bene_gesserit 28.02.15, 13:31 Sympatyczna pani z Tasmanii kupuje uzywane barbie i im podobne i leczy je, przywracając im dziecięcy wygląd. Mnie to wzruszyło. treechangedolls.tumblr.com Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kocia_noga Re: Klinika lalek 01.03.15, 08:57 To w ogóle ciekawe zagadnienie. Za moich czasów lalki miały wygląd dziecka; było to sensowne - dzieci mogły naśladować zachowania opiekuńcze wobec młodszego rodzeństwa, łagodziły też stress spowodowany pojawieniem się konkurencji. Lalki dojrzałe mogą służyć do konkurowania z matką albo wyhodowania swojej dorosłej wersji na obraz i podobieństwo kompozycji konsumenckiej, z reklam. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Klinika lalek 01.03.15, 09:09 > odzeństwa, łagodziły też stress spowodowany pojawieniem się konkurencji. Lalki > dojrzałe mogą służyć do konkurowania z matką albo wyhodowania swojej dorosłej w > ersji na obraz i podobieństwo kompozycji konsumenckiej, z reklam. No niby tak, ale ja się bawiłam swoją jedną jedyną barbią i wcale mi nie poszło w głupią blondi skupioną na zakupach, posiadaniu i ciuchach. Barbia też nie konkurowała z matką, była z innego świata zupełnie. Te lalki, które pokazują na filmie to Bratz - nastoletnia, często etniczna (ale nadal bardzo biała, he he he) wersja nastolatki, pokazana w zalotnych pozach, z obfitymi, wydętymi usteczkami, makijażem drag queen i skąpą, obcisłą odzieżą, całość obleśnie kiczowata i ewidentnie zseksualizowana. Imo podstępniejsza niż dorosła barbie, która w międzyczasie trochę się sfeminizowała pod wpływem krytyki (w sensie roli, nie wyglądu). Barbia jako ideał dorosłej, na odległe kiedyśtam, bratz jako przyszłość za 3-5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Klinika lalek 01.03.15, 16:35 Widziałam filmik i czytałam wywiad z tą kobitką, wiem jak wygląda przerabiana lalka. Dla mnie jeden ch. barbi-bratz, ale faktycznie jest różnica. A co do wpływu się nie wypowiadam, wiem że mojej córce dobrze robiła zabawa lalką-dzidziusiem jak urodził się syn. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Klinika lalek 05.03.15, 15:53 Lalki, lalkami, ale czy gra się jeszcze w gumę? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Klinika lalek 06.03.15, 08:05 tad9 napisał: > Lalki, lalkami, ale czy gra się jeszcze w gumę? Biskupy zakazały... Odpowiedz Link Zgłoś
kat_inka Re: Klinika lalek 06.03.15, 05:21 Może to są Barbie edycja "Marsz Szmat" dla małych feministek? Odpowiedz Link Zgłoś
27magdalenka Re: Klinika lalek 17.03.15, 15:00 Ciekawe, można przenieść się w świat dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
asia_krk Re: Klinika lalek 18.02.16, 15:28 to urocze. W ogóle kiedyś czytałam o kimś kto naprawiał zniszczone misie i oddawał je biednym dziciom - podwójnie łapało za serce :) Odpowiedz Link Zgłoś