kocia_noga 14.12.12, 13:53 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,13042286,Poszukiwala_corki__a_uratowala_setki_dziewczyn_z_domow.html#MT Katolicki kraj oparty na "przykładnych" siedzących w domu żonach i działających na zewnątrz mężach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paskudek1 Re: Przykładna żona 14.12.12, 14:31 mam nadzieję że jej się uda odnaleźć córkę, wielki szacunek i podziw dla tej kobiety. I mam nadzieję że panowie odpowiedzialni za te zbrodnie, także ci najwyżsi rangą nie tylko trafią na lata do pierdla ale i potracą WSZYSTKIE przywileje, emerytury itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Przykładna żona 14.12.12, 14:50 Pieprzyć zemstę, chociaż i to jest potrzebne. Ale rozwalić ten katolicki system męskich rządów! Hierarchię na której dnie są kobiety którym się pokazuje które są "przykładne". Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 chodzi o stworzenie nowej hierarchii? 14.12.12, 17:05 Niekatolickiej, ateistycznej, mizoandrycznej, w której mizoginizm będzie karany bardziej od faszyzmu, w której mężczyźni będą naznaczeni grzechem pierworodnym (przecież każdy ma przy sobie narzędzie gwałtu i nie wiadomo kiedy go użyje), w którym mężczyźni są na dnie a kobiety górom i w ogóle girl pałer (nawet dzięki parytetom). :) Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Bardziej będż karani ci faceci, co nie będą chceli 18.12.12, 17:55 przelecieć jakiegoś damskiego potworka.... To dopiero antyfeministyczna obraza! M. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Przykładna żona 14.12.12, 17:23 A propos katolickich rządów, czyli fronda prawi: www.fronda.pl/a/katolicyzm-a-zdrowie-kobiet,24391.html co w konfrontacji z tymi artykułami brzmi jak kpina w żywe oczy: www.racjonalista.pl/kk.php/s,8554/q,Pampersy.dla.Jezusa.i.inne.troski www.racjonalista.pl/kk.php/s,3999 Zastanawiam się czy ci piewcy katolicyzmu jako religii niosącej zbawienie dla kobiet naprawdę wierzą w to co mówią czy odstawiają popis hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 a to Kościół nakazuje porywać kobiety? 14.12.12, 17:31 do burdeli i je gwałcić? Zasada odpowiedzialności zbiorowej to bolszewickie pojmowanie świata. Nie brnąłbym w to dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Przykładna żona 03.01.13, 12:47 kocia_noga napisała: > Pieprzyć zemstę, chociaż i to jest potrzebne. Ale rozwalić ten katolicki system > męskich rządów! Hierarchię na której dnie są kobiety którym się pokazuje które > są "przykładne". Strasznie sfrustrowana wypowiedź. Rozwalaj, przyjdą islamiści i pokażą kobiecie gdzie jej miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: Przykładna żona 03.01.13, 13:00 "Rozwalaj, przyjdą islamiści i pokażą kobiecie gdzie jej miejsce." Znaczy mam piać z radości, że siedzę w gó...e tylko po szyję, a nie po czubek głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Przykładna żona 04.01.13, 09:24 rekreativa napisała: > "Rozwalaj, przyjdą islamiści i pokażą kobiecie gdzie jej miejsce." > Znaczy mam piać z radości, że siedzę w gó...e tylko po szyję, a nie po czubek > głowy? Nie uważam, żebyś siedziała w gó... ale nie będę się kłócił, pewnie wiesz lepiej. ;) Życie nie lubi próżni, jedno znika, drugie się pojawia. Spójrz na kraje zach. Eu gdzie religia katolicka ma się znacznie słabiej niż w PL, jak pięknie tam rozkwitła inna religia. A jednak ciekawość wzięła górę i zapytam: co konkretnie tak Ci doskwiera, że porównujesz to oblepienia Cię g... aż do szyi? Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: Przykładna żona 04.01.13, 11:26 Urku, mnie osobiście nic nie doskwiera i nie uważam, bym siedziała w gó...e. (Inna sprawa, że mieszkam w kraju, gdzie mogę dokonać aborcji na życzenie i wziąć ślub z kobietą, gdybym miała taką chęć. Co więcej jest to kraj, gdzie religia katolicka, niegdyś prężna, odchodzi w cień, ale bynajmniej nie zastępuje jej islam). Chodziło mi tylko o to, by nie używać tego typu argumentu, jakiego Ty użyłeś: czyli znosić potulnie to, co jest, bo zawsze może być gorzej. Straszenie islamem nie sprawi, że przestanę dostrzegać patologie w kościele, czy być krytyczną do religii jako takiej. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Przykładna żona 04.01.13, 13:53 rekreativa napisała: > Urku, mnie osobiście nic nie doskwiera i nie uważam, bym siedziała w gó...e. Czyli miałem rację że nie siedzisz, mimo że pisałaś, ze siedzisz... :) > Chodziło mi tylko o to, by nie używać tego typu argumentu, jakiego Ty użyłeś: c > zyli znosić potulnie to, co jest, bo zawsze może być gorzej. > Straszenie islamem nie sprawi, że przestanę dostrzegać patologie w kościele, cz > y być krytyczną do religii jako takiej. Uważam, że co innego twierdzić jestem po uszy w g, a co innego "nie podoba mi się to i to i tamto". Po uszy czy szyję w gó...e siedzą kobiety w krajach szeroko rozumianego islamu. Nikt nie każde milczeć o patologiach ale pisanie, że Polka w Polsce siedzi w po szyję w gó...e to mocno przesada. Poza tym nie podoba Ci się w danym kościele to nie uczestniczysz w nim, wystepujesz z niego, nikt Cię nie spali na stosie, Twoja wola więc w czym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: Przykładna żona 04.01.13, 14:21 "Poza tym nie podoba Ci się w danym kościele to nie uczestniczysz w nim, wystepu > jesz z niego, nikt Cię nie spali na stosie, Twoja wola więc w czym problem?" Osobiście problemu nie mam, bo zrobiłam tak, jak piszesz i jeszcze wyniosłam się tam, gdzie aby zobaczyć księdza, to się trzeba pofatygować do kościoła, gdyż się go nie ujrzy ani w TV ani na ulicy. Tak sobie po prostu dyskutuję, bo lubię :) Akurat co do KK, to ma on coś realnie do powiedzenia chyba tylko jeszcze w Polsce i we Włoszech, więc nie narzekam za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: Przykładna żona 14.12.12, 16:50 Właśnie przy takich artykułach włącza mi się, przyznaję otwarcie, płyta z tekstem: "faceci to ch..., sk...syny, wykastrować ich, ku...wa mać." :) Takie kobiety jak Susana pokazują, czym naprawdę jest odwaga i miłość. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 Re: wykastrować możesz tych co porywają 14.12.12, 17:19 a tych co nie porywają albo sami tracą żony i córki to chyba nie. co? btw - zrozumiałem, że dopóki na świecie będzie choć jedna skrzywdzona kobieta (nawet w Argentynie) to nie można zajmować się problemami mężczyzn (np. w Polsce), faceci i ich nieważne i nieistotne problemy mogą sobie poczekać. btw2 - ale generalnie Argentyna, Brazylia i cały ten latino rejon świata to kobiety mimo wszystko lubią co nie? na pewno te białe które lubią się gzić z latynosami bo som fajni, przystojni i w ogóle super itp. mimo ciemnych stron tego rejonu świata jak chociażby wysoki stopień przemocy jako takiej. A propo przemocy - ilu mężczyzn ginie co roku w krajach latynoskich w tym w Argentynie? No i czy nieustające kryzysy nie są ich przyczyną? ponoć w samym Rio de Janeiro w favelach ginie kilka tys. ludzi z czego mogę śmiało przyjąć że 95% to faceci. Bo to nie jest tak, że kobiety tam mimo wszystko się szanuje (nawet jeśli czasem porywa) a do facetów strzela jak do kaczek? Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: wykastrować możesz tych co porywają 14.12.12, 18:08 A do kogo ta mowa? Kto tych facetów morduje? Inni faceci. Bo chyba śmiało można przyjąć, że 95% gangsterów, dilerów i tym podobnych to mężczyźni. A już uwagi o białych, co się gżą z latynosami, są poniżej poziomu żenady. Po pierwsze, nie twój interes, kto się z kim gzi, jeśli to robi z własnej woli, po drugie, co to ma do kryzysu i przestępczości? Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Jakiś facet musiał Cię skrywdzić 18.12.12, 17:03 albo nie chciał skrzywdzić.... M. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: wykastrować możesz tych co porywają 26.12.12, 21:03 nie ma znaczenia kto morduje no chyba że ktoś jest feministą i zwraca na takie rzeczy uwagę. a poza tym ... wszyscy którzy otrzymali medal fieldsa to mężczyźni, 100% :) Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: wykastrować możesz tych co porywają 01.01.13, 22:56 rekreativa napisała: > A do kogo ta mowa? > Kto tych facetów morduje? Inni faceci. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 dobrze że ateistycznych krajach nie ma prostytucji 14.12.12, 17:02 takich jak Szwecja albo Czechy. I nikt nikogo nie porywa. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 14.12.12, 17:30 Prostytucja prostytucji nie równa. Czym innym jest jak ktoś to robi z własnej nieprzymuszonej woli, bo traktuje to jak sposób na zarobienie łatwej kasy i życia w luksusie a czym innym jest sytuacja jak ktoś jest zmuszany do nierządu, czy to przez mafię czy przez nędzę. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 14.12.12, 17:35 berta-death napisała: > Prostytucja prostytucji nie równa. Czym innym jest jak ktoś to robi z własnej n > ieprzymuszonej woli, bo traktuje to jak sposób na zarobienie łatwej kasy i życi > a w luksusie to dlaczego została zakazana w Szwecji a klienci prostytutek są karani? btw - w tym biznesie działa od pewnego czasu coraz więcej kobiet i to stronie alfonsów i tych co organizują dostarczanie kobiet do burdeli. W meksykańskich kartelach też za dowodzenie bierze się coraz więcej kobiet. Ot, postemp i równouprawnienie.... kto by pomyślał. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 14.12.12, 18:26 religia katolicka ma tu wiele do rzeczy.Wprost coprawda nie każe porywać kobiet do burdeli, ale określa status kobiety jako czegoś gorszego, co nie może być kapłanem, za co mężczyzni mają prawo decydować,o wszystkich ważnych sprawach, które powinny być posłuszne mężczyznom - i, jak katolicki autor artykułu pisze - mają siedzieć w domu i opiekować się mężem i dziećmi. To stwarza świat, w którym rządzą mężczyźni, męska policja z męskimi władzami i męskimi przestępcami dogadują się w męskim burdelu. Przypominam - prostytucję tworzą mężczyźni. Odwrócenie tego układu nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem, ale nawet gdyby było, to nie byłoby gorsze na pewno, a prawdopodobnie byłoby lepsze. Mnie wkurzyło to słowo - "przykładna żona" - czyli harówa w domu, morda w kubeł i oporządzanie władcy i jego potomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 14.12.12, 21:25 kocia_noga napisała: > religia katolicka ma tu wiele do rzeczy. Yhy, zwłaszcza w Azji. Katolików tam jak naplute i dlatego jest tam najwięcej burdeli na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 14.12.12, 21:49 "religia katolicka (...) określa status kobiety jako czegoś gorszego, (...), kt > óre powinny być posłuszne mężczyznom " To nie religia określa, tylko mężczyzna określa, a religia, która też jest jego wymysłem, jedynie to odzwierciedla, racjonalizuje i utrwala. Stąd również w krajach bez religii chrześcijańskiej jak Chiny czy Japonia kobieta przez całe wieki była nikim. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 14.12.12, 22:18 Nie porównywałam religii, która jest najbardziej antykobieca, pisałam o ameryce łacińskiej, katolickiej. System (każdy) religijny rzutuje na stosunki społeczne. To, co zrobiła ta kobieta to bohaterstwo. Mogłaby mieć pomnik u nas, mamy przecież pomniki niepolaków. Wiem, prowokuję. Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 14.12.12, 22:25 "System (każdy) religijny rzutuje na stosunki społeczn > e." Raczej odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 15.12.12, 00:19 Raczej to dyskusja z serii jajko czy kura. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 15.12.12, 00:18 Prostytucja pleni się tam, gdzie jest bieda. Azja jest biedna, biedna jest Ameryka Łacińska. Religia nie ma z tym nic wspólnego - w katolickich Włoszech czy równie katolickiej Polsce jest mniej burdeli i mniej traffikingu czy dziecięcych prostytutek, niż tam. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 15.12.12, 08:38 Mogę tylko gdybać, bo twardych danych nie mam, ale w bogatych azjatyckich krajach też pleni się prostytucja, zaś w Afryce wydaje mi się, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 15.12.12, 11:17 W Japonii katolików zbyt wielu nie ma. Imo trywializujesz zjawisko, kojarząc jego popularność z religią i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 15.12.12, 17:12 bene_gesserit napisała: > W Japonii katolików zbyt wielu nie ma. Imo trywializujesz zjawisko, kojarząc je > go popularność z religią i tyle. Japonia biednym krajem nie jest. Religia jest częścią patriarchatu, mam nadzieję, że żyję w czasach odchodzenia od tego systemu, tak na dobre. Od wszechwładzy męskiej, wojen, religii. Pora na jakiś inny, lepszy układ. Jeeeesuuu, oderwałam się od zajęć, żeby ci odpowiedzieć, a mam co robić. Właśnie szukam jakichś ciasteczek piernikopodobnych żeby t.ż. miał co zanieśc do pracy, taki tam zwyczaj. A ponieważ ozdobione ciasteczka miały wzięcie zeszłego roku, to niech się sukces powtórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 15.12.12, 20:32 Nie sądzę, aby laicyzacja naszego kraju zmieniła coś w jego pozycji prostytucyjnego zagłębia. Ja, jeśli zrobię pierniczki, to takie z mojego dzieciństwa - w miętowym lukrze. Ale nie wiem, czy mi się będzie chciało. Odpowiedz Link Zgłoś
eekonomista Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 02.01.13, 11:29 Myślę, że większość kobiet do prostytucji zmusza ekonomia. Przenoszenie odpowiedzialności za to, co robią przestępcy na całą populację mężczyzn jest nieuczciwe. Warto też zwrócić uwagę, że jest wiele zawodów wykonywanych przez mężczyzn, które potrafią rujnować zdrowie o wiele bardziej niż seks z klientem. W feminiźmie drażni mnie to, że zamiast dążyć do "MY", do partnerstwa, to wydaje się, że raczej zmierza do odwetu. Skoro był patriarchat, to teraz trzeba odwrócić wszystko tak, żeby kobiety rządziły. A w tym wszystkim zabawne jest to, że kobiety do przejęcia władzy wcale nie potrzebują zgody mężczyzn. Kobiet jest o tyle więcej, że gdyby lojalnie głosowały tylko na kobiety, to w parlamencie nie znalazłby się ani jeden mężczyzna. Wystarczy, żeby wszystkie kobiety tego chciały ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 02.01.13, 14:33 eekonomista napisał: > Myślę, że większość kobiet do prostytucji zmusza ekonomia. Przenoszenie odpowie > dzialności za to, co robią przestępcy na całą populację mężczyzn jest nieuczciw > e. No co ty, a przenoszenie odpowiedzialności za to, co zrobili twórczy mężczyźni na całą populację? I o ile ilość twórczych kobiet dzięki danym nam możliwościom się zwiększa, to ilość męskich przestępców nie maleje, ani nie rośnie ilość przestępczyń. Warto też zwrócić uwagę, że jest wiele zawodów wykonywanych przez mężczyzn, > które potrafią rujnować zdrowie o wiele bardziej niż seks z klientem. A to w związku z czym? Doceniam, że nie wyzywasz nas od idiotek, jak prawdziwy meżczyzna, ale też nie jesteś od prawdziwków bystrzejszy. > > W feminiźmie drażni mnie to, że zamiast dążyć do "MY", do partnerstwa, to wydaj > e się, że raczej zmierza do odwetu. Skoro był patriarchat, to teraz trzeba odwr > ócić wszystko tak, żeby kobiety rządziły. Jest to kłamstwo. Kobiet jest o > tyle więcej, że gdyby lojalnie głosowały tylko na kobiety, to w parlamencie ni > e znalazłby się ani jeden mężczyzna. Wystarczy, żeby wszystkie kobiety tego chc > iały ;) Kolejny męski argument. Przede wszystkim mija się z faktami. > Odpowiedz Link Zgłoś
eekonomista Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 02.01.13, 17:23 Z tym swoim kogucim zacietrzewieniem bardzo przypominasz chuderlawego mężczyznę, któremu wydaje się, że jest King-Kongiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 07.01.13, 22:31 Łał, nie sposób nie ulec przed siłą, ekhem, argumentów. Nie masz nic do powiedzenia, to próbujesz wyśmiać/obrazić rozmówczynię. Ktoś coś mówił o chuderlawych kogucikach? Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 07.02.13, 12:54 > W feminiźmie drażni mnie to, że zamiast dążyć do "MY", do partnerstwa, to wydaj > e się, że raczej zmierza do odwetu. To co opisujesz to karykatura feminizmu jaką kreuje się w prawicowych i katolickich mediach - że niby feministki walczą z macierzyństwiem, facetami i całym światem. Istotą feminizmu jest właśnie dążenie do partnerstwa - stąd postulaty wydłużenia tacierzyńsiego i tym podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
irmina51 Re: dobrze że ateistycznych krajach nie ma prosty 07.02.13, 05:46 Kocia lapa.Do czego doprowadzil was feminizm?W walce o rownouprawnienie same zaplatalyscie sie w swoje sieci.Kobiety staly sie samowystarczalne ,aroganckie .W barach zachowuja sie gorzej niz mezczyzni.To juz nie sa kobiety to potwory.Mowimy o prostytucji?prostytutka to jest zawod.Dzisiejsze kobiety pieprza sie z kim popadnie za darmo.To dopiero jest glupota.A mezczyzni?im w to graj.Maja seks urozmaicony,co weekend z inna,oni sa w barze pjani i nie patrza z kim pojda.im jest obojetnie.A kobiety leca jak suki.Sa zdesperowane,pelne kompleksow.Staja sie agresywne.A mezczyzni?nie chca takich kobiet.Chca kobiet normalnych ,cieplych.Nie moze byc dwoch sternikow tylko jeden.Feministki chca zmienic bieg swiata, nie zdaja sobie sprawy czy sa takie glupie ze same sobie cholernie szkodza.Nic z tego nie wyjdzie.Po prostu nie zda to egzaminu.Pozdrawiam,mezatka z ponad 30 letnim stazem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Słynny eksperyment z szympansami 18.12.12, 17:53 w USA, bo gdzieżby indziej? Stado szympansów nauczono posługiwania się rodzajem pieniądza. I nauczono je skali wartości. Za jeden duży, żółty, kwadratowy, plastikowy żeton małpy musiały dać jakiś przysmak, lub a okrągłe czerwone, lub 4 trójkątne zielone itd. Małpy w końcu to pojęły i zaczął się normalny handel. Bardzo szybko się okazało, że samice zaczęły za d.... domagać się owych żetonów. A Wy panie feministki chcecie z tym zjawiskiem walczyć.... Wymyślono to zanim ludzkość osiedliła się w jaskiniach. M. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Słynny eksperyment z szympansami 02.01.13, 08:02 co ty z tymi szympansami? już raz ci to tłumaczyłam, że to były małpki kapucynki, ale skoro przemawia do twojej wyobraźni lepiej obraz to proszę: www.youtube.com/watch?v=TSS3zy0ue9Y o szczegółach eksperymentu tutaj: www.nytimes.com/2005/06/05/magazine/05FREAK.html?pagewanted=all&_r=0 Był i eksperyment z szympansami przeprowadzony przez Instytutu Maxa Plancka Antropologii Ewolucyjnej czyli w Niemczech, i waluta nie były srebrne krążki, a mięso. Najwyraźniej wszystko poplątałeś, ale najważniejsze, że dzięki eksperymentom z małpami ju wiesz, że prostytucja jest w kobiecej naturze:) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Słynny eksperyment z szympansami 02.01.13, 09:45 tigertiger napisała: > co ty z tymi szympansami? już raz ci to tłumaczyłam, że to były małpki kapucynk > i, ale skoro przemawia do twojej wyobraźni lepiej obraz to proszę: > www.youtube.com/watch?v=TSS3zy0ue9Y > o szczegółach eksperymentu tutaj: www.nytimes.com/2005/06/05/magazine/05FREAK.html?pagewanted=all&_r=0 > Był i eksperyment z szympansami przeprowadzony przez Instytutu Maxa Plancka Ant > ropologii Ewolucyjnej czyli w Niemczech, i waluta nie były srebrne krążki, a mi > ęso. Najwyraźniej wszystko poplątałeś, ale najważniejsze, że dzięki eksperyment > om z małpami ju wiesz, że prostytucja jest w kobiecej naturze:) No właśnie:)) To samce KUPUJĄ i oferują dobra wzamian za seks, nie zaś samice ciągną biedne samce za ogony, zachęcają do seksu a następnie wyrywają im dobra. Obwinianie za prostytucję ( która jest męskim wynalazkiem i służy mężczyznom) płci żeńskiej to jeszcze jeden przejaw przemocy symbolicznej. Gdyby to samice goniły za samcami, oferowały im te dobra (mięso, żetony) z seks, wtedy to samice tworzyłyby zjawisko prostytucji. To tak łopatologicznie do naszego geniusza. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Słynny eksperyment z szympansami 02.01.13, 10:27 tym bardziej, że za żetony kapucynki dostawały od ludzi przysmaki, wszytko sprowadzało się wiec do jedzenia. Do tego samcami ganiającymi za samicami w celu wiadomym byli tylko samce alfa. To że samice się uciekały, a potem pertraktowały, może dowodzić, że sek nie był dal nich tak interesujący ale tez nie były uległe, skoro mogły dostać za niego jedzenie (dla siebie lub swoich dzieci) to znalazły się pojedyncze przykłady w obu eksperymentach, które tak wykoncypowały. No ale jak się chce wyciągnąć inne wnioski, to się je wyciągnie nawet na przykładzie jednej małpy w stadzie, która nie dla przyjemności, ani dóbr materialnych oddała się samcowi alfa, a za mięso lub żeton, który mogła wymienić na smakołyki w eksperymencie, w którym uczono małpy wartości pieniądza w sytuacji gdy on ją ganiał rozwścieczony. No to tylko pogratulować tej samicy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Nie. Jest tylko stara jak świat. 02.01.13, 16:51 No i ty twierdzisz, że feministki walczą z prostytucją, która jest stara jak świat ? a wnioskujesz to na jakiej podstawie? Owszem pod koniec XIX wieku i na początku XX wieku poglądy feministek na zjawisko prostytucji, były stosunkowo ujednolicone w kwestii prostytucji. Zdecydowana większość feministek potępiała prostytucję jako profanację godności kobiety i dążyły do jej całkowitego zlikwidowania, mimo iż wychodziły z różnych założeń, co do tego jak to można osiągnąć i kto ponosi za tę "patologię" większą winę. W latach 70 XX wieku zdanie feministek się w sprawie prostytucji zdecydowanie podzieliły. Ruchy wyzwolenia prostytutek (miał na celu nadanie prostytucji statusu normalności, uznanie jej za pracę jak każda inna i destygmatyzację prostytutek) uważały, że prostytucja jest prawdziwym wyzwoleniem kobiet, bo to one decydują, kto będzie, a kto nie będzie ich klientem, to one ustalają cenę, to one wreszcie określają jakie usługi będą w jej ramach wykonywać, to one wybierają. Choć to nie znaczy, że feministki dziś są w jakiejkolwiek sprawie jednomyślne, więc są i takie organizacje feministyczne, które uważają, że ten "wolny wybór" prostytuujących się kobiet jest złudny, bo to klient płaci i to on wymaga, bo nie mają wyboru w sytuacji przymusu ekonomicznego, bo "zawód" okupiony jest zbyt wysoką ceną psychiczną, bo przyzwalając na sprowadzanie kobiety do roli obiektu seksualnego uniemożliwia się osiągnięcie równości wszystkim kobietom w społeczeństwie poprzez przyczynianie się do wzmacniania stereotypów na temat płci. I tak jest do dziś chy pro-prostytucyjne uważają prostytucję za pracę, za jeden z przejawów podstawowego prawa rynku: popytu i podaży, za wolny wybór i prawo decydowania o sobie. Dąży też do zalegalizowania prostytucji i domów publicznych. I są też feministki, które uważają, że prostytucja uniemożliwia równość w stosunkach seksualnych, która polega na negocjowaniu tak, by były przyjemne dla obu stron i uznają prostytucję za gwałt (Za jedno z kryteriów uznania danej czynności natury seksualnej za gwałt przyjmuje się wykorzystanie czyjegoś krytycznego położenia - przymus). Tak więc marynarzyku feminizm nie jest ani tak prosty, ani tak jednomyślny jak ci się zdaje:)Tak więc marynarzyku, nie tylko feminizm poszedł do przodu, ale i Świat, który choć stary to już nie prehistoryczny:) Zauważyłeś to, że mamy już XXI wiek i to ery nowożytnej ? Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: Nie. Jest tylko stara jak świat. 10.01.13, 19:15 > feminizm nie jest ani tak prosty, ani tak jednomyślny jak ci się zdaje:) Jest prosty jak konstrukcja cepa! Popyt kreuje podaż. Jestem wrogiem przymusu, ale jak sobie panienka chce d....ą zarobić, to jest to tylko jej sprawa, a nie feministek usiłujących jej wmówić, że utrwala dominację samców. Tu na ogół chodzi o ciuchy, kosmetyki i łatwe życie, a nie o pryncypia. Ja osobiście z płatnej miłości nie korzystałem. Powód? Ja muszę widzieć w oczach partnerki to, że mnie chce. Nie rajcuje mnie więc ani transakcja, ani przymus (czyli gwałt, na przykład) Feministki nie lubią prostytucji, bo ona weryfikuje atrakcyjność seksualną jak nic innego lepiej. Jedna zarabia krocie, a druga może stać na rogu ulicy, pod latarnią i grosza nie zarobić. Pytanie. Która z nich będzie feministką? M. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Nie. Jest tylko stara jak świat. 11.01.13, 07:47 mariner4 napisał: > Feministki nie lubią prostytucji, bo ona weryfikuje atrakcyjność seksualną jak > nic innego lepiej. Jedna zarabia krocie, a druga może stać na rogu ulicy, pod l > atarnią i grosza nie zarobić. Pytanie. Która z nich będzie feministką? > M. Jak to dobrze, że ciągnie swój do swego. Ku...arz i alfons do pani spod latarni, dres do blachary. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Nie. Jest tylko stara jak świat. 11.01.13, 10:10 tylko co ciągnie marinera do feministek?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Nie. Jest tylko stara jak świat. 11.01.13, 21:20 Coż, zapewne leczy tu swoje domowe frustracyjki. Pewien typ mężczyzn w pewnym wieku, osobliwie ci na emeryturze/wczesnej emeryturze, czuje się zdominowanych przez przedsiebiorcze, samodzielne kobiety, które często - wyzwoliwszy się z obowiązku opierania, obgotowywania, obprasowywania itd rodziny rozkwitają w końcu, zająwszy się jakąś działalnościa, np zawodową albo wolontarystyczną. To rodzi w tych fotelowcach wściekłą frustrację. Którą można sobie odbić na nieznanych kobietach, którym nie trzeba spojrzeć w twarz oraz przestawić się z imienia i nazwiska. Lew zaryczał :D Oczywiście, warta zastanowienia jest też fiksacja starszego pana na tematach jebania, niedojebania i szpetoty, ale tu dywagacje mogłby się stać mocno nieuprzejme. Odpowiedz Link Zgłoś
tigertiger Re: Nie. Jest tylko stara jak świat. 11.01.13, 10:23 mariner4 napisał: .... a nie feministek usiłujących jej wmówić, > że utrwala dominację samców. czego nie zrozumiałeś mariner ? Feministki są oficjalnie za legalizacją prostytucji. Chcą ubezpieczeń zdrowotnych dla prostytutek i wyjścia z podziemia. Czy wszystkie na pewno nie bo, feministki nie są jednomyślne, ile feministek tyle opinii. Wielu uważa, że "feministki" to te kilka pan, znanych z mediów. Więc Kazia Szuka u Olejnik powiedziała „Nie jesteśmy przeciwko prostytucji. Jesteśmy za tym, by zalegalizować prostytucję. Jesteśmy przeciwko łamaniu praw człowieka, przywożeniu kobiet do polskich domów publicznych wbrew ich woli. Te kobiety będą źle traktowane”. To co ty uważasz na temat feminizmu i feministek, kompletnie mija się z faktami. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 piszecie sobie na forum, a .... 15.12.12, 10:38 ... czy wasze mieszkania przeszłyby "test białej rękawiczki"? CHRISTMAS IS COMING! Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: piszecie sobie na forum, a .... 15.12.12, 12:07 powiem to raz :) mam w du..pie test białej rękawiczki. Jak również wszelkie sprzątania "świąteczne" Staram się sprzątać zeby syfu nie było i git. Mieszkanie jest dla ludzi a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_riot Feministki kobietom wilkiem 15.12.12, 12:58 jakas dziwna panuje nienawisc feministek wobec Pani Rozenek... tylko ja sie pytam dlaczego feministki tak bardzo nienawidza innych, normalnych kobiet. Seksmisja wiecznie zywa. paskudek1 napisała: Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: Feministki kobietom wilkiem 15.12.12, 20:48 Pieprzysz jak potłuczony. Normalne kobiety nie latają po domu z białą rękawiczką. Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_riot Re: Feministki kobietom wilkiem 07.01.13, 20:49 tak bardzo boisz sie testu BIALEJ REKAWICZKI, ze uzywasz inwektyw w internecie ??? rekreativa napisała: > Pieprzysz jak potłuczony. > Normalne kobiety nie latają po domu z białą rękawiczką. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Feministki kobietom wilkiem 08.01.13, 15:36 Swojski nie wychodzi z zaklętego kręgu gadulstwa seksualnego i aktualnie ma marzenia o fistingu białą rękawiczką. To elementarne, mój drogi Watsonie... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon WTEM! 07.02.13, 11:38 swojski_riot napisał: > jakas dziwna panuje nienawisc feministek wobec Pani Rozenek... Bóg umarł: www.fakt.pl/Malogrzata-Rozenek-ma-sprzataczke-Perfekcyjna-pani-domu-ma-pomoc-domowa,artykuly,181203,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: WTEM! 07.02.13, 11:55 To trzeba być swojskim, by wierzyć, że Rozenkowa czy inna celebrytka swoją wielką chałupę sprząta sama. Odpowiedz Link Zgłoś
eekonomista "Samiec twój wróg!" 02.01.13, 10:56 Pasuje mi narzucony przez Panią kocia_noga wizerunek dominującego nad kobietą samca ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: "Samiec twój wróg!" 02.01.13, 14:37 Sądząc po twoich rysunkach marzysz o tym. No i jak zwykle gdy ktoś przytacza to hasło - rysuneczki wyrażają skondensowaną wrogość, nespa? Odpowiedz Link Zgłoś
eekonomista Re: "Samiec twój wróg!" 02.01.13, 17:20 kocia_noga napisała: > Sądząc po twoich rysunkach marzysz o tym. No i jak zwykle gdy ktoś przytacza to > hasło - rysuneczki wyrażają skondensowaną wrogość, nespa? Ależ... tam są różne żarty. Również z mężczyzn :) Tratujesz to wszystko zbyt poważnie i pewnie dlatego się tak strasznie nadymasz ;) I nie "nespa", a n'est pas ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rekreativa Re: "Samiec twój wróg!" 02.01.13, 17:29 Te, "specjalysto" od francuskiego, jeśli już to "n'est - ce pas". Odpowiedz Link Zgłoś
eekonomista Re: "Samiec twój wróg!" 02.01.13, 18:22 rekreativa napisała: > Te, "specjalysto" od francuskiego, jeśli już to "n'est - ce pas". Mój błąd. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Przykładna żona 11.01.13, 11:47 madziamoon2 napisała: > Mam tylko nadzieje,ze uda jej sie odnalezc corke. Też bym chciała, ale z drugiej strony ci wszyscy politycy, policjanci, taksówkarze i zwykli klienci zrobią wszystko żeby się jej nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Przykładna żona 11.01.13, 21:22 potyliczki, policjantki, taksowkarki i zwykle klientki ... Odpowiedz Link Zgłoś