Dodaj do ulubionych

dziewczyny

28.01.14, 14:19
Czytam Plotka: afera o pseudomenedżerkę Aleksandy Kwaśniewsjiek i Edyty Herbuś i czytam , że dziewczyny zostały oszukane.
Ciągle te dziewczyny -młode, niedoświadczone, a może i niezbyt rozgarnieęte. W każdym razie o pseudomenedżerce nikt nie pisał, że to łapczywa dziewczyna z apetytem na życie (chociaż menedżerka moała całkiem apetyczną aparycję:)
Są też dziewczyny po 40 jako forum zamknięte i dziewczyny w pracy i wszędzie dziewczyny. Kobiety wymarły.
A jak śpiewał Prince w utworze Kiss:
Women, not girls, rule my world, I said they rule my world
Obserwuj wątek
    • tigertiger Re: dziewczyny 28.01.14, 15:00
      Kwaśniewska i Herbuś to celebrytki tuż po trzydziestce z tego chociażby powodu nie są traktowane poważnie. Kwaśniewska jeszcze niedawno była Olą, a dopiero od ślubu jest piszą o niej tabloidy - Aleksandrą.
      Herde była agentką missek zajmowała się więc "dziewczynami".
      Posiadać agenta wcale nie oznacza, że umowy i faktury trzeba wystawiać na niego, ale jeśli warunki dyktuje agent nie "gwiazda" to istnieje ryzyko, że agencja/agentka może przetrzymywać pieniądze na swoim koncie.
    • totorotot Re: dziewczyny 28.01.14, 16:48
      Szczerze mówiąc dynda mi, jakie fandazje snuje byle wypierdek mamuta

      Proszsz, cała lista zyczeń, co ma a czego nie ma robić osoba płci żeńskiej, aby zasłużyć sobie na względy tego samca alfa

      You don't have to be beautiful to turn me Annotateon
      I just need your body, baby, from dusk 'til dawn
      You don't need experience to turn me out
      You just leave it all up to me, I'm gonna show you what it's all about

      [Hook]
      You don't have to be rich to be my girl
      You don't have to be cool to rule my world
      Ain't no particular sign I'm more compatible with
      I just want your extra time and your kiss

      [Verse 2]
      You got to not talk dirty, baby, if you wanna impress me
      You can't be to flirty, mama, I know how to undress me
      I want to be your fantasy, maybe you could be mine
      You just leave it all up to me, we could have a good time

      [Hook]
      You don't have to be rich to be my girl
      You don't have to be cool to rule my world
      Ain't no particular sign I'm more compatible with
      I just want your extra time and your kiss

      [Bridge]
      Yes, oh, I think I wanna dance, uh
      Gotta, gotta, oh
      Little Girl Wendy's Parade
      Gotta, gotta, gotta

      [Verse 3]
      Women, not girls, rule my world, I said they rule my world
      Act your age, mama, not your shoe size, maybe we could do the twirl
      You don't have to watch Dynasty to have an attitude
      You just leave it all up to me, my love will be your food

      [Hook]
      You don't have to be rich to be my girl
      You don't have to be cool to rule my world
      Ain't no particular sign I'm compatible with!
      I just want your extra time and your kiss
    • bene_gesserit Re: dziewczyny 28.01.14, 20:31
      Można się czepiać, ze panie w okolicy 60 z chichotem określają się jako 'dziewczyny', ale, jak słusznie zauważyła Meryl Streep, kazdy czuje się na mniej lat niż ma. One po prostu mają zintegrowaną wewnętrzną dziewczynę ;)
      • kocia_noga Re: dziewczyny 28.01.14, 21:43
        No wiesz? Czepiać się nas, dziewczyn po 60.?
        • bene_gesserit Re: dziewczyny 30.01.14, 21:01
          Nie czepiam sie, wpadłam tylko na nową teorię psycholo.
          Tak jak mozna - a nawet trzeba, zwłaszcza po traumach - zintegrować wewnętrzne dziecko (imo wewnętrzne dzieci) tak niektóre powinny zintegrować wewnętrzną dziewczynę.

          Był kiedyś taki odcinek 'Jak się nie ubierać' z kobietami, które zostały matkami, kiedy były nastolatkami - musiały skrócić okres cięlęctwa, egoizmu, chichotów i doswiadczania do zywego i podczas tego programu rozkwitły, bo mogły tego liznąc.
      • corgan1 Re: dziewczyny 28.01.14, 21:46
        > Można się czepiać, ze panie w okolicy 60 z chichotem określają się jako 'dziewczyny',
        > ale, jak słusznie zauważyła Meryl Streep, kazdy czuje się na mniej lat niż ma.

        A to przypadkiem nie nazywa się "kryzys wieku średniego"? :)
      • znana.jako.ggigus :)) 28.01.14, 23:09
        nie czepiam się każdej dziewczyny. tu są po prostu oszukane być może kibiety, nazywane dziewczynami. Jeśli same zainteresowane tak o sobie mówią z pewną dozą humoru, my młodzi, nam wódka nie zaszkodzi to jest oki. Wg mnie.
        Mnie bardziej chodzi o tę instytucjonalność słowa dziewczyna/y.
        • pavvka Re: :)) 29.01.14, 14:39
          Myślę, że to ma być żeński odpowiednik słowa "facet", czyli określenie w miarę potoczne i nieoficjalne, ale emocjonalnie neutralne. "Kobieta" w pewnych kontekstach brzmi jakoś tak zbyt formalnie.
          • corgan1 ale dziewczyna nie równa się chłopiec 29.01.14, 21:02
            Facet to facet, mężczyzna, odpowiednikiem tego słowa jest "kobieta". Natomiast "dziewczyny" to wg. mnie infantylizacja, podobnie jak "chłopiec". Jak ktoś mówi o dorosłym mężczyźnie per "chłopiec" znaczy że mówi że jest dziecinny, niedojrzały. Dla mnie jak stare kobiety po 60tce mówią o sobie per "dziewczęta" to dla mnie jest mocno infantyle, ale może się nie znam i jestem wyjątkiem. W każdym razie jest tak że jak się mówi o dorosłej kobiecie "dziewczyna" to znaczy że jest sympatyczna, fajna i "młoda" duchem.
            • totorotot Re: ale dziewczyna nie równa się chłopiec 29.01.14, 21:32
              A "koleś", "chłopak kolo trzydziestki"-to normalne określenia chyba.
              • kocia_noga Re: ale dziewczyna nie równa się chłopiec 29.01.14, 22:14
                Tu nie ma równoważnych określeń, chłopiec, koleś czy facet to nie to samo co dziewczyna, kobieta czy cotam. Dziewczyna straciła swoją młodzieńczośc już dawno, używa się tego familiarnego określenia dla osób w pewien sposób młodych lub dostępnych, zwykłych.
                Kiedyś czekałam na przystanku autobusowym, schodziły sie tam panie w wieku ok osiemdziesiątki, najwyraźniej po jakimś spotkaniu rocznicowym lub szkolno-koleżeńskim. W pewnej chwili pani stojąca obok mnie zaczęła machać ręką, żeby pospieszyć panie idące do przystanku i głosem pensjonarki z filmów przedwojennych, takim czystym , krystalicznym i dziarskim głosikiem zawołała "Dziewczęta, szybciej!".
                Ale dziewczęta to jeszcze co innego :)
          • znana.jako.ggigus no tak ale tam było o niezbyt 30.01.14, 12:14
            rozgarnięTych dziewczynach, co się dały oszukać. Czy ktoś pisze o ministrze, tej klącej śląskiej blondynce - że to taka miła dziewczyna, co se przeklnie. Dziewczyny nie są specjalnie mądre, nie robią kariery. Dziewczyna, która zrobuła doktorat, a teraz zostanie profesorką na uczelni. Nie da się.
            Ale może czepiam się o bzdury w Pudelkoplotkach.
    • zbyfauch Re: dziewczyny 30.01.14, 10:46
      Lepsze "dziewczyny" niż plebejskie "laski".
      • kocia_noga Re: dziewczyny 30.01.14, 12:37
        Wygląda na to, że cały szereg wyrazów nie ma ustalonego obszaru konotacji i każdy co innego sobie odczytuje, z czym innym mu się kojarzy. Ja np w wyrażeniu "dziewczyna zrobiła doktorat, szefuje firmie, jest zręczną dyplomatką" itp nie widzę zgrzytu, dla mnie to jest forma kolokwialna i zarezerwowana raczej dla osób bliskich, nazwanie w tym przypadku kogoś dziewczyną odczytuję jako wyraz sympatii i tyle.
        Co do laski, to juz drugi raz się spotykam z tym, że kogoś to bardzo razi, ja natomiast lubię to słowo i dla mnei ono kojarzy się z kimś eleganckim, dumnie wyprostowanym, ma w sobie energię i błysk.
        Ale taka rozbieżność skojarzeń może doprowadzić do nieporozumień i to jest problem. Ktoś nazwany pzreze mnie laską może poczuć się urażona na ten przykład zamiast zgodnie z moimi intencjami skomplementowana :)
        • znana.jako.ggigus tak, kolokwialnie powiesz 30.01.14, 13:41
          na imprezie rodzinnej o dziewczynie po doktoracie. Ale ja pisałam o art. Nikt nie nazwie profesoski dziewczyną, chociaż niektóre z nich są dziewczęce. Wiem, bo na dniach otwartych jednego uniw. widziałam jedną laskę z tytułem profesora (mnie to słowo też nie razi).
          O czy Torbicką ktoó w Plotku by nazwał dziewczyna? A jest to kobieta b., b. dziewczęca - mam pozytywne skojarzenia.
          • kocia_noga Re: tak, kolokwialnie powiesz 30.01.14, 16:26
            To są już subtelności:) widocznie Kwaśniewska która zrobiła karierę w mediach jako dziewczyna jeszcze nie zbudowała sobie autorytetu dorosłej kobiety.
    • easz Re: dziewczyny 03.02.14, 23:44

      Czepiasz sie. Sa i kobiety. Czytalam niedawno jakis artykulik z info, ze zlapali goscia podejrzanego o serie gwaltow na czterech, czy pieciu kobietach, w tym na dwoch ponizej 15tego roku zycia i tak ze dwa razy w tej formie to powtorzono jeszcze. Spoko, jak tak, to nagle sa kobiety przed pietnastka i gwalty na kobietach, doroslych, w pelni dojrzalych itd.
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka