dyskutujemy tu o niewolnictwie, ale.. co ci bede
          tlumaczyc zreszta, chyba czytac umiesz.
    • e_wok W ub. roku w Newsweeku 01.06.04, 17:07
      byl artykul o modzie w Arabii Saudyjskiej. O tym, ze popyt na wszelkie Diory,
      YSL, Prady, jest niesamowity i te ciuchy mozna sprzedawac praktycznie za kazda
      cene - i tak zostana wykupione co do sztuki. A im cos bardziej wydekoltowane,
      powycinane, w niewygodny szpic, na wielkim obcasie albo wrzynajace sie w tylek -
      tym sie lepiej sprzedaje. A zatem - jak to jest? Czy kobiety w czadorach
      naprawde sa, w odroznieniu od nas, takie niepodatne na niewygodne, ale uznane
      za seksowne fatalaszki? Bo mnie sie wydaje, ze chyba maja podwojny problem - w
      dzien czador dla meza i Allaha, wieczorem burdelowe stringi dla meza (i Allaha,
      bo to prawie to samo).
      • lolyta Re: W ub. roku w Newsweeku 01.06.04, 17:24
        To, ze one to sobie kupuja, nie znaczy jeszcze, ze to nosza :)
        • marijohanna Re: W ub. roku w Newsweeku 01.06.04, 17:31
          lolyta napisała:

          > To, ze one to sobie kupuja, nie znaczy jeszcze, ze to nosza :)



          w arabii saudyjskiej nosza:))
          • misae Re: W ub. roku w Newsweeku 15.06.04, 14:47
            Ludzie nie badzcie tacy naiwni prosze. Kobiety zakladaja "plachty" gdy wychodza
            poza mury swych domostw. A w swych palacach (Arabia Saudyjska) strzezone
            wysokimi murami przed zawistnymi oczami biednych i glodnych (lub tez Allaha),
            nosza Diora, Roberto Cavalli czy Gucci. Mozna tam znalezc tam alkohol i porno.
            Nie ma sprawiedliwosci w takich krajach i nie jest to sprawa religii tylko
            pieniadza. Ale wierze, ze pewnego dnia ludzie sie zbuntuja, zawsze tak jest.
            Oni maja dopiero XV wiek wiec jeszcze troche czasu musi uplynac, poza tym
            wielki Saud nie tak dawno ich wszystkich zjednoczyl. Na wszystko przyjdzie czas.
            • marijohanna Re: W ub. roku w Newsweeku 18.06.04, 23:23
              misae napisała:

              > Ludzie nie badzcie tacy naiwni prosze. Kobiety zakladaja "plachty" gdy
              wychodza
              >
              > poza mury swych domostw. A w swych palacach (Arabia Saudyjska) strzezone
              > wysokimi murami przed zawistnymi oczami biednych i glodnych (lub tez Allaha),
              > nosza Diora, Roberto Cavalli czy Gucci. Mozna tam znalezc tam alkohol i
              porno.
              > Nie ma sprawiedliwosci w takich krajach i nie jest to sprawa religii tylko
              > pieniadza. Ale wierze, ze pewnego dnia ludzie sie zbuntuja, zawsze tak jest.
              > Oni maja dopiero XV wiek wiec jeszcze troche czasu musi uplynac, poza tym
              > wielki Saud nie tak dawno ich wszystkich zjednoczyl. Na wszystko przyjdzie
              czas
              > .

              a o czym ja qrwa caly czas mowie??????????????????????????????????????????
    • Gość: Obi Van Kenobi Re: czy czador jest niezdrowy??? IP: *.aster.pl 16.06.04, 12:24
      Twoje rozumowanie rozwija sie zgodnie z przewidywalnym od co najmniej roku
      scenariuszem. Od conajmniej roku szalejesz na punkcie prostytucji. Nastepnym
      krokiem jest gniew na pozadliwe meskie spojrzenia, a kolejnym bedzie czador. Ani
      jestes pierwsza ani ostatnia.

      Co do anoreksji - nie ma ona najmniejszego zwiazku z lansowana przez media moda
      na szczuple kobiety. Feministki z twojego nurtu (czyli przyszle muzulmanki)
      ideologizuja anoreksje ignorujac calkowicie wiedze psychologiczna na jej temat.
      Anoreksja jest zjawiskiem psychologicznym z tego samego woreczka co
      samookaleczanie sie - przypalanie papierosami albo ciecie na przyklad.

      Jest to zastepcza forma odzyskiwania kontroli nad rzeczywistoscia poprzez
      kontrole nad swoim cialem na zasadzie "moge przynajmniej nie jesc". Najczesciej
      przyczyna glowna jest tu nadmiernie dominujaca matka ktora kontroluje absolutnie
      wszystko w domu. Wiaze sie tez to zjawisko (podobnie jak samookaleczanie sie) z
      tlumiona agresja ktora nie umie znalezc ujscia.

      Obi Van
      • misae Re: czy czador jest niezdrowy??? 16.06.04, 13:24
        Cos w tym jest Obi bo ja bardzo czesto jestem na diecie ale nigdy nie wpadlam w
        anoreksje i nie potrafie sie glodzic. Nie kazda aktorka czy modelka jest
        anorektyczka, choc wiele z nich czesto jest na diecie.
        • Gość: Obi Van Kenobi Re: czy czador jest niezdrowy??? IP: *.aster.pl 16.06.04, 23:48
          Anoreksja i dieta zwiazana z moda na szczuple kobiety to sa dwie zupelnie rozne
          sprawy. Czym jest anoreksja dosc dobrze wiadomo i wiadomo jak sie ja leczy.
          Absolutnie nie przez rozbudzanie swiadomosci feministycznej mowieniem kobietom,
          ze ktos je wpuscil w maliny z tym wzorowaniem sie na modelkach. Pracuje sie na
          relacjach z rodzicami - glownie z matka bo zwykle bywa zbyt autorytatywna. Nad
          zdolnoscia wyrazania wlasnych uczuc na przyklad sie pracuje.

          Ktos kto na sile probuje kojarzyc anoreksje i modelki jest albo skrajnie
          zideologizowany albo nie widzial nigdy zywej anorektyczki na oczy. Te
          nieszczesne stworzenia nie tylko w niczym absolutnie nie przypominaja modelek
          ale czesto w ogole juz ludzi nie przypominaja. Nie probuja tez uzyskiwac meskiej
          akceptacji, bo maja na to zbyt wysoki poziom leku.

          A paranoja z czadorem...coz. Wiele feministek dostaje dzikiej furii kiedy
          mezczyzni ogladaja sie za nimi. Traktuja to jako naruszenie ich osobistych
          granic. Wiaze sie to czesto z obsesyjnym widzeniem wszelkich relacji
          heteroseksualnych jako ponizajacych dla kobiety. Czesto na przyklad takie osoby
          obsesyjnie nawracaja do tematu zmuszania kobiet do prostytucji. No i logicznym
          kolejnym krokiem jest tu przemysliwanie nad czadorem.

          Obi Van
          • Gość: w_b glupie nadintrprtacje IP: *.dwi.uw.edu.pl 17.06.04, 13:15
            czlowieku! czy ty rozumiesz o czym ja pisze.? pisze o wolnosci kobiet i
            zastanawiam sie czy kobieta jest wolna w kulturze zachodniej, ktora ma o sobie
            mniemanie jako kultury wolnosci, w przeciwienstwie do arabskiej. trzeba
            naprawde miec duzo doswiadczenia i wiedzy, zeeby stawiac takie pytania. Twoje
            intrprtacje sa bardzo proste. czy wiesz, ze w kulturze arabskiej istnieje
            wieksza solidarnosc miedzy kobieami niz w zachodniej???
            jsli miara wolnosci kobiet dla Ciebie jest istnienie prostytucji to przpraszam
            Cie ale bardzo sie mylisz i masz male pojcie o kobietach.


            na marginesie:
            :Wiaze sie to czesto z obsesyjnym widzeniem wszelkich relacji
            > heteroseksualnych jako ponizajacych dla kobiety
            widze, ze robisz myslowy misz masz. owszem czesto jest tak, ze faceci daza do
            ponizania kobiety w relacjach hetero-seksualnych. trzeba pogadac troche z
            kobietami na temat ich zwiazkow, malzenstw itp. ja jestm za wolnoscia. nie
            lubie zaklamania. dlatgo uwazam, ze kobiety dla wlasngo zdrowia psychicznego
            nie powinny sie mczyc z factami w chorych zwiazkach. takich przypadkow jets
            mnostwo. oczywiscie
            istnieja wspaniale relacje miedzy kobietami i mezczyznami.
            poza tym nie ja rozptalam wojne o prostytucje i nietylko ja od roku na ten
            temat pisze. warshawiak tez o tym pisze zmieniajac nicki.
            • Gość: Obi Van Kenobi Re: glupie nadintrprtacje IP: *.aster.pl 17.06.04, 17:20
              > zastanawiam sie czy kobieta jest wolna w kulturze zachodniej, ktora ma o sobie
              > mniemanie jako kultury wolnosci, w przeciwienstwie do arabskiej. trzeba
              > naprawde miec duzo doswiadczenia i wiedzy, zeeby stawiac takie pytania.

              zeby postawic takie pytanie trzeba miec dokladnie tyle doswiadczenia i wiedzy
              ile masz ty kiedy je stawiasz. Czy to duzo czy malo nie sposob ocenic bo nie
              wiadomo do czego/kogo by to przyrownac mozna.

              > czlowieku! czy ty rozumiesz o czym ja pisze.? pisze o wolnosci kobiet i
              > zastanawiam sie czy kobieta jest wolna w kulturze zachodniej, ktora ma o sobie
              > mniemanie jako kultury wolnosci, w przeciwienstwie do arabskiej.

              wolna? A coz to znaczy "wolna"? Ja musze chodzic do pracy i zarabiac pieniadze.
              Nawet jak mi sie nie chce to tez musze. Jak mi grozi zwolnienie to musze wejsc
              szefowi w tylek, bo jesli tego nie zrobie nie bede mial na komorne. Jestem
              wolny? Czlowiek w kulturze zachodniej chodzi do szkoly przez 8 klas podstawowki,
              5 lat szkoly sredniej i czesto jeszcze 5 lat studiow. Siedzi nieruchomo w lawce
              po 6 do 9 godzin dziennie w tych szkolach i jest calkowicie zalezny od
              nauczycielek (glownie kobiet) a wszystko to zanim zarobi jakiekolwiek wlasne
              pieniadze. Pracujemy minimum 8 godzin dziennie, z dojazdami praca zajmuje nam
              nawet do 15 godzin na dobe. W zadnej kulturze nieprzemyslowej nikt tyle nie
              pracuje. Jestesmy wolni? Obowiazkowa sluzba wojskowa dla mezczyzn to wolnosc?
              Ilosc przepisow prawnych jest taka, ze nawet profesjonalisci sie gubia. Kazdy
              czlowiek ma co najmniej 5 wielocyfrowych numerow ktore go okreslaja. Wolnosc to
              bardzo gumowe pojecie.

              > czy wiesz, ze w kulturze arabskiej istnieje
              > wieksza solidarnosc miedzy kobieami niz w zachodniej???

              solidarnosc miedzyludzka to bardzo trudno porownywalne zjawisko miedzy roznymi
              kulturami i roznymi poziomami urbanizacji na przyklad. W kazdej polskiej wiosce
              masz wieksza solidarnosc niz na nowoczesnym strzezonym osiedlu. Jesli zwiazki sa
              ustalone raz na zawsze i nie ma latwosci rozwodow ani wolnych kobiet w
              przestrzeni publicznej to jest oczywiste, ze odpada zazdrosc o mezczyzn wiec
              mozna sobie spokojnie pobyc solidarna ;-)

              > jsli miara wolnosci kobiet dla Ciebie jest istnienie prostytucji to przpraszam
              > Cie ale bardzo sie mylisz i masz male pojcie o kobietach.

              istnienie prostytucji jest twoja obsesja, jest to element wiekszej obsesji
              zwanej heterofobia i jest to czesta choroba feministek. I tylko w tym kontekscie
              poruszylem ten temat. Feministki pisza i mowia tysiace rzeczy o prostytutkach
              nie wiedzac o nich zgola niczego i zadnej w zyciu nie widzac na oczy. Podobnie,
              jak pisza tysiace bredni o anorektyczkach. Jedne i drugie fantazje nijak sie
              maja do realnego swiata, ale duzo mowia o ich autorkach. Tylko przez to moga byc
              interesujace o ile dla kogos interesujace sa same feministki.

              > widze, ze robisz myslowy misz masz. owszem czesto jest tak, ze faceci daza do
              > ponizania kobiety w relacjach hetero-seksualnych. trzeba pogadac troche z
              > kobietami na temat ich zwiazkow, malzenstw itp.

              a z mezczyznami gadalas tez? Wierzysz, ze czuja sie w swoich malzenstwach duzo
              lepiej? Narzekanie na zlych chlopow ma lustrzany odpowiednik w swiecie mezczyzn,
              zapewniam cie ;-)

              Feministkom czesto (na szczescie nie zawsze) marzy sie stworzenie podzialu na
              calkowicie nieprzenikalne dwa swiaty - meski i kobiecy - poniewaz obecnosc
              mezczyzn odczuwaja one jako zagrazajaca. Mowi zreszta o tym sama nazwa ich
              ruchu. FEMI-nizm z samej nazwy nie ma do zaproponowania niczego tej czesci
              ludzkosci ktora FEMI nie jest. Izolacja od mezczyzn w swiecie kobiet w teorii a
              w praktyce towarzystwo wzajemnej adoracji przeintelektualizowanych lesbijek. Tak
              to niestety wyglada.
              Stad spolecznosc islamska w ktorej plcie egzystuja w gettach moze byc dla nich
              atrakcyjna mimo, ze kobiety nie maja w tym spoleczenstwie praw porownywalnych do
              meskich. Ale mezczyzni w zyciu tych kobiet zyja w innym swiecie - gdzies daleko.

              Obi Van
              • wasza_bogini wierzysz w to co piszesz??? 24.06.04, 19:25

                > Feministkom czesto (na szczescie nie zawsze) marzy sie stworzenie podzialu na
                > calkowicie nieprzenikalne dwa swiaty - meski i kobiecy - poniewaz obecnosc
                > mezczyzn odczuwaja one jako zagrazajaca.

                oczywiscie wiemy o tym wszyscy, ze to panom zalezy na utrzymaniu podzialu na
                dwa swiaty. nawet teraz HRK prowadzi szkolenie dla kobiet przedsiebiorczych,
                pod tytulem ''Jak postepowac z meskim betonem w zarzadzie firmy". ( to nie ja
                wymyslilam:)
                • wasza_bogini ps 24.06.04, 19:27
                  myslisz, ze to jakies lesbijki wymyslily to szkolenie? o ile wiem to prezesem
                  jets mezczyzna:)
                  • Gość: Obi Van Kenobi Re: ps IP: *.aster.pl 25.06.04, 13:08
                    Szkolenie tego rodzaju jest bardzo sensowne, bo oczywiscie zjawisko meskiego
                    betonu w zarzadach istnieje i napewno utrudnia kobietom prace w firmach.
                    Ale my mowimy o roznych rzeczach. Czym innym jest feminizm a czym innym sa
                    feministki. Kontekst odkrycia vs kontekst uzasadnienia ze tak powiem :-)

                    Obi Van
                    • Gość: wasza_bogini Re: ps IP: *.dwi.uw.edu.pl 28.06.04, 11:01
                      widze, ze logika u Ciebie gora::))
                      • Gość: Obi Van Kenobi Re: ps IP: *.aster.pl 28.06.04, 19:35
                        Wiekszosc ludzi lubi pieczarki, ale bardzo niewiele osob chcialoby miec je
                        podane na stol razem z tym na czym one rosna.

                        Mozna stworzyc rozbudowana krytyke spoleczenstwa biorac naped wylacznie z
                        wlasnych nie wyrazanych w tej krytyce i w ogole starannie ukrywanych kompleksow
                        i frustracji - i mimo to ta krytyka moze byc w wielu punktach calkiem trafna.

                        Obi Van
    • Gość: anek czador jest niehigieniczny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 20:46
      z natury swojej tkanina nie trzyma sie samoistnie na glowie, ciele, wiec zwykle
      jest utrzymywana w swojej pozycji przez zagryzanie fragmentow materialu zebami,
      zaslinione, wilgotne elementy sa doskonalym siedliskiem bakterii :) dla
      niedowiarkow potrzymajcie sobie fragmenty kolnierzyka w zebach
      co za tym idzie niebagatelny wplyw miewa czador na zgryz, o! to tez dla
      empirystow - potrzymajcie w zebach juz nie kolnierzyk a pokaznych rozmiarow
      szmate :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka